Teologia Różala – wywiad video

autor:
16 Lipiec 2012
Teologia Różala – wywiad video

Jeśli jesteście zainteresowani trzynastominutową rozmową z Marcinem Różalskim, w której ani razu nie padają słowa „trening”, „MMA” czy „K-1”, to śledźcie nasz portal przez następne dni. Różal opowie o tym, jak stał się satanistą, co to w ogóle znaczy, dlaczego nie znalazł odpowiedzi na swoje pytania wśród katolików i świadków Jehowy, czy wierzy w życie pozagrobowe, a także czego najbardziej nie lubi we współczesnych ludziach. A dodatkowo niewymuszone pozdrowienia dla hejterów, opowieść o przymusowej kąpieli dla niegrzecznych wędkarzy i ryk Lamborghini Pudziana w tle. Dlaczego o tym piszę? Bo zaczyna się wakacyjny letarg jeśli chodzi o statystyki i chcemy Was zmotywować do częstszego odwiedzania naszej strony. Dla walki o statystyki możemy nawet na jeden dzień stać się religia.tv!

UPDATE: Obiecany wywiad już dostępny! (w środku posta) Osoby o słabych nerwach proszone o niewchodzenie do środka.

Komentarze

  • GruenbergFilip

    Zapowiada się ciekawie. Dawać!

  • Cycu

    O żesz kurna kafka, zajebiaszcze. Zaraz dx i zxc napiszą że wola suche pierdzenie na innych portalach a tu murzynski luz.

  • F. Georgiew

    Teraz ogranicza mnie tylko upload na jumbofiles (leci wywiad z Kamilem), a potem muszę znaleźć coś >1GB na Różala, bo na moim kompie tego nie obrobię

  • Cycu

    Ale o so chozi?

  • skorupek

    wiara to prywatna sprawa, liczcie z uczuciami innych. dla mnie straciliscie w tym momencie wszystko.

  • Blade

    Już się nie mogę doczekać tego intelektualnego oświecenia 🙂

  • F. Georgiew

    Skorupek:
    Chyba nie przemyślałeś swojej wypowiedzi. Wiara i światopogląd to prywatne sprawy, co oznacza, że jeśli nie chcesz się tym dzielić z ludźmi i instytucjami, to nie musisz tego robić. Ale to nie znaczy, że zabronione jest o tym mówić. Uczucia Różala nie zostały naruszone, sam zobaczysz, że pod koniec wywiadu jest uśmiechnięty od ucha do ucha. Moje też nie zostały. Czytelnik może tego nawet nie włączać, a jeśli poglądy Różala uderzają w jego światopogląd, to może wyłączyć w trakcie i przedstawić kontrargumenty. Nie naruszyliśmy niczyich uczuć ani dóbr osobistych, więc następnym razem waż słowa przedstawiając tak duże teorie 😉

  • Tapoutdeal1989

    Może byście dodali ten wywiad po co robić zapowiedzi do wywiadu zbędne przeciąganie .

  • F. Georgiew

    Spoko, on nie czeka na dysku, jesteśmy w trakcie przesyłania (1,5gb plik muszę wysłać, Wojtek musi ściągnąć i obrobić, a następnie wrzucić obrobiony). 41% wysyłania do obróbki.

  • skorupek

    juz kiedys czytalem, co sadzi na temat katolikow, a takze jak nazywa swoje psy. to czlowiek cyniczny, ktore proboje dostac sie do mediow jak Nergal atakujac innych. a wy sie osmieszyliscie teraz, dla klikow podjeliscie tenat kontrowersyjny, ale nie zwiazany z MMA.

  • El Hombre

    Prywatnie w rozmowie Różal jest bardzo w porządku.

  • Cycu

    Skorupek, wracaj ssać cyca matki. Pierdolenie o szopenie. Co to w ogóle za opinia? Tak jak mówisz – wyjdz i nie wracaj!

  • F. Georgiew

    Są dwa spojrzenia na tę sprawę:
    – o, może się z tym nie zgadzam, ale fajnie, że zrobili coś oryginalnego, a nie tylko pytają w kółko o to samo
    – o nie, to nie jest MMA i jest sprzeczne z moim światopoglądem, gardzę Wami, straciliście mój szacunek

    Każdy wybiera sam. Nie mam żalu do żadnej z tych dwóch grup.

  • HadHod

    Jest jeszcze trzecia grupa (spojrzenie) która czeka na wywiad i na razie wstrzymuje się z opinią 😛

  • Artur

    Jest jeszcze inny – Nie interesują mnie jego refleksje na temat walki i treningów, w sieci można przebierać w tych rzeczach, co innego na żywo, tym bym nie pogardził. Co do rozmowy o reszcie jego życia i poglądów: gość jest prostakiem, chamem, jest wulgarny jak blokers. Nie mam ochoty słuchać kolejnego wywiadu, w którym rzuca kurwami i mówi kogo to może jebać i za jakie pieniądze robi się loda jego psu.
    Wami nie gardzę, nim jako osobą tak.

  • Marcin

    Mam gdzieś jego poglady, pierdoli, że ma wszystko w dupie, a zwraca na siebie uwagę sposobem rozmowy rodem z patologicznych osiedli. Obraża mnie jako katolika. Do tego jego umięjetności to nadmuchany balon marketingowy. Jest beznadziejny. Ale…
    w walce mu kibicuję, przeciez to Polak i pokazuje że ma serce do walki, a to bardzo ważne.
    W ogóle nie intersuje mnie ten wywiad, a on zgadzając się na taka formułę pokazuje, ze zalezy mu na popularnoiści. jeśli byłoby inaczej powiedziałby żebyscie ssali jaja jego psom.

  • DX

    Nie ogladalem penisa brody, nie obejrze.

    @Artur

    Zgadzam sie na 100%, zeby nie MMA by zbieral puszki pod sklepami.

  • skorupek

    to jest oszust i klamca, jak Najman. on walczy jak paralita. w Rosji kibice sie z niego smiali cala walke. Rozal bil sie jak jakis nacpany, powolny, smieszne ruchy. a KSW nam wmawia ze on jest dobry. nie robcie tego, nie promujcie go. to jeszcze gorsze cos niz Najman. nie dosc ze walczy jak osiol, to jeszcze obraza ludzi jak najmocniej sie da.

  • pietrrokov

    Marcin jeżeli on Cię obraża to jako pseudo-katolika bo katolikiem Ty na pewno nie jesteś pisząc takie głupoty.
    Patrząc się na jego zdjęcie stwierdzam, że nie mam w ogóle ochoty oglądać kolejnego polaka z patologicznej rodziny, bo normalna osoba tak nie wygląda. I nie piszcie, ze nie ocenia się książki po okładce, bo takiej osoby która utożsamia się z psem nikt poważnie nie traktuje.

  • kuba

    kiedy panowie wywiady??? ooo i gieorgief jak tam lamborgini pudziana ryczy mocno:D:D

  • F. Georgiew

    Jutro wieczorem powinien być, najpóźniej w poniedziałek rano. Ja swoją część już wykonałem, teraz wszystko w rękach TD 😉

  • Marcin

    Widzę że pietrrokov rzuca gównianymi postami na każdym forum

  • DX

    droga showbiznesu otwarta dla kryminalistów, złodzieji, szmat porno, pokolenia dzieci JP, widzimy to od polityki, muzyki, MMA do Boksu, tym syfem trzeba gardzić, oni nie mogą być idolami naszych dzieci.

  • pietrrokov

    Widzę, że na każdym forum trafia się jakiś dzieciak Twojego pokroju Marcinku.

  • TD

    Ufff… wróciłem z wycieczki w górach. Niezła dyskusja się wywołała. Ściągam wywiad, obrabiam i wrzucę wieczorem lub z samiutkiego rana.

  • El Hombre

    Ja jebie, faktycznie kontrowersyjne 😉

  • kibic

    Powiedział co myśli i super. Nie rozumiem slow „obraża mnie ten wywiad jako katolika”. Co to kur… znaczy?

  • Skylark1987

    Chciałbym usłyszeć zdanie Różala na temat Islamu? 😉

  • Bigos

    El Hombre ja tam nic kontrowersyjnego nie słyszałem, gość podzielił się z nami swoimi przemyśleniami, możemy się z nimi zgadzać, albo nie.
    Mnie osobiście się podoba jego troska o roślinki i zwierzęta.
    Wiem, że Marcin Różalski pomaga zwierzętom np. bezdomnym psom za to WIELKI SZACUN.

    Miałem okazje prywatnie kilka razy z nim rozmawiać to miły, uśmiechnięty i skromy gość, a w co wierzy (czy w co nie wierzy) to jego sprawa.

  • zxc

    Szkoda, że Różal powoływał się na Zeigeist, bo dowiedzione zostało wielokrotnie, że pierwsza część o religii była zlepkiem kłamstw na temat katolicyzmu a wszystkie źródła prowadziły do jednej książki.

    Z wieloma rzeczami się z nim nie zgadzam, ale fajnie, że przynajmniej on zwraca uwagę na to, że w tym kraju panuje taka byle jakość, że wielu osobom nie zależy aby był ład i porządek. Każdy wyrzuci papierek, puszkę od piwa w krzaki, srają we własne gniazdo. A potem jest na ulicach syf i bałagan.

  • Blade

    Nie zgadzam z jego wypowiedziami na temat przyrody.

    1. Człowiek tworzy rezerwaty, parki przyrody itd itp
    2. Zwierzęta które są pod ochroną często zabijają ludzi
    3. Zwierzęta nie troszczą się o inne gatunki. Człowiek dba o przyrodę bardziej niż inne gatunki zwierząt.

    Co do religii i polskości Różal ma rację.

    PS: Co do forumowiczów, to akurat Różal jest dosyć popularnym i lubianym zawodnikiem, więc komplentie nie rozumiem dlaczego zachowuje się jakby było dokładnie odwrotnie. Może chciałby być nielubiany, a jest lubiany i to go dręczy? 🙂

  • zxc

    Ja akurat co do religii nie zgadzam się z nim w ogóle.

    Różal jest popularny ale tylko dzięki KSW. Facet jest naprawdę kiepski jeżeli chodzi o MMA. Wystarczy zobaczyć jego ostatnią walkę, którą przegrał w Rosji z Rasulov’em
    https://www.youtube.com/watch?v=SmDuyJjeYXc&feature=player_embedded#!

    Nie wspomnę już, że pierwsze dwie walki w MMA wygrał tylko dlatego, że jego przeciwnicy doznali kontuzji.

  • zxc

    @pietrrokov
    „Marcin jeżeli on Cię obraża to jako pseudo-katolika bo katolikiem Ty na pewno nie jesteś pisząc takie głupoty.”

    Facet, o czym ty pierniczysz?

  • El Hombre

    Bigos napisałem to z przymrużeniem oka… Poza tym też miałem okazję zamienić z nim kilka zdań na Konwencie MMA i wiem że jest sympatycznym i miłym gościem 🙂

  • Bigos

    Blade

    „1. Człowiek tworzy rezerwaty, parki przyrody itd itp
    2. Zwierzęta które są pod ochroną często zabijają ludzi
    3. Zwierzęta nie troszczą się o inne gatunki. Człowiek dba o przyrodę bardziej niż inne gatunki zwierząt.”

    Zastanów się co za głupoty wypisujesz… nie no czekaj, zaraz, rozumiem, wkręcasz mnie:)

  • Blade

    Bigos: Gatunki, którym grozi wyginięcie są pod ochroną, często są to zwierzęta drapieżne które chętnie nakarmią się człowiekiem. Nie wydaje mi się, żeby jakiekolwiek inne zwierzę troszczyło się o zagrożone gatunki.

    To, że człowiek niszczy przyrodę. No i co z tego? Przyroda też niszczy się sama, a człowiek jest jej częścią. Co w tym złego? Cały czas ginie bezpowrotnie wiele gatunkow zwierząt z winy innych zwirząt. Przyroda ma w tym większy udział niz człowiek.

    Człowiek ponad to ingeruje w przyrodę tak by obecnie żyjące gatunki pozostały przy życiu, chociażby strzelając do tych zwierząt których jest za dużo, bo w przeciwnym przypadku te słabsze by zniknęły.

    Należy wspomnieć również o restytucji czyli przywracania wielu zagrożonych gatunków. Możemy obecnie podziwiać w stanie wolnym liczne i dobrze rozwijające się populacje zwierząt, które zagrożone były wyginięciem, choćby Bóbr europejski czy Żubr. Obecnie trwają w Polsce prace nad przywróceniem i rozmnożeniem populacji Głuszca.

    Już pomijając fakt, że rosyjscy naukowcy mają zamiar wskrzesić mamuta. Po co? Chyba tylko by zadowolić takich jak Rózal 🙂

  • Bigos

    🙂 LOVE YOU 🙂

    VEGE RULEZ

  • Blade

    THNX. I also love myself. VEGE SUCKS

  • TD

    WoW! Wywiad mega, dopiero zobaczyłem… MMAnews goes PRO! 🙂

  • Bigos

    Blade trenujesz MMA?

  • Bigos

    albo cokolwiek?? Szachy??

  • Blade

    Bigos: A to ma się jakoś do religii, czy niszczenia przyrody przez człowieka? 🙂 Trenuję kick-boxing, a MMA jedynie obserwuję.

  • bbk

    W sumie to ciekawe jaka morde mial by sam zainteresowany gdyby naprzeciw niego stanal wkurwiony „katol” tyle ze zwiazany ze tak powiem mocno ze sportami walki.

  • Bigos

    Blade tak mnie zaciekawiłeś. Zastanawiam się czy robisz coś dla przyrody (np. strzelasz do zwierząt), czy tylko jedynie obserwujesz:)

  • Blade

    bbk: pewnie w imię tej pokojowej religii połamał by Różalowi ręce i nogi 🙂 a tak na poważnie, to dlaczego Różal miałby inaczej mówić w obecności jakiegoś katolika-fightera ? I dlaczego akurat napisałeś, że związanego mocno ze sportami walki? Religia nie ma nic do sportów walki.

  • bbk

    Pisalem to w kontekscie opisywanej przez niego radosci, kiedy staje twarza w twarz z jego hejterami, powiedzmy ze hejterem byłby no chociazby Adamek. Katolik to, czlowiek ma chwile slabosci i grzeszy, no ale tym martwil by sie wtedy bardziej pan R.

