KSW 21 – typowanie

autor:
01 Grudzień 2012
7
KSW 21 – typowanie

Typowania KSW dotychczas wychodziły nam nadzwyczaj dobrze, dlatego tym bardziej gorąco zachęcam do zapoznania się z typami i ewentualną ich krytyką. Na gali są w zasadzie same ciekawe walki, a nawet pomimo zmian w rozpisce, jej wartość jeśli chodzi o potencjalne zmiany w rankingach nie spadła dzięki godnym zastępstwom.

Mamed Chalidow vs. Kendall Grove

Łukasz: Jak na ten okres czasu jaki mieli organizatorzy Kendall Grove jest znakomitym zastępstwem dla Manhoefa. Nie jest tak bezradny w parterze jak Holender, swego czasu obijał się z czołówką UFC, podobno jest w cyku treningowym, więc nie ma się do czego przyczepić. Ma spore luki w obronie, nie dysponuje tytanową szczęką i wielce prawdopodobne, że Mamed prędzej czy później go ustrzeli. Nasz zawodnik powinien mieć też przewagę zapaśniczą, aczkolwiek trudno sobie wyobrazić, żeby rzucał Groovem jak Tim Boetsch na UFC 130. Nie przedłużając: rywal godny walki wieczoru, godny walki z najlepszym średnim w Europie, ale raczej bez większych szans na dotrwanie chociażby do decyzji. Chalidow przez KO/TKO w 2 rundzie.

Franek: Nowy przeciwnik, nowe warunki fizyczne, ale nic, co nie było do przejścia dla Mameda. Nie wiem, na ile będzie on w stanie wyczuć stójkowo nietypowego rywala, boję się o późniejsze rundy, bo dawno nie widzieliśmy zawodnika Arrachionu rzuconego na głęboką wodę, ale myślę, że Mamed ponownie postawi na swoje zaskakujące submission i zaatakuje długie nogi lub szyję rywala, wchodząc odważnie z akcjami, gdy Kendall będzie go jeszcze wyczuwał. Daleki jestem jednak od lekceważenia Grove’a i jeśli walka nie będzie długa i wyczerpująca, to będzie kolejne pozytywne zaskoczenie. Główne zagrożenia dla Mameda to kontrola z góry i przewaga fizyczna rywala. Chalidow przez poddanie w 2 rundzie.

Michał Materla vs. Rodney Wallace

Łukasz: Zapewne po raz kolejny Michał Materla pozytywnie mnie zaskoczy i pokaże duży progres od swojego ostatniego występu. Wyjazdy do AKA i treningi ze światową czołówką wiele dają naszemu reprezentantowi i myślę, po raz kolejny zaprocentują. Materla ponownie mierzy się z Amerykaninem, tym razem w osobie Rodney’a Wallace’a. Wallace to solidny zawodnik, ale ostatnio nie zdążył pokazać się polskiej publiczności z dobrej strony i został szybko uśpiony przez Mameda. O powtórkę Michałowi będzie bardzo trudno, ale serce do walki, przewaga w umiejętnościach parterowych i przyzwoita stójka pozwolą ukraść dwie rundy i zwyciężyć na punkty. Materla przez decyzję.

Franek: Jedno z bardziej niedocenionych wyzwań w karierze Michała Materli. Upolowany przez Mameda Rodney to wciąż przekrojowy, silny fizycznie fighter, który może sprawić mu ogromne kłopoty. Spodziewam się kolejnej batalii w stójce i nawet pomimo tego, że Wallace jest lepszy zapaśniczo niż Jay Silva, uważam, że o wyniku zadecydują obalenia i praca z góry Polaka. Jest szansa na poddanie przed czasem, ale stawiam raczej na decyzję, bo spodziewam się równej i wyczerpującej pierwszej rundy walki, przez co Michał będzie starał się bardziej punktować obaleniami i pracą z góry, nie skupiając się w pełni na samych poddaniach. Aczkolwiek słynna gilotyna może się tam gdzieś pojawić. Materla przez decyzję.

