Paul Sass wygrywa przez „Sassangle choke”

27 Maj 2012
Paul Sass wygrywa przez „Sassangle choke”

Pochodzący z Liverpoolu Pau Sass po raz kolejny przypieczętował swój nieskazitelny rekord 13-0, pokonując Jacoba Volkmanna w niecałe dwie minuty. Nie było by w tym nadzwyczajnego, gdyby nie było to już jego dwunaste poddanie.

Przeciwnicy Anglika chyba zdają się nie brać na poważnie przydomka „Sassangle”, który jest nawiązaniem do angielskiego słowa „triangle” (trójkąt) a szczęśliwy Paul chyba stracił już rachubę w ilości poddań tą techniką, bo w wywiadzie po walce samemu miał problem z określeniem ilości trójkątów w jego wykonaniu.

„Chyba dziewięć, nie wiem.”

Nie ma w tym żadnej tajemnicy, że kolejny sukces jest przypieczętowany katorżniczą pracą.

„Po prostu ćwiczę tą technikę przez cały czas na treningach i to stało się dla mnie naturalne.”

Jacob najwyraźniej również nie potraktował go poważnie, bo właśnie w ten sposób przegrał w niecałe dwie minuty i jednocześnie nabił sakiewkę swojego przeciwnika o dodatkowy bonus za poddanie wieczoru, które tym razem nie było duszeniem lecz balachą z trójkąta.

Komentarze