  • Blade

    Bigos: Mam znajomych, którzy strzelają (myśliwi) i często biorę od nich mięso, bo uważam że dzik zabity pociskiem cierpi mniej niż świnia hodowlana. W dodatku mam pewność, że to mięso nie jest nafaszerowane jakąś chemią. Nie wiem co ludzie mają do strzelania do zwierząt i skąd ta Twoja irionia. Jak był temat o Brocku i video jak poluje to lawinaa komentarzy jakie to okrutne, a każdy komentujący kupuje jedzenie w sklepie, które (jedzenie) jest zabijane 100 razy mniej humanitarnie niż to zabite przez Brocka, pomijając już fakt że jest HODOWANE w niehumannitarnych warunkach, a zwirzę zastrzelone przynajmniej mogło sobie żyć w naturalnym środowisku przez dłuższy okres czasu.

  • Blade

    bbk: Myślę, że Adamek nie wdawałby się w dyskusje z Różalem i potraktowały go pobłazliwie 🙂

  • Bigos

    bardzo łaskawi Ci myśliwi, którzy pozwalają umierać szybko niewinnym zwierzętom byś Ty mógł jeść mięso.

    BTW ja mięsa nie jem (ryb też nie, to przecież też mięso, a nie kuzyni marchewki)

    nie ciągnę tej dyskusji dalej bo i tak to niczego nie zrozumiesz, ani do niczego dobrego nie doprowadzi

  • El Hombre

    Ta dyskusja zaczyna przypominać Rozmowy w Tłoku 😉

  • Blade

    Bigos: Próbowałem przejść na wegetarianizm, ale to się odbiło na mojej formie fizycznej i psychicznej, mimo że ilość białka miałem taką samą co wcześniej, także szczery podziw dla Ciebie że dajesz radę.
    Nie wydaje mi się również by zwierzę hodowlane było mniej niewinne niż zwierzę dziko żyjące. Wegetarianizm, to piękna idea. W końcu kochamy zwierzęta, dlatego też trzymamy w domu psy które karmimy… mięsem…

  • XX

    Fajnie ,że są tego typu wywiady ,a nie tylko pytania w stylu – Jak zacząłeś swoja przygodę z MMA ? 😀 Oby to nie był ostatni taki wywiad. Jeśli mogę coś zasugerować to można z Jurasem porozmawiać o Legii , kibicowaniu , derbach Warszawy, ustawkach kibicowskich , nastawieniu mediów do kibiców , jaki on ma stosunek do tego wszystkiego.

  • Bigos

    Blade: psy są mięsożerne (rozbudowane kły, brak możliwości przeżuwania itd) dlatego karmimy je mięsem. Ludzie są wszystkożerni.
    Daję radę już 8 lat.

  • Tomek

    Blade: doucz się albo wracaj na biologię. Żaden gatunek całkowicie nie wytępi drugiego gatunku, w przypadku zmniejszenia się populacji jednego, zmniejsza się też populacja drugiego. [Homeostaza, równowaga dynamiczna] -> https://www.old.goniecwolnosci.pl/ekologia-polityczna-siec-troficzna

    Co do wywiadu – Różal dobrze mówi, ogólnie ciekawy wyiwad. Fakt faktem, język ma niewyparzonyi klnie jak szewc, ale taki jego urok, ostrzeżenie jest, więc jeśli kogoś boli serduszko jak słucha to niech wyłączy.

    W ogóle jak Katolik nie ma argumentów to jest „obraza uczuć religijnych” i koniec tematu, wiele razy w życiu to przerobiłem.

    PS. Macie chyba rekord komentarzy, i to jeszcze w wakacje 😀 Pozdro dla redakcji.

  • Blade

    Bigos: Nie widzę możliwości rywalizowania w sporcie na pewnym poziomie na diecie wegetariańskiej. Mam znajomego który próbował z wegetarianizmem i efekt ten sam co u mnie – spadek formy i motywacji do rywalizacji. Brak mięsa obniża poziom testosteronu.

    W sportach walki mięso jest tym bardziej potrzebne, organizm nie będzie regenerował się tak dobrze bez aminokwasów z mięsa.

    Mam kilku znajomych którzy mięsa nie jedzą i za ich namową spróbowałem, ale skutki były opłakane. Mimo dużej ilości nabiału i diety ułożonej przez kolegę-dietetyka czułem się FATALNIE i pierwszy raz w życiu musiałem się zmuszać do cięższych treningów. 3 miesiące próbowałem, czułem się jak narkoman, tylko zamiast narkotyków potrzebowałem mięsa. Językiem cały czas dotykałem siekaczy, chociaż nigdy tego wcześniej nie robiłem, a nawet taki tik mi się zrobił (juz go nie mam) że zacząłem pokazywać zęby jak jakiś jebany wilk, albo Andrei Arlovsky 🙂 bo byłem tak wygłodniał, miałem ochotę zabić cokolwiek i ugotować. Może to placebo i wmówiłem sobie że tego potrzebuje, ale jak zacząłem jeść mięso to wszystko wróciło do normy. Znajomi na diecie wegetariańskiej są juz od lat, ale nie uprawiają sportu. Myślę, że to jest możliwe ale jak się chce rywalizować to bez mięsa walka jest nierówna.

    PS: „Niedawno pod auspicjami WHO odbyło się seminarium, na którym wydano rozszerzoną listę chorób, które należy zwalczać przez psychiatrę. Wegetarianizm i surowa dieta znalazły się w towarzystwie innych dolegliwości psychicznych, które mieszczą się w definicji „przyzwyczajenia i zaburzenia impulsowe”.

    Zwolennicy ścisłej diety bywają klasyfikowani, jako osoby nieodpowiedzialne. Powodem tego było niedawne zdarzenie w hiszpańskiej Maladze, gdzie w jednej z lokalnych rodzin właśnie purystyczne zwyczaje żywieniowe doprowadziły ich dzieci do stanu śpiączki. Zakazano im jedzenia mięsa i produktów, które zostały poddane obróbce termicznej, czyli gotowanych, smażonych, grillowanych i innych. Dzieci uratowali sąsiedzi, którzy na czas wezwali lekarza i policję. Niekompetentni dorośli „wegetarianie” zostali wysłani do szpitala psychiatrycznego.”

  • Blade

    Poza tym nie wiem dlaczego miałbym swojego psa traktować lepiej odemnie 🙂 Zabijania zwierząt nie da się uniknąć. Jak sami nie będziemy jedli mięsa, to i tak będziemy karmić mięsem nasze psy i koty. Jak ktoś tak bardzo kocha zwierzęta, że rezygnuje z jedzenia mięsa to niech również zrezygnuje ze zwierząt domowych które trzeba karmić mięsem.

  • Blade

    *nie siekaczy tylko kłów, wieczorem już słabo kontaktuję.

  • Janek

    Jaki tam z gościa satanista, po prostu facet wierzący (Bóg jest), agnostyczny (…chyba jest) a za to kontentujący religijność + dogmatyzm. Co innego ateiści – to goście głęboko wierzący w to, że Boga nie ma – tak mój syn po przedszkolu i katolickiej szkole teraz. Zetgeist, o którym mowa przedstawia tezy o włączeniu w torę ideii ze starszych wiar z tego regionu – podobnie jak buddyzm ma dużo elementów zapożyczonych z hinduizmu czy muzułmanizm jako wyrastający na bazie chrześcijańskiej.

    Nienawiść się fajnie sprzedaje – vide kariera Najmana – dużo lepiej niż sympatia i być może dlatego Marcina fachowo sprzedaje się właśnie z takim PR-em – choć faktycznie gość bardziej sympatyczny i rzeczowy niż 80% branży.

  • Bigos

    Blade podaj źródło „Niedawno pod auspicjami WHO odbyło się seminarium, na którym wydano rozszerzoną listę chorób, które należy zwalczać przez psychiatrę. Wegetarianizm i surowa dieta znalazły się w towarzystwie innych dolegliwości psychicznych, które mieszczą się w definicji „przyzwyczajenia i zaburzenia impulsowe”.

    To jakaś bzdura.Bo zgodnie z tym w psychiatryku należy zamknąć z miliard ludzi.

    Ja dam Ci artykuł jest w miarę obiektywny, co raczej niespotykane, bo wszędzie jest pełno materiałów skrajnie na tak lub skrajnie na nie.

    https://wegesport.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=142&Itemid=49

    Dobrze też pisze wikipedia wystarczy wpisać hasło: wegetarianizm.

    Przywoływanie jednego przykładu źle odżywiającej się rodziny jest identyczne z przywoływaniem kłopotów zdrowotnych Brocka Lesnera, które spowodowane były spożywaniem mięsa.

    Jeżeli od wegetarianizmu zapada się w śpiączkę to zastanawiam się z kim tutaj piszesz:)

  • Bigos

    Jeżeli chodzi o psy (mam je ze schroniska). Nie uważam, że karmiąc mojego psa mięsem, traktuje go lepiej od siebie.
    Jest mięsożerny więc to mięsem go karmię. Nie widzę w tym nic złego, że zwierzęta mięsożerne zjadają się nawzajem. W odróżnieniu od ludzi nie mają wyboru i jedzą gównie by przeżyć. Ludzie natomiast jedzą nie tylko by przeżyć lecz także z próżności. Jedzą sarny, dziki, jelenie, krowy i świnie itd… bo lubią smak mięsa, zapominając o tym ile te zwierzęta się nacierpiały by trafić do marketu i zostać sprzedane za 10zł/kg.

    Uważam, że jest w Polsce tyle jedzenia, że spokojnie można sobie zabijanie odpuścić.

    O badaniach, które pokazują szkodliwość spożywania mięsa już pisał nie będę bo nie tym się kieruję, a jedynie względami etycznymi.

    Ciężko mi uwierzyć w twoje problemy z dotykaniem języka siekaczami:)
    Może to są właśnie jakieś psychiczne sprawy??

  • Bigos
  • Blade

    Co do artykułu to właśnie znalazłem sprostowanie samego WHO, więc nie będę podawał źródła bo widać informacja jest nieprawdziwa.
    https://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/WHOPOL-2012-03-13.pdf

    Dotykanie językiem kłów to nie problem, ale jakoś mi się tak zrobiło 🙂 Gdy jem na nowo mięso już tego nie mam i czuję się bardzo dobrze. Tik zniknął. Wtedy kiedy nie jadłem mięsa czułem się bardzo głodny. Co do smaku, to smak mięsa w ogóle mnie nie kręci. Owoce i warzywa mi smakują, mięsem się nie delektuję. Nie używam przypraw, soli, cukru, niczego takiego ze względu na dbałość o czystość diety. Mięso mi najmniej smakuje z wszystkich produktów które jem, a myślę że ludziom bardziej smakują przyprawy niż samo mięso. Czuje się słaby gdy nie jem mięsa, ale może to tylko placebo, ale mięso ma chociażby wszystkie witaminy z grupy B itd itp. więc może to nie placebo. Jak zrezygnuje z kick-boxingu to spróbuję jeszcze raz podjąć się tego wyzwania, ale jak narazie mam pewien uraz do diety wegetariańskiej i wydaje mi się że musiałbym jeść dużo odżywek żeby dać radę na tym pocisnąć.

    Zwierzęta mięsożerne nie zjadają się nawzajem. Lew nie zjada lwa. Lwy zjadają zwierzęta roślinożerne.

    Z jednej strony podziwiamy zwierzęta mięsożerne jak lwy, tygrysy itd… uwielbiamy psy, koty i trzymamy je w domu… karmimy je mięsem i uważamy że zjadanie mięsa jest złe, bo to zabijanie zwierząt. Czy to nie jest hipokryzja? Przeciez karme dla psa rowniez trzeba jakos wyprodukowac. Czy to nie jest niepotrzebne cierpienie niewinnych zwierzat? Nie rozumiem czym sie rozni robienie z tych samych zwierzat karmy dla psow/kotow i szynki dla ludzi? Przeciez to te same zwierzeta sa hodowane i zabijane.

    Osobiscie uważam, że zwierzęta cierpią niepotrzebnie – szczególnie drób, świnie, ryby… Dlatego trzeba wybierac metody jak najbardziej ludzkie. Najlepsze warunki mają krowy, bydło, wołowina – ponieważ żyją na normanych pastwiskach i są normalnie traktowane, w odróżnieniu do np. drobiu czy świń kastrowanych bez znieczulenia. Alternatywą dla brutalnej hodowli jest łowiectwo. Zwierzęta polują i robią to znacznie brutalniej niż ludzie. Każdy kto widział jak kot poluje na mysz (mysz jest mądrzejszym zwierzęciem niż kurczak) wie jak bardzo brutalny jest świat zwierząt. Kot nie zabija myszy od razu. Będzie się nią bawił aż umrze. To gorsza śmierć niż bycie zastrzelonym przez Brocka, ale pewnie lepsza niz bycie kurczakiem z polamanymi nogami w malej klatce, zabitym na tasmie.

  • Blade

    PS: Biorę się za czytanie artykułu 🙂

  • Blade

    „Jak na ironię wegetarianie mogą mieć większe korzyści z suplementacji syntetycznej fosfokreatyny niż niewegetarianie, ale ww. korzyść może jedynie działać w przypadku mniej intensywnych ćwiczeń fizycznych i to przed okresem ww. suplementacji.” – i myślę, że tu jest pies pogrzebany… w sulementach, których nie używam zgodnie z założeniami Dolce Diet.

  • Blade

    W jednym z testów jest grupa mięsożerców i wegetarian którzy biorą suplementy (z kreatyną – która występuje tylko w mięsie…) – to jest bez sensu… jeśli dieta wegetariańska może dostarczyć wszystkich składników, to dlaczego trzeba ją uzupełniać suplementami… ? Niestety artykuł potwierdza moje słowe o poziomie testosteronu, jest niższy u wegetarian.
    W artykule jest o diecie Paleo – stosuję (z dodatkiem nabiału co prawda) i sprawdza się genialnie, jest moc.

  • Blade

    „Jeżeli spożywanie mięsa podnosi siłę, mechanizm ten może polegać na podniesieniu syntezy testosteronu (najprawdopodobniej poprzez zwiększoną konsumpcję tłuszczów) albo występowaniu większych zapasów fosfokreatyny w mięśniach. ”
    / znasz bokserów/kickboxerów/zawodnikow k1 ktorzy sa wegetarianami?

  • Bigos

    znam: Jake Shields – wystarczy?? i to od urodzenia.
    oto dowód:
    https://www.youtube.com/watch?v=SyEzDDWBTjA

    więc całe to pieprzenie jak mięso jest niezbędne to bzdura.

