Wywiady po UFC 150 – video

12 Sierpień 2012
1
Wywiady po UFC 150 – video

Sto pięćdziesiata gala miała swoje wzloty i upadki. Te walki o których z góry wiadomo było, że będą zamulały, faktycznie tak było. Z kolei te, które zapowiadały się ekscytujące, nie zawiodły oczekiwań. W środku pełna paka wywiadów.

Donald Cerrone wiedział dokładnie jak zachowa się Melvin w ich walce. Znał jego mocne oraz słabe strony, co pozwoliło mu przechylić wynik na swoją korzyść. Kopnięcie na głowę było czymś co trenował specjalnie pod tą walkę.
Wygrana nie przyszła mu łatwo, ponieważ walczył przed miejscowymi fanami. Donald nie obawiał się walki, niemniej towarzyszące temu uczucie, było trochę paraliżujące. Walka z Antonym Pettisem jest już pewna, teraz czeka jedynie na podpis tego drugiego.

Sfrustrowany Ed Herman przeprasza fanów oraz organizację UFC za ubogie wystąpienie. Wie doskonale co powinien zrobić inaczej, czuł się pewnie w klinczu ale miał trudności z wykorzystaniem go do wyprowadzenia uderzeń.
Shields jest jego zdaniem trudnym przeciwnikiem, który szybko skraca dystans. Zdaje sobie sprawę skąd taka reakcja fanów jaką było słychać z trybun. Ed ponadto twierdzi, że Jake był zmęczony w trakcie ich pojedynku i słychać było, że odpoczywa w momencie kiedy był na nim w parterze. Ponoć ciężko oddychał i nic nie robił, jednak umiejętność utrzymywania ciasnej pozycji wzięła górę.

Po dzisiejszej wygranej Yushin jest gotowy na wielkie wyzwania. Do walki z Robertsem przyjechał wcześniej, żeby w ten sposób lepiej przystosować się do wysokości n.p.m. w Denver. Jego kondycja była świetna, tak jak się do tego przygotował.
Game plan polegał na wykorzystaniu najmocniejszych punktów jego techniki, czyli kombinacji uderzeń, sprowadzeń i G&P. Wg Yushina, Buddy dobrze się zasłaniał i dlatego sędzia nie przerwał walki już w pierwszej rundzie.
Teraz chce jedynie wspinać się z powrotem na sam szczyt i nie ma zdania w kwestii, czy jego następnym przeciwnikiem powinien być oryginalny oponent (zanim został kontuzjowany), Rousimar Palhares.

Max Holloway uważa dzisiejsze wystąpienie za najlepsze w dotychczasowej karierze. Zamierza od tej pory jak najczęściej kończyć swoje walki przed czasem. Jest najmłodszym zawodnikiem w UFC, ale tam skąd pochodzi, życie zmusiło go aby dojrzeć znacznie szybciej niż przeciętni rówieśnicy.
W trakcie walki zauważył, że już pierwsze kolano na korpus Justina Lawrenca wywołało grymas bólu, dlatego postanowił skoncentrować się właśnie na uderzeniach w korpus.

Dennis Bermudez opowiada o uczuciu, które towarzyszło mu po tym jak otrzymał ciężkie uderzenie kolanem. Dennis nie obawia się iść na wymiany. Niech nie zmyli was jego broda, zrobi wszystko żeby wygrać.
Na długo przed walką jego team zrobił research a propos Tommy’ego Haydena i wiedział, że nie musi sięgo obawiać, ponieważ nie wygrał z nikim znaczącym.
Późną decyzję o przerwaniu pojedynku przez sędziego, tłumaczy tym, że arbiter po prostu stał z niewłaściwej strony i nie widział klepania Haydena. Bermudez był gotowy, aby uśpić swojego przeciwnika gdyby decyzja przyszła jeszcze później.
Nie odczuwa niezdrowej rywalizacji między klubami, bo i tak każdy przychodzi ostatecznie żeby czegoś się nauczyć. Nie ma na celowniku nikogo specjalnego i jest gotowy na kogokolwiek, kogo podsunie mu UFC.

Michael Kuiper twierdzi, że sędzia podjął dobrą decyzję nie zatrzymując walki wcześniej. Michael mocno odczuł wysokość n.p.m. w Denver, jednak był dobrze przygotowany kondycyjnie.
Pomimo przegranej w poprzednim pojedynku, nie odczuwał z tego powodu jakiejkolwiek presji i nie bał się szukać uderzeniami szczęki swojego oponenta. Zwłaszcza, że ten ewidentnie ją odsłaniał, co było widać w poprzednich pojedynkach Hammana.

Erik Perez uważa, że decyzja o zatrzymaniu pojedynku była właściwa, ponieważ jego przeciwnik – Ken Stone, wyglądał jakby miał dość, pomimo że mocno protestował. Erik jest zaskoczony, że walka potrwała jedynie 17 sekund (najszybszy nokaut w wadze koguciej UFC), bo był przygotowany na pełne trzy rundy. W związku z tym, że nie ma żadnych obrażeń, chciałby wrócić do oktagonu możliwie jak najszybciej. Na koniec prosi UFC, żeby zorganizowali jakiś event w rodzinnym Meksyku.

Nik Lentz opowiada o decyzji zejścia do wagi piórkowej, o nowej diecie i nowej ekipie, która świetnie przygotowała go fizycznie do starcia z Eiji Mitsuoka. Przy okazji bardzo chwali Mike’a Dolce, który podpowiedział mu kilka trików odnośnie efektywnego zrzucania wagi. Swoje dzisiejsze wystąpienie uważa za najlepsze w karierze i czuje się zupełnie nowym zawodnikiem.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

1
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
El Hombre Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
El Hombre
Gość
El Hombre
Offline

Co do tłumaczenia wywiadu z Cerrone to chyba coś jest nie tak: „Wygrana nie przyszła mu łatwo, ponieważ walczył przed miejscowymi fanami Melvina…” Przecież to Cowboy jest z Denver a Melvin z Nowego Orleanu. Gala UFC 150 była w Denver więc coś pomyliłeś w tłumaczeniu Sz.P. Wojtku 🙂