Chad Mendes ma kłopoty z policją

autor:
04 Sierpień 2012
Chad Mendes ma kłopoty z policją

Policja w Kalifornii poszukuje Chada Mendesa, by wyjaśnić sprawę bójki w barze, w której brało udział 40 osób, gdzie zawodnik UFC miał ponoć pobić jedną osobę i zostawić ją posiniaczoną. Sprawa jest póki co niewyjaśniona, ale problemem jest fakt, że nie chce stawić się na policję w celu wyjaśnienia tej sprawy. Więcej informacji w środku posta.

„Hanford Sentinel” podaje wersję wydarzeń, w której 27-letni Mendes miał ponoć uderzyć z zaskoczenia jedną z osób i uciec tylnymi drzwiami. Poniżej dokładniejszy opis wydarzeń.

Po spowodowaniu bójki, policja zidentyfikowała Mendesa. Sprawiał wrażenie bycia pijanym, przeklinał na oficerów policji, którzy poprosili go, żeby opuścił miejsce zamieszania. Zamiast tego wszedł on do środka i uderzył człowieka, który powiedział, że „nawet nie widział, jak nadchodzi”. Nie wiadomo póki co czy ofiara była częścią bójki, czy przypadkową osobą.

Póki co Mendes nie skontaktował się z policją i jeśli nie zrobi tego do poniedziałku, zostanie wydany nakaz jego aresztowania. Jednak wciąż jest to sprawa skontaktowania się, ponieważ nie ma pewności ani potwierdzenia, że Mednes jest winny stawianych mu zarzutów. Gazeta pisze, że ze względu na jego trening profesjonalnego zawodnika, mogłoby go w tym wypadku czekać oskarżenie o napaść z bronią.

Komentarze

  • Wonsz

    Bójka w barze na 40 typa… musiało być ciekawie. xD

  • El Hombre

    Dobra akcja.