Dariusz Cholewa na spotkaniu z Polsatem i managerami warszawskich zawodników

autor:
23 Sierpień 2012
Dariusz Cholewa na spotkaniu z Polsatem i managerami warszawskich zawodników

Skomplikowana sytuacja rozbitego MMA Attack nie pozwala na triumfalne podawanie kolejnych informacji. Ich pewny siebie ton, który podawał duże informacje w dość suchy sposób, jakby to było coś naturalnego, siłą rzeczy musi odejść do lamusa. Nie oznacza to jednak, że federację tą można spisać na straty i posłać w niepamięć. Mało tego, choć większość mediów wydaje się czuć z tym niekomfortowo, jak najbardziej jest o czym pisać, o czym przekonacie się w środku posta.

Jednak zanim przejdę do konkretów, chciałbym jeszcze dodać pewien krótki wstęp. Jeśli liczycie na informacje z oficjalnymi podpisami, wypowiedziami oficjeli – na pewno ich w chwili obecnej u nas, ani nigdzie indziej nie znajdziecie. Jednak chcemy dać Wam wgląd do tego, co uzyskujemy dzięki stałemu kontaktowi z ludźmi z tego małego, zamkniętego środowiska. Informacje jeszcze niepotwierdzone, ale sprawdzające się dziwnym trafem jak kupony postawione na zwycięstwa Chrisa Weidmana.

Dotychczasowe wydarzenia

Ostatnie wydarzenia związane z „aferą hazardową” sprawiły, że polegać musimy tylko na tym, co zasłyszymy podczas przeprowadzania wywiadów czy rozmów na różne tematy. Przypomnijmy, jak wyglądało to do tej pory:
24 lipca dowiedzieliśmy się od przedstawicieli organizacji, że MMA Attack wstrzymało wszystkie działania, ale okręt jeszcze nie zatonął i zawodnicy nie rozeszli się w poszukiwaniu nowych pracodawców.
26 lipca, zupełnie inne, nieoficjalne, a zatem mogące powiedzieć o wiele więcej źródło, przekazało nam informację, że MMA Attack 3 jeśli odbędzie się, to w innym miejscu i czasie, a także z rozpiską bez walk typu „freak show”. T
21 sierpnia, dzięki zasłyszanej plotce o konkretnych terminach gal, podjęliśmy się sprawdzenia ich rzetelności bezpośrednio u źródła. Okazało się, że katowicki Spodek miał zarezerwowany termin (co zabawne, mimochodem spowodowaliśmy, że Spodek pogonił MMA Attack to ostatecznej decyzji w tej sprawie) na 29/30 listopada, w rachubę wchodzi też termin 8 grudnia. Oprócz tego zarezerwowane są wstępnie gale na styczeń i maj. A zatem potwierdzenie plotki sprzed miesiąca – i to w o wiele większym wymiarze, niż się spodziewaliśmy.

Dariusz Cholewa w Warszawie

Po tym dłuższym wstępie czas przejść do najnowszych informacji. Ptaszki w świecie MMA ćwierkają, że Dariusz Cholewa udał się do Warszawy na spotkanie z Polsatem, na którym ważyć będą się losy telewizyjnej transmisji MMA Attack. Być może to właśnie na wynik tych rozmów czekają organizatorzy z ostatecznym potwierdzeniem zarezerwowanych terminów gal. Rozmowy miały odbyć się w dniach 22 i 23 sierpnia, a więc jest duża szansa, że już wkrótce może skończyć się czas na spekulacje, ewentualnie organizatorzy będą w pośpiechu szukać nowej platformy dla swojej gali.

Wielu komentujących w internecie twierdzi, że niezależnie od udowodnienia winy właścicielowi MMA Attack, jego poszargana reputacja nie pozwoli mu na zawarcie umowy z Polsatem czy innym większym medium. Na podstawie mojej wiedzy na temat tego, jak działają tego typu rzeczy, przychylam się jednak do zupełnie innej opinii. MMA Attack musi wykazać się zdolnością do generowania zysków w nowej sytuacji, moralne rozterki nie mają tu zbyt wiele do gadania. Producent bananów Chiquita jest oskarżony o zamordowanie rękami najemników 4000 osób strajkujących przeciw głodowym stawkom na plantacjach bananów i jakoś nie widzę żeby znikały z półek wolskiego Tesco. To ostre słowa, ale dość tej ogłady i paranoi niemówienia o drugiej dobrej federacji w Polsce. Tak naprawdę nie mamy pojęcia co się stało w całej tej aferze i bazujemy na jednym oświadczeniu, przesłanym do prasy w całej Polsce. Skupmy się na MMA, a prywatne sprawy Dariusza Cholewy, jak sama nazwa wskazuje, powinny pozostać prywatne.

