Typowanie UFC on FOX 3: Diaz vs. Miller

autor:
04 Maj 2012
Typowanie UFC on FOX 3: Diaz vs. Miller

Trzecia gala UFC w telewizji FOX gwarantuje spore emocje. Oprócz kapitalnej walki wieczoru Nate Diaz vs. Jim Miller, na głównej karcie znajdziemy bardzo ciekawe zestawienia: Josh Koscheck skrzyżuje rękawice z Johny’m Hendricksem, Pat Barry zmierzy się Lavarem Johnsonem, a Rousimar Palhares spróbuje urwać nogę Alanowi Belcherowi. Typowanie tych i innych pojedynków w środku posta.

Nate Diaz vs. Jim Miller

Łukasz: Diaz ma za sobą dwa genialne występy przeciwko Takanori Gomiemu i Donaldowi Cerrone. Wątpliwe by powtórzył to w konfrontacji z Millerem. Jim to inteligentny zawodnik, który nie da sobie „wejść do głowy” Diazowi, jak to miało miejsce w przypadku Cerrone. Jest to przy okazji jeden z najbardziej niedocenianych zawodników w całej organizacji. Młodszy z braci Millerów jest bardzo poukładany boksersko, jest lepszym zapaśnikiem od Diaza i ma lepsze BJJ. Kluczem do sukcesu będzie tutaj zachowanie zimnej krwi, nie odpowiadanie na zaczepki Diaza i obalanie podopiecznego Cesara Gracie. Wszystko razem powinno zaowocować wygraną w oczach sędziów. Miller przez decyzję.

Franek: Sposób na pokonanie Diaza wydaje się dość prosty – wykorzystać dużo low kicków, użyć swoich zapasów i przycisnąć ich do siatki. Ostatnie walki Nate’a pokazały, że nie jest to jednak takie proste, jakby się wydawało. Jim Miller to kolejny zawodnik, na którego normalnie stawiałbym w ciemno w walce z zawodnikiem Cesara Gracie. Dobre zapasy, dobre BJJ, solidne uderzenie, duża siła, teoretycznie Nate mógłby liczyć jedynie na zamęczenie swojego rywala. To Jim Miller będzie jednak niewiadomą w tej walce. W moim odczuciu jeśli będzie chciał boksować z Diazem, ten zamęczy go i wypunktuje, wygrywając decyzją. Jeśli zaś postawi na zapasy, to on wyrwie sędziom decyzję, bo nie sądzę żeby Nate zdołał poddać go w parterze. Czy jednak sprowadzanie Nate’a przyjdzie mu z taką łatwością, jak wygląda to na papierze? Nie sądzę. Może myślę nieco życzeniowo, ale Diaz przez decyzję.

Pat Barry vs. Lavar Johnson

Łukasz: To waga ciężka i każdy przypadkowy cios może rozstrzygnąć pojedynek (kazus Bena Rothwella z UFC 145). Johnson ma wystarczającą moc by bez trudu uśpić Barry’ego. Myślę jednak, że „HD” postawi na spokojne wymiany ze sporą ilością kopnięć, które odbiorą Johnsonowi ochotę na szarżę. Jak wiemy Johnson asem kondycyjnym nie jest i sądzę, że już w okolicach drugiej rundy Barry zastopuje słabnącego rywala. Barry przez KO/TKO w 2 rundzie.

Franek: Kusi mnie, by postawić tutaj na underdoga, którym jest Lavar Johnson, ale to nie jest zawodnik, który prezentuje sobą wystarczająco wiele. Pat Barry daleki jest od bycia realną siłą w dywizji ciężkiej, zwłaszcza do momentu, w którym nie poprawi swojego parteru i nie „zamiesza” nieco, by być bardziej nieprzewidywalnym. Nie jest dla mnie silnym faworytem, ale powinien poradzić sobie na tyle dobrze, by wygrać z Johnsonem. Jednak jego ostrożność może sprawić, że nie zobaczymy finiszu przed czasem. Barry przez decyzję.

Johny Hendricks vs. Josh Koscheck

Łukasz: Przed ta walką dużo mówi się o wieku Koschecka, o tym, że jego czas już mija (jako dowód ostatnia walka z Mike’em Pierce’em). Ale czy 34 lata u zawodnika, który nie toczył jakiś szalonych wojen w karierze, był znokuatowany tylko raz to powód, aby go definitywnie skreślać? Wszyscy nagle zachłysnęli się Hendricksem po tym jak znokautował Jona Fitcha na UFC 141. Ja pamiętam go jednak, gdy był bezradny w starciu z Rickiem Storym, że gdy jest w odwrocie to się gubi. Kos walczył z najlepszymi w tej kategorii, ma ogromne doświadczenie, a szybkości również mu trochę zostało. Myślę, że nie da się ustrzelić Hendricksowi i będzie przeważał w zapaśniczych zmaganiach, co zaowocuje nieznaczną wygrana na punkty. Koscheck przez decyzję.

