Demian Maia otwarty na walki z Fitchem lub Diazem

autor:
21 Październik 2012
1

Gdy Demian Maia zasilił szeregi UFC, oczekiwania wobec asa parteru były bardzo wysokie. Pięć poddań w pierwszych pięciu walkach sprawiło, że niektórzy doszukiwali się tutaj bezkompromisowego powrotu BJJ na salony. Po kilku mniej przekonujących walkach w dywizji średniej, Maia znów nakręcił oczekiwania fanów w niższej kategorii, przez co highlighty takie jak powyżej znów można oglądać z lekkim sercem. Jako że dwa zwycięstwa w pierwszej rundzie zwiększyły apetyt i pewność siebie Brazylijczyka, zdecydował się on zasugerować, że jest gotów na walki z czołówką wagi półśredniej – Jonem Fitchem i Nickiem Diazem.

Jak powiedział Brazylijczyk portalowi TATAME, walki z tymi dwoma zawodnikami to jego zdaniem najszybsza droga do tytułu wagi półśredniej, który będzie stawką w walce GSP vs. Condit już 17 listopada.

Uważam, że Nick Diaz i Jon Fitch to przeciwnicy, którzy uzyskali dobrą renomę w tej dywizji i zwyciężając ich wspiąłbym się szybko do walki o tytuł. Obaj mają dobre jiu-jitsu, ale wydaje mi się, że Fitch jest bardziej skupiony na zapasach, a Nick czuje się lepiej boksersko.

O walce z Rickiem Storym i przynależności do nowej dywizji, Demian wypowiada się następująco:

To nie mogło już wyglądać lepiej. Zawsze szukam poddań, pracuję na to bardzo ciężko. Rick jest bardzo silny i ma bardzo dobre ręce, ale wpadł w sytuację, którą zawsze ćwiczyłem na treningach. Czuję, że odnalazłem się w dywizji półśredniej i chcę zawalczyć o tytuł, jak tylko pojawi się taka możliwość.

Przygotowując się w ostatnich walkach na naprawdę różnorodnych zawodników, takich jak zapaśnik Mark Munoz, niesamowicie przekrojowy Chris Weidman, parterowiec Jorge Santiago czy judoka Don Hyun Kim, Brazylijczyk nauczył się bardzo wiele. Nie tylko zyskał o wiele lepsze odruchy w stójce i poprawił swoje zapasy, ale też przekonał się, że jego największą bronią jest wciąż BJJ, co zdecydowanie wyszło mu na dobre.

Jak wypadłby w walce z Jonem Fitchem, który zaleczył kontuzje i także zrobił ogromny krok do przodu lub Nickiem Diazem, który od czasu kontrowersyjnej porażki i zawieszenia ma światu wiele do udowodnienia? Być może już wkrótce się o tym przekonamy.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Paweł Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł
Gość
Paweł
Offline

Be careful what you wish for… Nick Diaz? Bitch please. Mówi, że chce walki o tytuł a ten pojedynek jedynie mu tą drogę wydłuży. 🙂