Nowe wywiady na horyzoncie

autor:
28 Sierpień 2012
Nowe wywiady na horyzoncie

Dzisiejsza wizyta w Everybody Fitness Club zakończyła się bardzo owocnie. Nie tylko mieliśmy okazję obserwować i nagrywać „TranforMMAcję” Artura Przybysza, o której opowie Wam w pierwszym epizodzie tego cyklu, ale też przeprowadziliśmy wywiad z Piotrem Jeleniewskim, managerem Anzora Azhieva, który ostatnio rozstał się z ACT, nagraliśmy fragment treningu siłowego i testów wydolnościowych czeczeńskiego zawodnika. Do tego szykuje się wiele innych niespodzianek z warszawskiego MMA, ale wszystko w swoim czasie, by konkurencja nie podbierała naszych pomysłów. Newsów może nie być, bo dopiero wieczorem każdy będzie w swoim domu, ale przynajmniej jeden materiał ukaże się jeszcze dziś na stronie.

Komentarze

  • El Hombre

    Kto się rozstał z ACT ? Jeleniewski czy Anzor ?

  • S

    „i nagrywać „TranforMMAcję” Artura Przybysza, o której opowie Wam w pierwszym epizodzie tego cyklu”. Jak dla mnie zamiast cyklu powinno być cyrku.

  • F. Georgiew

    El Hombre: wszystko będzie powiedziane w wywiadzie, Aquilę opuścił Piotr, a chłopaki zadowoleni z jego pracy postanowili, że w tej sytuacji zdecydują się odejść razem z nim.

    S: masz prawo do takiej opinii, ale obserwując kolejne etapy treningu Artura, co i jak je, masz niejako za darmo pełen dostęp do wiedzy treningowej nt. redukcji i budowania formy w przypadku otyłości, bo nad planem pracowało trzech specjalistów, w tym Michał Garnys. Myślę, że nikt nie wyjdzie zawiedziony, a przecież nie trzeba tego oglądać.

  • Octagon

    Witam ! Kiedy pojawi się wywiad z Damianem ?

  • Wonsz

    Hej,
    tak z ciekawości.
    Kiedyś robiliście ankietę o MMA Attack i UFC w Nottingham.
    Średnio interesuje się polskim MMA i nie wiem, kiedy jest termin MMA Attack po tych perturbacjach. Czy jeśli będzie jakoś później, w innym terminie to czy jest szansa, żebyście jechali na UFC do Anglii? 😛
    Fajnie by było, bo z zagranicznych gal mało portali ma własne materiały, a te z poprzednich były w porządku.
    Pzdr

  • S

    Franku zauważ że w cyrku też pracują specjaliści. Jest dyrektor artystyczny, główny technik a ich praca koncentruje się na zadbaniu o przedstawienie w którym główną rolę gra klaun.

  • El Hombre

    Anzor ostatnio dużo częściej niż zwykle trenuje w Copacabanie, więc wyczuwałem że coś jest na temacie 🙂

  • F. Georgiew

    Wonsz:
    Nie zmienia to faktu, że w tym terminie jest Fighters Arena 3, poprzednio część redakcji pojechała na UFC, a ja byłem na MMA Attack 1, tym razem logistycznie to jest niemożliwe. Mamy możliwość wysłania jednej osoby spoza redakcji, ale to dopiero będzie jasne za około tydzień, a póki co „trzon” w postaci Wojtka, Bigosa i mnie wybiera się na FA. Ja dojadę do Łodzi za pięć dych i używię się za dwie, wyprawa na UFC to ok. tysiaka i to bez jakiegoś imprezowania.

  • „… by konkurencja nie podbierała naszych pomysłów.”

    Dobre, szczególnie kiedy weźmie się pod uwagę to, że sami jesteście idealnym przykładem kopiowania cudzych artykułów/pomysłów.

