Teologia Różala – wywiad video

autor:
16 lipiec 2012
170
Teologia Różala – wywiad video

Jeśli jesteście zainteresowani trzynastominutową rozmową z Marcinem Różalskim, w której ani razu nie padają słowa „trening”, „MMA” czy „K-1”, to śledźcie nasz portal przez następne dni. Różal opowie o tym, jak stał się satanistą, co to w ogóle znaczy, dlaczego nie znalazł odpowiedzi na swoje pytania wśród katolików i świadków Jehowy, czy wierzy w życie pozagrobowe, a także czego najbardziej nie lubi we współczesnych ludziach. A dodatkowo niewymuszone pozdrowienia dla hejterów, opowieść o przymusowej kąpieli dla niegrzecznych wędkarzy i ryk Lamborghini Pudziana w tle. Dlaczego o tym piszę? Bo zaczyna się wakacyjny letarg jeśli chodzi o statystyki i chcemy Was zmotywować do częstszego odwiedzania naszej strony. Dla walki o statystyki możemy nawet na jeden dzień stać się religia.tv!

UPDATE: Obiecany wywiad już dostępny! (w środku posta) Osoby o słabych nerwach proszone o niewchodzenie do środka.

Podziel się ze znajomymi

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
170 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
DX
DX
9 lat temu

Post 170.

HA HA

griv
griv
9 lat temu

To pańska opinia.

Zenobi
Zenobi
9 lat temu

Od człowieka zależy czy postawisz wyżej Biblię czy „Tradycję”. Czy to drugie ma jakikolwiek sens – to już inna sprawa. Moim zdaniem nie ma i jest to tak oczywiste, że nawet nie wiem jak można to tłumaczyć.

griv
griv
9 lat temu

Powtarzasz się, ja się też powtórzę.

„Jak dobitnie udowadnia w swojej książce o Hitlerze Ian Kershaw listy pochwalne biskupów do Hitlera były nic nie znaczącymi pragmatycznymi pochwałami (nic nie znaczącymi gdyż nie zgadzały się ze zdaniem zwierzchnika Kościoła – Papieża), dzięki którym trzymano Hitlera zdala od opozycyjnej działalności Kościoła.”

„Opowiedzenie się Kościoła katolickiego za Wielkimi Niemcami. Episkopat popiera narodowy socjalizm”

Zdanie Kościoła to zdanie Papieża. Nie ma poparcia Papieża, nie ma poparcia Kościoła. Proste.

Blade
Blade
9 lat temu

// Dnia 12 marca 1938 roku Hitler, nie napotykając oporu, wkroczył do Austrii i wkrótce przyłączył ją do Niemiec. W niespełna tydzień później wszystkich sześciu biskupów austriackich, wśród nich kardynał Theodor Innitzer, podpisało płomienną ‘uroczystą deklarację’, w której w związku z nadchodzącymi wyborami, oświadczyli: „jako biskupi uważamy za swą oczywistą powinność obywatelską, by jako Niemcy opowiedzieć się za Rzeszą Niemiecką”.
W trakcie wielkiego przyjęcia w Wiedniu, kardynał Innitzer należał do pierwszych, którzy przywitali Hitlera pozdrowieniem nazistowskim. Nakazał także zawiesić we wszystkich kościołach austriackich flagi ze swastyką, bić w dzwony i modlić się za nazistowskiego dyktatora.

Prasa austriacka opublikowała ową ‘uroczystą deklarację’ (Feierliche Erklärung) dnia 28 marca 1938 roku, w związku z plebiscytem. Gazetowy nagłówek tej deklaracji brzmiał: „Bekenntnis der katholischen Kirche zu Grossdeutschland. Episkopat für Nationalsozialismus” (Opowiedzenie się Kościoła katolickiego za Wielkimi Niemcami. Episkopat popiera narodowy socjalizm). //

Blade
Blade
9 lat temu

Griv: Nie będę się zniżał do Twojego poziomu w obrażaniu ludzi, kolejny raz nazywasz mnie idiotą i jest to Twój główny argument. To Tylko podsumowuje Ciebie, wojujący katoliku.

Hitler nie został nigdy oficjalnie ekskomunikowany, a jego książka MeinKampf nie znajdowała się na liście ksiąg zakazanych.

20 lipca 1944 roku, monachijski kardynał, Faulhaber, potępił kolejny zamach na Hitlera, nazywając go „szaleństwem, które rzuciło nasz naród w najokropniejszy chaos i w najbardziej skuteczny sposób dopomogło bolszewizmowi do zwycięstwa”. Zaś po samobójczej śmierci Hitlera, przewodniczący konferencji biskupów w Fuldzie, kardynał Bertram, polecił odprawiać w dniu 1 maja uroczystego requiem, dla uczczenia pamięci führera.

„Cele rządu Rzeszy sa od dawna celami naszego Kościoła katolickiego” Biskup Burger(Burger, „Unser Wille zur Tat, Zeit ud Volk”, I,str.181)

„biskupi niemieccy uważają za swój obowiązek popieranie przywódcy Rzeszy Niemieckiej wszystkimi środkami, jakie Kościół ma do dyspozycji. […] Musimy zmobilizować wszystkie siły duchowe i moralne Kościoła, aby umocnić ufność w Führera.”
List pasterski biskupów niemieckich z dnia 3 stycznia 1937r.

