Steven Seagal: „pierwsza runda Silva vs. Sonnen była częścią strategii.”

10 Lipiec 2012
6
Steven Seagal: „pierwsza runda Silva vs. Sonnen była częścią strategii.”

Zaskakujący powrót Stevena Seagala do pierwszego rzędu fanów i przyjaciół Andersona Silvy to nie przypadek. Znany aktor udzielił przed galą co najmniej kilku wywiadów, w których zdradził, że wspólnie przećwiczyli kilka elementów, o których wcześniej myśleli, iż są niedozwolone.

Widzieliśmy go również – ramię w ramię – z wychodzącym do oktagonu Spiderem. Jeżeli jeszcze niewiele rzeczy w życiu was zdziwiło, to ten jeden raz dajcie Stevenowi szansę, zwyczajnie oglądając wywiad w którym twierdzi, że dominująca pierwsza runda dla Sonnena, była częścią strategii obozu Andersona.

Oczekiwaliśmy tego i – jeżeli zwrócisz uwagę – zawsze to powtarzam, że jeżeli ktoś jest na górze, nie oznacza to że wygrywa. Chcieliśmy, żeby zużył sporo energii i czuliśmy, że Anderson trzymał go i był wówczas zrelaksowany. Chael nic mu nie zrobił, jedynie zużywał energię, dlatego właśnie Anderson mógł zrobić w drugiej rundzie to co zrobił.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

6
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
BigosEl HombreshogunszczypekF. Georgiew Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bigos
Gość
Bigos
Offline

Seagal staje się dla mnie Chuckiem Norrisem MMA, czekam jak powie, że ostatnio realizowali tę taktykę celowo przez pięć rund. Na siłę pcha się przed obiektyw, nawet Silva przed walką zapomniał się z nim „po dotykać” przed walką.

El Hombre
Gość
El Hombre
Offline

Jeszcze się okaże że Seagal wymyślił MMA 😉

shogun
Gość
shogun
Offline

Boże, jak ten człowiek pierdoli, nic nie zrobil dla mma a uwaza sie za niewadomo kogo, nawet ariel helwani uwaza go za jakiegos guru mma … ja pierdole ten koles jest nie do zniesienia, na pocieszenie fragment filmu w ktorym Steven ginie po 5 minutach gry w filmie 😀

szczypek
Gość
szczypek
Offline

absolutna prawda , może i steven troche koloryzuje ale faktem jest ze sonnen zużył bardzo dużo siły zadając stosunkowo bardzo małe obrażenia , sonnen się przwrocił po „backfiscie” własnie z tego powodu…

F. Georgiew
Gość
F. Georgiew
Offline

Absolutna bzdura, było dokładnie na odwrót 😉

marius
Gość
marius
Offline

Co za lanser, gosc zaczyna przesadzac, szczescie „Spidera” ze Sonnen niema nokautujacego ciosu tylko z gory go glaskal.