Co dalej dla ciężkich w KSW?

autor:
17 Grudzień 2012
Co dalej dla ciężkich w KSW?

Jeśli miałbym wskazać najbardziej pogmatwaną kategorię w KSW, byłaby to prawdopodobnie waga ciężka. Nie tylko posiada ona najbardziej zróżnicowany poziom, ale także najwięcej kontrowersyjnych zawodników oraz problemów z ich wzajemnym zestawianiem. Chciałbym zastanowić się nad przyszłością tej kategorii, jednak bez forsowania swoich pomysłów, a raczej czekając na Wasze propozycje. Rzućcie okiem na ten krótki tekst i zastanówcie się sami, jak poukładać kategorię, w której walczą Bedorf i Nastula, ale też Pudzianowski, Waluś, czy zupełnie niezwiązani z tym sportem zawodnicy.

Kiedy rozmawialiśmy z Martinem Lewandowskim przed KSW 20, wspomniał on, że na tamten moment nie widzi możliwości zestawienia ze sobą zawodników z trójki: Kamil Waluś, Marcin Różalski, Mariusz Pudzianowski. Wydaje się to być wciąż aktualne, nic mi bowiem nie wiadomo, by póki co planowano wrzucenie któregokolwiek z nich do walki ze sobą, lub pozostałą częścią zakontraktowanych przez KSW ciężkich.

Nie jest to koniec trudności, bo mamy w tej dywizji całe grupy fighterów o zupełnie różnym charakterze. Nawet jeśli uznajemy Kamila Walusia za zawodnika typu „freak fighter”, to nie można go zestawić z Mariuszem Pudzianowskim, bo niesie za sobą zbyt małą wartość marketingową. O poszukiwaniu zestawień dla Jacka Wiśniewskiego czy Kamila Bazelaka nie wspominam. Z kolei fighterów takich jak Karol Bedorf, Paweł Nastula czy Valentijn Overeem można byłoby zestawić z każdym i zawsze, ale czy na pewno? Dlaczego zatem nie walczyli dotychczas z Mariuszem Pudzianowskim czy Marcinem Różalskim? Nie żebyśmy proponowali takie zestawienie, ale wyraźnie widać tu podział wewnątrz zawodników tej wagi. Sam „Różal” także mógłby zmierzyć się w kasowej walce z kimś z grupy najbardziej medialnych fighterów, ale jego zbliżający się koniec kariery i ewentualna wygrana nad jedna z „kur znoszących złote jajka” mogłyby znacznie ograniczyć korzyści KSW. Istnieje wiele poważnych rozbieżności w poziomie i medialności zawodników, które nie pozwalają na zorganizowanie w tej wadze sensownego matchmakingu.

Możliwe rozwiązania

Zastanawiam się, czy istnieje rozwiązanie, które połączyłoby interes federacji z interesem bardziej zaangażowanych fanów.

Włączenie wszystkich zawodników do walki o pas i zlikwidowanie w dywizji ciężkiej podkategorii „freaków” i „prawdziwych” zawodników na pewno byłoby krokiem w dobrym kierunku. Ale między tymi dwoma grupami istnieje przepaść, którą trzeba byłoby zapełnić stałym zaangażowaniem nowych zawodników, takich jak Omielańczuk, Andryszak, Overeem czy Knothe. Wydaje mi się, że KSW zmierza w tym kierunku, ale o wiele spokojniej, by nie musieć promować nowych zawodników i ryzykować zdecydowanych porażek tych, w których promocję już zainwestowało. W mojej opinii KSW jest tutaj zbyt ostrożne i naraża się na zbędną krytykę, aczkolwiek gdybym ryzykował swoje pieniądze, może myślałbym inaczej.

Inne rozwiązanie to brutalne odchudzenie tej kategorii. Wyraźnie odcinamy się od przegranych Jacka Wiśniewskiego, Kamila Bazelaka, rzucamy Kamila Walusia na głęboką wodę z którymś z wymienionych akapit wyżej zawodników, by włączyć go do wyścigu o pas, Marcin Różalski dostaje finalną walkę na zapowiadany koniec kariery. Wygrani walczą z wygranymi, przegrani oddalają się od tytułu mistrzowskiego. Rolę przyciągającego tłumy „freaka” utrzymuje Mariusz Pudzianowski, aż uzna, że będzie gotowy, by zawalczyć na dokładnie tych samych zasadach, co inni ciężcy.

