Jamie Varner: „Pokonałem ogromnego potwora.”

27 Maj 2012
Jamie Varner: „Pokonałem ogromnego potwora.”

Jamie Varner (20-6-1 2NC) najwyraźniej przegonił demony przeszłości, udanie powracając do pierwszej ligi i zwyciężając niepokonanego dotąd Edsona Barbozę.

Po przegranym rewanżu z Donaldem Cerrone, Jamie jakby nie potrafił złapać właściwego wiatru w żagle, jednak po dzisiejszym wystąpieniu, nie ma wątpliwości, iż wrócił na dobre.

„Przede wszystkim dziękuję UFC za sprowadzenie mnie ponownie do ich organizacji. Barboza jest twardy, to przerażający gość.”

Amerykanin dobrze wie, na czym zależy fanom i rozumie jak to sprzedać:

„Jedyne na czym mi zależało to przyjść i dać dobre show, bez względu na wygraną czy przegraną. Chcę walczyć dla fanów.”

Tak wielka wygrana nie miała by miejsca bez silnej woli i pracy całego teamu.

„Moi ludzie z teamu, oni wierzyli we mnie wtedy kiedy ja nie wierzyłem. Nie mogę uwierzyć, że właśnie go pokonałem, to takie surrealistyczne. Zwyciężyłem Edsona Barbozę, który w moim wyobrażeniu był ogromnym potworem. Zdaję sobie sprawę, że mocno uderzam i pokonałem kogoś, kto nigdy nawet nie przegrał walki, więc jestem dumny ze swojego wystąpienia i obiecuję, że będę jeszcze lepszy.”

Komentarze