  • Bigos

    dobra jedziemy dalej:
    Bracia Diaz, John Fitch, Mac Danzig (veganian), Bernard Hopkins

    Poza UFC:
    Carl Lewis – veganin
    Brendan Brazier – veganian – triatlonista

    o wegetarianach nie wspomnę.

    więc nie wydaje mi się, by mięso było niezbędne:)

    Lecz napiszę to raz jeszcze nie jem mięsa ze względów etycznych.

  • Bigos

    „Czy to nie jest hipokryzja? Przeciez karme dla psa rowniez trzeba jakos wyprodukowac. Czy to nie jest niepotrzebne cierpienie niewinnych zwierzat? Nie rozumiem czym sie rozni robienie z tych samych zwierzat karmy dla psow/kotow i szynki dla ludzi? Przeciez to te same zwierzeta sa hodowane i zabijane.” – nie jest to hipokryzją, poprzez ograniczenie spożycia wpływam na popyt więc i na produkcję (przynajmniej teoretyczne) Milion wegetarian to już siła.
    Nie rozmnażam psów, nie kupuje psów z hodowli (kolejne miejsce gdzie psy są często traktowane bardzo, bardzo źle). Biorę je ze schroniska i są u mnie do śmierci. Masz psa ze schroniska Blade??? Czy może go kupiłeś i dałeś zarobić tym, którzy traktują hodowle jak narzędzie zarobku?

    „Osobiscie uważam, że zwierzęta cierpią niepotrzebnie – szczególnie drób, świnie, ryby…” – skoro tak uważasz, to czy robisz coś by to zmienić, czy jedynie czepiasz się tych, którzy działają?

    „Zwierzęta polują i robią to znacznie brutalniej niż ludzie. Każdy kto widział jak kot poluje na mysz (mysz jest mądrzejszym zwierzęciem niż kurczak) wie jak bardzo brutalny jest świat zwierząt. Kot nie zabija myszy od razu. Będzie się nią bawił aż umrze.” – polują bo walczą o przeżycie, a nie dla sportu. Z tego co wiem, koty ćwiczą swe umiejętności łowieckie na złapanych myszach, więc nie jest to zabawa.

    „Alternatywą dla brutalnej hodowli jest łowiectwo. Zwierzęta polują i robią to znacznie brutalniej niż ludzie.” – sorry, ale to dla mnie chory sport i nic więcej, zaraz mi zaczniesz wmawiać, że jak zabijają te niewinne zwierzęta to płaczą:) – to jest dopiero hipokryzja.

  • Pawel

    Jezeli ktos swiadomie wybiera satanizm to dla mnie zero i nie mam z nim tematu. Artykul „od czapy” „Dlaczego o tym piszę? Bo zaczyna się wakacyjny letarg jeśli chodzi o statystyki i chcemy Was zmotywować do częstszego odwiedzania naszej strony” to ja juz wole ten letarg a takimi wywiadamy na pewno mnie nie zmobilizujecie do czestego odwiedzania strony.

  • Pawel

    Jezeli ktos swiadomie wybiera satanizm to dla mnie zero i nie mam z nim tematu. Artykul „od czapy” – „Dlaczego o tym piszę? Bo zaczyna się wakacyjny letarg jeśli chodzi o statystyki i chcemy Was zmotywować do częstszego odwiedzania naszej strony” to ja juz wole ten letarg a takimi wywiadamy na pewno mnie nie zmobilizujecie do czestego odwiedzania strony.Radze trzymac sie jednej tematyki a „madrosci” Rozala i inyych sobie darujcie, badzcie profesjonalni.

  • TD

    Nie sądzę żebyś tą opinią zmobilizował nas do zmiany polityki i np. trzymania się z dala od „mądrości” Różala. Nie masz ochoty, przewiń do newsa w górę lub w dół. Materiał jest świetny, nie musisz się po prostu zgadzać z jego treścią.

  • F. Georgiew

    Pawel: to właśnie jest profesjonalne, próbowanie poruszenia nowych tematów, a nie klepanie tego co wszyscy. To, że ktoś sobie wymyślił jakiś standard pisania tylko o MMA za bardzo mnie nie interesuje. Tym bardziej, że wrzucamy tu piosenki, żarty, podcasty i fakty z życia prywatnego ludzi związanych z MMA i nikt dotychczas nie narzekał.

    Nie ma takiej żółci jak się spodziewałem, jednak jak sezonowi fani odpadają w wakacje, to naprawdę jest spoko.

    Bardzo podoba mi się pomysł XX z wywiadem z Jurasem na warszawskie tematy, mam też jeden pomysł względem Berserkerów i czekam, aż zrodzą się kolejne. I tym razem to nie będzie spontan, tylko pójdę przygotowany, bo przy tym wywiadzie podszedłem z jednym pytaniem i postanowiłem, że zdam się na flow. Nie jestem do końca zadowolony, bo mam wrażenie, że Różal myślał, że zaraz kończy się temat światopoglądu i spieszył się z odpowiedziami, a ja mógłbym tam stać przez i przez 40 minut.

    A co do samych poglądów to nie do końca się zgadzam, ale to poglądy Różala są tutaj wystawione, a nie moje, więc się wstrzymuję od komentarza.

  • kkmz

    Sam nie wiem co jest bardziej żałosne, pseudo-religijne wypociny faceta z kutasami na brodzie czy prowadzący wywiad, który owego faceta podpuszcza i przeinacza wypowiedzi (pan Różalski mówi o mentalności całego polskiego społeczeństwa, a pan „redaktor” próbuje to podpiąć pod „słabych katolików”). Nie wiem czy to nowa polityka redakcji, czy poprostu „chwyt marketingowy”, ale ja tej strony już więcej nie odwiedzę, odchodzę do konkurencji. Żegnam.

  • TD

    Pozdrawiamy, daj znać jak tam jest 😉

  • F. Georgiew

    kkmz: gościu, obejrzyj sobie wcześniejsze wywiady, a potem krytykuj. Różal nie raz mówił, że chrześcijanie są słabi, a Polacy-poganie z początków państwa polskiego są silni. Szukanie dziury w całym niczemu nie służy.

  • parszywww

    Tomek, oczywiście że jest możliwe wytępienie całkowite gatunku przez drugi. Oddziaływania o jakich mowiłeś występują wtedy, gdy jeden gatunek jest jedynym pokarmem drugiego, a pomyśl przez chwilę czy to częste 🙂 Rozwijający się drapieżca może unicestwić cały gatunek ofiary, jeśli cała populacja ofiary występuje na jednym obszarze.
    cytując, „doucz się albo wracaj na biologię” pozdrawiam!

  • TD

    Franek, za późno… kkmz jest już u konkurencji.

  • Blade

    „skoro tak uważasz, to czy robisz coś by to zmienić, czy jedynie czepiasz się tych, którzy działają?”

    Napisałem powyżej. Nie jem mięsa z wymienionych hodowli. Jem głównie wołowinę i mięso pochodzące z polowań. Próbowałem przejść na dietę wegetariańską i spodziewałem się poprawy samopoczucia, było wręcz odwrotnie ! Moja pewność siebie zmalała i wróciła wraz z mięsem. Jeszcze kiedyś spróbuję z wegetarianizmem, ale mam złe doświadczenie z 3 miesięczną próbą, szczególnie że byłem bardzo pozytywnie nastawiony, no i ściana… :/

    Nie kupiłem ani psa ani kota 🙂

    „polują bo walczą o przeżycie, a nie dla sportu.”

    Koty ćwiczą przez ZABAWĘ. Inteligetniejsze, wyżej rozwinięte zwierzęta się BAWIĄ. Zabawa służy nauce. Zarówno zabawa ludziego dziecka, jak i zwierząt. To wynalazek ewolucyjny. Koty bawią się cały czas i wszystkim, więc robią to dla SPORTU, w 100% dla sportu. Robią to też gdy mają zapewniony pokarm od człowieka. Koty czesto zabijaja mysz i jej nie zjadaja. Morderstwo dla sportu.

    Co do tego, że z psów nie da się zrobić wegetarian – https://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art6587,dietetyk-radzi-czy-pies-moze-byc-wegetarianinem.html – tylko czy to sprawi, że pies poczuje się lepiej? … ale to tylko taka wyszukana na szybko ciekawostka.

    Z wymienionych zawodnikow… Jake Shields nie ma killer instinct, je od dziecka wiec nie wiadomo co by sie stalo gdyby zaczal jesc mieso, moze zaczal by nokautowac? Fitch nie je miesa dopiero od walki z Pennem, jak wiemy od tego czasu jego sukcesy diametralnie spadly w dol. Sprawdze jak jest z reszta sportowcow, mam nadzieje ze nie tak jak z Fitchem 🙂 Najbardziej zaciekawil mnie Bernard Hopkins i bracia Diaz. Bracia Diaz co prawda nie mają kopyta, ale są bardzo agresywni i nieszczęśliwi. Mam nadzieję, że nie jest to spowodowane brakiem tryptofanu w diecie 🙂

    W etyce wegetarian widze duzo luk:
    1. Dlaczego zabijanie kurczaka (potomek dinazaurow – teropody) jest złe, a zabijanie owadów jest dobre? Np. mrówek, które wcześniej niż człowiek nauczyły się życia społecznego i to jakies 100 milionów lat wcześniej.
    Owady, tak jak ludzie, porozumiewają się ze sobą za pomocą dotyku, zapachu, dźwięku i wzroku. Przesyłają informacje, głaskając się czułkami, produkując różnego rodzaju chemiczne substancje zapachowe zwane feromonami, za pomocą których komunikują innym osobnikom w kolonii o tym, co się wokół nich dzieje. Należy również wspomnieć o ultradźwiękach. Pszczoł rozwinęły również komunikację za pomocą tańca. Pszczoły ponadto uczą się różnych technik ataku i obrony, chociażby przed szerszeniami. Różne techniki na różnych kontynentach. Inne przykłady życia społecznego – W USA w stanie Indiana zaobserwowano, że jemiołuszki cedrowe tak upijały się zjadając dojrzałe owoce, że nie były w stanie odfrunąć z dachu. W wyniku przeprowadzonej sekcji zwłok ptaków padłych stwierdzono, że przyczyną śmierci było zatrucie alkoholem. Samce muszek owocowek, gdy po zalotach zostaja odrzucone przez potencjalna partnerke topia smutki w alkoholu. Naukowcy z UCSF zauwazyli, ze muszki czesciej wybieraja przekaski zawierajace alkohol, gdy zostaly odrzucone przez partnerke. https://nicprostszego.wordpress.com/2012/04/13/pszczoly-sa-glodne-nowosci-tak-jak-ludzie/ – ak więc okazuje się, że po pierwsze, u owadów – a przynajmniej u pszczół – występować mogą charakterstyczne indywidualne zachowania, którym można przypisać miano osobowości. Po drugie, cechy te mają molekularne podstawy identyczne z takimi samymi cechami zidentyfikowanymi u wielu ssaków, w tym ludzi. Owady przewyższają nas pod kilkoma względami. Pieprzony chrząszcz potrafi wyczuć pozar z odległości jebanych 100 kilometrów.

    Dlaczego więc zabicie komara, mrówki, termita jest okej a kurczaka nie? Argument wielkości mózgu? Dawno obalony – https://www.focus.pl/newsy/zobacz/publikacje/wiekszy-nie-znaczy-madrzejszy/ Tylko mi nie pisz, że owady nie odczuwają bólu… Zaznaczył, że substancje podawane owadom podczas doświadczeń aktywnie modyfikują pracę układu nerwowego i zmieniają ich zachowanie. Często kończą się śmiercią tych niewielkich organizmów. Badania naukowe wykazują, że owady są w stanie odczuwać ból. Przykładem mogą być badania nad wpływem morfiny na ich zachowanie. Morfina działa za zachowanie owadów tak samo jak na zachowanie ludzi i powstrzymuje ból. Oczywiście trzeba było przeprowadzić szereg badań by odkryć coś co mi się zawsze wydawało oczywiste…

    Czy zabijanie owadów jest etyczne? Dlaczego kot ma większe prawa do życia niż pokarm kota? Jak to ma się do etyki?

  • nawet ma racje w niektorych sprawach, gdby tylko co drugie zdanie nie wrzucal kur…w i sie tak nie spinal przy tym to milo by sie go sluchalo 🙂

  • Bigos

    Czy ja gdzieś napisałem, że zabijanie owadów jest dobre??
    Nie przypominam sobie. Dla jasności powiem, że owadów też staram się nie zabijać, nawet komarów… ale kogo to obchodzi…

    Blade, ale wybacz do reszty nie mam się siły już odnosić, temat rzeka, moglibyśmy pewnie się argumentami „siłować” przez kolejne 90 postów.

    Ja wiem swoje i dobrze mi z tym. Mam też wyrobione zdanie na temat myśliwych i nic tego nie zmieni.

    Pozdrawiam

  • Blade

    Co do jedzenia samych roślin, to muszę również rozczarować… Rośliny również czują, więc czy zabijanie roślin jest etyczne? „Rośliny mają zdolności komunikacyjne i obliczeniowe, o jakich nam się nie śniło.”
    https://wyborcza.pl/1,75476,10666645,Rosliny_nie_sa_glupie_.html

    Naukowcy odkryli kwantową pamięć i system nerwowy u roślin. https://www.bbc.co.uk/news/10598926

    Świat roślin i zwierząt nie jest tak odległy jakby się niektórym zdawało. Tylko czekać jak z rozwojem nauki pojawią się przeciwnicy jedzenia roślin. Wtedy jedynym moralnym pokarmem będzie nabiał 🙂 Tylko jakiś skurwiel roślinożerny będzie musiał ten nabiał wyprodukować, więc czy moralnym/etycznym będzie trzymanie takiego skurwiela co zabija niewinne rośliny, żebyśmy mogli zjeść moralny nabiał? Może jedynym pokojowym rozwiazaniem jest autodestrukcja? 🙂 Życie zabija życie. Nie wiem czy kiedyś będzie można to ominąć.

    Nawet część roślin jest mięsożerna (0,5%).
    Rośliny ponadto rywalizują między sobą o światło. https://www.naukowy.pl/naukowcy-odkrywaja-jak-male-rosliny-rywalizuja-z-wiekszymi-o-swiatlo-vt44920.htm

    Rośliny to też życie. Zabijając rośliny zabijasz.

    https://www.youtube.com/watch?v=HT8A6-y6Q7E

  • S

    MMANews apeluję o poszerzenie waszego redakcyjnego ‚Hall of Fame’ o osobę @Blade’a. Niech redaguję dział ‚Przyroda’ 🙂

  • TD

    Ale bym zjadł cheeseburgera :} Normalnie nie jadam syfu, ale temat mnie natchnął…

  • Blade

    Bezpośrednio o wypowiedzi Różala:
    Kim jest Satanista? Zdaniem Różala jest to każdy ateista, bo jako satanistę definiiuje osobę która odrzuca dogmaty Kościoła. Ciekawe. Jestem Satanistą, a o tym nawet nie wiedziałem 🙂

    Mógłby mi ktoś podać nazwę filmu o którym mówi Różal w 1:02 ?