Trzecia droga to utrzymywanie obecnego stanu rzeczy. Ściągamy zawodników z mniejszych zagranicznych gal, tak jak miało to miejsce w przypadku Piliafasa. Utrzymujemy zawodników „nietykalnych”, wykorzystujemy posiadaną garstkę ciężkich do organizacji tylu zestawień, ilu się da, a następnie organizujemy kolejne rewanże do bardziej pamiętnych pojedynków, lub tych, które poszły nie po myśli KSW.

A może istnieje jakieś inne rozwiązanie? Kogo powinno zatrudnić KSW? Z kogo zrezygnować? Do jakich walk doprowadzić? Pamiętajcie tylko, by w swoich propozycjach uwzględniać perspektywę statystycznego widza i interesu KSW, w innym wypadku będziemy po prostu poruszać się w świecie absolutnej fikcji.

Komentarze

  • AdaX

    Ciężko to poukładać bo teraz Bedorf dostanie kogoś zupełnie nowego i Nastula tak samo.

    Druga sprawa. Skoro już wiadomo że Bedorf będzie walczył o pas z Nastulą który nigdy nie walczył na KSW to układanie teraz jakiejkolwiek drabinki nie ma sensu – skoro i tak znamy już jej finał 🙂

    Przede wszystkim nie widzę żadnego powodu dla którego Waluś i Różalski nie mogliby włączyć się do walki o pas – nawet jeśli zaczynaliby od samego dołu drabinki. Waluś to nie freak tylko zawodnik który od niedawna toczy zawodowe pojedynki. Natomiast Różalskiemu pas pewnie zwisa, co nie zmienia faktu że dla poukładania wagi ciężkiej mógłby się zmierzyć z Walusiem.

    Wiśniewski pewnie dostanie freaka – stawiam że będzie to Bazelak lub Popek więc on pewnie w drabince nie jest brany pod uwagę.

    Pudzian także powinien walczyć o pas, ale jedyna możliwość włączenia się do walki o pas jest walka z Nastulą – tylko jeśli Nastula wygra z Bedorfem, bo przegranego Nastuli jako przeciwnika dla Pudziana by nie dali. I wtedy mielibyśmy jasność. Załóżmy że pas ma Nastula po czym wygrywa z Pudzianem. Pudz szykuje się do rewanżu z Nastkiem lub walczy z Bedorfem. W między czasie ogrywają się nawzajem Walusie, Różalskie i reszta. Najlepszy z nich zawalczy z przegranym z Pudzian vs Bedorf.

  • AdaX

    Chociaż sam nie wiem czy moje propozycje są realne. Moim zdaniem KSW na pewno nie powinno już się zajmować Zikiciami, Valtonenami, Olivią, Wiśniewskim i Bazelakiem. Różalskiemu ostatnia walka, a Waluś niech walczy z przegranymi Bedorfa czy Nastuli. Wpuścić kilku mocnych jak Tim Sylvia, Ishi, może James Thompson, Oli Thompson i niech Pudz włącza się z nimi do walki o pas.

  • GalAnonim

    Wg mnie dobrą walką była by Kamil Bazelak vs Jacek Wiśniewski, dlatego, bo obydawaj przegrali z Walusiem w dość kontrowersyjnych okolicznościach (Bazelak – kontuzja), (Wiśniewski – można powiedzieć, że zbyt wcześnie przerwanie walki). Potem zrobić jeszcze raz galę typu ”Rewanże” i zestawić tam zwycięzce tego pojedynku z Walusiem, Pudzianowskiego z Thompsonem, Khalidova z Ryuta Sakurai, Chmielewskiego z Horwichem, Jewtuszko z Sowińskim, dwie wielkie przegrane Bońkowska z Suską i jeszcze jakiś pojedynek extra zrobić i jest super, wg mnie ciekawy fighcard. Chciałbym aby coś takiego doszło do skutku, lecz zdaję sobie sprawę, że jest to mało prawdopodobne, ale walką Bazelak vs Wiśniewski wg mnie powinna dojść do skutku!
    Pozdrawiam!