    Swego czasu to niektóre artykuły tutaj wyglądały jak tłumaczenie tekstów z Middle Easy. Pomysł z vblogiem z polskich gal też wcale nie miał nic wspólnego z tym, że taki sam pojawiał sie na rocksach od paru miesięcy.

  • F. Georgiew

    ThisIsMe:
    Nasz blog nie jest inspirowany cudzym pomaysłem, realizujemy go od pierwszego wyjazdu z własną kamerą i pokazujemy rzeczy z zupełnie innej, własnej perspektywy. Twoja wypowiedź doszukuje się poza tym czegoś, czego w moich słowach nie ma.

    Newsy ze świata zawsze będą pochodzić ze świata, nie widzę w tym nic złego. Portale zagraniczne mają to samo, co nasze – lepsze i gorsze okresy. Raz bazujemy bardziej na jednych, raz na innych i nie widzę w tym nic złego. Poza tym to nie to zjawisko.

  • Szukanie tego zajełoby zbyt długo, ale pamiętam artykuły jeszcze sprzed paru miesięcy które nawet zaczynały się tak samo jak te na Middle Easy, żywcem, słowo w słowo.

    A później macie czelność pisać takie rzeczy, że konkurencja wam podbiera pomysły albo że nawet kupowanie fanów na fb nie pomaga, jak to kiedyś któryś z was napisał 🙂 Gorzej jak trzeba dowody przedstawić, oczerniać łatwo

  • F. Georgiew

    ThisIsMe:
    Przy 1000 fanach na facebooku Wojtek napisał, że to bez kupienia ani jednego fana. Nie wiem co w tym złego, naprawdę widzisz rzeczy, których tutaj nie ma.

    Nawet jeśli komuś zdarzyło się przepisać żywcem jakiś żart, to powiem Ci, że z MiddleEasy mamy stały kontakt i już dobrych kilka razy były tam newsy, które im podrzuciliśmy. I nadal nie jest to kradzenie pomysłów.

    Mój komentarz był zbędny. Ale ostatnio na treningu kolega na informacje na MMA Attack powiedział mi, że konkurencja pisze, że to wyssane z palca plotki. Nie znalazłem wszystkiego o czym mówił, bo nie mam czasu szukać – wywiady, montaż, wrzucanie – to samo się nie robi, właśnie kończę ostatni, a jutro o 8 rano kolejny materiał. Jeśli to prawda, to albo wynika to z ich niewiedzy, albo z chęci zdeprecjonowania nas po imieniu. Ciekaw jestem czy w takich przypadkach też interweniujesz i dlaczego robisz to właśnie tutaj i teraz.

  • ThisIsMe

    1.”Mało tego, wiele z tych stron to ożywieńcy, których bicie serca podtrzymać może już chyba tylko voodoo, bo kupowanie fanów na facebooku się nie sprawdziło.”

    2.”Jeśli macie jakieś pomysły, sugestie, uwagi ? piszcie. Oczywiście tego, co najlepsze nie piszcie w komentarzach, bo podkradnie je i spartaczy konkurencja”

    3.”Do tego szykuje się wiele innych niespodzianek z warszawskiego MMA, ale wszystko w swoim czasie, by konkurencja nie podbierała naszych pomysłów”.

    Prosze o udowodnienie tezy z pierwszego cytatu w takim razie. Kto, gdzie i kiedy kupował fanów na facebooku i jak do tego doszliście.

    Pozostałe dwa cytaty to przykład na to, jak zarzucacie innym ( oczywiście nie precyzując, żeby czasem nie musieć później konfrontować swoich wyssanych z palca zarzutów wobec z racjami drugiej strony ) kopiowanie waszej treści, tymczasem sami jesteście przykładem kopiowania cudzych. Middle Easy nie było waszym źródłem informacji i inspiracją, bo artykuły potrafiliście przepisywać słowo w słowo po polsku, nawet z żartami które w naszym języku tracą znaczenie. Podobnie z vblogiem, wydaje mi sie że jest pewna zbieżność w terminach, w których wasz i rocksowy wystartował. Póki oni nie robili vbloga, u was też tego nie było.

