Marcin Najman chce rewanżu z Robertem Burneiką?

autor:
03 Maj 2012
19
Marcin Najman chce rewanżu z Robertem Burneiką?

Jeśli to oświadczenie jest prawdziwe, „El Testosteron” to albo najlepszy biznesmen na świecie, albo… już nie będę kopał leżącego. Sam nie wiem co myśleć o tekście z jego facebookowego fanpage’a, który jest dla mnie kompletnie surrealistyczny. Jestem w stanie sobie wyobrazić trzysta lepszych wytłumaczeń porażki, on jednak wybrał o najgorsze i najmniej przekonujące z możliwych. Czy jest ono autentyczne, czy może po prostu jego absurdalność ma przyciągnąć uwagę mediów i fanów? Oceńcie sami.

Nie gwarantujemy tego, że profil Marcina Najmana jest jego oficjalnym fanpagem. Oto treść, która się na nim pojawiła:

Witajcie! Na wstępie chciałem podziękować wszystkim fanom za wsparcie przed walką, jak i podczas jej trwania. Nie zawsze wszystko wychodzi tak jak sobie byśmy tego życzyli, tego dnia najwidoczniej nie byłem w formie. Przyczyną może być zatrucie pokarmowe którego nabawiłem się kilka dni przed walką. Na chwilę obecną mają miejsce starania, dotyczące zorganizowania walki rewanżowej z Robertem. Rozmawiałem z nim telefonicznie i wytłumaczyłem, że po prostu bolał mnie brzuch, doszła do tego dekoncentracja i stąd moja słaba dyspozycja. Jeśli odrzuci moją propozycję oznaczać to będzie tylko jedno, po prostu jest tchórzem, a jeśli tak się stanie to wszyscy będą wiedzieć, że może On wygrał bitwę, ale to Ja wygrałem wojnę! Pozdrawiam moich fanów, trzymajcie za mnie kciuki!

UPDATE: Okazuje się, że pierwotna wersja nie jest prawdziwa. Do wp.pl wpłynęło oficjalne info od Marcina Najmana:

„W związku z tym, iż przeszedłem już na sportową emeryturę pragnę podziękować wszystkim , którzy przez lata mnie wspierali. Przyjaciołom, sponsorom oraz wszystkim trzymających za mnie kciuki.

W sporcie amatorskim kilkakrotnie bylem medalistą Mistrzostw Polski. W boksie zawodowym wygrałem 13 pojedynków, najmilej wspominam to w Chicago. Kibicowała mi wtedy cala Polonia. W MMA przegrałem w ostatni piątek po raz trzeci i zdecydowałem, że to już koniec mojej przygody ze sportem. Widocznie brakło mi talentu do MMA.

Przykro mi, że zawiodłem trenera Oknińskiego, bo poświecił mi dużo serca. To świetny trener, a cala wina za porażkę leży po mojej stronie. Po walce z Burneiką dzwoniło do mnie ze słowami wsparcia kilku najwybitniejszych mistrzów polskiego sportu. Oni wiedza o kim mowię. Jak również wielu przyjaciół. Bardzo Wam za to moi drodzy dziękuję.

Podsumowując ostatnia walkę nie sposób odnieść się do tej rzeszy litewskich pachołków na trybunach. Każdy z nich, mając walczyć z rywalem o tyle silniejszym i cięższym z jakim mi przyszło walczyć, narobiłby w gacie. To tchórzliwa hołota. Polska przez takich zdrajców zawsze traciła niepodległość. Wystarczy wspomnieć Targowicę. Mam nadzieje, że wszyscy zdążyliście ucałować w tyłek swojego litewskiego idola, który otwarcie zachęca polską młodzież do brania koksu.

Na gali obecny był mój 85-letni przyjaciel z Londynu, Sergiusz Papliński. Partyzant, który był żołnierzem jednego z najdzielniejszych polskich generałów, „Szarego”. Uwolnili ze swoją drużyna podczas okupacji kilkuset Polaków z więzienia z Radomia, tym samym ratując im życie. Powiedział mi po gali, że nie o taką Polskę walczył i wstyd mu było za obecnych na hali. Jako jeden miał odwagę wstać i powiedzieć, co o tym myśli jeszcze podczas trwania imprezy.

Skandaliczne było również wprowadzanie do klatki przed moim pojedynkiem tego cynicznego tchórza Saletę. To ja sprawiłem mu największe bicie w karierze, z jakiej racji pozwolono mu zabrać głos i podjudzać przeciwko mnie. W innych pojedynkach tego jakoś nie było.