  • MarHelcin

    ciężka pogmatwana – za to w 93 jest teoretycznie i praktycznie 1 polski zawodnik – o ile by nawet nie liczyć ksw a cała Polskę to po Błachowiczu jest dłuuuuugo dłuuuugo nic po czym jes Sztanga, Zontek i znowu dłuuuugo nic a co za tym idzie sensowna drabinka do walki o pas wiedzie tylko przez zagranicznych …

    co do ciężkiej – zatrudnik Grabowskiego to powinien być priorytet jak na najlepszą Polską/europejską federacje ja wiem ze drogi ale myślę że nie jest na tyle anonimowy jak postrzega go KSW wśród mniej zorientowanych fanów MMA czyli tak zwanej szerszej publicznosci więc mimo wszystko wart swojej ceny ! co do Kity mam podobne zdanie do KSW – walczy nudno więc niepotrzebny
    jak zrobić drabinke – najprościej tak :
    Nastula vs Pudzian
    później Wygrany z Bedorfem wygrany pojedynku Pudzian/Nastula vs Bedorf walczy z Grabowskim a przegrany z właczonym do rozgrywki Omielańczukiem
    i szczyt drabinki jest
    Walusiowi dawać pokolei tych przegrywajacych wcześniej jak Knote czy Philiafas żeby sprawdzić jego umiejętności z nie-freak’ami i przede wszystkim móc porównać jego umiejeności z zawodnikami którzy wczesniej już walczyli z innymi ciężkimi z KSW i jeśli sobie poradzi pchnąć go wyżej do rozgrywki o pas a jeśli nie wywalić z KSW.

    jak to się rozwiąże dopiero wplątywać nowych zagranicznych bo teraz ciągle dajac nowe jednorazówki polskim zawodnikom można się pogubić.

    Nawet jeśli gdzieś po drodze pudzian przegra myślę że nie będzie to wcale taką tragedią jeśli całą tą rozgrywkę przestawi się jako grę o najwyższą stawkę KSW czyli o pas

    co do różala to osobna bajka bo on ma droche inne zadanie w tej federacji niż Bedorf i inne tez niż Pudzian i jego bym w tą rozgrywkę nie wplątywał a dawał mu jakichś stójkowiczów jego daty żeby mógł sprawdzić się z kimś z kim jeszcze nie miał okazji w trakcie kariery K1 jak Le Banner(ale już bez niego) i tyle

  • Artur Bartos

    ludzie ksw robi 3gale rocznie, zawodnicy walcza 1 max 2razy wroku. chcecie zrobi plan na najblizsze 5-6lat widze. przy takiej czestotliwosci nie ma mowy o drabinkach, pas jest kiepskim zartem. model przyjety przez ksw to swoja ekipa zestawiana z zagranica, tak aby swoi wygrali. zeby to sie zmienilo musialby wejsc undercard i wieksza czestotliwosc gal, slowem wiecej duzo wiecej walk. poki to sie nie stanie bedziemy skazani na walki o pas jak ostatnia materli

  • F. Georgiew

    MarHelcin: to jest zbliżone do tego, jak ja bym to widział, ale nie wierzę obecnie w Nastula vs. Pudzian i Grabowskiego w KSW.

    Artur: Bez przesady, są cztery gale w roku, w tym ma być pięć. Z 6-8 ciężkich zawodników da się złożyć jakieś logiczne „who is who”, tylko trzeba ich ze sobą pozestawiać.

    GalAnonim: Poza Pudzianowski vs. Thompson nie byłoby dla mnie na takiej rewanżowej gali ciekawego pojedynku. Ludzie raczej chcą iść do przodu, a nie oglądać w kółko te same walki, tym bardziej, że wiele z nich nie rzuciło na kolana.

  • MMA Fight Club

    Georgiew jakbyś niewiedział to K&L organizują gale bokserską
    Polsat Boxing Night 2 gdzie walką wieczoru będzie Gołota-Saleta, nie ma szans na 5 gal, w 2013 roku bedzie 4 gale. Jakby KSW postawiło na aspekt tylko sportowy a nie oprawa-show może i byłoby 5 bo wtedy nie musieli by tak kombinować.

  • kozilla

    pudzian – james thomspon
    walus – bedorf przegrany wypada z ksw
    bazelak – wisniewski przegrany wypada z ksw
    nastula – oli thompson/ pedro rizzo / ishii/ v.overeem
    rozal – le banner na zakonczenie karieru o ile ten le banner sie nie rozpadnie do tego czasu ze starosci.