  • Paweł

    @Up,
    Zeitgeist 🙂 Jest kilka części.

  • El Hombre

    Rekord komentarzy ? 🙂

  • Artur

    Rozmowa o mięsie bardzo ciekawa. Posty obu panów przeczytałem od góry do dołu i mam jedną refleksję:

    Wszystko bierze się z tego jak definiuje się wartość życia. Czy życie jest wartością samą w sobie z biologicznego punktu widzenia czy też dlatego, że jest narzędziem do czegoś.
    Pierwsza odpowiedź implikuje podchodzenie jednakowo do każdego żywego istnienia. Nie zależnie czy to wirus(choć tu jest spór czy to żywe) czy bakteria czy zwierzę, tworzy syntezę białek, ma możliwość rozmnażania się więc żyje, więc jest wartością.

    Potraktowanie życia jako środka zmusza do wskazania celu. Jeżeli celem jest życie wieczne, a tylko człowiek może je osiągnąć to jasne jest, że stoi w hierarchii wyżej niż bakteria czy krowa. Może tedy wykorzystywać niższe byty do swoich celów, bo ten jest nadrzędny.

    Oczywiście życie wieczne to tylko przykład, choć bardzo jaskrawy. O ile mi wiadomo, wegetarianizm nie aspiruje do miana ideologii, więc próżno szukać odpowiedzi na pytania o zabijanie komarów, owadów a krów i świń. Wegetarianizm widziałbym jako coś pośredniego w szerszym ujmowaniu świata. Obserwując wegetarian etycznych(nie tych, którzy uważają mięso za szkodliwe dla zdrowia) mam wrażenie, że ich rozróżnieniu bytów towarzyszy etyka altruizmu/empatii. Są gotowi zabić komara czy muchę, bo nie leje się krew, bo zabicie owada wzbudza w nich znacznie mniejszą odrazę niż zabicie krowy. Owad nie wyje z bólu, nie wije się w spazmach. Krowa tak i przypomina w tych zachowaniach człowieka. Dodatkowo młode tych zwierząt są urocze, przystosowują się do życia stadnego jak ludzie są bezradne i słodkie jak małe dzieci.
    Wegetarianin etyczny nie lubi zadawania bólu, bo wzbudza to w nim lęk. i poczucie winy. I na tym doznanie się kończy. Nie stara się wyjść poza uczucia i uzasadnić sobie racjonalnie i całościowo tego co czuje. Przytłoczony przez strach czuje się kimś lepszym kiedy nie uczestniczy w zbiorowym mordzie milionów uroczych krówek i cielaczków, poświęca swoje przyjemności czerpane z jedzenia mięsa na rzecz irracjonalnego poczucia lepszości.

  • Blade

    Artur: Dokładnie, jakie kryteria przyjąć w ocenie życia? Twój post jest bardzo dobry. Kryterium Duszy i życia wiecznego odrzucę na wstępie, gdyż jestem wielkim fanem i zwolennikiem teorii ewolucji, w sumie już nie teorii – to fakt. Dlaczego my mamy doświadczać życia wiecznego, a nasi kuzyni małpy wąskonose (apes) nie? Przecież mamy tego samego wspólnego przodka. Czy neandertalczyk doświadczył życia wiecznego? Wiemy, że grzebał zwłoki, odprawiał rytuały… wierzył w życie pozagrobowe, jednak nie był czlowiekiem, nie był homo-sapiens. Obecnie jako europejczycy mamy średnio 4% DNA neandertalczyka. Ludzie z Afryki nie mają w ogóle w sobie DNA neandertalczyka. Patrząc jeszcze bardziej wstecz. Człowiek nie od razu chodził na 2 nogach, baaaa… nawet nie zawsze zamieszkiwał terytoria LĄDOWE. Każdy ssak kiedyś wyszedł z wody, więc kiedy wytworzyła się u nas ta Dusza? Kiedy Bóg dał nam możliwość życia pozagrobowego? Nasi wodni przodkowie również mieli Duszę, czy ona wytworzyła się dopiero gdy wyprzedziliśmy ewolucyjnie inne gatunki zwierząt?

    https://www.youtube.com/watch?v=hHXx8F_n7WE

  • Cycu

    Ja bym posłuchał co ma do powiedzenia kolega mądrala DX albo kolega cwaniak zxc. Oni zawsze mają coś bez sensu i nie na temat do oznajmienia.

  • Artur

    Co do teorii ewolucji byłbym ostrożny z nazywaniem jej faktem. Stało się to pewnym opium dla mas w XX wieku mającym dowodzić nieistnieniu Boga. Z naukowego punktu widzenia teoria ma wiele luk co starano się obnażyć (np. „Zakazana archeologia” – popularno naukowe kompendium znacznie obszerniejszej książki stricte naukowej tych samych autorów.)

    Istota jednak pozostaje słuszna. Przyjmując wiarę w teorię ewolucji można wyprowadzić pewien filozoficzny egalitaryzm. Bo skoro pochodzimy z tego samego pnia i nawet z małpą, świnią i komarem mamy wspólną bazę w postaci tych samych białek, skoro człowiek jest niczym innym jak zbiorem białek i innych związków węgla i wodoru to musi być traktowany tak samo jak reszta przyrody.

  • Blade

    Artur: Moim zdaniem dokładnie tak jest. Jesteśmy tylko częścią tej przyrody.

    Jest tyle dowodów na temat słuszność ewolucjii, że nie wiem od czego zacząć. Począwszy od odkryć archeologicznych. Ogromnej ilości form przejściowych różnych zwierząt. Odnaleziono nawet przodków żółwi z niepełną skorupą. Co jest dowodem na to, że skorupa żółwia nie powstała od razu, czyli że żółw nie miał od razu tej postaci jaką ma teraz. Tak samo człowiek. Zmieniamy się cały czas. Nasza skóra dostosowuje się do klimatu w którym żyjemy, to samo owłosienie ciała. Żeby daleko nie szukać. Spójrz na nasze psy, które wyewoluowały z wilków. Wciąż mogą się z nimi mieszać i dalej rozmnażać.

    Ponad to genetyka potwierdza słuszność ewolucji.

  • Przemek

    ”Patrząc się na jego zdjęcie stwierdzam, że nie mam w ogóle ochoty oglądać kolejnego polaka z patologicznej rodziny, bo normalna osoba tak nie wygląda”Już
    @pietrokov co ty w ogóle pier@$r42?Jakiej patologicznej rodziny?juz na jego rodzine sie rzucasz ze dali mu wolny wybór? udław się wypierdku

  • Blade

    Różal wyjaśnił, że jest z normalnej rodziny, żadnej patologii. Już pomijając fakt, że są ludzie z patologicznych rodzin wyrastający na dobrych ludzi i ludzie z tzw. dobrych rodzin wyrastający na sku***wieli.

  • Blade

    *oczywiście miałem na myśli – że nie ma reguł i nie wolno nikogo skreślać, a nie że zawsze ktoś z patologicznego domu wyrasta na kogoś dobrego a ktoś z dobrego na kogoś złego 🙂

  • Amigos

    To nie jest żaden satanizm, tylko zwykły wojujący ateizm podlany nie wiedzieć czemu symboliką trupiej czaszki i pentagramu. Ilość wulgaryzmów nie świadczy za dobrze o Różalu.

  • DX

    Kiedyś wylądował na tej planecie statek kosmiczny z inteligentnymi ludkami, te ludki były bardzo mądre. Niestety, tutaj były groźne potwory znane jako dinozaury, które gryzły ich pojazdy kosmiczne, a czasami nawet ludków. Ludkowie z kosmosu postnowili zrobić w laboratorium człowieka który miał służyć wyłącznie do napraw ich pojazdów, ponieważ ceny ubezpieczeń statków kosmicznych były astronomiczne, taniej było zrobić człowieka. Niestety człowieka trzeba było uczyć, ubierać, karmić, potem dostawał głupawki, chorował i umierał, ludkowie z kosmosu wpadali w długi z urzędem kosmicznych ubezpieczeń. Postanowili użyć broni anty-dinozaurycznej żeby pozbyć się dinozaurów. Popełnili wielki błąd ponieważ tą chemiczną bronią zatruli całą planetę, genetyczny materiał zmienił się na całej ziemi jak i wszystkim tym co na niej żyło, człowiek stał się gejem, a ryby nauczyły się oddychać w wodzie. Ludkowie z kosmosu wiedzieli że nabrudzili, wiedzieli że Wielki Ludek z Kosmosu będzie bardzo niezadowolony i zły jeżeli to zobaczy, a więc ludkowie z kosmosu postanowili naprawić swój błąd, wysadzając w powietrze miasto Gomorrah i Sodom.

  • Artur

    blade: oczywiscie dowodow jest kupa, ale sa takze watpliwosci, ktore stara sie raczej zakrzyczec niz obalic. co do genetyki tu takze nie ma pewnosci, zachecam, do posluchania wykladow M.Giertycha genetyka specjalisty od drzew, prezentuje tam wszelkie watpliwosci teorii ewolucji w genetyce. ostroznie z tak kategoryvcznymi stanowiskami, bo moga byc zwyczajnie falszywe.

  • TD

    To nie jest rekord komentarzy, wbrew niektórym sugestiom. Coś tam przy Pudzianie było ze 150 czy „cuś” 🙂

  • zxc

    100

  • zxc

    Napisałem historycznego, pierwszego setnego posta pod newsem w historii tej strony. Czy są przewidziane jakieś nagrody?

  • El Hombre

    Walka z Różalem 🙂

  • Blade

    Artur: Giertych jest wojującym kreacjonistą. Uważa, że z mieszania się gatunków, czy ras powstają słabsze/gorsze osobniki. To szowinistyczne. Uważa,że DNA jest niezmienne, a mieszanie genów tworzy zubożenie genów, czyli krzyżówka zawsze dają słabsze osobniki,a jednak z pokolenia na pokolenia jesteśmy coraz doskonalsi…

  • DX

    Był taki człowiek w Area51 którego geny zmieszali z genami UFO, poleciał w kosmos na planete Proxime Centurai i tam spotkał Boga, który mu powiedział że w przyszłości ludzie nie będą potrzebowali oczu, bo nikt na nich nie będzie patrzył, nie będą potrzebowali mężów ani żon, oni będą wybierani z długich szklanych rurek, nie będą musieli kłamać ani zmyślać, wszystko będzie w pigułce którą będą brali, nie będą potrzebowali ani nóg ani rąk, maszyny będą wszystko robić za nich. Z&E

  • Bigos

    Cześć Artur
    Oczywiście nie zgadzam się z tym co piszesz, a przynajmniej nie do końca:)

    „Potraktowanie życia jako środka zmusza do wskazania celu. Jeżeli celem jest życie wieczne, a tylko człowiek może je osiągnąć to jasne jest, że stoi w hierarchii wyżej niż bakteria czy krowa. Może tedy wykorzystywać niższe byty do swoich celów, bo ten jest nadrzędny.”

    – a co jeżeli istnieją wyżej rozwinięte cywilizacje, co uważam za wysoce prawdopodobne, czy mogą nas zeżreć dla swoich wyższych celów?
    czy nie będziemy się wtedy bronić? czy nie będziemy zadowoleni mając sojuszników po ich stronie?

    „Są gotowi zabić komara czy muchę, bo nie leje się krew, bo zabicie owada wzbudza w nich znacznie mniejszą odrazę niż zabicie krowy. Owad nie wyje z bólu, nie wije się w spazmach. Krowa tak i przypomina w tych zachowaniach człowieka. Dodatkowo młode tych zwierząt są urocze, przystosowują się do życia stadnego jak ludzie są bezradne i słodkie jak małe dzieci.”

    – co się tak uparliście na te biedne owady? 🙂 kolejny raz napiszę, że unikam ich zabijania, nawet komara, który mnie gryzie, w zeszłym roku ugryzła mnie skolopendra, mogłem zabić, ale ją puściłem, uznałem, że zrobiła to ze strachu, byłem na jej terenie, czy zasłużyła na śmierć tylko dlatego, że mnie zapiekło? chodzi tu o szacunek dla życia, a nie jakiś wewnętrzny strach, który chyba starasz mi się wmówić:).

    Mam wrażenie, że ludzie nie zastanawiają się nad tym co robią i uznając się za „wyższą rasę” decydują o życiu i śmierci innych istot.
    Czy jest to jedyna droga? Kto dał im do tego prawo? Bóg?
    Może jest to właśnie pójście na łatwiznę, to całe udawanie i unikanie informacji o tym co się dzieje w rzeźniach – czy to właśnie nie jest strach? strach przed poczuciem odpowiedzialności?

    Czy chodzenie w futrach nie jest próżnością? Spróbuj porozmawiać z kobietą w futrze o tym jak są one uzyskiwane, ja robiłem to wiele razy, a zrozumiesz o co mi chodzi.

    „Wegetarianin etyczny nie lubi zadawania bólu, bo wzbudza to w nim lęk. i poczucie winy. I na tym doznanie się kończy. Nie stara się wyjść poza uczucia i uzasadnić sobie racjonalnie i całościowo tego co czuje. Przytłoczony przez strach czuje się kimś lepszym kiedy nie uczestniczy w zbiorowym mordzie milionów uroczych krówek i cielaczków, poświęca swoje przyjemności czerpane z jedzenia mięsa na rzecz irracjonalnego poczucia lepszości.”

    – wybacz, ale to już kompletna bzdura. Gdzieś to Artur wyczytał:)?

  • Bigos

    Jeszcze jedna refleksja

    „Potraktowanie życia jako środka zmusza do wskazania celu. Jeżeli celem jest życie wieczne, a tylko człowiek może je osiągnąć to jasne jest, że stoi w hierarchii wyżej niż bakteria czy krowa. Może tedy wykorzystywać niższe byty do swoich celów, bo ten jest nadrzędny.”

    to chyba jakieś kościelne „mądrości”, czarni starają się mieć monopol na empatię i nie lubią gdy inni mają ich więcej od nich.