W Katowicach przegrało kilku Polaków, ja również. Jednak nigdy przed nikim nie wymiękłem i nigdy przed nikim nie uciekłem, nawet jak rywal ważył 20-30 kg więcej. Jeżeli ktoś ma wątpliwości czy różnica wagi w MMA ma znaczenie, to niech zapyta wszystkich zbijających wagę zawodników, po co to robią. Zawsze zmagałem się nie tylko z rywalem, ale i nieprzychylnymi pseudo dziennikarzami. Jednak to ja, a nie oni, miałem odwagę wyjść do każdego rywala.

Pozdrawiam wszystkich kibiców sportów walki. Marcin Najman”

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
19 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
16 Comment authors
rpkasfree stylevonskiTD Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
rpk
Gość
rpk
Offline

Popieram poprzedników .Skończcie pisać o tym pajacu .bo tylko go promujecie i dzięki wam zarabia nie małe pieniądze ! Jest to największe beztalelencie i antysportowcem jakiego widziałem .Mam nadzieje ,że więcej nie zobaczymy go na ringach boksu i mma

as
Gość
as
Offline

debil debil debil

free style
Gość
free style
Offline

namjan dawaj tego litwina jebanego w pizdee

vonski
Gość
vonski
Offline

Popieram przedmówców: skończcie pisać o Najmanie. Trol niekarmiony umiera.

W.Mrozowski
Admin

Kawał dobrej wielogodzinnej roboty za free, mnóstwo świetnych newsów i od czasu do czasu news tego typu, to chyba jednak nie za dużo na psychikę przeciętnego czytelnika. „Like’ów” sporo, więc to chyba nietrafiona opinia, aby nie opisywać podobnych wydarzeń.

Sugeruję skupić się jedynie na tych wartościowych i omijać te, które nie przypadły do gustu. Starczy dla wszystkich 🙂

P.S. A dział TRENING mam nadzieję powróci częściej.

ByłyFanStrony
Gość
ByłyFanStrony
Offline

Ludzie , posłuchajcie tego kolesia co się wypowiedział w pierwszym poście. Już dość ten koleś [Najman] zarobił ,a przy tym OŚMIESZYŁ piękny sport jakim jest MMA. Kiedyś dodawaliście tutaj super tematy z kategorii trening , hl itp. a teraz wklejacie jakieś [za przeproszeniem] gówna na temat typa, który zrobi jak najwięcej,żeby zarobić,a Was i tak ma gdzieś . Czy naprawdę chcecie widzieć coś w stylu : Najman vs Pudzian rewanż po raz 100 . Najman vs Saleta rewanż po raz 100 . Najman vs Hardkorowy Koksu rewanż po raz 100. Aż w końcu ktoś z w/w podda mu się specjalnie… Czytaj więcej »

Tapoutdeal1989
Gość
Tapoutdeal1989
Offline

Hahahahahahahhahahahahahahahahaha xd

Blade
Gość
Blade
Offline

dsa: Nie robie z Jurkowskiego nie wiadomo kogo, zdaje sobie sprawe ze prezentowal sredni aczkolwiek solidny poziom – w skali swiatowej i nic wiecej. Mariusz nie reprezentuje takiego poziomu, stad ta przepasc, ale mam nadzieje ze kiedys bedzie.

dsa
Gość
dsa
Offline

Blade nie rób z Jurkowskiego już nie wiadomo jakiego fightera – w skali światowej to bardzo mocno przeciętny zawodnik. Lubie jak komentuje walki, bo sie nadaje do tego, ale taka jest prawda.

Blade
Gość
Blade
Offline

Juras miał duże problemy z odpowiedzeniem na pytanie czy dałby radę Pudzianowi. Ogólnie pytanie wręcz obraźliwe, bo gdzie Juras, a gdzie Pudzian. Juras nie chciał urazić Mariusza i jednocześnie nie chciał skłamać, że Mariusz jest lepszy od niego. Całkiem dobrze się wywinął od odpowiedzi.

Zloty
Gość
Zloty
Offline

Mam pytanie, nie wiecie może jakie kwoty zarobili zawodnicy na MMA ATTACK 2? Będe wdzieczny za odpowiedz

a.
Gość
a.
Offline

Rozumiem.

https://www.tok.fm/TOKFM/0,121943.html?str=2

Juras jest na samym początku.

pozdro, a.

hells
Gość
hells
Offline

Ludzie, ludzie, czym wy myślicie… przecież widać, że to fake

Damian
Gość
Damian
Offline

To nie jest z jego oficjalnego profilu znam jego oficjalny profil i nic takiego tam nie znalazłem.

shox
Gość
shox
Offline

Ten typ jest niemożliwy …

a.
Gość
a.
Offline

Franek, jak nie wiesz o co chodzi to zapytaj Jurasa. On w naszej audycji Kwasem i Kłosem (TOK FM) wyraźnie zdefiniował przypadek tego pana. Moja sugestia jest taka – przestań o nim pisać, przestań robić z nim wywiady. Niewiele stracisz, bo ludzie nie chcą już o nim czytać.

pozdrawiam, Alex Kłoś