  • Damian

    Ja osobiście jeszcze w żadnym wywiadzie z Pudzianem nie słyszałem żeby ktoś zadał mu pytanie czy chce walczyć o pas KSW. Jeśli chce to wydaje mi się że za jedną lub dwie wygrane walki z jakimś poważniejszym zawodnikiem,mógł by do takiej walki przystąpić. Z kimś kto ten pas będzie dzierżył, i myślę że wtedy miał by już szanse z takimi zawodnikami jak Nastula Bedorf Overeem, A tacy zawodnicy jak Bazelak Wiśniewski czy Waluś są dwie półki niżej więc ja bym ich wogóle nie brał pod uwagę.

  • Damian

    Drabinkę widział bym tak np na ksw 22 Bedorf vs Overeem Nastula vs TBA wygrani z tych pojedynków walka o pas.Pudzian w między czasie toczy walkę jak wygraną to wtedy walczy o pas…….Różalowi na pasie raczej nie zależy tylko na kasie, który z resztą i tak juz długo nie powalczy więc wątpię żeby go wystawiać wogóle…

  • kamis

    Żeby tworzyć drabinkę musi ona być na poziomie, przynajmniej na skalę europejską jak pozycjonuje się KSW. Przy obecnej ilości gal i walk na gali wypada mniej więcej 8 zawodników na dywizję (każdy walczy dwa razy do roku).

    Nie wyobrażam sobie aby w drabince brali więc udział tacy zawodnicy jak Waluś, Różalski, Wiśniewski, Bazelak, Olivia, Knothe, Glunder, Zikic etc. Nie jest to poziom jaki powinno prezentować KSW. W przypadku Walusia knif jest taki że nie wiadomo jak zaprezentowałby się na tle kogoś wyższego poziomu – jeśli dobrze to niech startuje od samego dołu.

    A więc mamy: Nastula, Bedorf, Pudzianowski, Overeem, brakuje czterech a więc jaką piąty najbliższy rywal Bedorfa (powinien być na poziomie), najbliższy rywal Nastuli (również na poziomie), najbliższy rywal Pudziana (również na poziomie) + ewentualnie jako ósmy James Thompson jako że wygrał raz z Pudzianem, raz był remis zamieniony na no contest. Zasłużył aby pojawić się trzeci raz.

    Ważna rzecz – jeśli Pudzian ma brać udział w drabince, muszą tam być tylko zawodnicy wartościowi sportowo i marketingowo. Waluś czy Wiśniewski w rozpisce to ryzyko że jeden czy drugi miałby kiedyś walczyć z Pudzianem. A takie walki odpadają.

    Z tych ośmiu wypadać powinni zawodnicy którzy zaprezentują się przeciętnie bądź będą mieli kilka porażek z rzędu – wiadomo o co chodzi, standard światowy.

    Ale nie oszukujmy się. KSW nie zbuduje logiki dywizji ciężkiej (jak i każdej innej swoją drogą) jeśli nie:

    Generalnie nie wierzę że się to kiedykolwiek poukłada. Za dużo KSW robi w matchmackingu polityki. Za dużo jest kumoterstwa (sorry za takie określenie) co widać po tym jak trzymają „swoich” typu Różal, Waluś a prezentują oni bardzo słaby poziom. Choć Chmielewskiemu dali odpocząć to kto wie. No i wiadomo – walki Pudziana muszą być medialne, ciekawe to też pozostali musza spełniać pewne wymagania.

    Redakcjo, forsujcie ich niech w końcu coś zrobią z logiką swoich rozpisek.

  • Pablomma

    dajcie normalnego zawodnika Walusiowi niech zawalczy ze słabym Rózalskim. Waluś z Różalem przegra i niech spada z KSW bo sie tam nie nadaje, nie wiem po co ksw go promuje, niech sie weźmie za walkę ze swoją otyłością

  • esbe

    1.KSW nie ma co sie ogladac tylko musi przebic oferte MMAA dla Grabowskiego. On sie do Stanow nie wybiera, a wg. fightmatrix jest w pierwszej trojce wagi ciezkiej poza UFC. Dac mu np Thompsona czy Overeema na powitanie a potem walke o pas z Bedorfem.

    2.Teraz kwestia pasa – tutaj powinni sie zmierzyc Bedorf i Overeem. Obaj sa po zwyciestwach w KSW, obaj sa na szczycie tego lancucha. Wg. mnie ich walka to naturalna kolej rzeczy.