Aslambek Saidov vs. Borys Mańkowski

Łukasz: Saidov lekko wyhamował w Danii, ale nie zapominajmy, że to absolutny top wagi półśredniej w Polsce i nie do końca rozumiem głosy z góry przekreślające szanse Aslambka. Jeżeli chodzi o umiejętności parterowe to w moim odczuciu mamy tutaj równowagę, natomiast boksersko przewagę powinien mieć Mańkowski. Myślę, że to Saidov będzie częściej probował obalać, pytanie tylko z jakim skutkiem. Wydaje mi się, że Borys będzie skutecznie bronił tych sprowadzeń i nękał rywala ciekawymi kombinacjami, jakie zademonstrował w starciu z Moksem. Po ciekawym i emocjonującym pojedynku Mańkowski przez decyzję.

Franek: Większość osób skreśla Aslambka, który stracił idący za nim hype przez porażkę w Danii. I faktycznie na papierze wygląda na to, że Borys ze swoim boksem, zapasami i submission jest tutaj zdecydowanym faworytem, który może prowadzić walkę na każdej płaszczyźnie. Ale nieraz widzieliśmy już, że „papier” nie walczy. Myślę, że Borys będzie chciał przeboksować trzy rundy, szukając szczęki rywala, z kolei Asłan będzie wyraźnie nastawiony na obalenia, choć tu możemy zobaczyć niespodziankę po jego wizycie w Puncherze Wrocław. Szykuje się świetna walka i daję tutaj delikatną przewagę Poznaniakowi, ze względu na to, że rzucano mu ostatnio naprawdę trudne walki i radził sobie z nimi znakomicie. Mańkowski przez decyzję.

Maciej Jewtuszko vs. Artur Sowiński

Łukasz: Po wywiadach widać, że Irokez wyciągnął wnioski po nieoczekiwanej porażce i drugi raz zupełnie inaczej podejdzie do pojedynku. Tym razem spodziewam się wolniejszego/ostrożniejszego początku ze strony zawodników, którzy z każdą akcją będą się rozkręcać. Być może to Kornik zdecyduje się na bardziej agresywne ataki od początku. Będzie dużo ciekawych wymian w stójce, będzie widowiskowo i pewnie będzie skończenie walki przed czasem. Tylko tym razem to Irokez zastopuje rywala. Jewtuszko przez KO/TKO w 2 rundzie.

Franek: Długo wyczekiwany rewanż, w którym sytuacja się odwraca. Tym razem to Irokez jest po wygranej i udanej rehabilitacji, podczas gdy Kornik zaliczył słabszy występ w Irlandii, co sprawia, że nie jest faworytem tej walki. W końcu „jesteś tak dobry, jak twoja ostatnia walka”. Jednak Artur wyglądał na świeżego i w dobrej formie, co sprawia, że możemy liczyć na naprawdę ostre wymiany i przekrojową walę, w której może wydarzyć się wszystko. I tak, jak poprzednio Irokeza zgubiła pewność siebie, tak tym razem Kornik może wykorzystać jego ostrożność i narzucić tempo walki. Pamiętamy jednak walki Maćka z czasów, w których był niepokonany, wiemy o jego zapaśniczych postępach, także jest on tutaj wciąż faworytem. Irokez przez decyzję..

Krzysztof Kułak vs. Piotr Strus

Łukasz: Z oceną tej walki mam spory problem. Widać, że Kułak chce na poważnie wrócić do MMA, przeszedł się spacerkiem po rywalu w Irlandii i być może po raz ostatni będzie chciał zawalczyć o pas KSW. Rywal w osobie Piotra Strusa może przeciwstawić przede wszystkim bardzo ciekawą, kreatywną stójkę – w tej płaszczyźnie powinien mieć przewagę nad Kułakiem. Za Kułakiem przemawia o wiele większe doświadczenie i większe umiejętności parterowe. Wietrze tutaj małe zaskoczenie i postawię na Kułak przez decyzję.