Pierwsze nazwiska w kontekście MMA Attack 3 i 4

Przy okazji wizyty w Warszawie, Dariusz Cholewa spotkał się ponoć z managerami Piotra Strusa i Arbiego Shamaeva. Obydwaj zawodnicy walczyli na MMA Attack 2, Piotr Strus przegrał pierwszą walkę w karierze przez szczelne brabo Wendresa da Silvy, Arbi Shamev, pomimo bycia późnym zastępstwem, wygrał pewnie decyzją z Rafałem Raczyńskim.

Tak się składa, że niefortunnie pół godziny przed tym, jak dowiedziałem się o tej wiadomości, rozmawiałem z Piotrem Strusem przez telefon na temat naszego wywiadu, w którym została uszkodzona ścieżka dźwiękowa. Jednak zawodnik ogłosił w poniedziałek na swoim facebooku, że rozpoczął obozem w Wiśle przygotowania do nowej walki. Dodajmy, że jego znajomy wrzucił zabawne zdjęcie, na którym napisał „robimy formę na MMA Attack”. Wszystko możecie sprawdzić na fanpage’u Piotra, do którego polubienia zachęcam Was w tej chwili.

Z kolei o tym, że Arbi Shamaev jest w treningu razem z Anzorem Azhievem (pomimo zakończonego kilka dni temu ramadanu), poinformował Tomasz Lipiński w wywiadzie o przygotowaniach tego drugiego właśnie w czasie muzułmańskiego miesiąca postu. Tutaj link do wywiadu. Nie muszę chyba mówić, że jest to kolejna duża wskazówka.

Wiemy też, że pomimo tego, że usługi Damiana Grabowskiego słono kosztują, jest bowiem powszechnie uważany za najlepszego ciężkiego w Polsce, jest on w stałym kontakcie z MMA Attack. Mało tego, planuje on małą wycieczkę z przedstawicielami federacji, ale więcej o tym może opowie sam w wywiadzie z Damianem, który jest już wstępnie zaklepany na najbliższe dni. Oprócz tego prawdopodobnie już jutro pojawią się wywiady ze Sławomirem Szamotą, Marcinem Heldem i Pawłem Ostaszem z Bastionu Tychy, a w przeciągu tygodnia z Piotrem Jeleniewskim wraz z typowaniem Artura Przybysza i pierwszymi efektami jego akcji „TransforMMAcja”, którą możecie śledzić na tym fanpage’u.

Co przyniosą następne tygodnie?

Jak sami widzicie, każda kolejna plotka potwierdza poprzednią. Znamy też kilka więcej, ale nie możemy się nimi z różnych względów podzielić. Kiedy przyjdzie moment ich potwierdzenia, na pewno będziemy o tym na bieżąco informować.

Podsumowując, z jednej strony wciąż jesteśmy w niezmienionym stanie ważenia się losów drugiej, potrzebnej na polskim rynku organizacji. Z drugiej, mamy coraz szersze pojęcie o tym, jak to się odbywa i kiedy ten stan dobiegnie końca. Stawiam na to, że jeszcze przed KSW 20 zobaczymy duże ogłoszenia i decyzje w związku z MMA Attack. Być może ostatnia afera wpłynie negatywnie na obraz federacji, ale nie ma w tym nic złego. Powiem szczerze, że dla mnie rywalizacja dwóch organizacji, które mają swoich miłośników i przeciwników jest idealnym stanem, który nie tylko daje ludziom wybór, ale rozładowuje niezdrowe napięcie. Bo w chwili obecnej ostra krytyka KSW wydaje mi się trochę nieuczciwa, tak samo dziwna zmowa milczenia nad MMA Attack. Może od razu przerzucimy się na boks? Choć z tego co słyszałem, tam też bywa nienajlepiej…

A co do kłopotów MMA Attack w dalszej perspektywie, tak samo jak nikt nie przejmuje się już zamieszaniem z sędziowaniem na KSW 17, tak samo po dwóch udanych galach „Attacków” nikt nie będzie pamiętał o ich kłopotach z tych wakacji. Kwestia tego, żeby te gale tylko się odbyły, co wciąż nie jest ostatecznie rozstrzygnięte.

Komentarze

  • F. Georgiew

    A z plotek niesprawdzonych, Burneika w Radio Koksu powiedział, że za tydzień coś może ogłosi, nadesłane przez fana MMAnews 🙂

    My nic o Burneice nie słyszeliśmy, ale jak pisałem w niedzielę po gali, że Bagi pomylił ponoć kartki, to nikt nawet okiem nie mrugnął.