    3.Nie podoba mi sie wrzucanie do walki o pas debiutujacego Nastuli wiec czemu by nie zestawic go z Rozalem ? Obaj byliby zadowoleni. Z punktu widzenia Nastuli – jezeli wygra to dostaje walki pas za frytki, dla Rozala – walka z konkretnym gosciem, mistrzem olimpijskim judo i legenda polskiego MMA. Po dobrej, ale przegranej, walce moze isc na emeryture a ew. zwyciestwo pozwala mu wejsc do gry o pas. Dla KSW to tez jest madre zestawienie bo Nastuli promowac nie trzeba wiec wcale nie musza sie zbytnio trudzic wiec nawet jezeli przegra to nic wielkiego sie nie stanie, a sami beda mieli wew. satysfakcje ze zawodnicy ich federacji bija legendy 😉 w druga strone moga z czystym sumieniem wrzucic Nastka do walki o pas po pokonaniu bylego mistrza swiata K1.

    4.Walus, Wisniewski. Sa przegrani Knothe i ten nieszczesny Badziewiak. Knothe dla Walusia jako test czy sie nadaje do prawdziwego MMA, Bazelaka dac pozegnac z MMA Wisni.

    5.Pudzianowi sciagnac kogos rozpoznawalnego z innego sportu (Sosnowski ? Wach ? pierwszy z tego co slyszalem chcialby wejsc a MMA a drugi po dyskwalifikacji w boksie nie bedzie mial zbytnio gdzie sie podziac).

  • Mateusz

    KSW 22

    Nastula
    vs > Nastula(Nastula przejmuje FAME Różala, R konczy kariere)
    Różal

    Bedorf
    vs > Bedorf (PAS)
    Overeem

    Waluś
    vs > Koptyowski (pokazanie młodego talentu, Waluś out)
    Kopytowski

    KSW 23

    Pudzian
    vs > Pudzian (zestawienie P z zawodnikiem MMA)
    Knothe

    Kopytowski
    vs > Kopytowski (młody talnet z zawodnikiem znanym na KSW)
    Olivia

    KSW 24

    Nastula
    vs (PAS)
    Bedorf

    Kopytowski
    vs > Overeem
    Overeem

    KSW 25

    Pudzianowski
    vs (wygrany dostaje walke o pas)
    Overeem

  • Blade

    Moja propozycja, biorąc pod uwagę statystycznego widza i interes KSW:

    freak: Wiśnia vs. Bazelak – wygrany zostaje, przegrany odpada.
    Po wygranej Wiśni (bo tak domniemam) będzie trzeba mu szukać kolejnych freaków, może Hardkorowy Koksu… Osobiście wolałbym tego uniknąć, ale za takim rozwiązaniem stoi interes finansowy KSW.

    motor napędowy PPV: Pudzian vs. Thompson III – długo oczekiwany rewanż, mam nadzieję że Pudzian zrobił postępy i już jest w stanie pokonać DVD.

    Marcin Różalski – widzę wiele ciekawych rozwiązań. Jednym z nich jest zestawienie Różala z Nastulą, bądź Walusiem. W przypadku Nastuli wynik jest dosyć oczywisty. Po przegranej Marcin mógłby zawalczyć z Mariuszem, a biorąc pod uwagę rozwój Pudziana, to miałby szansę wygrać. Jeśli natomiast Mariusz by przegrał, to na odbudowanie walka z wygranym Koks/Wiśnia. Wtedy Mariusz wraca do gry, bo zniszczyłby Koksa na 100%. Nastula zbudowany w KSW na efektownej wygranej z Różalem zostaje zestawiony z Bedorfem o pas, który wcześniej pokonuje V.Overeema (znanego pogromcę Marcina Różalskiego).

    Kamil Waluś: Na pierwszą walkę z prawdziwym zawodnikiem MMA proponowałbym znanego z KSW i nie super dobrego Kawaguchiego. Po wygranej Walusia można go zestawić z Różalem, który przegrywa z Nastulą.