Franek: Zwycięstwo nad Jonem Fitchem było naprawdę wielkim zaskoczeniem, ale w mojej opinii był to „lucky punch”. Johny Hendricks na pewno dostał teraz dużego zastrzyku pewności siebie, z kolei Koscheck może być sfrustrowany, że dostaje mało rozpoznawalnych rywali i jeszcze mimo tego bywa skreślany. To może nie być tak ciekawa walka jakbyśmy chcieli, bokserskie wymiany i nieudane sprowadzenia dwóch zapaśników, z których zwycięsko wyjdzie ten, który włożył więcej energii i serca do walki. Ostatecznie nie wiem czy wygra świeżość Hendricksa czy doświadczenie Kosa, ale chciałbym zobaczyć starego dobrego Josha, który był w stanie rywalizować zapaśniczo z GSP. Koscheck przez decyzję.

Alan Belcher vs. Rousimar Palhares

Łukasz: Nie wiem co musiałby zrobić Belcher, aby wygrać ten pojedynek. Palhares to monstrualnie silny zawodnik ze światowej klasy parterem. Odnośnie jego osoby przeczytałem ciekawą rzecz. Otóż profesjonalni grapplerzy przyznają, że dźwignie na nogi to element, którą nawet większość czarnych pasów BJJ ma na podstawowym poziomie. Tymczasem u Palharesa leg locki i heel hooki to narzędzie zniszczenia. Brazylijczyk robi je tak dynamicznie i z taką siłą, że rywale nie mają nawet czasu odklepać. Dlatego też boje się o nogę Belchera, bo choć jest bardzo przekrojowym zawodnikiem, to gdy znajdzie się w parterze kompletnie sobie nie poradzi z „Pieńkiem”. Palhares przez poddanie w 1 rundzie.

Franek: Pamiętam Gracie Breakdown, w którym analizowano skrętówkę Palharesa. Ilość szczegółów, wyprzedzania ruchów przeciwnika i sposobów na skuteczne „pilnowanie” nogi sprawia, że dopóki Rousimar będzie w stanie wkręcić się do nogi i nie dać jednocześnie znokautować, będzie odklepywał w ten sposób nawet największe asy BJJ. Dodajmy, że Belcher do nich nie należy. „Pieniek” będzie wygrywał nadal w ten sam sposób, ganiając rywali po octagonie i dominując ich swoją siłą. Alan Belcher żeby wygrać musiałby unikać parteru jak ognia, jednocześnie zadając skutecznie uderzenia i… idąc cały czas do przodu? Nie widzę dla niego innej szansy jak dobry overhand lub kolano podczas wejścia w nogi. Palhares przez poddanie, 1 runda

John Dodson vs. Tim Elliot

Łukasz: Dodson przez KO/TKO w 2 rundzie.

Franek: Dodson przez KO/TKO w 1 rundzie.

Tony Ferguson vs. Michael Johnson

Łukasz: Ferguson przez decyzję.

Franek: Ferguson przez KO/TKO w 2 rundzie.

Karlos Vemola vs. Mike Massenzio

Łukasz: Vemola przez KO/TKO w 3 rundzie.

Franek: Vemola przez poddanie w 2 rundzie.

Louis Gaudinot vs. John Lineker

Łukasz: Gaudinot przez decyzję.

Franek: Gaudinot przez decyzję.

John Hathaway vs. Pascal Krauss

Łukasz: Hathaway przez poddanie.

Franek: Krauss przez poddanie.

John Cholish vs. Danny Castillo

Łukasz: Castillo przez decyzję.

Franek: Castillo przez decyzję.

Dennis Bermudez vs. Pablo Garza

Łukasz: Garza przez poddanie w 2 rundzie.

Franek: Bermudez przez decyzję.

Roland Delorme vs. Nick Denis

Łukasz: Denis przez decyzję.

Franek: Denis przez KO/TKO w 1 rundzie.

Komentarze

  • o8o8o8

    Dobra gala będzie. Co do Palharesa, to jego sytuacja w UFC mnie mocno zastanawia. Jak na razie dostawał rywali głównie z samego dołu dywizji. Przy rekordzie 7-2 po tylu latach w UFC to bardzo dziwne. Czyżby jego kontuzjogenny styl walki i tendencje do przetrzymywania dźwigni zrobiły swoje i nikt z czołówki nie chce z nim się bić? Swoją drogą jak już dostał kogoś z czołówki to przegrywał.

  • bartek

    Słyszałem kiedyś, że Dana go zbytnio nie lubi. Jak się bił z Hendersonem, to nie był jeszcze taki dobry.

  • Paweł

    WAR DIAZ!