Wielki powrót Bonjasky’ego!

autor:
06 Wrzesień 2012
9
Wielki powrót Bonjasky’ego!

Już 6 listopada w stolicy Belgii odbędzie się kolejna gala jednej z najbardziej prestiżowych organizacji GLORY. „GLORY 2 Brussel” – bo tak będzie zatytułowana, gościć będzie wielu wybitnych zawodników. Największą niespodzianką będzie udział w turnieju Remy’ego Bonjasky’ego – ale czy „latający dżentelmen” wciąż prezentuje tak wysoki poziom sprzed lat?

Remy Bonjasky- wybitny zawodnik wagi ciężkiej, swego czasu ostoja i twarz organizacji K-1, wraca na ring. Już 6 listopada weźmie udział w gali „GLORY 2 Brussel” a jego przeciwnikiem będzie wschodząca gwiazda Anderson „Braddock” Silva. Pojedynek będzie walką wieczoru i znając obu zawodników walka powinna przynieść wiele emocji. Warto przypomnieć, o rekordach z zawodowych ringów, które robią duże wrażenie – zarówno w przypadku Bonjasky’ego (75-14, 40 KO) jak również „Braddocka” Silvy (32-7, 22 KO).

Właściciele organizacji GLORY nie ukrywają, że są bardzo zadowoleni z faktu, że Remy podpisał kontrakt. Zawodnik, który trzykrotnie triumfował w finałowym turnieju K-1, który zapisał na kartach historii wiele niesamowitych pojedynków z pewnością będzie przysłowiowym „strzałem w dziesiątkę” – powiedział Marcus Luer, dyrektor organizacji GLORY Sport International. Warto przypomnieć, że nieobecność na światowych ringach Bonjasky’ego spowodowana była problemami zdrowotnymi. Zawodnik cierpiał na rozszczepienie siatkówki. Pierwszą operację przeszedł w 2001 roku, kolejne miały miejsce w 2003 oraz w 2008 roku. W roku 2010 podczas jednego ze sparingów uraz powrócił. Od tamtej pory Bonjasky skupił się na rozwijaniu swojej akademii oraz szkoleniu młodych talentów.

Nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawy formy, jaką zaprezentuje Holender. Wciąż mam w pamięci finał turnieju K-1 z 2008 roku, kiedy to Badr Hari został zdyskwalifikowany za niesportowe zachowanie – atakując po komendzie leżącego Bonjasky’ego. Sądząc po przebiegu tamtej walki, zwyciężyłby Badr Hari. Był zawodnikiem bardziej aktywnym, agresywniejszym i to on kontrolował przebieg pojedynku. Bonjasky nie wykazywał chęci do dalszej walki, ewidentnie wykorzystał zaistniałą sytuacje na swoją korzyść. Ciekawe jakby potoczyła się wtedy zawodowa kariera obu panów.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
9 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
M1globalEl HombreDanteVvonskibananek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M1global
Gość
M1global
Offline

Jakos w grudniu 2009 z Schiltem w połfinale K-1 WGP.

El Hombre
Gość
El Hombre
Offline

Kiedy Remy walczył ostatnio i z kim ?

DanteV
Gość
DanteV
Offline

Cieszy mnie, że autor jest obiektywny (jak i komentujący). „Latające dżentelmen” to świetny fighter jednak ostatnie walki to nie były raczej kawałki tej pięknej sztuki, jaką będzie się najlepiej wspominać. Nie mówiąc o występie aktorskim w walce z Badrem. Dużo szacunku straciłem do niego za tyn „występ”. Później były nawet akcje oskarowe 🙂
A odnośnie dysproporcji to tylko jedno nazwisko: Kaoklai Kaennorsing

M1global
Gość
M1global
Offline

Remy Bonjasky – najlepszy K1 fighter w historii moim zdaniem, jego walki i styl przede wszystkim jest zawsze ekscytujący i zawsze walczył z najlepszymi i tak też zapowiada się po Jego powrocie gdyż w tej chwili Glory WS bije na głowe pozostałe organizacje kickboxingu, brakuje im jedynie w swoich szeregach Ghity i Hari-ego ktory zreszta pewnie w areszcie wyladuje.

vonski
Gość
vonski
Offline

Mam wielki sentyment do Bonjasky’ego. Tak naprawdę od niego zaczęła się moja przygoda z K-1 i sportami walki. W 2003 latając po kanałach trafiłem na Eurosport, jego walkę z Bjornem Bregym i zakochałem się w tym sporcie. A potem przyszło Pride itd 😉

Mam nadzieję, że Remy wróci w dobrej formie i da ciekawą walkę, bo szczerze mówiąc jego ostatnie występy nie zachwycały…

bananek
Gość
bananek
Offline

organizacja K-1 upadla tak?
sry za koment wczesniej ale pisze na (taczpadzie)

bananek
Gość
bananek
Offline

organizacja K-1

luky
Gość
luky
Offline

Bonjasky był świetnym zawodnikiem dawał wspaniałe walki w okresie największego rozkwitu K-1 mam nadzieje że uda mu się wrócić do formy sprzed lat;)