  • Blade

    Oczywiście jeśli Różala po przegranej z Nastulą nie dajemy Mariuszowi, o co bym wnosił. Natomiast jeśli dajemy Różala Pudzianowi, to można wtedy Walusiowi dać DVD, który właśnie przegrał z Mariuszem. W tym momencie dochodzimy do punktu, w którym można zestawić Mariusza z Walusiem. Oczywiście wygrana Walusia jest nieopłacalna dla KSW, dlatego trzeba dokładnie zbadać kto jakie postępy poczynił. Mariusz musi rzecz jasna wygrać, no chyba że to będzie walka na zakończenie jego kariery.

  • Blade

    WIŚNIA vs. Bazelak
    Wiśnia vs. Koks

    PUDZIAN vs. Thompson
    Pudzian vs. Różal

    WALUŚ vs. Kawaguczi
    Waluś vs. Thompson

    Różal vs. NASTULA
    BEDORF vs. Overeem
    Bedorf vs. Nastula

  • tomek

    Nastula vs Bedorf
    Overeem vs Różalski II (ostatnia walka to niedokonczony interes tak naprawde

    Pudzian vs wygrany z walki powyzej

    Przegrany z nastula vs bedorf walczy z wygranym walki wyzej

    Przegrany z walki wyzej walczy z przegranym walki overeem vs rozalski

    i tak do obe***nia bo waga ciezka ksw to porazka. szkoda im kasy i tyle.
    pudzian cos tam dziala ale szalu nie ma, bedorf troche poziom pod znakiem zapytania.nastula to dziadek.overeem sredniak,rozalski prawie emerytura.le banner jeszcze troche to w trumnie zostanie wystawiony na ring a walus i wisnia to w garazu moga sie bic.dla mnie przyszlosc ksw to brak freakow, brak sepienia na kase i zadawalania tylko niedzielnych fanow tego sportu .zestawieniem slabiakow promowanych przez ksw ze slabiznami z duzym rekordem mma dla zysku tez nie ma sensu.albo inwestujesz i dajesz widowisko dzieki umiejetnosciom dobrych zawodnikow i pozniej zestawianie ich w drabinke o tytul albo robisz sobie jaja bo czujesz sie spokojnie na rynku albo robisz to co niby zakladasz ze robisz.dla naszego rynku mma potrzeba konkurencji,sponsorow i dobrych nazwisk z solidnymi umiejetnosciami.

    JEDYNIE EMOCJONUJACE WALKI OZYWIA KSW.
    i jesli ktos z KSW (w co watpie) to przeczyta to chce byscie wiedzieli ze wasze pchanie sie w opinie „PRIDE” to jeden wielki i to slaby suchar.

  • Damian

    Waluś nie ma szans ani w Kawaguchim ani z Nothe …to po prostu całkowicie inny poziom ci zawodnicy mają dużo doświadczenia i walk z wymagającymi przeciwnikami, a Waluś Wiśnię Bazelaka….bez przesady….. Różal mówił że z Pudzianem Walczył nie będzie.
    Walusiowi to można by dać Christosa Piliafasa ale podejżewam że ten też był by dla niego za mocny.

  • Damian

    Tylko KSW boi się o pudziana bo to ich koń pociągowy.Ale myślę że jak by przegrał z jakimś dobrym zawodnikiem na poziomie typu Overeem w walce o pas to wstydu by nie było…

  • Halak

    Paweł Nastula vs David Olivia/Mirko Cro Cop
    Valentij Overeem vs Karol Bedorf
    Bazelak vs Wisniewski
    Różal vs Thompson
    Walus vs Sapp? haha nie, lepiej vs Piliafas

  • Blade

    Damian: Co do Nothe zgoda, ale Kawaguczi jest gościem który przegrał z Pudzianem oraz Thompsonem (decyzja-wał). Pudzian przed walką z Kawaguczim miał na rozkładzie jedynie Najmana, natomiast Waluś już ma większe doświadczenie niż na tamten czas Mariusz.

  • Blade

    K&L robią wiele by zmusić Mameda do walki z Michałem, więc powinni zrobić wiele by zmusić Różala do walki z Pudzianem. Różal ma słabszą pozycję niż Mamed czy Michał, więc powinno się udać, tak jak udało się z Moks vs. Mańkowski.

  • osk`

    Liczba „cieżkich” w KSW nie jest jakaś wielka, więc może zorganizować wielki, medialny turniej włączając wszystkich „ciężkich”, których mają?