Kardynał Innitzer, który nakazał uczcić wkroczenie Wehrmachtu do Austrii, biciem w dzwony kościelne i wywieszeniem flag ze swastykami w kościołach – na zdjęciu wchodzi do lokalu wyborczego, z pozdrowieniem ‘Heil Hitler’ i oddaje głos na rzeszę Niemiecką (10 kwietnia 1938) (Scheinmann, str.48)

Po nieudanym zamachu na Hitlera, w listopadzie 1939 roku, kardynał Faulhaber odprawił, w monachijskim kościele Najświętszej Marii Panny, uroczystą mszę dziękczynną i wraz ze wszystkimi biskupami bawarskimi pogratulował Hitlerowi ocalenia.

Chyba nie zaprzeczysz, że w dniu urodzin Hitlera bito uroczyście w dzwony by uczcić to święto?

„W marcu 1941 roku w czasie gdy rozmiary krzywd wyrządzonych przez Niemców Żydom z Niemiec i Europy były ogromne, __arcybiskup__ Konrad Grober opublikował list pasterski przesycony antysemityzmem. Obarczył on Żydów winą za śmierć Jezusa i sugerował że usprawiedliwia to kroki jakie podjęli przeciw nim .Niemcy!” Gorliwi Kaci Hitlera

„Hierarchia protestancka zachowywała się jeszcze bardziej enigmatycznie , jeśli chodzi o los Żydów. Nigdy Żaden niemiecki biskup, katolicki czy protestancki, nie wypowiedział się publicznie w ich obronie, jak zrobił to francuski katolicki arcybiskup Tuluzy, Jules- Gerard Salige.” Gorliwi Kaci Hitlera

„17 grudnia 1941 roku, zwierzchnicy kościoła ewangielickiego Meklemburgii, Turyngii, Saksonii, Hesji, Szlezwiku-Holsztyna, Anhaltu i Lubeki wydali oficjalną wspólną odezwę, w której deklarowali , iż Żydzi nie są zdolni osiągnąć zbawienie poprzez chrzest ze względu na swoją rasę.
Są odpowiedzialność za wybuch wojny i dlatego są urodzonymi wrogami świata i Niemiec. Zalecali zatem by wobec Żydów podjęte zostały jak najsurowsze środki.” Gorliwi Kaci Hitlera

„Tygodniki religijne tego okresu poświęcone krzewieniu wiary wśród czytelników, oraz kultywowaniu chrześcijańskiej pobożności głosiły że Żydzi to naturalni wrogowie chrześcijańsko- narodowej tradycji, że to oni spowodowali upadek chrześcijańskiego porządku monarchistycznego i że byli sprawcami wszelkiego zła”

„Religijni przywódcy szczerze i otwarcie zwalczali eutanazję i inne rządowe decyzje, takie jak aprobata pojedynków, czy kremacja zwłok [ ale nie krematoria Oświęcimia], o którym wiedzieli. Podczas gdy w tym samym czasie zwierzchnicy kościoła w innych europejskich krajach- w tym w okupowanej przez Niemców Norwegii, Danii Holandii, Francjii, a także Vichy- otwarcie potępiali prześladowania i rzeź Żydów., oraz zachęcali rodaków ,[ czasem na próżno] ,aby nie brali w tym udziału. Niemiecka zwierzchność kościelna pozostawiła Żydów [ z małym wyjątkiem nawróconych na chrześcijaństwo] swemu losowi , a nawet współpracowała przy realizacji programu eliminacyjnego”

https://www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler/hitler_deklaracja.php – CZY TO NIE JEST WSPARCIE KOŚCIOŁA DLA HITLERA ?

griv
griv
9 lat temu

” PS: Przypomnę tylko, że Kościół wspierał Hitlera”

To twój dokładny cytat. Jeżeli naprawdę chcesz opuścić zakładkę „idioci” to poprostu odszczekaj to, a nie wmawiaj mi że tego nie mówiłeś.

Blade
Blade
9 lat temu

Griv: Nie udawadniałem żadnej kolaboracji między Kościołem, a III Rzeszą, tylko udawadniałem fakt powoływania się na wartości chrześcijańskie przez Hitlera, a nie powołwanie się na wartości nazistowskie przez Piusa XII. Rozumiesz różnicę? Stanowisko Piusa XII i całego Kościoła nie ma nic tutaj do rzeczy.

griv
griv
9 lat temu

Masz rację ,mój błąd z tym celibatem. Nie czuję się mocny w teologii, dlatego odsyłam to dzieł ludzi kompetentnych w tej dziedzinie (w tym wypadku „Wstańcie, chodźmy” Jana Pawła II). Od siebie mogę jedynie powiedzieć, że lepsza wydaje mi się sytuacja, gdy ksiądz jest utrzymywany z datków wiernych samotnie, niż gdyby wierni mieli na łożyć jeszcze jego rodzinę. Dogmaty Maryjne nie biorą się z Biblii, tylko z Tradycji, którą Kościół uznaje na równi z Pismem. Nie ma tu miejsca na polemikę, możesz uznać Tradycję za nieprawdziwą, tak jak niektórzy za nieprawdziwą uznają Biblię. Ze swojej strony mogę, jeszcze raz, odesłać do „Człowieka Wiekuistego”. Książka moim zdaniem warta swojej wagi w złocie.

griv
griv
9 lat temu

Nie da się prowadzić dyskusji merytorycznej z kimś kto podaje nieprawdziwe fakty, bo wtedy popełniamy błąd dicto simpliciter, czy jak to nazywają informatycy GIGO (garbage in, garbage out). Poza tym dosyć wyraźnie napisałem, że nie uważam cię za idiotę, tylko twoje zachowanie za idiotyczne.