  • Ratuj!

    Darek ratuj nas od tych złodziejów włodarzy i szopki jaką jest ksw

  • beztrosky

    Jak to pomylił kartki?! 🙂

  • Artur

    Super artykuł.

  • KJ

    „Bo w chwili obecnej ostra krytyka KSW wydaje mi się trochę nieuczciwa, tak samo dziwna zmowa milczenia nad MMA Attack. Może od razu przerzucimy się na boks?”

    Czyżby mały prztyczek dla konkurencji?

  • KJ

    „Bo w chwili obecnej ostra krytyka KSW wydaje mi się trochę nieuczciwa, tak samo dziwna zmowa milczenia nad MMA Attack. Może od razu przerzucimy się na boks?”

    F.Georgiew rozwiń ten wątek. Nie kasujecie wpisów, w których Różal jest nazwany idiotą, śmieciem, debilem i jebniętym śmieciem, a skasowaliście mój. O co cho? Jak jest w boksie? Chcę wiedzieć o co chodzi 🙂

  • vonski

    Bracie Ferrita AFAIK też mieli jakieś problemy z prawem w USA, a jakoś UFC niespecjalnie na tym ucierpiało. Trzymam mocno kciuki za MMAAttack, bo konkurencja to zdrowa rzecz, zwłaszcza w sporcie

  • TD

    KJ nie pamiętam żeby ktoś kasował posty twoje jak i kogokolwiek innego. Może po prostu wpadł do spamu, jak to bywa wielokrotnie z postami niezarejestrowanych użytkowników.

  • KoTeK

    no no no…widze że Pralnia powoli zaczyna prać 😀 zobaczymy co upierze tym razem 😛

  • ktosss

    KoTeK , boli cie ze ktos ma kminke a ty masz chudo w portfelu ? wpadnij na jakis dobry pomysl to tez bedziesz mial kase… a wogole to prywatne zycie Pana Dariusza i nie wiem co wam do tego zajmujcie sie swoim a nie siedzicie tylko na forum i komentujecie ze to pralnia itd… lepiej wam jak jest tylko ksw ? napewno nic dobrego z tego nie bedzie…. konkurencja to dobra rzecz…

  • Bardzo podoba mi się, że „piszecie, co wiecie” z zaznaczeniem, że nie są to w 100% potwierdzone informacje, zamiast nie pisać nic, bo „nie wiadomo na 100%, szkoda siać plotki”. Oby tak dalej.

  • F. Georgiew

    beztrosky: mówię o tym zamieszaniu na KSW 17, kiedy Bagi podał złą kartkę, co zmieniło rezultat walki Pudziana z Thompsonem, której wynik później zmieniono.

    KJ: nigdy nie kasowałem Twoich postów, nie mamy jasnych zasad co do robienia takich rzeczy – z tym jest trochę jak z aborcją, nigdy wszystkim nie dogodzisz i żadne rozwiązanie nie jest do końca dobre 😉

    A pisałem z tą krytyką odnośnie tego, że choć na KSW bije się ścisła czołówka, gale są dopracowane do ostatniego szczegółu, wszyscy skupiają się tylko na minusach. Oni wypracowali powoli swoją pozycję i nie chcą za bardzo ryzykować, ale powoli zmierzają w dobrym kierunku. Są dużo większe zagraniczne nazwiska niż 2 lata temu, większe sale, więcej ludzi ogląda nie-freak showy. A wszyscy bez żadnego obejrzenia się na to oceniają ich tylko ze względu na złe zestawienia i freak showy.

    Z kolei z MMA Attack to jakaś paranoja się zrobiła. Były zachwyty, a nagle cisza. Nikt nie pyta, nikt nie tyka tematu. Może to świadomość, że powrót MMAA nie byłby tak spektakularny, ale powiem szczerze, że wolę nawet dużo mniejsze MMA Attack niż powstające obecnie twory, które nawet nie potrafią nawiązać współpracy z mediami, na czym cierpią fani. Nazwami nie będę leciał, ale są obecnie na rynku dwie takie organizacje.

  • luky

    Zgadzam się z naiverem właśnie to jest wasza największa przewaga nad innymi portalami zajmujacymi się mma.

  • TD

    @luky
    a ja myślałem, że to, że każdy z nas coś trenuje i zna się na rzeczy 😉

    P.S. beztrosky i KJ, właśnie uratowałem kilka waszych postów ze SPAMU. Zarejestrujcie konta, bo to się może powtarzać a później będą pytania „czy usuwamy posty?”.

    Pozdrawiam.

