Zawodnik MMA umiera po amatorskiej walce

autor:
12 Sierpień 2012
7
Zawodnik MMA umiera po amatorskiej walce

Tragiczne wydarzenie miało miejsce w stanie Południowa Karolina, gdzie amatorski zawodnik MMA umarł po walce, prawdopodobnie w wyniku obrażeń doznanych w jej trakcie. Jest to drugie tego typu zdarzenie w ostatnim czasie i co jeszcze bardziej niefortunne, drugie w tym konkretnym stanie, który zalegalizował MMA zaledwie 3 lata temu.

Gala „Fight Night at the Point 6” została przerwana, gdy Tyrone „Teesta” Mims dostał zapaści i został zabrany do szpitala. Zawodnik nie reagował na próby ocucenia go i przywrócenia oddechu, których próbowano w miejscu walki. W tym samym czasie zaprzestano streamu z gali, a wraz z przyjazdem karetki ogłoszono zawieszenie, a następnie odwołanie reszty walk. Decyzję tę podjęto w konsultacji z zawodnikami i organizatorami gali.

W drodze do szpitala i na miejscu, nie udało się przywrócić pracy serca zawodnika, by niedługo potem ogłosić oficjalnie jego śmierć. Komisja stanowa zapewnia, że zrobiono wszystko, co mogło zostać zrobione, by zachować Tyrone Mimmsa przy zdrowiu i życiu. Póki co nie ma szczegółów na temat tego, co konkretnie spowodowało tragiczny przebieg wydarzeń. Więcej detali jest potrzebne, by mainstreamowe media nie mogły – przynajmniej teoretycznie – pozwolić sobie na nadużycia.

Druga śmierć zawodnika w ciągu trzech lat od legalizacji sportu w trakcie trwającej obecnie kampanii wyborczej może przynieść bardzo złe żniwo dla lokalnej, a nawet globalnej sceny MMA. Przede wszystkim to wielki cios dla rodziny Tyrone’a Mimmsa, nad którym ubolewamy.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

7
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
dantevMechikoSIŁAFranzDX Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
dantev
Gość
dantev

DOkładnie….Skolimowska umarła a sport bezkontaktowy….szybko ucichło. Na MMA pewnie psy powieszą.

Mechiko
Gość
Mechiko

w lekkoatletyce tez umieraja z pwoodu jakichs ukrytych wad serca, jak zacznie sie znow nagonka jakie to mma złe to brak slow, rzypadek losu jak w/w dyscyliny. Bylo nie bylo rip

SIŁA
Gość
SIŁA

Smutna wiadomość, śmierć prawdopodobnie przypadkowa. A że kampania wyborcza to dobrze, mają o czym mówić zamiast tego.

dantev
Gość
dantev

Ukryta wada serca lub obrzęk mózgu. „Suplementacja” również mocno prawdopodobna. Tragedia mimo wszystko.

Franz
Gość
Franz

„Suplementacja” też mogła pomóc.

DX
Gość
DX

„W drodze do szpitala i na miejscu, nie udało się przywrócić pracy serca zawodnika, by niedługo potem ogłosić oficjalnie jego śmierć”

To powinny być dwa oddzielne zdania ponieważ jedno nie wynika z drugiego. Teraz to znaczy że oni chcieli ogłosic śmierć zawodnika i dlatego w drodze do szpitala i w szpitalu nie mogli uratować mu życia. Czy to ma sens?

To powinno być coś takiego:

Niestety w drodze do szpitala jak i również w szpitalu nie udało się przywrócić pracy serca zawodnika. Czego skutkiem było ogłoszenie smutnej wiadomości o jego śmierci.

halucynogen
Gość
halucynogen

Musial miec jakas wade serca lub jakies problemy powazne z krazeniem.