Podajesz Konkordat z 1933 roku jako przykład kolaboracji Watykanu z Hitlerem ostentacyjnie ignorując słowa papieża odnośnie jego podpisania: „Gdy, Czcigodni Bracia, w lecie 1933 r., uwzględniając inicjatywę rządu Rzeszy, poleciliśmy wznowić pertraktacje konkordatowe (…) Pomimo wielu poważnych wątpliwości powzięliśmy jednak wtedy decyzję, by swej zgody nie odmówić”.

Jak dobitnie udowadnia w swojej książce o Hitlerze Ian Kershaw listy pochwalne biskupów do Hitlera były nic nie znaczącymi pragmatycznymi pochwałami (nic nie znaczącymi gdyż nie zgadzały się ze zdaniem zwierzchnika Kościoła – Papieża), dzięki którym trzymano Hitlera zdala od opozycyjnej działalności Kościoła.

Na mocy tego samego konkordatu w 1938r. po Nocy Kryształowej Kościół wystąpił o wizy dla ok 150 tys Żydów, przedztawiając ich jako konwertytów na chrześcijaństwo.

Sami najbardziej zainteresowani przyznają Kościołowi zasługi w walce z Hitlerem.

„Mówienie, że Kościół katolicki, Watykan czy papież sprzeciwiali się ratowaniu Żydów, to błąd. Było dokładnie odwrotnie. Zawsze okazywali tyle pomocy, ile byli w stanie”. Mordechaj Lewy, ambasador Izraela przy Watykanie.

„Kościół Piusa XII uratował od pewnej śmierci z rąk nazistów 860 tysięcy Żydów. Liczba ta dalece przekracza efekty działań innych instytucji religijnych czy akcji ratunkowych podejmowanych przez państwa.” Pinchas Lapide, izraelski teolog i historyk.

Podobno kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. I nie ma tu żadnej gry erystycznej, trzeba ostro reagować i nazywać rzeczy po imieniu, gdy mówi się o „polskich obozach koncentracyjnych”, „1600 zamordowanych w Jedwabnem”, czy o tym że „Kościół wspierał Hitlera”. Należy sie poważnie zastanowić, zanim palnie się podobne głupstwo. Zapraszam do książek i żegnam.

Blade
Blade
9 lat temu

Griv: Nie dyskutujesz ze mną na argumenty, chyba że arumentem można nazwać argumentum ad personam. W dyskusji na temat historii wyzywałeś od idiotów zamiast podać jakiekolwiek argumenty, a teraz twierdzisz –
„Blade, historia już dość nacierpiała się dzisiaj od twoich stwierdzeń, zostaw chociaż teologię w spokoju.”. To kontynuacja Twojej gry polegającej na używaniu dialektyki erystycznej i porzuceniu merytorycznej dyskusji, przynajmniej ze mną, także dziękuję Ci za wymianę myśli i więcej jej nie będę kontynuował. Kilka osób na tej stronie podjeło merytoryczną dyskusję bez ciosów poniżej pasa i za to im dziękuję. Tobie równiez dziękuję, za to że mogłem dzięki Tobie potrenować cierpliwość.

griv
griv
9 lat temu

Wynika z zasad ortograficznych, gdyż post to nie list, więc zaimek przymiotny mogę z powodzeniem napisać z małej litery. Mówiąc bez przerwy że w moich wypowiedziach nie ma argumentów ani niczego konstruktywnego nie zaklniesz rzeczywistośći i nie sprawisz że tak naprawdę będzie.

El Hombre
El Hombre
9 lat temu

Rekord pobity 🙂

Blade
Blade
9 lat temu

Pisownia – „twoich” z małej litery wynika z Twojego braku wiedzy, czy kultury?

Blade
Blade
9 lat temu

Griv: Jeśli nie masz mi nic konstruktywnego do powiedzenia, to dlaczego wciąż się do mnie zwracasz? Jeśli potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie, to super, jeśli nie to nie rób przynajmniej zamieszania i nie umniejszaj nikomu, bo chamstwo do niczego dobrego nas nie zaprowadzi.

griv
griv
9 lat temu

Nie ma żadnych niespójności. Twierdzenie że kult Maryjny nie ma żadnego oparcia w Biblii („Błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia” (Łk 1, 48)) ew. celibat (żaden z apostołow nie miał żony) jest delikatnie mówiąc naciągane. Wszystko w temacie zostało dokładnie wyjaśnione przez teologów katolickich setki lat temu, z okazji drugiej schizmy. Wystarczy udać się do biblioteki i poczytać. Jednakowóż możesz z powodzeniem zacząć od powyższego postu Artura.

„Żaden nie-chrześcijanin nie nazwie kultu Molocha czy którejkolwiek pogańskiej religii kultem szatana.”

Z tym kompletnie się nie zgadzam. Kartagińczycy doskonale wiedzieli że nie smażą swoich dzieci w ofierze „temu dobremu”. Polecam przeczytać „Człowieka Wiekuistego” Chestertona.

Doktryna wywodzi się z Tradycji, Biblii oraz Magisterium Kościoła, a te z kolei od Boga, nie od człowieka. Blade, historia już dość nacierpiała się dzisiaj od twoich stwierdzeń, zostaw chociaż teologię w spokoju.

