„Jesteście fighterami czy bandą małych c***k?” – Tim Kennedy o zawodnikach Strikeforce

autor:
22 Grudzień 2012
7
„Jesteście fighterami czy bandą małych c***k?” – Tim Kennedy o zawodnikach Strikeforce

Po dłuższym okresie posuchy jeśli chodzi o mocniejsze wypowiedzi zawodników, przyszedł czas na powiew świeżości. Tim Kennedy w wywiadzie udzielonym BloodyElbow ostro skrytykował obecny stan ducha zawodników MMA. Odwołując się do idei idących za sztukami walki, skrytykował zawodników Strikeforce za symulowanie kontuzji, a także fakt stosowania dopingu przez większość fighterów. Najlepsze cytaty w środku posta.

O zawodnikach Strikeforce, którzy symulują kontuzje, by nie ryzykować porażki przed przejściem do UFC:

To żałosne i wygodnickie dla każdego markowego zawodnika w Strikeforce, który będzie przechodził do UFC, że wypadają masowo z tych walk, dwa tygodnie przed samą galą. Dla mnie pytanie brzmi – czy jesteście fighterami, czy bandą małych c***k?

Jestem podekscytowany finalną galą, myślę, że to dobre świadectwo o gościach, którzy wciąż są na tej karcie, że są prawdziwymi fighterami, a nie idą tam tylko po to, żeby zarobić dolara i się wypromować.

O przejściu Rondy Rousey do UFC, gdzie została potraktowana najlepiej ze wszystkich fighterów Strikeforce:

To trochę seksistowskie, że dziewczyna, która ma sześć profesjonalnych walk, dostaje lepsze traktowanie już w pierwszej walce w UFC. Zawalczy o tytuł, ale wyjątek jest taki, że to Ronda. Ta kobieta to marketingowa maszyna. Radzi sobie fantastycznie z mediami, ma wysoką wartość marketingową w każdym tego słowa znaeczeniu. Nawet jeśli ja mam zastrzeżenia, gdybym był w miejscu Dany, zrobiłbym to samo.

O testach antydopingowych:

Możesz przyjść do mnie i pobrać próbkę mojej gałki ocznej, jeśli tylko tego chcesz. O drugiej rano możesz przyjść pobrać próbki mojego nasienia. Nie dbam o to, co ze mnie weźmiesz, tak długo, jak będzie działać to na rzecz czystego sportu. Mieszane sztuki walki mają opierać się na tradycji, honorze i jedności, ale ci kolesie oszukują jak tylko wlezie. To sport chłopaki. Przestańcie się zachowywać jakby było inaczej. Zróbcie dobrą rzecz i zachowajcie jakąś solidarność, przestańcie sobie wstrzykiwać końską spermę do oka *śmiech*.

Tim podkreślił też, że zrezygnował z armii, by walczyć, a nie patrzeć na kolejne odwołane rozpiski Strikeforce. Na pewno tego typu wypowiedziami i odważnym podejściem zaskarbi sobie więcej sympatii fanów, niż zawodnicy wycofujący się z walki z powodu „wybitego kciuka”.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dams
Gość
Dams

Na tej focie sam wygląda jak mała cipka

F. Georgiew
Gość
F. Georgiew

w oryginalne „litte vaginas”, ale nikt po polsku dosłownie by tego nie powiedział 😉

El Hombre
Gość
El Hombre

Kennedy dobrze gada, polać mu wódki 🙂

djdjj
Gość
djdjj

cipek

dyb
Gość
dyb

cipek

kozilla
Gość
kozilla

c***k? co to za skrot?:P

Mechiko
Gość
Mechiko

Prawdziwe słowa, 100 procent racji co do rondy i tych cipek