Typowanie UFC on FOX 4: Rua vs. Vera

autor:
04 Sierpień 2012
Typowanie UFC on FOX 4: Rua vs. Vera

Po jednej z najgorszych gal w historii – UFC 149 – Zuffa serwuje nam galę w telewizji FOX. Subiektywnie stwierdzam, że Joe Silva nie postarał się i karta walk nie jest fantastyczna. najważniejszymi pojedynkami gali będą dwa starcia w wadze półciężkiej: Mauricio Rua zmierzy się z Brandonem Verą, a Lyoto Machida krzyżuje rękawice z Ryanem Baderem. Nasze typowanie w środku posta.

Mauricio Rua vs. Brandon Vera

Łukasz: Chyba nie jestem jedynym, który uważa, że Brandon Vera niczym sobie nie zasłużył na starcie z Ruą, a tym bardziej na main event gali w telewizji FOX. Co gorsza istnieje szansa, że może dostać po zwycięstwie titleshota. Mam nadzieję, że Shogun do tego nie dopuści i szybko pozbawi złudzeń Verę. Nigdy nie doceniałem umiejętności Brandona i nie zmieniam swojego zdania. Dla mnie jego brazylijski rywal to wyższa półka zawodnika MMA – lepsze muay-thai, lepszy parter, większa dynamika. Dlatego też będę mocno zdziwiony, jeśli Vera przetrwa pełne 25 minut. Rua przez KO/TKO w 2 rundzie.

Franek: Zawsze jest szansa na wielkie zaskoczenie, Shogun nie jest tu dla mnie tak wyraźnym faworytem jak Machida. Wymiany w stójce w mogą się skończyć różnie, ale zdecydowanie przewaga jest tutaj po jego stronie. Ciężko rozwodzić się nad konkretnymi aspektami ich stójki, Shogun pokazał jednak, że jest bardzo trudny do ubicia i jego determinacja wraz z potężnymi, dążącymi do zadania obrażeń uderzeniami, powinna pozwolić mu zdobyć uznanie w oczach sędziów, o ile wcześniej nie odprawi Very przez TKO, bo w przeciwieństwie do Brazylijczyka jest on do wzięcia na jedno celne uderzenie. Zastanawiam się czy te zestawienia nie mają po prostu odbudować wizerunku byłych mistrzów z Brazylii. Rua przez KO/TKO w 2 rundzie.

Lyoto Machida vs. Ryan Bader

Łukasz: Bader wypadł bardzo dobrze na tle Rampage’a w Japonii na UFC 144 i chyba już zapomniał o wpadce z Tito Ortizem. Amerykanin wyjdzie pewnie z agresywnym nastawieniem i będzie próbował obalać Machidę. Jak wiadomo Brazylijczyk uwielbia walczyć z kontry, robi to najlepiej w tej wadze i spróbuje złapać Badera przy którymś z ataków. Walka może być pokazem wyczekiwania się rywali, ale chyba ostatecznie doczekamy się skończenia. Machida przez KO/TKO w 3 rundzie.

Franek: Machida przegrał 3 z ostatnich 4 walk, nawet nie licząc kontrowersyjnej decyzji z Shogunem tuż przed. Jednak nie zmienia to faktu, że jest dla mnie zawodnikiem w czołowej trójce swojej dywizji, a ten match-up nie jest dla Ryana Badera zbyt fortunny. Machida jest niesamowitym, nieortodoksyjnym kickboxerem, jego obrona przed sprowadzeniami i klincz są naprawdę godne uwagi. Rusza się jak cień i dość przewidywalny Bader może nie dać sobie z tym rady. Jeśli Machidzie zależy na walce z Jonesem, myślę że nie ma większych szans dla Badera. Są dwie szanse dla Badera – jeśli Machida będzie wyprowadzał jedną serię ataków na rundę (co mu się już wcześniej zdarzało) lub po prostu rezygnacja z tradycyjnej metody walki i próba zawalczenia w stylu Dana Hendersona, atakując więcej, odważniej i mocniej. Tak czy inaczej myślę, że wygra Machida przez KO/TKO w 2 rundzie.

Jamie Varner vs. Joe Lauzon

Łukasz: Nieoczekiwana wygrana Varnera nad Barbozą wywindowała jego pozycję w UFC. To będzie wyrównane starcie i szczerze powiedziawszy mam trudność z oceną tego pojedynku. Lauzon poprawił się boksersko, ale Varner i tak będzie miał przewagę w tej płaszczyźnie. Z kolei w parterze górą powinien być Lauzon i gdy zdobędzie obalenie, to pewnie podda rywala. Kluczowe pytanie: czy Varner utrzyma tą walkę w stójce? Postawię, że nie. Lauzon przez poddanie w 2 rundzie.

Franek: Lauzon ma dość wyraźną przewagę na ziemi, jednak Verner wyglądał bardzo dobrze w ostatnim czasie. Stawiałbym na Lauzona, ponieważ bazowo wydaje mi się bardziej kompletnym zawodnikiem, rozwijającym się stójkowo i dość pewnym siebie na ziemi, prezentującym nowoczesny, nieco prostszy grappling pod MMA. Żeby Verner wygrał tę walkę, musiałby wykorzystać swoją fizyczność, pozostać aktywnym i wymęczyć Lauzona pod klatką, ewentualnie liczyć gdzieś po drodze na TKO. To bardzo trudna walka do wytypowania, widzę tu szansę na TKO Varnera, poddanie Lauzona i bliską decyzję w obie strony. Postawię jednak ostatecznie na wynik Lauzon przed poddanie w 1 rundzie.