Blade
Blade
9 lat temu

Artur: Jeśli Biblia jest natchniona przez Boga i jest wtórna w stosunku do doktryny, która jest dziełem cżłowieka, to – wola Boska < wola człowieka ?

Artur
Artur
9 lat temu

Dyskusja zboczyła mocno z torów, z których wyruszyła. Pozwolę sobie odnieść się do wypowiedzi Franka, gdyż powiela ona częsty błąd analizowania doktryny Kościoła katolickiego przez pryzmat tego co jest lub nie jest w Biblii. W Biblii próżno szukać informacji o czyśćcu, celibacie i wielu innych dogmatach. I co z tego? Przypominam, że cała Biblia została sformułowana wtedy gdy już Kościół istniał. To na soborze nicejskim w IV wieku doszło do ustalenia tego co Biblią jest a co nie jest. Na mocy tradycji wykrystalizowało się słowo Boże.
Sam tekst w doktrynie katolickiej jest czymś wtórnym wobec tradycji. Reforma gregoriańska, o której mówisz i w konsekwencji celibat księży i prymat Kościoła w świecie średniowiecza, sobór watykański I a także kult Matki boskiej to wszystko twory tradycji a nie litery Biblijnej(czasem także, ale nie zawsze).
Doszukiwanie się odniesień do doktryn w literze jest czymś typowym dla protestantyzmu. To w tym odłamie Biblia wiedzie prym, co jest oczywistym absurdem, bo przecież jak już wspomniałem to na mocy ustnych przekazów dziejów apostolskich, wiele lat po spisaniu przez autorów, utworzył się podział na kanony i apokryfy.

Blade
Blade
9 lat temu

Szczerość Hitlera można podsumować cytatem jego autorstwa – „Zwycięzcy nikt nie będzie pytał czy mówił prawdę.”. Religia stanowiła dla Hitlera jedno z narzędzi manipulacji. Nie uważam, że religia sama w sobie musi być zła, uważam że często jest bezczelnie wykorzystywana do złych celów i myślę, że tutaj się zgodzimy i zakończymym dyskusję tym konsensusem.

Daniel
Daniel
9 lat temu

z Twoim postem z 17/07/2012 o 17:39 się zgadzam, więc chyba osiągnęliśmy konsensus.
A co do konkordatu i Mein Kampf, to tu ważna jest cała geneza. W skrócie, zwróć uwagę na daty wystąpień, głoszonych tez i porozumień. Nikt na świcie wówczas nie mógł sobie wyobrazić i przewidzieć następstw rozkwitu nazizmu w Niemczech. Hitler był postrzegany jako oszołom, ale kto mógł przewidzieć, że jest hmmm bestią(?). Jego poglądy ewoluowały, dlatego nie traktuję jako miarodajnego argumentu tego co pisał ( a są teorie twierdzące, ze nawet nie on) w Mein Kampf. Zwróć raczej uwagę na to co mówił i robił od chwili przejęcia całkowitej władzy. Wtedy moim zdaniem pokazał swoja prawdziwą naturę. Wcześniej nikt nie wiedział czym faszyzm/nazizm faktycznie jest, a uniesiona wyprostowana ręka była po prostu rzymskim pozdrowieniem- niczym więcej.

Blade
Blade
9 lat temu

Daniel: A jak wytłumaczysz zawarcie konkordatu III Rzeszy z Watykanem?

„Zawarcie przez Watykan traktatu z nowymi Niemcami oznacza uznanie przez Kościół katolicki państwa narodowosocjalistycznego. Traktat ten jasno i wyraźnie pokazuje całemu światu, że twierdzenie o wrogości narodowego socjalizmu do religii jest kłamstwem.(…) Konkordat dał Niemcom możliwość i stworzył sferę zaufania, która będzie miała szczególne znaczenie w pilnej walce z międzynarodowym żydostwem.” Adolf Hitler, w odezwie z 22 lipca 1933 r. do NSDAP.

DX
DX
9 lat temu

Różal to zwykły, marny popierdolony prostak.

Daniel
Daniel
9 lat temu

A i dodam wprost- według mnie naziści czy bolszewicy toczyli wojny w imię Szatana(hebr. przeciwnik człowieka), bo przecież nie chcieli li tylko ograbić- to nie wojny łupieżcze- chcieli mordować i robili to w przemysłowy sposób. Byli największymi przeciwnikami człowieka. Chcieli zając miejsce Boga (jakkolwiek go nie nazwiesz, z jakiejkolwiek religii), chcieli zrobić dokładnie to, o czym przeczytasz w Starym Testamencie i o czym mówił Różal- chcesz? Weź i bądź taki jak On, bądź bogiem, sam ustanawiaj prawa, God ist tot! Bóg umarł!
Szatan to nazwa starohebrajska i nie jedyna stosowana nawet w Biblii (tak jak pisał o tym wyżej griv). Ale wszystkie religie monoteistyczne maja swojego Demona, Diabła, szatana. Różne nosi imiona i wojen pod jego imionami było wystarczająco- ale Różal chciał tylko jedną… Satanizm z tymi wszystkimi pentagramami, odwróconymi krzyżami i całą resztą fanaberią to tzw. satanizm dziecinny, niedojrzała, którego głównym prekursorem był la Vey- obiektywnie rzecz ujmując intelektualny przeciętniak z dobrym zacięciem biznesowym pod postacią Kościoła Szatana, który był dla niego sposobem na zarabianie i dostanie życie.
Satanizm to intelektualizm, nauka poza moralnością, to Hegel, Nietzsche, Marks i Engels a nie jakiś laVey, więc i tu proponuje Różalowi zmianę autorytetu na lepszy.
Polański w „9 wrotach” świetnie to zobrazował…ale on się na tym akurat zna…