  • F. Georgiew

    Kawaguchi jak najbardziej nadaje się dla Walusia, to by było fajne zestawienie, które zbudowałoby go w oczach fanów MMA i budowało jakieś mosty między górą a dołem. Jeśli nie dałby rady, zawsze mogliby dać mu przerwę od KSW, dlaczego miałby nie rozkręcać jakichś gal w Warszawie lub na Podlasiu, jeszcze niedawno walczył na Fight Cupie.

  • silva2201

    waluś-różal
    pudzian-thompson ew.t.sylvia
    bedorf-v.overeem
    nastula-arlovski
    bazelak-wiśnia

  • goldziak

    Żeby KSW normalnie funkcjonowało K&L powinni:
    1.waga ciężka
    Powinni najpierw zwolnić Walusia i dać pożegnalną walkę Różalskiemu. Zostaje Nastula, Bedorf, Pudzianowski. Pomyśleć o zatrudnieniu Andryszaka bądź Kopytowskiego (stawiam w ciemno, że latem, jesienią 2014 roku Nastula zakończy karierę), żeby w momencie odejścia Nastuli na emeryturę mieli już odchowanego i solidnego zawodnika. w międzyczasie sięgnąc do kieszeni i nie żałować na Grabowskiego. Na ten moment Nastulę, Bedorfa i Pudziana skonfrontować ze sobą(chyba, że Pudzian nadal ma być freakiem i nie można go narażać). Ewentulanie przeciwnicy z zagranicy to: Overeem, Sylvia(akurat chciałbym żeby Tim był pierwszym przeciwnikiem Nastuli), Gluhov. Lloret.
    2.waga półciężka
    Janka nikt nie przebije na razie ale strasznie razi w oczy, że jest sam w tej kategorii. Dawać mu przeciwników z zagranicy: Vegh, Sobral, Leites, Cavalcante, Palacio. Zatrudnić Celińskiego, i kogoś z dwójki Fijałka/Narkun. Budować pozycję nowych zawodników, którzy byliby już i tak gotowi na naprawdę solidnych zawodników. Coś zaczęłoby się dziać
    3.waga średnia
    Zwolnić Kułaka, Chmielewskiego i Naruszczkę. Zostaje Chalidow, Materla, Strus. Zatrudnić Jotko, ewentualnie innego młodego zawodnika np.Grzebyka. Zrobić walkę Strus vs Jotko, dla Materli dać Taberę bądź Sakuraia. Mameda skonfrontować z Silvą bądź Horwichem. Jeśli obydwaj dali emocjonujące walki z Cipkiem to na pewno nie położyliby się też przed Mamedem. Ewentualnie pomyśleć nad walką Chalidow vs Drwal, a potem Materla vs Drwal.
    4.waga półśrednia
    Jest Saidov, Mańkowski, Moks. Lada moment dojdzie Jewtuszko, także nie ma tu zbyt dużo do zrobienia. Ewentualnie rewanż Aslana z Mańkowskim, i walka któregoś z nich z Irokezem. A tak poza tym to walki naszych z zagranicznymi przeciwnikami.
    5.waga lekka
    Jewtuszko zaraz pójdzie w górę, 66 w końcu będzie musiała ruszyć także Anzor pójdzie dół. zostaje Sowiński. Zatrudnić Hallmanna i kogoś z dwójki Sajewski/Gamrot, albo nawet obydwóch. Konfrontować ich między sobą ale także z zagranicznymi zawodnikami.
    6.waga piórkowa
    Wreszcie stworzyć wagę piórkową. Na samym początku mógłby być sam Anzor, ewentualnie jeszcze jeden polski zawodnik np.Abramiuk bądź Żywica.
    7.kobiety
    Nie mam zdania
    8.liczba gal
    6-8 rocznie 😉

  • maras

    ja chciałabym turniej wagi ciężkiej to by było najlepsze rozwiązanie

  • bolip

    Arlovski dla Natuli haha . Wydaje mi się że troche przeceniacie Pawła , Może na począte dajcie mu kogoś łatwiejszego , przecież prawie rok nie walczył. Myśle że satoshi ishi na pierwszą walkę bedzie idealny 🙂
    A Silvia dal Pudziana jest dalej za silny. Jeszcze nie jest gotowy.
    Rewanż z Thomsonem spoko, ewentualnie Aleksanru Lungu. A Balezak – Wiśnia kto by to chciał oglądać haha .

