Ian McCall mówi o „ukrytych” zarobkach w UFC

autor:
18 Lipiec 2012
Ian McCall mówi o „ukrytych” zarobkach w UFC

W dyskusji o zarobkach w UFC, które z punktu widzenia świata boksu mogą się wydawać zatrważająco niskie, Dana White używa tak naprawdę tylko jednego argumentu. Mówi on, że wielu zawodników jest już milionerami, a on nie ujawnia właściwych zarobków, premii i kontraktów, by do zawodników nie zeszli się wszyscy ci ludzie, którzy niszczyli życia zawodników z innych dobrze opłacanych sportów. Ian McCall jest jednym z pierwszych zawodników, który rzuca więcej światła na to, ile zarabia się UFC, licząc premie od organizacji i kontrakty sponsorskie.

W wywiadzie dla UG „Uncle Creepy” podkreślił, że 9.000$, które oficjalnie dostał za ostatnią walkę, ma się nijak do pieniędzy, które w rzeczywistości zarobił:

Dana mówi, że nie lubi ujawniać prawdziwych liczb, co jest z pewnością prawdą, ponieważ przyszedłem do UFC i słyszałem, jak ludzie mówili, że powinienem dostawać więcej pieniędzy, bo pomimo tego, że przegrałem, walczyłem w main evencie gali.

Ale ja te pieniądze dostałem, Dana przysłał mi dodatkowe 25 tys. i dostałem pieniądze rangi main eventu od sponsorów, haha.

UFC płaci ci, żebyś wykonał swoją pracę. Jeśli to robisz, to dostajesz dobre pieniądze. W moim debiucie zarobiłem ponad 80.000$, to sporo pieniędzy jak na dywizję, o której istnieniu połowa społeczności MMA nawet nie wiedziała!

Kocham was wszystkich, większość z was zna historię mojego życia, chciałem tylko, żebyście wiedzieli, że UFC dba o mnie bardzo dobrze ZWŁASZCZA jeśli chodzi o temat pieniędzy.

Teraz jedyne, co muszę zrobić, to stłuc kogoś na kwaśne jabłko i iść do przodu by robić „kasę jak Anderson”!

Komentarze

  • Blade

    Mamed powinien wziąć to pod uwagę. 9 tysięcy z kontraktu McCalla nie oznacza 9 tysięcy. McCall nie ma nawet tego 20plus20 ktore ma Mamed, a w debiucie zgarnal 80 tysiecy. Ktos powienien o tym poinformowac Mameda, bo chyba zyje w blogiej nieswiadomosci.

  • TD

    Trzeba będzie poruszyć faktycznie ten wątek przy kolejnej rozmowie. Celna uwaga!

  • kuba

    mamed podobno juz leci do dany osobiscie juz wszystko dograne jest:):)

  • dantev

    Panowie … po pierwsze nikt nie zweryfikuje słów Mccalla. Może powiedział co Danuta chciał. Po drugie Mamed może chcieć to mieć na papierze…..bo ustne zapewnienia daleko mogą nie zaprowadzić….”Ej Mamed….napiszemy CI w kontrakcie że dostaniesz 20…ale wiesz będziesz Pan zadowolooony. Pod stołem dostaniesz Pan 200. ” Może tak jest, może nie nikt tego nie zweryfikuje. Ja wiem, że tak się robi. Mój kolega jest spedytorem i dostaje najniższą krajową a pod stołem 3000zł. Kolega informatyk podobnie tyle że najniższa plus 1500. Wszyscy wiemy dlaczego. ALe ja to wiem bo ich znam i wiem jak żyją. A oni tam w USA? Kto to potwierdzi?

  • Blade

    McCall nie jest jedynym zawodnikiem ktory to potwierdza. Krzysztof Soszynski mowi dokladnie to samo, zeby nie szukac daleko.

  • El Hombre

    Sean McCorkle kiedyś mówił podobne rzeczy do McCalla a więc coś w tym jest.

  • Wonsz

    No to faktycznie nienajgorzej, myślałem, że w tych niższych kategoriach wagowych to faktycznie tak nędzie zarabiają. 😛
    Byłem zdziwiony, kiedy przy 1. lub 2. walce McCall tyle dostał „oficjalnie”, bo do czasu tamtej porażki był najlepszym muszym na świecie. :S

  • Der

    Mamed niech nie narzeka, jesli bylby tak pewny siebie poszedlby do ufc i pokazal co potrafi, po kilku wygranych walkach duza kasa pojawilaby sie na stole i …pod 🙂