Patrick Cote chce zatrzeć złe wrażenie po ostatnim pojedynku w UFC

04 Czerwiec 2012
2
Patrick Cote chce zatrzeć złe wrażenie po ostatnim pojedynku w UFC

Coraz trudniej powracający do UFC zawodnicy cieszą, tym bardziej że jak już raz wypadniesz, powtórna droga do pierwszej ligi jest niezwykle ciężka. Po trzech z rzędu fatalnych występach w UFC, Patrick Cote znalazł sposób, aby wrócić na właściwy tor. Jego przeciwnikiem będzie popularny Cung Le a do starcia dojdzie 7-go lipca na UFC 148 (pełna karta TUTAJ). Kanadyjczyk nie zamierza zmarnować szansy od losu, co czyni dwóch zdeterminowanych fighterów i szansę zobaczenia dobrego show.

„Chcę wymazać wrażenie po ostatniej walce w UFC z Tomem Lawlorem. To była fatalna walka, biorę za to odpowiedzialność. Czuję jakbym się odrodził, muszę tam wrócić i pokazać, że zasługują aby tam być. Poprawiłem znacznie swoją grę, zwłaszcza zapasy i teraz jestem gotowy na powrót w celu zaprezentowaniu światu moich nowych zdolności. Nie pokażę więcej starego Cote, przywołam nowego Patricka. Zobaczycie sporo usprawnień, wciąż z ogromną siłą uderzeń i solidną szczęką.”

Po kilku świetnych wygranych w UFC, „Predator” stanął w 2008 roku stanął przed szansą zdobycia pasa wagi średniej, jednak niespodziewana kontuzja w trakcie pojedynku z Andersonem Silvą była jakby początkiem fali nieszczęść i przegranych na jego drodze. Niezwykle aktywny od czasu rozwiązania kontraktu z UFC pod koniec 2010-go roku, dwukrotnie triumfował przez decyzję i dwukrotnie przez nokaut/TKO.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
shogun Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
shogun
Gość
shogun
Offline

haha nie pod tym postem napisałem ;p

shogun
Gość
shogun
Offline

haha, COte sie obsrał na mysl walki z mamedem i tyle, mamed by go zjadl i nawet nie zauważyl