  • KoTeK

    @ktosss
    akuarat mój portfel na brak gotówki nie narzeka. Nie wiem jak z twoim bo skoro poruszyłeś ten temat to pewnie lipa 😀 Mam dobrze, a nawet bardzo dobrze płatną pracę no i przede wszystkim uczciwą. Co do konkurencji jestem tego samego zdania co ty. Ale skoro uważasz że pranie brudnych pieniędzy jest dobrym pomysłem, to już zostawiam bez komentarza…

  • KJ

    Dzięki za odpowiedź i wyjaśnienie posta. Założę sobie u was konto na bank bo coraz lepiej działacie. Tak trzymać!

    @TD

    Jak trening przekłada się na dziennikarstwo? Inni nie trenują i są gorsi? Poważnie pytam 😀

  • DanteV

    @KJ

    Podejrzewam, że chodziło Wojtkowi o to, że jest w temacie i od samego początku wie o czym pisze 🙂

  • TD

    ototototo nie teoretyzujemy

  • kerim85

    Dariusz Cholewa come back!!!!!!!!!!!!!!!
    Ksw wkoncu spokornieje 🙂

  • F. Georgiew

    Teraz widzę pytanie o prztyczek dla konkurencji. Raczej chodziło mi o komentujących w internecie, media nie są zbyt krytyczne, bo żyją w symbiozie z organizacjami. A jak już są, to w kontrolowany sposób i punktując same oczywistości. Czasem tylko brakuje mi w tym wszystkim propozycji zmian, które nie uderzą w opłacalność organizowania gali – a bez tego, jest to pisanie dla pisania, bo ta opłacalność będzie zawsze na pierwszym miejscu. 20.000zł na dodatkowego zawodnika musi zwrócić się w oglądalności, którą przyciągnie, w innym wypadku będzie to x tys. zł wywalone z kieszeni organizatora.

  • KJ

    @ TD

    A jak to wygląda u innych wiesz coś na ten temat? W zawartości merytorycznej nie widać różnic pomiędzy portalami. Tak na mało wprawne oko przynajmniej.

    @ F.Georgiew

    Dzięki za odpowiedź. Słyszałem kiedyś o wojence portali bokserskich i myślałem że coś takiego robi się też w MMA stąd moje pytanie.

  • luky

    Georgiew gdybyście nie znali się na rzeczy to z pewnościa nie mielibyście takich „dojść” do ciekawych newsów więc jedno wynika z drugiego i chwała wam za to 😀

  • kerim85

    Georgiew kazdy na poczatku doklada do interesu 🙂 Jakosciowo, sportowo Mma Attack w 2 galach super wypadlo oby twoje info zaprocentowalo na przyszlosc i zobaczymy kawał dobrego mma… ponownie:)

  • DX

    @TD

    Ej no nie klamcie, mi daliscie bana za moje opinie, za krytyke KSW, w ktorych nawet nie bylo wiele zlych niecenzuralnych slow.

    Jezeli bedziecie Wy MMANews rozdawac bany za krytyke to po co macie miejsce na komentarze?

    Rozal moze wypowiadac sie jak tylko sobie chce, obrazac, klnac, itp. w waszych wywiadach a zwykly szary czlowiek nie ma prawa nic powiedziec?

    Zla droga panowie, pamietajcie ze daliscie mi za krytyke KSW bana.

  • DX

    Jezeli Wam nie podoba sie opinia/krytyka szarego czlowieka to nawet nie myslcie o zakladaniu forum i usuncie „komentarze”.

    Albo Wolnosc Slowa albo nic.

  • Nie do końca zgodzę się z Twoją opinią, Georgiew. Z biznesowego punktu widzenia masz, rzecz jasna, rację. Fani są jednak fanami i mają święte prawo oczekiwać, że czasem jednak organizator przedłoży aspekty sportowe ponad biznesowe – zwłaszcza fani mniej świadomi, którzy nie do końca zdają sobie sprawę, że wszystko to sprowadza się do ilości srebrników, jakie właściciele KSW mogą z danego zawodnika wyciągnąć.

    Byłoby to łatwiejsze do przełknięcia, gdyby K&L zachowali pewną wstrzemięźliwość w wywiadach i nie wciskali świadomym fanom różnych makagigów. Przykładowo, Cholewa nie silił się na robienie z freaków gladiatorów i uczciwie przyznawał, po co oni są potrzebni.

