Uważaj świecie MMA – Chris Leben rzeźbi swoje jiu-jitsu!

29 Czerwiec 2012
0
Uważaj świecie MMA – Chris Leben rzeźbi swoje jiu-jitsu!

Niektórzy zawodnicy nie pokazują swojego parteru w walce, ale nie znaczy to, że go nie mają. Wynika to prawdopodobnie z różnych czynników, takich jak: preferują stójkę, presja otoczenia na dynamiczną walkę, itp. Chris Leben (22-8) to osobny temat do rozmowy, nadający się na książkę albo dwie.

Choć w 30 pojedynkach miał tylko 5 poddań, to jednak jego ostatnie duszenie trójkątem na judoce Yoshihiro Akiyamie pokazało, że ma twarde podstawy jiu-jitsu. Graciemag opublikował właśnie wywiad z Sidneyem Silvą, trenerem BJJ Lebena i wynika z niego, że możemy wkrótce doświadczyć zupełnie nowego „Criplera”.

Kilka tygodni zamknięcia w domu TUF-a pokazały, że Amerykanin ma spore problemy emocjonalne i wydaje się być jak tornado, czyli nie do okiełznania. Gdy jednak poskromić żywioł i właściwie go ukierunkować, efekt bywa imponujący.

„Zabrało mi to trochę czasu, ale udało mi się przekonać Chrisa, że prawdziwą esencją jiu-jitsu jest trening w Gi. Oczywiście jest wiele osób, które mogą negować to stwierdzenie, ale trening w Gi jest esencją przygotowań zawodników MMA. To właśnie tego rodzaju trening pozwala fighterom dojść do ciasnych i precyzyjnych pozycji/technik w parterze.”

Podczas gdy Leben wciąż nie może walczyć po ostatniej przegranej przez TKO z Markiem Munozem gdzie został zawieszony za doping, Amerykanin nie spoczął na laurach a jego trener ma wreszcie możliwość przyjrzenia się jego technice BJJ, która wg niego jest bardzo dobra.

„Chris ma bardzo dobry parter. Ma solidne, podstawowe ruchy. Ponieważ jest akurat zawieszony i nie ma daty jego kolejnej walki, przykłada specjalną uwagę do parteru, zwłaszcza do Gi w którym trenuje od około ośmiu miesięcy.”

Tydzień temu Leben otrzymał promocję na niebieski pas, na co wiele osób z jego otoczenia zwróciło uwagę twierdząc, że zasługuje na więcej.

„Były takie osoby, które nie zgadzały się z nadaniem mu tego pasa mówiac, iż powinien być promowany nawet wyżej choć dlatego, że jest zawodnikiem UFC gdzie poddał Akiyamę i w ogóle. Kiedy powiedział mi, że chce trenować w Gi, on zapytał mnie skromnie jakiego pasa powinien używać a ja odpowiedziałem, że białego. Był wówczas zdziwiony moją odpowiedzią, ale zaakceptował to ponieważ wyjaśniłem mu, że MMA i No-Gi to nie to samo co treningi jiu-jitsu.”

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o