    W zeszłym roku poszedłem przed świętami do proboszcza by z ambony przypomniał ludziom, że karpie to też stworzenia boże i nie lubią noszenia żywcem w reklamówkach na 20sto stopniowym mrozie, chyba nie muszę dodawać, że nie spotkałem się ze zrozumieniem:)

  • Tomek

    parszyww i słyszałeś o takim przypadku? co wytępiło co?

    mnie na biologii uczyli właśnie tej zależności na przykładzie zajęcy i wilków, których występowanie było przedstawione właśnie na zasadzie pewnego sprzężenia zwrotnego.

    no cóż Pudzian i satanizm jak widać przyciągają największą uwagę
    pozdro842

  • Blade

    Bo Kościół uważa, że zwierzęta nie posiadają Duszy, kiedyś nawet uważano że nie odczuwają bólu. Dziś tak się uważa o roślinach, jak się okazuje błędnie, ale o tym pisałem powyżej.

    Twierdzenie, że zwierzęta nie posiadają Duszy jest nie do obronienia przy uznaniu założeń ewolucji, dzięki którym wiemy że powstaliśmy z bardziej prymitywnych zwierząt. Australopitek już nawet nie był człowiekiem. To forma przejściowa między naszym wspólnym przodkiem z małpą a człowiekiem (za pierwszego uznaje się Homo Erectusa)… więc czy Australopitek miał duszę? A bardziej rozwinięty od niego neandertalczyk? A pół neandertalczyk pół homo-sapiens?

    Spróbuję jeszcze raz przejść na wegetarianizm, by sprawdzić czy mój organizm ma dobre zdolności adaptacyjne.

  • DX

    Czyli paląc roślinę zabijamy swojego przodka, może kiedyś kuzyna lub wujka, który się nigdy nie rozwinął w ewolucji.

  • Blade

    DX: Co Ty znowu bredzisz?

  • Daniel

    Balde, fajnie piszesz i mądrze.
    Ale jeżeli chcesz opisywać jakieś zjawisko w sposób naukowy lub poruszać się w jakiś tam założonych przez Ciebie ramach opisowych, to powinieneś zgodnie z warsztatem naukowym podać definicję- zdefiniować pojęcia, które stosujesz. Jeżeli chcesz np. dociekać jakie formy życia posiadają duszę, to najpierw zdefiniuj czym jest dusza a dopiero później dowody na jej posiadanie/nieposiadanie lub istnienie/nieistnienie. W warsztacie również istotne znaczenie mają źródła, na które się powołujesz. Ty jako jedyny z tego co widzę powołujesz się na źródła. Kwestia czy naukowe.
    A tak na marginesie, to człowiek współczesny to Homo Sapiens Sapiens oraz wcale nie jest jednoznacznie dowiedzione, że człowiek neandertalski był osobnym gatunkiem. Trwa nadal o to spór naukowy.
    Jednak piszesz bardzo ciekawie i inteligentnie i fajnie się to czyta więc gratuluję!

  • Pawel

    TD : myslalem ze interesuje Was opinia internautow, nawet ta krytyczna. Odpowiedz w stylu nie podoba Ci sie to nie czytaj jest rodem z WP.PL.

    Z drugiej strony dlaczego akurat Rozal ?? Moze wstawcie tez teologie innych fighterow aby bylo „sprawiedliwie” tylko idac tym tropem zamiast czytac o MMA bede czytal wypowiedzi ktore wogole mnie nie interesuja i co najwazniejsze nie dotycza tematyki MMA ( trening, odzywianie itp ).Natomaist religia i poglady niech pozostana ich prywatna sprawa a jezeli chca je propagowac to na stronach utrzymanych w tej tematyce.Wchodzac na strony np. F1 oczekuje tam akutalnosci ze swiata motoryzacji lub poznam historie tego sportu i ludzi ktorzy ja tworzyli a nie np. czy Lewis Hamilton zerwal ze swoja dziewczyna.

    Tak na koniec, mysle ze poprzez tego typu wywiady swiadomie lub mniej „promuje sie ” jego religie i popularyzuje jego poglady- moze troche daleki wniosek ale mlodsi czytelnicy ktorym Rozal jako fighter imponuje moga starac sie upodabniac do niego.

    Jestem katolikiem i rozumiem ze kazdy ma prawo wyboru ale martwi mnie fakt ze ostatnio w roznych mediach „promuje” sie satanizm zgodnie z maksyma nie wazne co mowia wazne zeby mowili.

  • Daniel

    Aha i Różal odnośnie religii nie ma racji, bo jednak wspomniani przez niego naziści nie byli katolikami, ba, nie byli nawet chrześcijanami. Ich religią była ideologia faszystowska ze stworzonymi na jej potrzeby symbolami, dogmatami i wierzeniami oraz okultyzmem. Faszystowski hakenkreuz ( w sanskrycie swastika, ) to żaden krzyż katolicki a symbol buddyjski przywieziony przez naukową ekspedycję faszystowską z Tybetu. Ideologia nazistowska uczyła, że Germanie-Aryjczycy pochodzą od zaginionej cywilizacji oraz w głównej mierze czerpała z filozofii nadczłowieka F. Nietzsche. Związek z chrześcijaństwem ideologia faszystowska miała tylko taki, że uczyła, że Jezus z Nazaretu zwany Chrystusem był biologicznym synem germańskiego legionisty Panthery. A to, że germańscy mordercy nosili na klamrach pasów „God Mit Uns”- o czym Różal wspomina, świadczy o tym, że ich bóg miał ich prowadzić. A bogiem był każdy Aryjczyk- nadczłowiek równy bogu- a taką ideologię to Różal powinien skądś znać…
    Szatan(hebr. przeciwnik) też kazał oddawać sobie pokłon jako bogu i jak widać dla niektórych tym bogiem był i jest nadal. Więc czy były wojny prowadzone w imię szatana, to niech Różal odpowie sobie teraz sam. Analogicznie było z Bolszewikami więc nie wiem skąd u Różala pogląd, że bolszewicy to prawosławni. Wręcz odwrotnie. Tam bogiem był Lenin i Stalin a religią Bolszewizm. A kogo twórcy ideologii bolszewickiej – Marks, Engel, Lenin uważali za boga, to niech każdy sobie poczyta- Różalowi spodoba się to na pewno, bo to znana i lubiana przez niego teologiczna postać.
    A poza tym wszystkim, to Różal wydaje się całkiem fajnym gościem, prawdziwym w tym co robi i mówi.

  • Blade

    Daniel: Adolf Hitler był katolikiem, Stalin rzeczywiście był ateistą. Ale jak już jesteś przy nazizmie to przeanalizujmy fakty:
    – Adolf Hitler został ochrzczony w Kościele RZYMSKO-KATOLICKIM
    – kardynał Monachium dziękował Opatrzności Bożej gdy Hitlerowi udało się uniknąć utraty życia w zamachu
    – „Moje uczucie jako CHRZEŚCIJANINA, wiedzie mnie do mojego Pana i Zbawiciela, jako wojownika, jako cżłowieka który otoczony grupką uczniów , poznał nature Żydów i nakazał z nimi walczyć i którego BOSKOŚĆ objawiła się bardziej w walce niż w cierpieniu. Z BEZGRANICZNĄ MIŁOŚCIĄ JAKO CHRZEŚCIJANIN przeczytałem fragment gdzie PAN POWSTAŁ W CHWALE i chwycil bicz, by wygnac ze Świątyni plemię żmijowe. Jakże piękna była ta walka z Żydowska trucizną. Dzis po 2 tysiącach lat z wielkim uniesieniem dostrzegam, że właśnie po to oddał swoje życie na krzyżu” Adolf Hitler / przemowa / jedna z wielu

    W Mein Kampf wielokrotnie odsyła do Boga i podkreśla swoją wiarę.

  • Pawel

    Blade: To uczynki a nie to ze sam sie nazywal chrzescijaninem swiadcza o naszej wierze, to ze zostal ochrzczony w kosiciele rzymsko katolickim o niczym nie swiadczy.Krzyzacy jako zakon NMP tez „nawracali” pogan w imie wiary.

  • DX

    Hitler więcej wymordował Chrześcijan niż żydów, a Stalin chyba mu pozazdrościł i wymordował jeszcze więcej tych i tamtych. Mam nadzieje że piekło istnieje.

    @Paweł

    Masz racje.

  • Blade

    Paweł: Wiara to wiara, a uczynki to uczynki. Ateista może być bardzo dobrym człowiekiem i to czyni z niego chrześcijanina? Nie wydaje mi się. PS: Przypomnę tylko, że Kościół wspierał Hitlera.

  • DX

    @Blade

    Hitlerowcy mordowali księdzy na lewo i prawo, kiedy mieli przyłożoną broń do ust ciężko mówić że się go nie wspiera, kiedy groźi podpaleniem kościołów i ludzi w nich.

    Słuchaj, masz dziadków, babcie lub jej siostry które dalej żyją? Jeżeli tak to popytaj jak to było na wojnie, a nie czerpiesz informacje z neta czy od youtuba.

  • Blade

    DX: Nie kwestionuję tego, że hitlerowcy mordowali księży. Tylko co to za argument? Hitlerowcy mordowali również hitlerowców. Niemcy mordowali niemców. Czy to znaczy, że hitlerowcy nie są hitlerowcami? Różal prosił by wskazać 1 wojnę prowadzoną w imię Szatana. Hitler prowadził wojnę w imię Boga, a nie Szatana. Miał wsparcie Kościoła, miał wsparcie wyższych hierarchów Kościelnych. Ewidentnie Hitler nie był ani Satanistą, ani Ateistą.

  • Blade

    Daniel: Odnośnie neandertalczyka. Wiadomo, że jest osobnym gatunkiem co wykazały badania DNA. Przez dłuższy okres czasu twierdzono, iż nawet nie może się krzyżować z człowiekiem. Jednak okazało się, że może co wykazał badania DNA. Masz rację, że człowiek współczesny to homo sapiens sapiens, jednak nie wydaje mi się to specjalnie istotne w dyskusji 😉 Wiemy, że neandertalczyk pojawił się w Europie, a homo-sapiens w Afryce. Spotkanie nastąpiło dopiero gdy nasi przodkowie wyruszyli z Afryki do Europy, gdzie neandertalczycy już byli. Neandertalczycy żyli znacznie wcześniej niż my. Byli silniejsi, kobieta neandertalska prawdopodobnie udźwignęła by więcej niż Pudzian w formie (Neandertalczycy nie mieli podziału ról kobiet i mężczyzn, kobiety polowały i były znacznie silniejsze od naszych kobiet). Najnowsze badania w tej dziedzinie przeprowadza zespół prof. Damiana Labudy z Uniwersytetu w Montrealu (Quebec), który zidentyfikował w chromosomie X część DNA różniącego się od innych. Zdaniem kanadyjskich badaczy jest to dziedzictwo neandertalskie. Sekwencja ta została zidentyfikowana u ludów na wszystkich kontynentach, łącznie z Australią, ale z wyjątkiem Afryki.

    https://www.rp.pl/artykul/689566.html – Prace zespołu prof. Svante Paabo (Institut Maksa Plancka w Lipsku) doprowadziły do rozszyfrowania około 60 proc. sekwencji genetycznej Homo neanderthalensis, czyli ponad 4 milionów nukleotydów, podstawowego składnika budulcowego DNA. Dzięki temu stało się możliwe porównanie zapisu genetycznego człowieka współczesnego Homo sapiens z DNA neandertalskim.

  • DX

    Dlaczego Szatan, wielki oszust i manipulator, dlaczego miałby prowadzić wojnę w swoje imię? To nie miałoby żadnego sensu. Nie łatwiej prowadzić wojnę w imię Boga, w imię wszystkiego co dobre żeby to stało się złem, żeby ludzie go znienawidzili, z niego szydzili?

  • Pawel

    Mialem tu na mysli konkretnie Hitlera, jego uczynki oraz tzw. wiare. bo to ze we wlasnej ksiazce nazywal sie chrzescijaninem nie oznacza ze nim byl.Masz racje, ateista moze byc dobrym czlowiekiem i nie czyni to z niego chrzescijanina moze on byc dobry lub zly i nadal bedzie ateista, natomiast nie mozna nazywac chrzescijaninem osoby postepujacej niezgodnie z fundamentalnymi przykazaniami religi wg zasad ktorej zobowiazal sie postepowac.

    „Po owocach ich poznacie, nie zbiera sie winogron z cierni albo ostu.Tak kazde dobre drzewo wydaje dobre owoce ale zle drzewo wydaje zle owoce”.
    „Nie moze dobre drzewo rodzic zlych owocow ani zle drzewo rodzic dobrych owocow”.

  • Blade

    DX: Dlaczego Szatan miałby prowadzić wojnę we własnym imieniu jeśli lepiej jest prowadzić wojnę w imię dobra/Boga? Mądre stwierdzenie wyjaśniające dlaczego ogromna ilość wojen jest prowadzona w imię Boga, a żadna w imię Szatana. Biorąc pod uwagę powyższe można stwierdzić, że Szatan w którego istnienie wierzą chrześcijanie kieruje samym Kościołem i pod przykrywką dobra czyni zło.

  • Blade

    Paweł: Również nie jestem przekonany co do tego że Hitler był szczerym chrześcijaninem, bardziej bym się skłaniał ku temu że wykorzystywał wiarę by manipulować innymi ludźmi. Zresztą już od czasów Egiptu wiara była wykorzystywana do manipulowania ludźmi. Jednak w dyskusji nie dążymy do stwierdzenia czy Hitler był katolikiem tylko w imię czego działał, a niestety działał w imię Boga, w którego możliwe że nawet nie wierzył.