    Co do komentarzy o MMA ATTACK, była mowa w „szczęce” o tym, że też mogą powiedzieć, że maja niepotwierdzoną informację, że następne gale MMAA odbędą się we wrześniu, październiku, listopadzie, etc, ale sytuacja jest na razie nie pewna, zmienia się z dnia na dzień i lepiej poczekać.
    I ma rację. Oni maja bardziej rzetelne podejście, wy za to typowo tabloidowe – jest jakakolwiek plotka, to koniecznie o tym napiszemy żeby być pierwsi. Aby sie móc później wycofać rakiem, napiszemy że to „niepotwierdzona informacja „, ale jeśli się sprawdzi to zawsze możemy powiedzieć że pisalismy o tym pierwsi 🙂

    Aha, jeśli możesz to podeślij mi linka z artykułami waszego autorstwa na Middle Easy, chciałbym poczytać. Dzięki.

  • ThisIsMe

    „…nie musieć później konfrontować swoich wyssanych z palca zarzutów wobec z racjami drugiej strony ” – miało być bez „wobec”. Pzdr

  • F. Georgiew

    Opublikowaliśmy w chwili obecnej 5921 wiadomości i około 150 filmów. Ty przyczepiłeś się do trzech zdań, tak, jakbyś nie rozumiał, że jesteśmy tylko ludźmi i też mamy swoje humory, czasem popełniamy błędy, a czasem nie zachowujemy 100% klasy. Nie myli się tylko ten, co nic nie robi.

    Popełniłem błąd, nie powinienem był pisać tego publicznie. Prywatnie tak uważam, a w niektórych przypadkach nawet wiem. Ale nie powinienem był rzucać takimi oskarżeniami. Jeśli chcesz poznać prawdę, przejrzyj polskie portale i sam dojdziesz do oczywistych wniosków. Jeśli chcesz tylko wytykać błędy, to właśnie to zrobiłeś i zamknijmy ten temat.

    Co do informacji z MMA Attack, nie masz pojęcia o kulisach zdobywania tych wiadomości. To już Twój wybór, że zamiast docenić pewne informacje opakowane ze względów „politycznych” w taką, a nie inną formę, rzucasz oskarżeniami.

    Co do wideobloga, mogę tylko powtórzyć to, co napisałem, bo chyba nie doczytałeś. Pierwsze wywiady robiliśmy pożyczonym Canonem D7. Kiedy kupiliśmy swoją kamerę, zaczęliśmy kręcić wideoblogi – zaczynając od „Cro Cop Final Fight”. Teraz jest druga kamera w Warszawie i masz materiały z Warszawy – tu też będziesz doszukiwał się związku, którego nie ma?

    Tak czy inaczej, cieszę się, że zabrałeś głos, bo koniec końców w sprawie tych trzech zdań masz stuprocentową rację. Przypomniałeś mi o tym, że prowadząc portal na tym etapie, trzeba zachowywać zimną i nieludzką twarz, a każde potknięcie w wyniku zniecierpliwienia, irytacji czy złego dnia, będzie wytykane – a zwłaszcza w Internecie. W najbliższych dniach będzie pojawiać się dużo fajnych materiałów. Zachęcam Cię do śledzenia portalu, komentowania i porzucenia tego negatywnego podejścia.

    I nie doszukuj się wszędzie ataków na MMARocks. Personalnie bardzo ich lubię, uważam, że robią dobrą robotę. Nie mam tam konta, ale wchodzę często na ich portal, od czasu do czasu odwiedzam też Fightsport, bo uważam te dwa portale za godne uwagi, z autorskimi materiałami i newsami. Peace.