Blade
Blade
9 lat temu

Daniel: Nie uważam Hitlera za chrześcijanina, katolika etc itp. Nie wierzę w jego szczerość „dobre kłamstwo jest jak zaklęcie” Hitler. Hitler kłamał, manipulował wartościami by sterować ludźmi dla osiągnięcia swoich celów. Religia niestety jest bronią, którą można wykorzystać by czynić zło, ponieważ wiara nie podlega dyskusji. Jest niebezpieczna i można za jej pomocą sprawować kontrolę nad ludźmi. To, że hitler był hipokrytą, to jedno a to że bezczelnie manipulował innymi ludźmi za pomocą religii to inna kwestia i mam nadzieję że się ze mną tutaj zgodzisz.

Blade
Blade
9 lat temu

DX: Dziękuję za potwierdzenie moich słów. Twoja agresja potwierdza słuszność moich argumentów. Posługuję się cytatami z przemów Hitlera oraz z jego książki która dała podstawy ideologiczne nazizmowi.

Blade
Blade
9 lat temu

„Kościół katolicki przez piętnaście stuleci traktował Żydów jak szkodników, zamykał ich w gettach i tak dalej, ponieważ zorientowano się czym są Żydzi. Ja odwołuję się do tych piętnastu stuleci.” w 1933 r. na Konferencji Episkopatu Niemiec w Berlinie, Joachim Heldt, Gott in Deutschland. Eine Re-portage uber Glaube und Kirche, Hamburg 1963, str. 168.

1922 w Monachium Hitler powiedział – „__Jako chrześcijanin___ nie mam obowiązku by przyzwalać na oszukiwanie mnie, lecz obowiązkiem moim jest być wojownikiem o prawdę i sprawiedliwość… I jeśli jest cokolwiek co potwierdzałoby by że działamy właściwie, jest to ucisk który codziennie wzrasta. __Jako chrześcijanin__ mam też obowiązek wobec mojego własnego narodu. Kiedy wychodzę rano i widzę tych ludzi stojących w kolejkach i patrzę na ich ściśnięte twarze, wierzę że ___byłbym nie chrześcijaninem, ale samym diabłem gdybym nie odczuwał żalu, gdybym nie zwrócił się, jak nasz Pan dwa tysiące lat temu, przeciwko tym którzy do dziś wykorzystują i grabią tych biedaków.___”

DX
DX
9 lat temu

@blade

Jesteś idiotą, skończonym idiotą tak jak twój kolega Różal.

Blade
Blade
9 lat temu

2 cytaty Adolfa Hitlera:

„Moje uczucie jako ___CHRZEŚCIJANINA___, wiedzie mnie do mojego Pana i Zbawiciela, jako wojownika, jako cżłowieka który otoczony grupką uczniów , poznał nature Żydów i nakazał z nimi walczyć i którego BOSKOŚĆ objawiła się bardziej w walce niż w cierpieniu. Z BEZGRANICZNĄ MIŁOŚCIĄ ____JAKO CHRZEŚCIJANIN____ przeczytałem fragment gdzie PAN POWSTAŁ W CHWALE i chwycil bicz, by wygnac ze Świątyni plemię żmijowe. Jakże piękna była ta walka z Żydowska trucizną. Dzis __po 2 tysiącach lat___ z wielkim uniesieniem dostrzegam, że właśnie ___po to oddał swoje życie na krzyżu___” Adolf Hitler

„Jeżeli Żyd z pomocą swego marksistowskiego credo podbije narody świata, jego panowanie będzie końcem ludzkości, a nasza planeta, bezludna jak przed milionami lat, będzie pędzić w eterze. Odwieczna natura bezwzględnie karze tych, którzy; łamią jej prawa. To daje mi przekonanie, że działam w imieniu Wszechmogącego Stwórcy.” Afolf Hitler, Mein Kampf

DX
DX
9 lat temu

tylko totalny debil posługuje się filmami typu „zeitgeist”, ten kłamliwy film już dawno był obalony.

Daniel
Daniel
9 lat temu

Nie, niestety nie mogę zgodzić się na uproszczenia czy niedomówienia, bo później w tych lukach myślowych powstają poglądy i tezy takie jak głosi Różal( i żeby było jasne- ma do tego prawo, ale jeżeli mamy dyskutować to o faktach i do końca) .
Ani naziści o których mówił Różal, ani Bolszewicy NIGDY nie prowadzili wojny pod ideologią chrześcijańską w imię chrześcijańskiego Boga (czy Judaistycznego lub Islamu).
Dla nich religią obowiązującą była „Religia Krwi” stworzona przez Alfreda Rosenberga, głównego ideologia III Rzeszy, członka okultystycznego towarzystwa Thule- a skąd on czerpał inspirację to pisałem wcześniej. Boskość była w krwi i to w krwi nordycko-germańskiej pochodzącej od aryjczyków- boskich istot żyjących na Atlantydzie, skąd uciekli do Tybetu a następnie do północno-zachodniej Europy. Tak to sobie wymyślili i głęboko w to wierzyli(np. Hess) Taką religię kultywowali naziści. Stąd obozy, czystość krwi, rasa panów, nadludzie zajmujący miejsce boga, który umarł…

„Przywrócimy stare wierzenia, całą wiedzę tajemną na temat natury, boskości i szatana. Zedrzemy chrześcijańską powłokę, by wydobyć prawdziwą religię naszej rasy”
Adolf Hitler

Blade
Blade
9 lat temu

I jeszcze jedno – nie pozwalam się obrażać i nie obchodzi mnie czy obrażasz mnie w imię swojej wiary czy w imię czegokolwiek innego.

