Josh Koscheck życzy AKA, by spłonęło

autor:
01 Sierpień 2012

Josh Koscheck opuścił niedawno szeregi AKA, ze względu na konflikt z głównym trenerem Javierem Mendezem. Wciąż utrzymuje jednak kontakty z kolegami z klubu, np. Jonem Fitchem, który w nagranej powyżej rozmowie wysłuchuje dość ostrych słów ze strony „Kosa” na temat dawnego klubu. A dla wszystkich z Was, którzy twierdzą, że świadczy to o jego niezadowoleniu z obecnego życia w środku posta prócz tłumaczenia wideo, w którym Kos oprowadza po swoim domu i pokazuje swoje samochody i… samolot.

To mój pierwszy obóz z dala od San Jose, z dala od ciebie i wszystkich, mam swój własny gym i wracam do własnego do domu w nocy.

Mosty między mną a San Jose są spalone. To nie ma nic wspólnego z ludźmi z AKA, jedyną osobą, z którą mam na pieńku jest Javier. Skończyłem z tym p*****m kolesiem, skończyłem z… czy ten koleś w ogóle wie ile zrobiłem dla niego i jego gymu? Walczyłem osiem lat pod tym nazwiskiem i ani razu nie podszedł do mnie żeby powiedzieć „wiesz co Kos, dziękuję ci za wszystko co zrobiłeś”. Nigdy nie dbał o twoje walki, dopóki nie były w TV, nie dbał o moje walki dopóki nie miałem „dużych walk”. On chciał zbudować swoje nazwisko na nas, za dużo sławy, za dużo TV, ludzie się zmieniają. Mogę ci szczerze powiedzieć Fitch, byłem taki sam od samego początku – totalny kut**. Mówię to, co myślę i jeśli ci się to nie podoba – ciężka sprawa. To on się zmienił.

Mam nadzieję, że ten gym spłonie… całkowicie *śmiech*. Czy to źle? Oby tylko tam nikogo nie było, może poza jedną osobą. Jeśli spłonie, to będzie super, będę wyluzowany.

Komentarze

  • halls

    Widziałem już tą chatę Koschecka. To wstyd, że zawodnicy mma tak mało zarabiają, żeby mieszkać w takich slamsach.

  • Judo

    Taa.. po co Mamed ma iść do UFC tam słabo płacą xD

  • F. Georgiew

    Wiem, filmik jest z maja, wrzuciłem go jako bonus do tej rozmowy.
    A o ile uważam, że nie powinniśmy wtrącać się w decyzje zawodników, to też miałem takie skojarzenie 😉

  • Blade

    Pewnie dostał ten dom w spadku, a Wy się jaracie jakby zarobił na to walkami w UFC. Tam nie płacą dobrze. Po odliczeniu podatków, które stanowią 90% uposażenia zawodnika, zawodnikowi już prawie nic nie zostaje, a musi wykarmić dzieci, kupić karmę dla psa, opłacić trenerów. Nie ma łatwo. Trzeba dopłacać do walczenia w UFC. Samochody? Rodzice mu kupili, nie wierzcie że zarobił na nie walcząc w UFC.