Lyoto Machida o zejściu do wagi średniej

autor:
05 Sierpień 2012


dobry highlight dla miłośników Skyrima, zwłaszcza druga część

Nie wiem jak Wy, ale kiedy ja zobaczyłem Lyoto Machidę, który popija sobie coś z shakera zanim wchodzi na wagę, złapałem się za głowę i przeszedł mnie dreszcz po plecach. Oto jeden z zawodników, których bardziej lubię, ryzykuje opóźnienie okresu regeneracji po cięciu wagi, bo nie może wstrzymać się z uzupełnieniem płynów o trzydzieści sekund. Waga pokazała jednak 201 funtów, co zrodziło od razu pytania o ewentualną przyszłość zawodnika w niższej kategorii wagowej, która cierpi ostatnio na brak rywala, który satysfakcjonowałby management Silvy.

Temat ten został poruszony od razu po ważeniu w FUEL TV. Oto wypowiedź Lyoto na temat jego wagi:

Zawsze poruszam się w 205 funtach albo maksimum do 210. Nie martwię się o wagę, trzymam dietę cały rok. Czy chciałbym zejść do wagi średniej? Może, kto wie. Jeśli Dana mnie zaprosi, zrobię to.

Machida jest jednak przeciwny starciu z Andersonem Silvą.

Nie, to jest mój przyjaciel. Ten sam team, ten sam manager. Anderson to mistrz.

Na ideę rewanżu z Rashadem Evansem, który nosił się z pomysłem zejścia do 185 funtów, Machida mówi:

To dobry pomysł. Nie widzę problemu, by spróbować.

Kilka ruchów między dywizjami mogłoby faktycznie rozruszać UFC. Choć zmiana kategorii nie czyni cię w rzeczywistości lepszym fighterem, otwiera możliwości świeżych walk na szczycie. Machida i Evans do średniej za Sonnena do półciężkiej i Lombarda do półśredniej? Kto wie, choć to ostatnie wydaje się być najmniej prawdopodobne.

Komentarze

  • Artur

    A może wszystkich z średniej do półciężkiej i odwrotnie?

  • o8o8o8

    Lyoto pewnie zejdzie do 185 jak Spider będzie chciał kończyć karierę albo przegra w końcu pas. 201 przy limicie 205 daje do myślenia, szczególnie przed walką z JJ któremu dużo bliżej do HW niż MW.