Jon Jones przywołuje Hendo do porządku

20 Lipiec 2012
1
Jon Jones przywołuje Hendo do porządku

Choć nie jest to poziom Chaela Sonnena, to jednak Dan Henderson prezentuje ostatnio całkiem wysoką formę ‚trash talkingu’. Zupełnie nie w paradę to młodemu Jonesowi, który po pojedynku z Rashadem Evansem, ma dość napięcia przed walką.

Nie mam pojęcia, dlaczego Dan Henderson zdecydował się okazać taki brak szacunku przed naszą walką, ale jest jak jest. Mógłbym tego użyć jako motywacji. Ten gość dokonał tak wiele dla tego sportu, że nawet nie próbuję do niego podchodzić w ten sposób. Miałem wystarczająco ‚trash talkingu’ z Rampagem i Evansem. Dla waszej informacji, gadanie Hendersona nie przeszkadza mi w ogóle, z jego doświadczeniem powinien skończyć z tego rodzaju zachowaniem.

Najwyraźniej nici z wcześniejszej prośby, która wyszła wcześniej od obecnego mistrza półciężkiej:

Szanuję go jako starszego ode mnie, szanuję go jako wojownika i mam jedynie nadzieję, że będzie trzymał klasę i nie wciągnie mnie w kolejny pojedynek na trash talking. Trzymajmy się prawdziwego powodu dla którego tu jesteśmy, po prostu walczmy.

Starcie ‚młodość kontra doświadczenie’ już 1-go września na UFC 151.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

1
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
S Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
S
Gość
S
Offline

Hendo robi fajerwerki przed walką bo w oktagonie nic nie pokaże. Jak nie ustrzeli Bonesa na początku to z jego kondycją to będą max. 3 rundy. Nie ma po prostu atutów. Lucky punch nie może być planem na walkę a tak to przedstawiają Ci którzy życzą mistrzowi porażki. Skoro nie dał rady Machida, nie dał rady Suga to Hendersonowi się nie uda tym bardziej.
Jones pokazał klasę w tej wypowiedzi, to nie Silva-Sonnen 2, tu złe emocje są nie potrzebne.