  • F. Georgiew

    A co do MiddleEasy, część rzeczy zobaczysz chociażby wpisując MMAnews.pl w tamtejszą wyszukiwarkę. 7 newsów, a podsyłaliśmy im więcej. Może chcesz jeszcze zdjęcie z Wojtka z ich naczelnym na UFC w Irlandii, a może ich prywatną korespondencję, gdy radziliśmy się ich w sprawie pewnych rozwiązań na portalu? Wrzuć na luz…

  • ThisIsMe

    „Co do informacji z MMA Attack, nie masz pojęcia o kulisach zdobywania tych wiadomości.”

    To jest właśnie wasz problem, takie stwierdzenia poparte niczym. Nie masz pojęcia, jaka jest moja wiedza na ten temat ale się wypowiadasz.

    Z tego co pamiętam Roccksi współpracowali choćby z Bloody Elbow ale nie wykorzystywali tego jako wymówki do zrzynania ich artykułów.

    I przede wszystkim nie wytykam wam każdego potknięcia, jak próbujesz sugerować, piszę o tym co mi się nie podoba, czyli nie poparte faktami sugestie o nieuczciwości konkurencji i stabloizydowany sposób prezentowania informacji.

    Żeby nie było że tylko narzekam, bo generalnie macie potencjał i przyda się alternatywa dla hegemona w tej branży. Liczę tylko na bardziej rzetelne dziennikarstwo i trochę więcej publicystyki, a mniej tego opasłego wieprza, który tylko wszystkich irytuje.

    Dzięki i pozdrawiam.

  • F. Georgiew

    Niestety nie jesteś nastawiony na słuchanie, tylko na samopotwierdzenie swoich tez, dlatego nie zauważyłeś, że nie piszę o Twojej niewiedzy o sprawach MMA Attack, tylko o niewiedzy w sprawie zdobywania informacji na ich temat.

    Napiszę jeszcze raz, bo tutaj nie ma nic innego do napisania. Nie naciągnęliśmy w informacjach o MMA Attack ani jednego słowa. Jeśli negocjacje się powiodą, to sam się o tym przekonasz, bo na pewno będą wywiady z Dariuszem Cholewą, w których poruszymy temat tego, co działo się w wakacje i będzie można iść w otwarte karty. Wtedy będzie jasne skąd podawanie informacji w tej, a nie oficjalnej formie.

  • ThisIsMe

    Ty niestety nie jesteś nastawiony na czytanie, w inym wypadku byś zauważył, że nie precyzuję, o jakiej „mojej wiedzy” nie masz pojęcia.

  • F. Georgiew

    Zauważyłem, sugerujesz zatem, że wiesz z kim, kiedy i o czym rozmawialiśmy? Wybacz, ale nie brałem pod uwagę tej opcji. Prawa tego wszechświata nie pozwalają ci być jednocześnie wszystkimi osobami, z którymi mieliśmy kontakt w tej sprawie.

  • ThisIsMe

    Staraz się sprawiać wrażenie inteligentnego ale to jakie wnioski wyciągasz z moich odpowiedzi, sugeruje mi że nie do końca tak jest, więc napiszę jak „krowie na rowie”:

    Napisałeś, że nie mam pojęcia o kulisach zdobywania takich wiadomości a tak się składa że jest inaczej.

    Nie chce mi się dalej brnąć w tą rozmowę i czytać Twoich dziwnych teorii. Na razie

  • F. Georgiew

    Wracamy do zdania „Co do informacji z MMA Attack, nie masz pojęcia o kulisach zdobywania TYCH wiadomości.” Pisałem o wiadomościach, które poddałeś krytyce jako nierzetelne, bo o tym rozmawialiśmy. NASZYCH informacjach, o kulisach zdobywania których NIE MASZ pojęcia. Także Twój zarzut o pisaniu bez podstaw jest tak samo błędny jak wcześniej, podobnie wygląda Twój nowy przytyk co do mojej inteligencji. Zwalam to na skróty myślowe, których sam często padam ofiarą.

    Wielkie litery tylko i wyłącznie dlatego, bo napiętrzyła się tutaj nam komentarzoincepcja. Miłego wieczoru – zupełnie bez ironii 😉