Patrick Cote nowym rywalem Cunga Le na UFC 148

autor:
31 Maj 2012
Patrick Cote nowym rywalem Cunga Le na UFC 148

Po przesunięciu Richa Franklina do starcia z Wanderleiem Silvą na UFC 147 Cung Le pozostał bez rywala. Na nowego przeciwnika nie czekał jednak długo, gdyż walkę przyjął Patrick Cote. Cote wraca do oktagonu po czterech wygranych na mniejszych eventach. Ostatni raz w UFC Kanadyjczyk walczył w 2010. Przegrał wówczas z Tomem Lawlorem na UFC 121. Le w ostatnim pojedynku doznał porażki z rąk Wanderleia Silvy na UFC 139.

Komentarze

  • Blade

    Dobre zastępstwo, ale mimo wszystko Cote to nie Franklin.
    Cote i Lombard w UFC, więc przeciwnicy dla Mameda się uszczuplają. Pozostali już tylko:
    – Leites, Rosholt, Santiago, Rosholt.

    I tyle. Inni maja kontrakty czy to z SF czy Bellatorem.

  • shogun

    no nie, mogli go nie przywracac, nie nalezy mu sie zeby go przywrocic, koles jest nudnym zawodnikiem, to ze wygral 4 walki to nic nie znaczy bo walczy z jakimiś puszkami ktorych nikt nie zna albo dawno ich wyrzucili z ufc. mam nadzieje ze Cung go znokautuje i go wyjebią.

  • Blade

    Gość doczołgał się do walki o pas, a to o czymś jednak świadczy.

  • shogun

    lol, dostal walke o pas pokonując jeszcze wieksze puszki – almeida, mcfedries czy kendall grove nawet nie byli w top 20 middleweight-u poza tym zaden z nich nie walczy juz w ufc 🙂 bo grove-a i mcfedriesa wyrzucili za przegrane a almeida przeszedl na emeryture po przegranej z mikiem pyle-m ktory tez nie jest top 10 ani top 15

  • Blade

    Wygrane w UFC jednak zawsze cos znacza, a Almeida czy Kendal Grove to moim zdaniem nie ogorki.
    Wolalbym Wand vs Cote i Franklin vs Kung Le. Strasznie czekalem na walke Franklina z Kungiem Le… ehhhh szkoda :/

  • kaczka41
  • Blade

    Ekspansja Kaczki na inne portale 🙂

  • Wonsz

    Kaczka nawet tutaj przyleciał. 😀