    Można by o tym pisać długo, ale.. stwórzcie w końcu forum i wtedy będzie się rozmawiało znacznie łatwiej 🙂

  • kop w krok

    wow. wszyscy trenujecie? zazdroszcze! musicie tylko ustalic kto jest polskim basem ruttenem. powaznie uwazacie ze niebieskie pasy i kilka lat treningu daje wam wieksza wiedze na temat mma? troche to smieszne… na takiej zasadzie najlepszym dziennikarzem bylby fedor albo anderson silva. w sumie pudzian tez ma lepsze papiery od was.

  • DX

    Troche z TEMATU, ale WALKA DNIA

    OPONA vs. FRAJER KTORY PROBUJE PRZECIAC OPONE
    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=enRKvjKr7l0#!

  • F. Georgiew

    DX:
    nie wciskaj ludziom kitu. Kontynuuj obrażanie zawodników i użytkowników, spamowanie w komentarzach, a to i inne konta będą zablokowane, wraz z oznaczeniem Twojego IP jako generującego spam. Na pewno masz realne opinie i twarz do pokazania.

    Kop w krok:
    Kompletnie chybiona analogia. My po prostu uważamy, że jeśli postawić koło siebie dwóch dziennikarzy o tej samej wiedzy, to trenujący będzie miał zauważalną przewagę w rozumieniu MMA. Taka jest nasza opinia i nie zamierzamy z niej rezygnować tylko dlatego, że ktoś nastawiony na „nie” będzie to odbierał jako zadzieranie nosa.

  • Blade

    Kop w krok: Ariel Helwani zaczał trenować, by lepiej zrozumieć fighterów, więc to pomaga.

  • mait

    Należy się cieszyć, że nadal jest szansa na kolejną galę MMAA. A co do portalu to ciężko jednoznacznie ocenić jak kwalifikacje redaktorów wpływają na portal.. z jednej strony zgodzę się z tym, że trenowanie jest na plus redagowania, ale z drugiej strony można stracić jakąś tam obiektywność, jest też tak, że zawodnicy nie koniecznie spełniają się dobrze jako sędziowie itp..
    A i jeszcze wydaje mi się, że to my użytkownicy – internauci możemy pozwolić sobie na ocenę portalu nawet przed ocenianiem go przez samych redaktorów 😉

  • DX

    Zeby nie uzytkownicy nie bylo by portalu, kto by Was czytal? Dzieki uzytkownikom (nawet takim jak Ja) generujecie wiecej odslon stron.

    Ja, nie obrazam nigdy uzytkownikow ktorzy by mnie nie obrazili, kitow nikomu nie wciskam, pisze co mysle i to dla mnie jest prawda. Jezeli ktos nie umie samemu myslec to jego sprawa. Albo jest sie liderem, ma sie swoja opinie albo jest sie glupia owca.

    Zadnych zawodnikow nie obrazalem, no chyba ze jednego z „penisami” na brodzie ktorego nie uwazam za zawodnika a pajaca, do ktorego mam totalnie zero szacunku, nieznosze tego ochydnego, obrzydliwego pelnego nienawisci czlowieka.

    Dawno jestem z Waszym portalem i nie raz Was wspieralem no i nie raz krytkowalem, ale zle nigdy nie zyczylem Wam.

  • mait

    DX trudno się nie zgodzić co do zawodnika, o którym piszesz, też go nie lubię i boli to, jak wielu utalentowanych zawodników jest w wadze ciężkiej (i nie tylko w ciężkiej zresztą), a nie moją możliwości wystąpić na dużej gali w Polsce. Taka polityka, że ktoś utalentowany nie ma tylu szans, jeśli nie ma czegoś co go wyróżnia nawet jeśli jest to coś kompletnie idiotycznego i nie godnego uwagi, zachwytu ani nasladowania.. jak w życiu. Ale większe mogę mieć pretensje do tych co go promują. Mam nadzieje, że bęcki, które dostanie we wrześniu zakończą jego przygodę w ke es dabliu, a my nie będziemy musieli więcej go oglądać 🙂

  • beztrosky

    JJ vs Machida UFC 152 🙂

  • DX

    @mait
    Masz u mnie propsy kolego 🙂

  • F. Georgiew

    Spokojnie DX, pisząc normalnie i rzeczowo nie masz się zupełnie o co obawiać. Fajnie by było jakbyśmy zaczęli od zaprzestania wałkowania tematu Twojego ostrzegawczego bana 😉

  • DX

    @Georgi

    Nie gniewaj sie na mnie za to ze krytykowalem Twoje pisanie, moim zamiarem byla tylko porada, pomoc, chociaz czasami nie potrafie tego ukazac w slowach.

    Co do bana, to wybaczam i jest okej, pomylki sie zdarzaja i Ja jako czlowiek wyrozumialy na tym koncze o tym pisanie.

    Jeejjj zgodaaaa 🙂