  • Daniel

    Balde, jako mądre gościa proszę, nie zakłamuj faktów. Jesteś oczytany więc jak możesz pisać, że Hitler prowadził wojnę w imieniu Boga- Chrześcijańskiego( w sugestii). Jakie źródła na to wskazują? Ja pisałem o nazistach- nie tylko Hitlerze(o którym ja nie wspomniałem ani razu), który po prostu chciał zdobyć władzę w kraju zdecydowanie chrześcijańskim. Poczytaj najpierw o genezie”Main Kammpf”.
    „Chrześcijaństwo to wynalazek chorych umysłów. Wojna skończy się któregoś dnia. Wtedy będę uważał, że końcowym zagadnieniem mojego życia stanie się rozwiązanie problemu religii”.
    Tak pisał Hitelr w `40 roku jeżeli już o nim mowa. Poczytaj też o jego mentorze Karlu Willigutcie.
    Ale jeżeli przytaczasz poglądy Hitlera to może przytocz też poglądy Hessa, Franka, Goebbelsa czy Himmlera(który uważał się za zreinkarnowanego króla germańskiego)…konstruktorów III Rzeszy.
    A fakty- jeżeli piszesz o nazizmie są takie ( w b.dużym skrócie):
    -Guido von Lista i jego ariozofia
    -arianizm i wotanizm von Liebenfeldsa
    – towarzystwo Lista
    – okultyści z Ordo Novi Templi
    – germanenorden walvater
    – towarzystwo Thule ze swoim symbolem kakenkreuz(swastyka)
    – DAP
    – NSDAP
    -III Rzesza ze swoimi symbolami i obrzędami bynajmniej nie chrześcijańskimi- swastyka, runy Sig (SS), obrzędy okultystyczne itd. Więc jak oczytany człowiek może pisać, ze Naziści zaatakowali w imię Chrześcijańskiego, Żydowskiego czy Muzułmańskiego Boga? Tak w imię boga, ale swojego boga, okultystycznego, z pradawnych germańskich barbarzyńskich mitów i z filozofii takich ludzi jak Guido von Lista czy Friedricha Nietzsche , którego głównym poglądem było głoszone przez niego hasło „Gott ist tot” (Bóg nie żyje)z całą filozoficzną tego emanacją.
    Bardzo podobne fakty można przytoczyć o bolszewikach.
    Więc jeżeli odejście od chrześcijaństwa Różal definiuje jako satanizm ( i jestem w stanie przyjąć taka uproszczoną definicję) to w czyim imieniu mordowali naziści i bolszewicy?
    A teraz proszę przytocz fakty wspierania przez Kościół Rzymskokatolicki, Wschodni lub Islam nazistów.

  • Pawel

    Blade: Jezeli Hitler prowadzil wojne w imie Boga to dlatego ze wiedzial ze pociagnie za soba tlumy jakze wygodnie jest poslugiwac sie swietym imieniem w imie wlasnej korzysci.
    Gdyby wypowiedzial wojne w imie szatana nikt by za nim nie poszedl z prostego powodu wyznawcow bylo za malo pozatym natura ludzka z natury jest dobra to czlowiek ja potem znieksztalca.

  • griv

    Papież Pius XII za swojego pontyfikatu WIELKROTNIE potępiał nazizm m. in. w encyklice „Mit brennender sorge”. Przytoczone cytaty z „Mein Kampf” pochodzą, jak cała ta książa, z początku lat dwudziestych XX wieku, czyli jeszcze przed ukształtowaniem ideologii ezoterycznej Hitlera zawierającej w sobie cechy spirytyzmu i neopogaństwa. Teraz garść cytatów:

    „Wszelkie wpływy przeszkadzające w prowadzeniu narodu przez fuhrera z pomocą NSDAP lub mające temu zaszkodzić, muszą być udaremnione. Coraz bardziej należy odwracać naród od Kościołów i ich organów, proboszczów. Nigdzie nie należy pozwalać Kościołom na zyskanie ponownego wpływu na kierowanie narodem. Musi on być bez reszty i ostatecznie złamany”. Martin Bormman

    „Teraz księża będą musieli poznać nasz porzadek i naszą nieustępliwość”. Goebbels po obublikowaniu encykliki „Mit brennender sorge”.

    „…gotów raczej pozwolić się deportować do obozu koncentracyjnego, niż uczynić coś wbrew swemu sumieniu”. Relacja jednego z ministrów Mussoliniego po spotkaniu z Piusem XII.

    ” (…) Jedynie Kościół zagrodził drogę hitlerowskim kampaniom zdławienia prawdy. Nigdy przedtem nie interesowałem się Kościołem, lecz dziś budzi on we mnie zachwyt i uczucie przy­jaźni. Jedynie Kościół bowiem miał odwagę i upór, by bronić prawdy i wolności moralnej. Muszę wyznać, że to, czymś kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bezwarunkowo (…) „.Albert Einstein.

    W świetle powyższych informacji stwierdzam, iż „Blade” jest albo bezczelnym kłamcą, albo kompletnym idiotą.

    Wojnę prowadzoną w imię szatana wbrew pozorom nie będzie znaleźć tak trudno. Mogą to np. być powstania żydowskie przeciw Selucydom , gdy ci próbowali zmusić ich do kultu Baala (Molocha), którego Biblia identyfikuje jako demona. Mogą to być też wszystkie wojny prowadzone przez kartagińczyków, prowadzone w imię Molocha. Na wszystko jest odpowiedź, trzeba tylko sięgać do źródeł innych niż google (np. Biblia).

    Podobnie rzecz się ma ze wszystkimi wątpliwościami na temat katolicyzmu poruszonymi w tym wątku. Większośc z tych „problemów moralnych” rozwiązano już stulecia temu. Przez 2000 lat historii cywilizacji łacińskiej takie umysły jak Tomasz z Akwinu, Augustyn z Hippony, Ojcowie Kościoła i Pustyni zamykali się w klasztorach i całe życie rozwiązywali problemy natury teologicznej i moralnej, byśmy teraz znali już większość odpowiedzi. Trzeba tylko do ich dzieł sięgnąć, a nie bezczelnie kłamać na temat historii.

  • Pawel

    BLADE: Jednak w dyskusji nie dążymy do stwierdzenia czy Hitler był katolikiem tylko w imię czego działał, a niestety działał w imię Boga, w którego możliwe że nawet nie wierzył.

    Jezeli nie wierzyl = nie byl katolikiem tylko sie nim nazywal, nie mozna winic za to caly kosciol i wszystkich katolikow.

    Dzialal w imie Boga bo jak sam napisales mogl sprawnie manipulowac tlumem = wykorzystal Jego wizerunek dla wlasnych interesow.
    Czyja to wina ??

  • DX

    @GRIV

    Jakbym mógł to bym podbił^^^5/5

  • DX

    @DANIEL

    TAK SAMO PROPSY

    Jakbym mógł to bym podbił^^^5/5

  • Blade

    Daniel: Źródło to MeinKampf, gdzie Hitler już w 1 rozdziale podkreślał swoje chrześcijaństwo, cytował Biblię itd itp. Usprawiedliwiał walkę z zarazą Żydowską względami religijnymi. W późniejszym życiu wielokrotnie sprzeciwiał się Kościołowi. Relacje Hitlera z Kościołem były dwuznaczne. Ogólnie gdy Hitlerowi było wygodnie wspierał, gdy nie – walczył z Kościołem. Sam nie wierzę w szczerość wiary Hitlera, na co wskazują jego przemówienia w których często nawet szydził z wiary, jednak w Mein Kampf jego ideologia była usprawiedliwiana wiarą w Boga i podkreślał iż działa JAKO CHRZEŚCIJANIN.

    Griv: Zgodzę się z tym, że Hitler nie patyczkował się z Kościołem, a Pius XII sprzeciwiał się otwarcie Hitlerowi. Nawet był plan porwania Piusa, Hitler w ten sposób miałby kartę przetargową z Aliantami.

    Nie wiem dlaczego używasz argumentów ad personam. Podałem źródło i cytat swoich poglądów. To, że Hitler nie był konsekwentny i szczery w swoich poglądach nie znaczy że nie powoływał się na chrześcijanskie wartości by uwiarygadniać swoją ideologię.

    Jeśli podajesz mi Biblię jako źródło, to muszę niestety powiedzieć – DZIĘKUJĘ ale dla mnie to nie jest źródło wiedzy historycznej.

    PS: Mam nadzieję, że nie będziesz mnie obrażał w przyszłości, bo to tylko psuje wiarygodność Twoich argumentów.

  • Blade

    Paweł: Nie winię chrześcijan za Hitlera, tak samo nie winię Ateistów za Stalina. Skąd Ci taka sugestia przyszła do głowy?

  • Blade

    Uważam, że religia/wiara to broń która może być wykorzystywana do czegoś dobrego jak i złego. Niestety w każdym przypadku służy manipulowaniu ludzmi, a to czy osoba/y manipulująca/e sama wierzy/ą w Boga to już jest dla mnie 3ciorzędna sprawa.

  • griv

    Zatem bardzo mi przykro Blade, ale Biblia zawiera pewne księgi które kanon nie bez powodu nazywa HISTORYCZNE, i które są w pełni uznawane za źródła wiedzy HISTORYCZNEJ i nad HISTORYCZNOŚĆIĄ przedztawionych tam faktów z HISTORII starożytnego Izraela nikt nie składa żadnych zażaleń (prócz ciebie).

    Po drugie nie obrażam ciebie, tylko kwalifikuje do odpowiedniej grupy, która w tym wypadku nazywa się „kompletni idioci”. Jeżeli piszesz takie głupoty jak „Przypomnę tylko, że Kościół wspierał Hitlera” to znaczy że na historii znasz się wybitnie miernie, a mimo to zabierasz głos. Jeżeli człowiek czegoś nie wie to się nie odzywa, w przeciwnym wypadku ląduję w szufladce „idioci”, a jeżeli ciągle, mimo zwracania uwagi brnie w zaparte, to do „idioci” dopisuje się „kompletni”. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żebyś tę zakładkę opuścił, zastanawiaąć się trzy razy i sprawdzając cztery czy to co napiszesz nie jest przypadkiem historycznym bezsensem na skalę globalną.

  • DX

    @griv

    JESTEŚ W MOJEJ GRUPIE LUDZI MEGA ZAJEBIŚCIE FAJNYCH

    @BLADE

    HAHAHAHAHAH

  • F. Georgiew

    Griv:
    To nie jest takie proste. Niespójność jest cechą ludzką. Widzę niespójność w poglądach Różala i widzę niespójność w poglądach Kościoła Katolickiego. Poczynając od wprowadzanych po stuleciach kulcie i dogmatach maryjnych, które nie mają żadnego oparcia w Biblii czy nauczaniu apostołów, przez obowiązkowy celibat, wprowadzony w XI w. w czasie największej zaborczości papiestwa, by dobra kościelne pozostawały w rękach kościoła (a mówimy o wyrzeczeniu i cierpieniu setek tysięcy ludzi przez następnych 900 lat aż do dziś), aż po kult świętych, w który w świetle Biblii jest czysto bałwochwalczy i wprost sprzeczny ze słowami Chrystusa.

    Z drugiej strony zgadzam się, że były wojny prowadzone wprost w imię szatana, ale to może powiedzieć tylko osoba będąca chrześcijaninem. Żaden nie-chrześcijanin nie nazwie kultu Molocha czy którejkolwiek pogańskiej religii kultem szatana. Film Zeitgeist jest pełen różnorakich naciągnięć historycznych i nadinterpretacji. Kolejnych części nie widziałem, więc się nie wypowiadam.

    Podsumowując, cieszę się, że mamy wśród czytelników ludzi o różnym podejściu do wegetarianizmu, religii, światopoglądów i cieszę się, że mamy taki wakacyjny powiew rozmowy na takie tematy. Ja chętnie podjąłbym dyskusji z każdym i na każde tematy, ale uważam, że lepiej przedstawić poglądy znanej osoby i dyskutować sobie o nich tutaj, niż pchać się przed kamerę ze swoimi.

    I zachowajcie szacunek dla siebie nawzajem i dla Różala.

  • Blade

    Griv: Zamiast podać argumenty nazywasz mnie idiotą. To podsumowuje Ciebie i Twoje ograniczenia.

    Odsyłam do przemówienia Hitlera w Reichstagu z 1938 roku gdzie otwarcie mówił, że działa z woli BOSKIEJ przeciwko Żydom.

    Mimo, iż Hitler był ochrzczony jako rzymski-katolik sympatyzował z kościołami protestanckimi.
    „Żydzi zasługują na śmierć przez powieszenie na szubienicy siedem razy wyżej, aniżeli pospolici złodzieje” Marcin Luter

    Episkopat niemiecki bardzo był przychylny dojściu hitlera do władzy, uważał że Hitler stanowi dobrą ALTERNATYWĘ DLA BEZBOŻNEGO KOMUNIZMU. Odsyłam do konferencji w Fuldzie. Rok 1933. Hierarchowie Kościoła wezwali niemieckich katolików do uznania nowej władzy. Nic dziwnego ze juz w lipcu 1933 podpisano Konkordat. Polacy zamieszkujacy III rzesze protestowali przeciwko polityce watykanu wspierajacej prohitlerowska polityke. Odpowiedź – „interesy Kościoła wymagają całkowitej germanizacji Nadodrza dla umocnienia tam germańskiego katolicyzmu. I dlatego papież przemówi do was po niemiecku, i to w obecności przedstawiciela waszej ambasady, ambasady Trzeciej Rzeszy!” Eugenio Pacelli źródło – H. Lehr, E. Osmańczyk, „Polacy spod znaku Rodła”, strona 93).

    Patrząc na sprawę z drugiego punktu widzenia należy wspomnieć, iż w 1937 roku papież wydał encyklikę potępiającą wciąganie młodych niemców do hitlerjugend.

    Kościół jednak wspierał wielokrotnie działania Hitlera:

    „W marcu 1941 roku w czasie gdy rozmiary krzywd wyrządzonych przez Niemców Żydom z Niemiec i Europy były ogromne, arcybiskup Konrad Grober opublikował list pasterski przesycony antysemityzmem. Obarczył on Żydów winą za śmierć Jezusa i sugerował że usprawiedliwia to kroki jakie podjęli przeciw nim .Niemcy !” [ Gorliwi Kaci Hitlera Zwyczajni Niemcy i Holocaust]

    „Hierarchia protestancka zachowywała się jeszcze bardziej enigmatycznie , jeśli chodzi o los Żydów. Nigdy Żaden niemiecki biskup, katolicki czy protestancki, nie wypowiedział się publicznie w ich obronie, jak zrobił to francuski katolicki arcybiskup Tuluzy, Jules- Gerard Saliege. [ ” Gorliwi Kaci Hitlera Zwyczajni Niemcy i Holocaust]

    Jak pisze David Irving w „Wojna hitlera” proboszczowie niemieccy bili w dzwony na uczczenie urodzin hitlera.

  • Blade

    I jeszcze jedno – nie pozwalam się obrażać i nie obchodzi mnie czy obrażasz mnie w imię swojej wiary czy w imię czegokolwiek innego.