Blade
Blade
9 lat temu

Griv: Zamiast podać argumenty nazywasz mnie idiotą. To podsumowuje Ciebie i Twoje ograniczenia.

Odsyłam do przemówienia Hitlera w Reichstagu z 1938 roku gdzie otwarcie mówił, że działa z woli BOSKIEJ przeciwko Żydom.

Mimo, iż Hitler był ochrzczony jako rzymski-katolik sympatyzował z kościołami protestanckimi.
„Żydzi zasługują na śmierć przez powieszenie na szubienicy siedem razy wyżej, aniżeli pospolici złodzieje” Marcin Luter

Episkopat niemiecki bardzo był przychylny dojściu hitlera do władzy, uważał że Hitler stanowi dobrą ALTERNATYWĘ DLA BEZBOŻNEGO KOMUNIZMU. Odsyłam do konferencji w Fuldzie. Rok 1933. Hierarchowie Kościoła wezwali niemieckich katolików do uznania nowej władzy. Nic dziwnego ze juz w lipcu 1933 podpisano Konkordat. Polacy zamieszkujacy III rzesze protestowali przeciwko polityce watykanu wspierajacej prohitlerowska polityke. Odpowiedź – „interesy Kościoła wymagają całkowitej germanizacji Nadodrza dla umocnienia tam germańskiego katolicyzmu. I dlatego papież przemówi do was po niemiecku, i to w obecności przedstawiciela waszej ambasady, ambasady Trzeciej Rzeszy!” Eugenio Pacelli źródło – H. Lehr, E. Osmańczyk, „Polacy spod znaku Rodła”, strona 93).

Patrząc na sprawę z drugiego punktu widzenia należy wspomnieć, iż w 1937 roku papież wydał encyklikę potępiającą wciąganie młodych niemców do hitlerjugend.

Kościół jednak wspierał wielokrotnie działania Hitlera:

„W marcu 1941 roku w czasie gdy rozmiary krzywd wyrządzonych przez Niemców Żydom z Niemiec i Europy były ogromne, arcybiskup Konrad Grober opublikował list pasterski przesycony antysemityzmem. Obarczył on Żydów winą za śmierć Jezusa i sugerował że usprawiedliwia to kroki jakie podjęli przeciw nim .Niemcy !” [ Gorliwi Kaci Hitlera Zwyczajni Niemcy i Holocaust]

„Hierarchia protestancka zachowywała się jeszcze bardziej enigmatycznie , jeśli chodzi o los Żydów. Nigdy Żaden niemiecki biskup, katolicki czy protestancki, nie wypowiedział się publicznie w ich obronie, jak zrobił to francuski katolicki arcybiskup Tuluzy, Jules- Gerard Saliege. [ ” Gorliwi Kaci Hitlera Zwyczajni Niemcy i Holocaust]

Jak pisze David Irving w „Wojna hitlera” proboszczowie niemieccy bili w dzwony na uczczenie urodzin hitlera.

DX
DX
9 lat temu

@griv

JESTEŚ W MOJEJ GRUPIE LUDZI MEGA ZAJEBIŚCIE FAJNYCH

@BLADE

HAHAHAHAHAH

griv
griv
9 lat temu

Zatem bardzo mi przykro Blade, ale Biblia zawiera pewne księgi które kanon nie bez powodu nazywa HISTORYCZNE, i które są w pełni uznawane za źródła wiedzy HISTORYCZNEJ i nad HISTORYCZNOŚĆIĄ przedztawionych tam faktów z HISTORII starożytnego Izraela nikt nie składa żadnych zażaleń (prócz ciebie).

Po drugie nie obrażam ciebie, tylko kwalifikuje do odpowiedniej grupy, która w tym wypadku nazywa się „kompletni idioci”. Jeżeli piszesz takie głupoty jak „Przypomnę tylko, że Kościół wspierał Hitlera” to znaczy że na historii znasz się wybitnie miernie, a mimo to zabierasz głos. Jeżeli człowiek czegoś nie wie to się nie odzywa, w przeciwnym wypadku ląduję w szufladce „idioci”, a jeżeli ciągle, mimo zwracania uwagi brnie w zaparte, to do „idioci” dopisuje się „kompletni”. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żebyś tę zakładkę opuścił, zastanawiaąć się trzy razy i sprawdzając cztery czy to co napiszesz nie jest przypadkiem historycznym bezsensem na skalę globalną.

Blade
Blade
9 lat temu

Uważam, że religia/wiara to broń która może być wykorzystywana do czegoś dobrego jak i złego. Niestety w każdym przypadku służy manipulowaniu ludzmi, a to czy osoba/y manipulująca/e sama wierzy/ą w Boga to już jest dla mnie 3ciorzędna sprawa.

Blade
Blade
9 lat temu

Paweł: Nie winię chrześcijan za Hitlera, tak samo nie winię Ateistów za Stalina. Skąd Ci taka sugestia przyszła do głowy?

