ZUFFA publikuje oświadczenie – Bonnar i Herman przyznają się do winy

04 Listopad 2012
ZUFFA publikuje oświadczenie – Bonnar i Herman przyznają się do winy

To niezwykle upokarzający sposób na zakończenie zawodowej fighterskiej kariery, o czym szczegółowo informowaliśmy Was TUTAJ. Uważany przez lata za pupila UFC – Stephan Bonnar, po raz drugi został przyłapany za zażywaniu sterydów. Wraz z nim wpadł Dave Herman, u którego ponownie wykryto śladowe ilości marihuany.

Okazuje się, że tym razem za wyniki odpowiada ZUFFA, która na własną rękę przebadała fighterów. Wszystko dlatego, że w Brazylii nie ma organizmu podobnego do Stanowych Komisji Sportowych w USA. Organizacja opublikowała oficjalne oświadczenie z którego wynika, że obaj zawodnicy przyznali się do winy.

Stephan Bonnar and Dave Herman uzyskali wynik pozytywny w badaniach antydopingowych po UFC 153. UFC ma ścisłą, spójną politykę względem zażywania jakichkolwiek zabronionych substancji, wspomagaczy, stymulantów czy środków maskujących. Obaj fighterzy przyznali się do zażywania substancji zabronionych i słownie zgodzili się na przyjęcie kary w postaci zawieszenia. Jak tylko zawieszenie zostanie zawarte na piśmie, wyniki ich badań oraz słowne przyznanie się do winy, zostaną wysłane do Komisji Sportowej, żeby inne organy również zostały powiadomione.

Tym samym przypominamy słowa wypowiedziane przez jednego z włodarzy KSW i wciąż czekamy, aż nasza polska federacja nr 1, wprowadzi badania antydopingowe do swojego arsenału możliwości. Niewątpliwie, MMA w naszym kraju zyskałoby bardzo dużo w oczach wielu osób cały czas nieprzekonanych do tego wciąż nieuregulowanego w wielu kwestiach sportu.

Komentarze

  • tomox

    ciekawe czy ktoś zaliczyłby wpadkę dopingową jeśli ksw wprowadziłoby takie kontrole, sam Soszyński powiedział że 85% zawodników bierze, a z światowej czołówki nawet 95%

  • Michał

    Chyba ,że tylko z czołówki ,o tym 85% nie mówił nic

  • El Hombre

    U nas Mario poległby pierwszy na takich testach.

  • tomox
  • Wardziak

    Mariusz aka „ja lubie łapać i rzucać” i testy antydopingowe…

  • tomox

    Pudzian chyba odstawił, nie wiem czy to o czymkolwiek świadczy ale zwróćcie uwage że w pojedynku z Piliafasem sędzia nie musiał się na koniec walki rzucać między zahipnotyzowanego Pudzianowskiego a rywala tak jak to było we wcześniejszych pojedynkach, wystarczyło klepnięcie w plecy tak jak w przypadku innych zawodników, to tak co do rzekomego „transu” Pudziana o którym mówił Okniński