  • Daniel

    Nie, niestety nie mogę zgodzić się na uproszczenia czy niedomówienia, bo później w tych lukach myślowych powstają poglądy i tezy takie jak głosi Różal( i żeby było jasne- ma do tego prawo, ale jeżeli mamy dyskutować to o faktach i do końca) .
    Ani naziści o których mówił Różal, ani Bolszewicy NIGDY nie prowadzili wojny pod ideologią chrześcijańską w imię chrześcijańskiego Boga (czy Judaistycznego lub Islamu).
    Dla nich religią obowiązującą była „Religia Krwi” stworzona przez Alfreda Rosenberga, głównego ideologia III Rzeszy, członka okultystycznego towarzystwa Thule- a skąd on czerpał inspirację to pisałem wcześniej. Boskość była w krwi i to w krwi nordycko-germańskiej pochodzącej od aryjczyków- boskich istot żyjących na Atlantydzie, skąd uciekli do Tybetu a następnie do północno-zachodniej Europy. Tak to sobie wymyślili i głęboko w to wierzyli(np. Hess) Taką religię kultywowali naziści. Stąd obozy, czystość krwi, rasa panów, nadludzie zajmujący miejsce boga, który umarł…

    „Przywrócimy stare wierzenia, całą wiedzę tajemną na temat natury, boskości i szatana. Zedrzemy chrześcijańską powłokę, by wydobyć prawdziwą religię naszej rasy”
    Adolf Hitler

  • DX

    tylko totalny debil posługuje się filmami typu „zeitgeist”, ten kłamliwy film już dawno był obalony.

  • Blade

    2 cytaty Adolfa Hitlera:

    „Moje uczucie jako ___CHRZEŚCIJANINA___, wiedzie mnie do mojego Pana i Zbawiciela, jako wojownika, jako cżłowieka który otoczony grupką uczniów , poznał nature Żydów i nakazał z nimi walczyć i którego BOSKOŚĆ objawiła się bardziej w walce niż w cierpieniu. Z BEZGRANICZNĄ MIŁOŚCIĄ ____JAKO CHRZEŚCIJANIN____ przeczytałem fragment gdzie PAN POWSTAŁ W CHWALE i chwycil bicz, by wygnac ze Świątyni plemię żmijowe. Jakże piękna była ta walka z Żydowska trucizną. Dzis __po 2 tysiącach lat___ z wielkim uniesieniem dostrzegam, że właśnie ___po to oddał swoje życie na krzyżu___” Adolf Hitler

    „Jeżeli Żyd z pomocą swego marksistowskiego credo podbije narody świata, jego panowanie będzie końcem ludzkości, a nasza planeta, bezludna jak przed milionami lat, będzie pędzić w eterze. Odwieczna natura bezwzględnie karze tych, którzy; łamią jej prawa. To daje mi przekonanie, że działam w imieniu Wszechmogącego Stwórcy.” Afolf Hitler, Mein Kampf

  • DX

    @blade

    Jesteś idiotą, skończonym idiotą tak jak twój kolega Różal.

  • Blade

    „Kościół katolicki przez piętnaście stuleci traktował Żydów jak szkodników, zamykał ich w gettach i tak dalej, ponieważ zorientowano się czym są Żydzi. Ja odwołuję się do tych piętnastu stuleci.” w 1933 r. na Konferencji Episkopatu Niemiec w Berlinie, Joachim Heldt, Gott in Deutschland. Eine Re-portage uber Glaube und Kirche, Hamburg 1963, str. 168.

    1922 w Monachium Hitler powiedział – „__Jako chrześcijanin___ nie mam obowiązku by przyzwalać na oszukiwanie mnie, lecz obowiązkiem moim jest być wojownikiem o prawdę i sprawiedliwość… I jeśli jest cokolwiek co potwierdzałoby by że działamy właściwie, jest to ucisk który codziennie wzrasta. __Jako chrześcijanin__ mam też obowiązek wobec mojego własnego narodu. Kiedy wychodzę rano i widzę tych ludzi stojących w kolejkach i patrzę na ich ściśnięte twarze, wierzę że ___byłbym nie chrześcijaninem, ale samym diabłem gdybym nie odczuwał żalu, gdybym nie zwrócił się, jak nasz Pan dwa tysiące lat temu, przeciwko tym którzy do dziś wykorzystują i grabią tych biedaków.___”

  • Blade

    DX: Dziękuję za potwierdzenie moich słów. Twoja agresja potwierdza słuszność moich argumentów. Posługuję się cytatami z przemów Hitlera oraz z jego książki która dała podstawy ideologiczne nazizmowi.

  • Blade

    Daniel: Nie uważam Hitlera za chrześcijanina, katolika etc itp. Nie wierzę w jego szczerość „dobre kłamstwo jest jak zaklęcie” Hitler. Hitler kłamał, manipulował wartościami by sterować ludźmi dla osiągnięcia swoich celów. Religia niestety jest bronią, którą można wykorzystać by czynić zło, ponieważ wiara nie podlega dyskusji. Jest niebezpieczna i można za jej pomocą sprawować kontrolę nad ludźmi. To, że hitler był hipokrytą, to jedno a to że bezczelnie manipulował innymi ludźmi za pomocą religii to inna kwestia i mam nadzieję że się ze mną tutaj zgodzisz.

  • Daniel

    A i dodam wprost- według mnie naziści czy bolszewicy toczyli wojny w imię Szatana(hebr. przeciwnik człowieka), bo przecież nie chcieli li tylko ograbić- to nie wojny łupieżcze- chcieli mordować i robili to w przemysłowy sposób. Byli największymi przeciwnikami człowieka. Chcieli zając miejsce Boga (jakkolwiek go nie nazwiesz, z jakiejkolwiek religii), chcieli zrobić dokładnie to, o czym przeczytasz w Starym Testamencie i o czym mówił Różal- chcesz? Weź i bądź taki jak On, bądź bogiem, sam ustanawiaj prawa, God ist tot! Bóg umarł!
    Szatan to nazwa starohebrajska i nie jedyna stosowana nawet w Biblii (tak jak pisał o tym wyżej griv). Ale wszystkie religie monoteistyczne maja swojego Demona, Diabła, szatana. Różne nosi imiona i wojen pod jego imionami było wystarczająco- ale Różal chciał tylko jedną… Satanizm z tymi wszystkimi pentagramami, odwróconymi krzyżami i całą resztą fanaberią to tzw. satanizm dziecinny, niedojrzała, którego głównym prekursorem był la Vey- obiektywnie rzecz ujmując intelektualny przeciętniak z dobrym zacięciem biznesowym pod postacią Kościoła Szatana, który był dla niego sposobem na zarabianie i dostanie życie.
    Satanizm to intelektualizm, nauka poza moralnością, to Hegel, Nietzsche, Marks i Engels a nie jakiś laVey, więc i tu proponuje Różalowi zmianę autorytetu na lepszy.
    Polański w „9 wrotach” świetnie to zobrazował…ale on się na tym akurat zna…

  • DX

    Różal to zwykły, marny popierdolony prostak.

  • Blade

    Daniel: A jak wytłumaczysz zawarcie konkordatu III Rzeszy z Watykanem?

    „Zawarcie przez Watykan traktatu z nowymi Niemcami oznacza uznanie przez Kościół katolicki państwa narodowosocjalistycznego. Traktat ten jasno i wyraźnie pokazuje całemu światu, że twierdzenie o wrogości narodowego socjalizmu do religii jest kłamstwem.(…) Konkordat dał Niemcom możliwość i stworzył sferę zaufania, która będzie miała szczególne znaczenie w pilnej walce z międzynarodowym żydostwem.” Adolf Hitler, w odezwie z 22 lipca 1933 r. do NSDAP.

  • Daniel

    z Twoim postem z 17/07/2012 o 17:39 się zgadzam, więc chyba osiągnęliśmy konsensus.
    A co do konkordatu i Mein Kampf, to tu ważna jest cała geneza. W skrócie, zwróć uwagę na daty wystąpień, głoszonych tez i porozumień. Nikt na świcie wówczas nie mógł sobie wyobrazić i przewidzieć następstw rozkwitu nazizmu w Niemczech. Hitler był postrzegany jako oszołom, ale kto mógł przewidzieć, że jest hmmm bestią(?). Jego poglądy ewoluowały, dlatego nie traktuję jako miarodajnego argumentu tego co pisał ( a są teorie twierdzące, ze nawet nie on) w Mein Kampf. Zwróć raczej uwagę na to co mówił i robił od chwili przejęcia całkowitej władzy. Wtedy moim zdaniem pokazał swoja prawdziwą naturę. Wcześniej nikt nie wiedział czym faszyzm/nazizm faktycznie jest, a uniesiona wyprostowana ręka była po prostu rzymskim pozdrowieniem- niczym więcej.

  • Blade

    Szczerość Hitlera można podsumować cytatem jego autorstwa – „Zwycięzcy nikt nie będzie pytał czy mówił prawdę.”. Religia stanowiła dla Hitlera jedno z narzędzi manipulacji. Nie uważam, że religia sama w sobie musi być zła, uważam że często jest bezczelnie wykorzystywana do złych celów i myślę, że tutaj się zgodzimy i zakończymym dyskusję tym konsensusem.

  • Artur

    Dyskusja zboczyła mocno z torów, z których wyruszyła. Pozwolę sobie odnieść się do wypowiedzi Franka, gdyż powiela ona częsty błąd analizowania doktryny Kościoła katolickiego przez pryzmat tego co jest lub nie jest w Biblii. W Biblii próżno szukać informacji o czyśćcu, celibacie i wielu innych dogmatach. I co z tego? Przypominam, że cała Biblia została sformułowana wtedy gdy już Kościół istniał. To na soborze nicejskim w IV wieku doszło do ustalenia tego co Biblią jest a co nie jest. Na mocy tradycji wykrystalizowało się słowo Boże.
    Sam tekst w doktrynie katolickiej jest czymś wtórnym wobec tradycji. Reforma gregoriańska, o której mówisz i w konsekwencji celibat księży i prymat Kościoła w świecie średniowiecza, sobór watykański I a także kult Matki boskiej to wszystko twory tradycji a nie litery Biblijnej(czasem także, ale nie zawsze).
    Doszukiwanie się odniesień do doktryn w literze jest czymś typowym dla protestantyzmu. To w tym odłamie Biblia wiedzie prym, co jest oczywistym absurdem, bo przecież jak już wspomniałem to na mocy ustnych przekazów dziejów apostolskich, wiele lat po spisaniu przez autorów, utworzył się podział na kanony i apokryfy.

  • Blade

    Artur: Jeśli Biblia jest natchniona przez Boga i jest wtórna w stosunku do doktryny, która jest dziełem cżłowieka, to – wola Boska < wola człowieka ?

  • F. Georgiew

    DX: jeszcze jedna obelga względem kogokolwiek od chwili obecnej zakończy się dla Ciebie banem. Możesz krytykować cudze poglądy, portal, zawodników MMA, ale jeśli uciekasz się do zwykłego przerzucania się obelgami, to szkoda miejsca na tego typu komentarze.

    Artur: W telegraficznym skrócie kanon Biblii jest niemal identyczny dla wszystkich wyznań chrześcijańskich i nie zmienia się zasadniczo sens nauki w niej zawartej. Zatem można śmiało przyjąć – z punktu widzenia osoby wierzącej, bo niewierzący i tak odrzucają Biblię jako stek bzdur – że czuwała nad tym Opatrzność i Biblia JEST Słowem Bożym. A skoro jest i jest tam bezwzględne nawoływanie do jednobóstwa, zakaz bałwochwalstwa, jawne zakazanie idei pośrednictwa, uznanie celibatu za dobrowolne powołanie wybranych jednostek, a życia rodzinnego jako należne pole działania kapłanów, nie wspominając już o bezwzględnym zakazie zmieniania treści Pisma Świętego i przeinaczania jego nauk, to niestety Kościół Katolicki wypada tutaj dość słabo.

    Gdybym był wyznawcą jakiejś zorganizowanej religii miałbym do wyboru
    – wybrać tekst, który wszystkie chrześcijańskie religie uznają za Słowo Boga i kierować się jego wskazówkami, a także odrzucać wszystko, co jest z nim sprzeczne (tym bardziej, że jest to tekst dość konsekwentny)
    – odrzucić ten tekst, jako ostatecznie zredagowany w IV w. (co w niczym nie szkodzi, bo przy takiej ilości późnych apokryfów należało ten kanon zredagować, a dotychczas odkryte apokryfy nic wartościowego czy rewolucyjnego nie wniosły, są raczej specyficznym wytworem lokalnych sekt i odłamów), a polegać na tym, co podyktowali omylni ludzie wiedzeni zazwyczaj interesem politycznym.

    Mówię tu o perspektywie osoby wierzącej. Ja osobiście nie czuję się w żaden sposób przekonany do podążania za „tradycją”, gdy uznajemy, że Biblia jest Słowem Boga. Tym bardziej, że tradycji i wyznań jest wiele, dlatego najbardziej rozsądnym rozwiązaniem wydaje się być powrót do korzeni, zwłaszcza, że mamy tam dość spójny, klarowny i inspirujący przekaz.

  • griv

    Nie ma żadnych niespójności. Twierdzenie że kult Maryjny nie ma żadnego oparcia w Biblii („Błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia” (Łk 1, 48)) ew. celibat (żaden z apostołow nie miał żony) jest delikatnie mówiąc naciągane. Wszystko w temacie zostało dokładnie wyjaśnione przez teologów katolickich setki lat temu, z okazji drugiej schizmy. Wystarczy udać się do biblioteki i poczytać. Jednakowóż możesz z powodzeniem zacząć od powyższego postu Artura.

    „Żaden nie-chrześcijanin nie nazwie kultu Molocha czy którejkolwiek pogańskiej religii kultem szatana.”

    Z tym kompletnie się nie zgadzam. Kartagińczycy doskonale wiedzieli że nie smażą swoich dzieci w ofierze „temu dobremu”. Polecam przeczytać „Człowieka Wiekuistego” Chestertona.

    Doktryna wywodzi się z Tradycji, Biblii oraz Magisterium Kościoła, a te z kolei od Boga, nie od człowieka. Blade, historia już dość nacierpiała się dzisiaj od twoich stwierdzeń, zostaw chociaż teologię w spokoju.

  • Blade

    Griv: Jeśli nie masz mi nic konstruktywnego do powiedzenia, to dlaczego wciąż się do mnie zwracasz? Jeśli potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie, to super, jeśli nie to nie rób przynajmniej zamieszania i nie umniejszaj nikomu, bo chamstwo do niczego dobrego nas nie zaprowadzi.

  • Blade

    Pisownia – „twoich” z małej litery wynika z Twojego braku wiedzy, czy kultury?

  • El Hombre

    Rekord pobity 🙂

  • griv

    Wynika z zasad ortograficznych, gdyż post to nie list, więc zaimek przymiotny mogę z powodzeniem napisać z małej litery. Mówiąc bez przerwy że w moich wypowiedziach nie ma argumentów ani niczego konstruktywnego nie zaklniesz rzeczywistośći i nie sprawisz że tak naprawdę będzie.