Blade
Blade
9 lat temu

Daniel: Źródło to MeinKampf, gdzie Hitler już w 1 rozdziale podkreślał swoje chrześcijaństwo, cytował Biblię itd itp. Usprawiedliwiał walkę z zarazą Żydowską względami religijnymi. W późniejszym życiu wielokrotnie sprzeciwiał się Kościołowi. Relacje Hitlera z Kościołem były dwuznaczne. Ogólnie gdy Hitlerowi było wygodnie wspierał, gdy nie – walczył z Kościołem. Sam nie wierzę w szczerość wiary Hitlera, na co wskazują jego przemówienia w których często nawet szydził z wiary, jednak w Mein Kampf jego ideologia była usprawiedliwiana wiarą w Boga i podkreślał iż działa JAKO CHRZEŚCIJANIN.

Griv: Zgodzę się z tym, że Hitler nie patyczkował się z Kościołem, a Pius XII sprzeciwiał się otwarcie Hitlerowi. Nawet był plan porwania Piusa, Hitler w ten sposób miałby kartę przetargową z Aliantami.

Nie wiem dlaczego używasz argumentów ad personam. Podałem źródło i cytat swoich poglądów. To, że Hitler nie był konsekwentny i szczery w swoich poglądach nie znaczy że nie powoływał się na chrześcijanskie wartości by uwiarygadniać swoją ideologię.

Jeśli podajesz mi Biblię jako źródło, to muszę niestety powiedzieć – DZIĘKUJĘ ale dla mnie to nie jest źródło wiedzy historycznej.

PS: Mam nadzieję, że nie będziesz mnie obrażał w przyszłości, bo to tylko psuje wiarygodność Twoich argumentów.

DX
DX
9 lat temu

TAK SAMO PROPSY

Jakbym mógł to bym podbił^^^5/5

DX
DX
9 lat temu

@GRIV

Jakbym mógł to bym podbił^^^5/5

Pawel
Pawel
9 lat temu

BLADE: Jednak w dyskusji nie dążymy do stwierdzenia czy Hitler był katolikiem tylko w imię czego działał, a niestety działał w imię Boga, w którego możliwe że nawet nie wierzył.

Jezeli nie wierzyl = nie byl katolikiem tylko sie nim nazywal, nie mozna winic za to caly kosciol i wszystkich katolikow.

Dzialal w imie Boga bo jak sam napisales mogl sprawnie manipulowac tlumem = wykorzystal Jego wizerunek dla wlasnych interesow.
Czyja to wina ??

griv
griv
9 lat temu

Papież Pius XII za swojego pontyfikatu WIELKROTNIE potępiał nazizm m. in. w encyklice „Mit brennender sorge”. Przytoczone cytaty z „Mein Kampf” pochodzą, jak cała ta książa, z początku lat dwudziestych XX wieku, czyli jeszcze przed ukształtowaniem ideologii ezoterycznej Hitlera zawierającej w sobie cechy spirytyzmu i neopogaństwa. Teraz garść cytatów:

„Wszelkie wpływy przeszkadzające w prowadzeniu narodu przez fuhrera z pomocą NSDAP lub mające temu zaszkodzić, muszą być udaremnione. Coraz bardziej należy odwracać naród od Kościołów i ich organów, proboszczów. Nigdzie nie należy pozwalać Kościołom na zyskanie ponownego wpływu na kierowanie narodem. Musi on być bez reszty i ostatecznie złamany”. Martin Bormman

„Teraz księża będą musieli poznać nasz porzadek i naszą nieustępliwość”. Goebbels po obublikowaniu encykliki „Mit brennender sorge”.

„…gotów raczej pozwolić się deportować do obozu koncentracyjnego, niż uczynić coś wbrew swemu sumieniu”. Relacja jednego z ministrów Mussoliniego po spotkaniu z Piusem XII.

” (…) Jedynie Kościół zagrodził drogę hitlerowskim kampaniom zdławienia prawdy. Nigdy przedtem nie interesowałem się Kościołem, lecz dziś budzi on we mnie zachwyt i uczucie przy­jaźni. Jedynie Kościół bowiem miał odwagę i upór, by bronić prawdy i wolności moralnej. Muszę wyznać, że to, czymś kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bezwarunkowo (…) „.Albert Einstein.

W świetle powyższych informacji stwierdzam, iż „Blade” jest albo bezczelnym kłamcą, albo kompletnym idiotą.

Wojnę prowadzoną w imię szatana wbrew pozorom nie będzie znaleźć tak trudno. Mogą to np. być powstania żydowskie przeciw Selucydom , gdy ci próbowali zmusić ich do kultu Baala (Molocha), którego Biblia identyfikuje jako demona. Mogą to być też wszystkie wojny prowadzone przez kartagińczyków, prowadzone w imię Molocha. Na wszystko jest odpowiedź, trzeba tylko sięgać do źródeł innych niż google (np. Biblia).

Podobnie rzecz się ma ze wszystkimi wątpliwościami na temat katolicyzmu poruszonymi w tym wątku. Większośc z tych „problemów moralnych” rozwiązano już stulecia temu. Przez 2000 lat historii cywilizacji łacińskiej takie umysły jak Tomasz z Akwinu, Augustyn z Hippony, Ojcowie Kościoła i Pustyni zamykali się w klasztorach i całe życie rozwiązywali problemy natury teologicznej i moralnej, byśmy teraz znali już większość odpowiedzi. Trzeba tylko do ich dzieł sięgnąć, a nie bezczelnie kłamać na temat historii.