  • bolip

    goldziak – to chyba narazie nasze marzenia jak KSW powinno wyglądąć
    po pierwsze – Z Walusia bym nie rezygnował , jeżeli dobrze pokaże sie w walce z prawdziwym zawodnikiem mma a nie z freakiem to ja bym go ogrywał ( zwłaszcza że teraz Kamil trenuje z Alistarem Overeem )
    Zatrudnienie Grabowskiego- tego chyba wszyscy oczekują i walki z Arlovskim albo Monsonem
    Kopytowski i Andryszak dobry ruch
    po drugie – wszystkie nazwiska które wypisałeś dla potencjalnych rywali dla Błachowicza mają kontrakty albo w innych kategoriach walczą ( Vegh, Sobral – Bellator, Leistes walczy w 84 , Cavalcante , jeszcze Strikeforce , Palacio za słaby dla Janka , wydaje mi się że teraz będzie mu trudno znaleść dobrego rywala.
    Narkun , Fijałka jak najbardziej
    po trzecie
    – co Ci przeszkadza Naruszczka ( solidny zawodnik z dobrym rekordem , posiadający pas Respect Fc, ja bym z niego nie rezygnował , tylko jedną walke przegrał niech się jeszcze pokaże . Materla jeszcze jedną walke może dwie wygra i będzie w UFC. Na temat Mameda się nie wypowiadam- temat rzeka. Ze średnią nie ma problemu

    po czwarte-
    Zatrudnić jakiegoś półśredniego bo tu bida , tylko kilku zawodników ( może być Ruben Crawford )

    po piąte –
    Hallmann obowiązek i kilku fajnych polskich chłopaków

    po szóste –
    dać w końcu walczyć Anzorowi w swojej kategorii plus Grabarka dorzucić ( 66 musi być ! )
    Nie ma szans narazie na 8 gal . Max 5-6 to i tak dobrze przy 4 teraz.
    Z grubsza tyle 🙂

  • Blade

    Jeśli chodzi o niższe wagi, to zrobiłbym walki typu:

    Chmielewski vs. Kułak (przegrany odpada)
    Naruszczka vs. Dowda (przegrany odpada) i walcza między sobą

    Strus vs. Sakurai
    Grove vs. Horwich

    Materla vs. Drwal
    Mamed vs. Manhoef

  • Blade

    w -77 – zatrudnić Djursee i Chlewickiego, reaktywować Crawforda.
    Saidov vs. Djursa
    Mankowski vs. Crawford
    Moks vs. Chlewicki

    w -70 – zatrudnić Hallmana i Sajewskiego.

  • gera

    Pudzian vs Overeem
    Nastula vs Bedorf
    zwyciezcy o pas
    Rozal vs ktos z dwoch przegranych

  • Damian

    Blade..ja wciąż uważam że Waluś nie dał by rady z Kawaguchim. Nie porównujmy pudziana który był jednym z najsilniejszych ludzi na świecie.W pierwszej rundzie puki miał kondycję był bardzo silny i dynamiczny, rzucał Kawaguchim druga runda była na przetrwanie.Waluś takiej dynamiki nie ma, ani siły. Nie oszukujmy się jest wolny i otyły w porównaniu do pudziana. Kawaguchi stoczył z Thompsonem wyrównaną walkę. A waluś wytrzymał by z Thompsonem nie sądze. Skoro pudzian nie mógł sobie z nim za bardzo dać rady. A oile mi się wydaje to akurat pudzian dłużej trenuje mma niż Waluś.

  • Damian

    A do tego to wątpię żeby KSW opłaciło się ściągać przeciwnika z Japoni i wlewać tyle kasy dla zawodnika takiego jak Waluś. W europie jest mnóstwo zawodników którzy by Walusiem po zamiatali ring……

  • kamis

    Kawaguchi zdaje się zakończył karierę, albo ją zawiesił.

  • Blade

    Damian: Nie widzę sensu trzymania w KSW zawodnika, który z jednej strony nie jest gwiazdorem-freakiem przyciągającym kibiców, a z drugiej strony jego poziom sportowy nie pozwala na pokonanie Kawagucziego, czy Thompsona. Jeśli przegrałby z Kawaguczim, to musi budować swoją karierę i umiejętności na mniejszych galach. Tak to widzę.

  • Damian

    Tu się z tobą zgodzę…