  • Blade

    Griv: Nie dyskutujesz ze mną na argumenty, chyba że arumentem można nazwać argumentum ad personam. W dyskusji na temat historii wyzywałeś od idiotów zamiast podać jakiekolwiek argumenty, a teraz twierdzisz –
    „Blade, historia już dość nacierpiała się dzisiaj od twoich stwierdzeń, zostaw chociaż teologię w spokoju.”. To kontynuacja Twojej gry polegającej na używaniu dialektyki erystycznej i porzuceniu merytorycznej dyskusji, przynajmniej ze mną, także dziękuję Ci za wymianę myśli i więcej jej nie będę kontynuował. Kilka osób na tej stronie podjeło merytoryczną dyskusję bez ciosów poniżej pasa i za to im dziękuję. Tobie równiez dziękuję, za to że mogłem dzięki Tobie potrenować cierpliwość.

  • F. Georgiew

    Griv:
    niestety nie trzymasz się faktów. Piotr był według Biblii żonaty (1 Kor 9,5; Mt 8,14). Nawet gdyby apostołowie żyli w celibacie (co jest darem dla wybranych osób, a nie przymusowym powołaniem, w NT jest o tym kilka razy), to masz takie oto dyspozycje dla duchownych: 1 Tm 3,1-5; 3,12 (wersja angielska poniżej dla leniwych, mam tu 12kb/s i polska mi się nie ładuje).

    Qualifications for Overseers and Deacons

    3 Here is a trustworthy saying: Whoever aspires to be an overseer desires a noble task. 2 Now the overseer is to be above reproach, faithful to his wife, temperate, self-controlled, respectable, hospitable, able to teach, 3 not given to drunkenness, not violent but gentle, not quarrelsome, not a lover of money. 4 He must manage his own family well and see that his children obey him, and he must do so in a manner worthy of full[a] respect. 5 (If anyone does not know how to manage his own family, how can he take care of God’s church?)

    Zmuszanie do celibatu ludzi, podczas gdy zarówno Jezus nie miał nic przeciwko żonatemu apostołowi, a założyciele religii zalecali kapłanom wierność swoim żonom i sprawdzenie się w prowadzeniu ogniska domowego to akurat w moim odczuciu największa zbrodnia Kościoła.

    Szacunek dla Marii jest na pewno obowiązkiem każdego chrześcijanina, ale idea pośrednictwa, modlenie się do niej, przyznawanie tytułów jak NMP, Matka Boska, czynienie jakichś obrazów i figur, wymyślanie kolejnych niebiblijnych dogmatów (niepokalane poczęcie, wniebowstąpienie, etc., etc.) jest bałwochwalstwem sprzecznym z przykazaniami, słowami Jezusa o byciu jedynym pośrednikiem między Ojcem a ludźmi (a przecież KK wprost mówi o idei pośrednictwa) i uderza w milion fundamentalnych zasad chrześcijaństwa.

  • griv

    Nie da się prowadzić dyskusji merytorycznej z kimś kto podaje nieprawdziwe fakty, bo wtedy popełniamy błąd dicto simpliciter, czy jak to nazywają informatycy GIGO (garbage in, garbage out). Poza tym dosyć wyraźnie napisałem, że nie uważam cię za idiotę, tylko twoje zachowanie za idiotyczne.

    Podajesz Konkordat z 1933 roku jako przykład kolaboracji Watykanu z Hitlerem ostentacyjnie ignorując słowa papieża odnośnie jego podpisania: „Gdy, Czcigodni Bracia, w lecie 1933 r., uwzględniając inicjatywę rządu Rzeszy, poleciliśmy wznowić pertraktacje konkordatowe (…) Pomimo wielu poważnych wątpliwości powzięliśmy jednak wtedy decyzję, by swej zgody nie odmówić”.

    Jak dobitnie udowadnia w swojej książce o Hitlerze Ian Kershaw listy pochwalne biskupów do Hitlera były nic nie znaczącymi pragmatycznymi pochwałami (nic nie znaczącymi gdyż nie zgadzały się ze zdaniem zwierzchnika Kościoła – Papieża), dzięki którym trzymano Hitlera zdala od opozycyjnej działalności Kościoła.

    Na mocy tego samego konkordatu w 1938r. po Nocy Kryształowej Kościół wystąpił o wizy dla ok 150 tys Żydów, przedztawiając ich jako konwertytów na chrześcijaństwo.

    Sami najbardziej zainteresowani przyznają Kościołowi zasługi w walce z Hitlerem.

    „Mówienie, że Kościół katolicki, Watykan czy papież sprzeciwiali się ratowaniu Żydów, to błąd. Było dokładnie odwrotnie. Zawsze okazywali tyle pomocy, ile byli w stanie”. Mordechaj Lewy, ambasador Izraela przy Watykanie.

    „Kościół Piusa XII uratował od pewnej śmierci z rąk nazistów 860 tysięcy Żydów. Liczba ta dalece przekracza efekty działań innych instytucji religijnych czy akcji ratunkowych podejmowanych przez państwa.” Pinchas Lapide, izraelski teolog i historyk.

    Podobno kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. I nie ma tu żadnej gry erystycznej, trzeba ostro reagować i nazywać rzeczy po imieniu, gdy mówi się o „polskich obozach koncentracyjnych”, „1600 zamordowanych w Jedwabnem”, czy o tym że „Kościół wspierał Hitlera”. Należy sie poważnie zastanowić, zanim palnie się podobne głupstwo. Zapraszam do książek i żegnam.

  • griv

    Masz rację ,mój błąd z tym celibatem. Nie czuję się mocny w teologii, dlatego odsyłam to dzieł ludzi kompetentnych w tej dziedzinie (w tym wypadku „Wstańcie, chodźmy” Jana Pawła II). Od siebie mogę jedynie powiedzieć, że lepsza wydaje mi się sytuacja, gdy ksiądz jest utrzymywany z datków wiernych samotnie, niż gdyby wierni mieli na łożyć jeszcze jego rodzinę. Dogmaty Maryjne nie biorą się z Biblii, tylko z Tradycji, którą Kościół uznaje na równi z Pismem. Nie ma tu miejsca na polemikę, możesz uznać Tradycję za nieprawdziwą, tak jak niektórzy za nieprawdziwą uznają Biblię. Ze swojej strony mogę, jeszcze raz, odesłać do „Człowieka Wiekuistego”. Książka moim zdaniem warta swojej wagi w złocie.

  • Blade

    Griv: Nie udawadniałem żadnej kolaboracji między Kościołem, a III Rzeszą, tylko udawadniałem fakt powoływania się na wartości chrześcijańskie przez Hitlera, a nie powołwanie się na wartości nazistowskie przez Piusa XII. Rozumiesz różnicę? Stanowisko Piusa XII i całego Kościoła nie ma nic tutaj do rzeczy.

  • griv

    ” PS: Przypomnę tylko, że Kościół wspierał Hitlera”

    To twój dokładny cytat. Jeżeli naprawdę chcesz opuścić zakładkę „idioci” to poprostu odszczekaj to, a nie wmawiaj mi że tego nie mówiłeś.

  • Blade

    Griv: Nie będę się zniżał do Twojego poziomu w obrażaniu ludzi, kolejny raz nazywasz mnie idiotą i jest to Twój główny argument. To Tylko podsumowuje Ciebie, wojujący katoliku.

    Hitler nie został nigdy oficjalnie ekskomunikowany, a jego książka MeinKampf nie znajdowała się na liście ksiąg zakazanych.

    20 lipca 1944 roku, monachijski kardynał, Faulhaber, potępił kolejny zamach na Hitlera, nazywając go „szaleństwem, które rzuciło nasz naród w najokropniejszy chaos i w najbardziej skuteczny sposób dopomogło bolszewizmowi do zwycięstwa”. Zaś po samobójczej śmierci Hitlera, przewodniczący konferencji biskupów w Fuldzie, kardynał Bertram, polecił odprawiać w dniu 1 maja uroczystego requiem, dla uczczenia pamięci führera.

    „Cele rządu Rzeszy sa od dawna celami naszego Kościoła katolickiego” Biskup Burger(Burger, „Unser Wille zur Tat, Zeit ud Volk”, I,str.181)

    „biskupi niemieccy uważają za swój obowiązek popieranie przywódcy Rzeszy Niemieckiej wszystkimi środkami, jakie Kościół ma do dyspozycji. […] Musimy zmobilizować wszystkie siły duchowe i moralne Kościoła, aby umocnić ufność w Führera.”
    List pasterski biskupów niemieckich z dnia 3 stycznia 1937r.

    Kardynał Innitzer, który nakazał uczcić wkroczenie Wehrmachtu do Austrii, biciem w dzwony kościelne i wywieszeniem flag ze swastykami w kościołach – na zdjęciu wchodzi do lokalu wyborczego, z pozdrowieniem ‘Heil Hitler’ i oddaje głos na rzeszę Niemiecką (10 kwietnia 1938) (Scheinmann, str.48)

    Po nieudanym zamachu na Hitlera, w listopadzie 1939 roku, kardynał Faulhaber odprawił, w monachijskim kościele Najświętszej Marii Panny, uroczystą mszę dziękczynną i wraz ze wszystkimi biskupami bawarskimi pogratulował Hitlerowi ocalenia.

    Chyba nie zaprzeczysz, że w dniu urodzin Hitlera bito uroczyście w dzwony by uczcić to święto?

    „W marcu 1941 roku w czasie gdy rozmiary krzywd wyrządzonych przez Niemców Żydom z Niemiec i Europy były ogromne, __arcybiskup__ Konrad Grober opublikował list pasterski przesycony antysemityzmem. Obarczył on Żydów winą za śmierć Jezusa i sugerował że usprawiedliwia to kroki jakie podjęli przeciw nim .Niemcy!” Gorliwi Kaci Hitlera

    „Hierarchia protestancka zachowywała się jeszcze bardziej enigmatycznie , jeśli chodzi o los Żydów. Nigdy Żaden niemiecki biskup, katolicki czy protestancki, nie wypowiedział się publicznie w ich obronie, jak zrobił to francuski katolicki arcybiskup Tuluzy, Jules- Gerard Salige.” Gorliwi Kaci Hitlera

    „17 grudnia 1941 roku, zwierzchnicy kościoła ewangielickiego Meklemburgii, Turyngii, Saksonii, Hesji, Szlezwiku-Holsztyna, Anhaltu i Lubeki wydali oficjalną wspólną odezwę, w której deklarowali , iż Żydzi nie są zdolni osiągnąć zbawienie poprzez chrzest ze względu na swoją rasę.
    Są odpowiedzialność za wybuch wojny i dlatego są urodzonymi wrogami świata i Niemiec. Zalecali zatem by wobec Żydów podjęte zostały jak najsurowsze środki.” Gorliwi Kaci Hitlera

    „Tygodniki religijne tego okresu poświęcone krzewieniu wiary wśród czytelników, oraz kultywowaniu chrześcijańskiej pobożności głosiły że Żydzi to naturalni wrogowie chrześcijańsko- narodowej tradycji, że to oni spowodowali upadek chrześcijańskiego porządku monarchistycznego i że byli sprawcami wszelkiego zła”

    „Religijni przywódcy szczerze i otwarcie zwalczali eutanazję i inne rządowe decyzje, takie jak aprobata pojedynków, czy kremacja zwłok [ ale nie krematoria Oświęcimia], o którym wiedzieli. Podczas gdy w tym samym czasie zwierzchnicy kościoła w innych europejskich krajach- w tym w okupowanej przez Niemców Norwegii, Danii Holandii, Francjii, a także Vichy- otwarcie potępiali prześladowania i rzeź Żydów., oraz zachęcali rodaków ,[ czasem na próżno] ,aby nie brali w tym udziału. Niemiecka zwierzchność kościelna pozostawiła Żydów [ z małym wyjątkiem nawróconych na chrześcijaństwo] swemu losowi , a nawet współpracowała przy realizacji programu eliminacyjnego”

    https://www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler/hitler_deklaracja.php – CZY TO NIE JEST WSPARCIE KOŚCIOŁA DLA HITLERA ?

  • Blade

    // Dnia 12 marca 1938 roku Hitler, nie napotykając oporu, wkroczył do Austrii i wkrótce przyłączył ją do Niemiec. W niespełna tydzień później wszystkich sześciu biskupów austriackich, wśród nich kardynał Theodor Innitzer, podpisało płomienną ‘uroczystą deklarację’, w której w związku z nadchodzącymi wyborami, oświadczyli: „jako biskupi uważamy za swą oczywistą powinność obywatelską, by jako Niemcy opowiedzieć się za Rzeszą Niemiecką”.
    W trakcie wielkiego przyjęcia w Wiedniu, kardynał Innitzer należał do pierwszych, którzy przywitali Hitlera pozdrowieniem nazistowskim. Nakazał także zawiesić we wszystkich kościołach austriackich flagi ze swastyką, bić w dzwony i modlić się za nazistowskiego dyktatora.

    Prasa austriacka opublikowała ową ‘uroczystą deklarację’ (Feierliche Erklärung) dnia 28 marca 1938 roku, w związku z plebiscytem. Gazetowy nagłówek tej deklaracji brzmiał: „Bekenntnis der katholischen Kirche zu Grossdeutschland. Episkopat für Nationalsozialismus” (Opowiedzenie się Kościoła katolickiego za Wielkimi Niemcami. Episkopat popiera narodowy socjalizm). //

  • griv

    Powtarzasz się, ja się też powtórzę.

    „Jak dobitnie udowadnia w swojej książce o Hitlerze Ian Kershaw listy pochwalne biskupów do Hitlera były nic nie znaczącymi pragmatycznymi pochwałami (nic nie znaczącymi gdyż nie zgadzały się ze zdaniem zwierzchnika Kościoła – Papieża), dzięki którym trzymano Hitlera zdala od opozycyjnej działalności Kościoła.”

    „Opowiedzenie się Kościoła katolickiego za Wielkimi Niemcami. Episkopat popiera narodowy socjalizm”

    Zdanie Kościoła to zdanie Papieża. Nie ma poparcia Papieża, nie ma poparcia Kościoła. Proste.

  • Zenobi

    Od człowieka zależy czy postawisz wyżej Biblię czy „Tradycję”. Czy to drugie ma jakikolwiek sens – to już inna sprawa. Moim zdaniem nie ma i jest to tak oczywiste, że nawet nie wiem jak można to tłumaczyć.

  • griv

    To pańska opinia.

  • DX

    Post 170.

    HA HA