Pawel
Pawel
9 lat temu

Blade: Jezeli Hitler prowadzil wojne w imie Boga to dlatego ze wiedzial ze pociagnie za soba tlumy jakze wygodnie jest poslugiwac sie swietym imieniem w imie wlasnej korzysci.
Gdyby wypowiedzial wojne w imie szatana nikt by za nim nie poszedl z prostego powodu wyznawcow bylo za malo pozatym natura ludzka z natury jest dobra to czlowiek ja potem znieksztalca.

Daniel
Daniel
9 lat temu

Balde, jako mądre gościa proszę, nie zakłamuj faktów. Jesteś oczytany więc jak możesz pisać, że Hitler prowadził wojnę w imieniu Boga- Chrześcijańskiego( w sugestii). Jakie źródła na to wskazują? Ja pisałem o nazistach- nie tylko Hitlerze(o którym ja nie wspomniałem ani razu), który po prostu chciał zdobyć władzę w kraju zdecydowanie chrześcijańskim. Poczytaj najpierw o genezie”Main Kammpf”.
„Chrześcijaństwo to wynalazek chorych umysłów. Wojna skończy się któregoś dnia. Wtedy będę uważał, że końcowym zagadnieniem mojego życia stanie się rozwiązanie problemu religii”.
Tak pisał Hitelr w `40 roku jeżeli już o nim mowa. Poczytaj też o jego mentorze Karlu Willigutcie.
Ale jeżeli przytaczasz poglądy Hitlera to może przytocz też poglądy Hessa, Franka, Goebbelsa czy Himmlera(który uważał się za zreinkarnowanego króla germańskiego)…konstruktorów III Rzeszy.
A fakty- jeżeli piszesz o nazizmie są takie ( w b.dużym skrócie):
-Guido von Lista i jego ariozofia
-arianizm i wotanizm von Liebenfeldsa
– towarzystwo Lista
– okultyści z Ordo Novi Templi
– germanenorden walvater
– towarzystwo Thule ze swoim symbolem kakenkreuz(swastyka)
– DAP
– NSDAP
-III Rzesza ze swoimi symbolami i obrzędami bynajmniej nie chrześcijańskimi- swastyka, runy Sig (SS), obrzędy okultystyczne itd. Więc jak oczytany człowiek może pisać, ze Naziści zaatakowali w imię Chrześcijańskiego, Żydowskiego czy Muzułmańskiego Boga? Tak w imię boga, ale swojego boga, okultystycznego, z pradawnych germańskich barbarzyńskich mitów i z filozofii takich ludzi jak Guido von Lista czy Friedricha Nietzsche , którego głównym poglądem było głoszone przez niego hasło „Gott ist tot” (Bóg nie żyje)z całą filozoficzną tego emanacją.
Bardzo podobne fakty można przytoczyć o bolszewikach.
Więc jeżeli odejście od chrześcijaństwa Różal definiuje jako satanizm ( i jestem w stanie przyjąć taka uproszczoną definicję) to w czyim imieniu mordowali naziści i bolszewicy?
A teraz proszę przytocz fakty wspierania przez Kościół Rzymskokatolicki, Wschodni lub Islam nazistów.

Blade
Blade
9 lat temu

Paweł: Również nie jestem przekonany co do tego że Hitler był szczerym chrześcijaninem, bardziej bym się skłaniał ku temu że wykorzystywał wiarę by manipulować innymi ludźmi. Zresztą już od czasów Egiptu wiara była wykorzystywana do manipulowania ludźmi. Jednak w dyskusji nie dążymy do stwierdzenia czy Hitler był katolikiem tylko w imię czego działał, a niestety działał w imię Boga, w którego możliwe że nawet nie wierzył.

Blade
Blade
9 lat temu

DX: Dlaczego Szatan miałby prowadzić wojnę we własnym imieniu jeśli lepiej jest prowadzić wojnę w imię dobra/Boga? Mądre stwierdzenie wyjaśniające dlaczego ogromna ilość wojen jest prowadzona w imię Boga, a żadna w imię Szatana. Biorąc pod uwagę powyższe można stwierdzić, że Szatan w którego istnienie wierzą chrześcijanie kieruje samym Kościołem i pod przykrywką dobra czyni zło.

Pawel
Pawel
9 lat temu

Mialem tu na mysli konkretnie Hitlera, jego uczynki oraz tzw. wiare. bo to ze we wlasnej ksiazce nazywal sie chrzescijaninem nie oznacza ze nim byl.Masz racje, ateista moze byc dobrym czlowiekiem i nie czyni to z niego chrzescijanina moze on byc dobry lub zly i nadal bedzie ateista, natomiast nie mozna nazywac chrzescijaninem osoby postepujacej niezgodnie z fundamentalnymi przykazaniami religi wg zasad ktorej zobowiazal sie postepowac.

„Po owocach ich poznacie, nie zbiera sie winogron z cierni albo ostu.Tak kazde dobre drzewo wydaje dobre owoce ale zle drzewo wydaje zle owoce”.
„Nie moze dobre drzewo rodzic zlych owocow ani zle drzewo rodzic dobrych owocow”.

DX
DX
9 lat temu

Dlaczego Szatan, wielki oszust i manipulator, dlaczego miałby prowadzić wojnę w swoje imię? To nie miałoby żadnego sensu. Nie łatwiej prowadzić wojnę w imię Boga, w imię wszystkiego co dobre żeby to stało się złem, żeby ludzie go znienawidzili, z niego szydzili?

170
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x