Mick Swick vs. DaMarques Johnson

Łukasz: Luty 2010, UFC 109 – to wtedy po raz ostatni walczył Mick Swick. Jego dyspozycja to ogromna niewiadoma i mimo, iż Johnson to słabiutki zawodnik, analiza tego pojedynku wydaje się być wróżeniem z fusów. Kompletny strzał: Swick przez decyzję.

Franek: Mike Swick po potężnej przerwie, ostatnią walkę wygrał w czerwcu 2009. Jednak ja osobiście, pomimo wielu analiz przeprowadzonych na forach i portalach, nie jestem zwolennikiem teorii, by ring rust był problemem. Jeśli kontuzje są zaleczone, to powrót na świeżości uważam za coś wręcz pozytywnego, co sprawdza się na polskim gruncie i przykładzie Michała Materli. DaMarques nie wyróżnia się specjalnie, spodziewam się, że zostanie lekko poprzeganiany po octagonie przez rywala z AKA. Swick przez KO/TKO w 2 rundzie.

Phil Davis vs. Wagner Prado

Łukasz: Davis przez poddanie w 2 rundzie.

Franek: Nie to żebym skreślał Prado w tej walce, tak naprawdę nie wiem o nim zbyt wiele, ale z tego co zdążyłem zauwazyć po krótkim researchu, Phil Davis będzie miał dużą przewagę fizyczną. Spodziewam się, że „Mr. Wonderful” sprowadzi Prado przy siatce octagonu i być może już za pierwszym razem wykorzysta swój rozwijający się parter, który mógłby być znaczącym czynnikiem w potencjalnej walce z Jonesem. Jeśli nie, powinien być
w stanie zamęczyć Prado, trzymać się z dala od zagrożenia i wygrać walkę na kartach sędziowskich. Davis bardzo się w ostatnim czasie rozwija i wydaje się czerpać z tego wiele entuzjazmu, myślę, że jeszcze go w przyszłości zobaczymy na samym szczycie. Davis przed poddanie, 1 runda.

Oli Thompson vs. Phil De Fries

Łukasz: De Fries przez poddanie w 1 rundzie.

Franek: Zapasy byłego strongmana wydają mi się dość wątpliwe, jego umiejętność boksowania i wykorzystywania swojej siły dość niewielka. Spodziewam się, że De Fries da radę sprowadzić szybko walkę na ziemię i wygrać przez TKO w parterze lub poddanie. A jeśli nie, to zmęczy rywala na tyle, że zrobi to w drugiej rundzie. De Fries przez KO/TKO w 2 rundzie

Josh Grispi vs. Rani Yahya

Łukasz: Grispi przez decyzję.

Franek: Moje oczy zdecydowanie będą zwrócone w kierunku Raniego Yahyi, który co prawda jest przewidywalny i może mieć problemy jeśli nie uda mu się sprowadzić i poddać rywala, ale wydaje mi się ciekawszym zawodnikiem. Josh Grispi jest za to bardziej kompletny i ma więcej możliwości do wyboru. Nie do końca kojarzę jego obronę przed obaleniami, ale jednopłaszczyznowości Raniego skłania mnie ku przewidywaniu Grispi przez decyzję.

Nam Phan vs. Cole Miller

Łukasz: Miller przez poddanie w 3 rundzie.

Franek: Promowany ostatnio na siłę Nam Phan, nawet ze szczęściem do sędziów, którego zresztą nie ma, nie wyglądał przekonująco w ostatnich walkach. Widać u niego stałe postępy, zwłaszcza jeśli chodzi o jego muay thai, jednak Cole Miller jest bardziej kompletnym zawodnikiem i wydawał się w ostatnim czasie skupiać bardziej na treningach, choć mogę się oczywiście mylić, a Miller jadł pizzę, gdy Nam Phan uczestniczył w medialnych wydarzeniach w świecie MMA.

Manny Gamburyan vs. Michihiro Omigawa

Łukasz: Gamburyan przez decyzję.

Franek: Gamburyan przez poddanie, 1 runda.

John Moraga vs. Ulysses Gomez

Łukasz: Gomez przez KO/TKO w 1 rundzie.

Franek: Miłośnicy najlżejszych wag może prychną z pogardą, ale nie widziałem żadnej walki tych zawodników i wstrzymuję się od głosu. Na papierze faworytem jest Gomez, a znając walki w tych kategoriach może wygrać decyzją.

Komentarze

  • MMAniak

    Oczywiście zgadzam się ze stwierdzeniem, że Vera nie zasłużył na walkę z Mauricio, ale to nie zmienia jednak faktu, że bez względu kto dostanie title shota i tak zostanie zmiażdżony przez Jona Jonesa.
    Jak ktoś niedawno napisał – „Nie chciałbym zobaczyć po raz kolejny sponiewieranego Shoguna”, ale cóż – takimi prawami kieruje się ten sport.
    Myślę, że walka o tytuł nie jest dla Mauricio dobrym wyjściem po pojedynku z Verą i powinien dostać jeszcze kogoś, aby nieco się odbudować po porażce z Hendo i Jonesem na UFC 128.
    Oczywiście podzielam Wasze typy. Shogun powinien wygrać przed czasem.

    Jeśli chodzi o Machida vs Bader, to myślę, że Ryan może sprawić nie małą niespodziankę i byłbym z tego bardzo zadowolony. Bader ma wg. mnie wielkie szanse na tytuł(oczywiście po odejściu Jonesa)