Franek: Z początku zdecydowanym faworytem wydawał mi się być tutaj Piotrek Strus. Miałem prostą wizję tej walki, w której wygrywa on dzięki utylizowaniu swojej poukładanej stójki i dobrej obrony przed sprowadzeniami. Ale z tego co widzę, Krzysztof Kułak nie wrócił do MMA hobbystycznie i wnosi do walki swoje ogromne doświadczenie, instynkt i dziesiątki sprawdzonych w ringu zagrywek. Wciąż myślę, że zawodnik Nastula Team powinien podołać, ale nie zdziwię się jeśli walka zakończy się niejednogłośną decyzją, albo rozcięciem, które przerwie walkę przed czasem. Strus przez decyzję.

Terry Martin vs. Matt Horwich

Łukasz: Nie wiem skąd psioczenia co niektórych, ale takie starcie nie powinno być krytykowane tylko dlatego, że walczą obcokrajowcy. Zestawienie Martin vs. Horwich spokojnie zmieściłoby się na undercardzie gali Strikeforce, bo są to bardzo solidni zawodnicy. Serfujący po innych stanach świadomości Horwich będzie miał tutaj dość sporą przewagę w parterze i tam powinien jak najszybciej sprowadzić ten pojedynek, by poszukać poddania. W innym wypadku mocno bijący Martin może się rozkręcić w stójce i wpędzić Horwicha w kłopoty. Postawię jednak, że do tego nie dojdzie – Horwich przez poddanie w 2 rundzie.

Franek: Walki Matta należą do najbardziej zagadkowych i wciąż nie mogę rozgryźć mechanizmu, na zasadzie którego po fatalnym rozpoczęciu rozkręca się i zaczyna być śmiertelnie niebezpieczny ze swoją tytanową szczęką i zabójczym cardio, po prostu wchodząc w przeciwnika jak czołg. Myślę, że niesamowita dyspozycja fizyczna Matta będzie kluczem do tej walki, a jedyne czego powinien się obawiać, to punktujący na wstecznym w słabej walce Martin. Jest szansa na historyczne odklepanie Terry’ego, ale jest też szansa, że mądry gameplan wykluczy wygraną Matta przez wykorzystanie jego stójkowych braków. Tak naprawdę kluczem będzie tu sposób rozegrania walki przez Terry’ego Martina. Horwich przez decyzję.

Paulina Bońkowska vs. Karolina Kowalkiewicz

Łukasz: Po raz kolejny wykażę się ignorancją, napiszę, że jeszcze mentalnie nie dojrzałem do walk kobiet i nie posiadam w tym temacie żadnej wiedzy – powstrzymam się od typowania.

Franek: Niestety nie mam rozeznania w polskiej scenie kobiecego MMA, choć uważam to zestawienie za bardzo interesujące. Paulinę Bońkowską kojarzę z naprawdę zaciętego stylu walki i jeśli czymś miałaby górować nad Kowalkiewicz, to właśnie tym nieokiełznaniem i ostrym naporem przez całą walkę. Tym bardziej, że w Arrachionie może posparować z doskonałą Joanną Jędrzejczyk. Karolina wydaje się być nieco bardziej techniczna i nieco szybsza, co także może zapewnić jej zwycięstwo, o ile będzie w stanie narzucić swój styl walki i nie dawać Paulinie żadnej taryfy ulgowej. Jednak o ile sam poziom dziewczyn uważam za bardzo równy we wszystkich płaszczyznach, to o zwycięstwie może zadecydować po prostu ostre sparringowe obicie, a z moich źródeł wynika, że Bońkowska ma je nieco większe. Spodziewam się, że przepracuje dobrze pierwszą rundę, aż do wygranej przez TKO w parterze (możliwe przedwczesne zatrzymanie walki z przyczyn poprawności politycznej) w drugiej. Bońkowska przez KO/TKO, 2 runda.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michu
Gość

Moje typy :
Mamed Khalidov vs. Kendall Grove – Khalidov poddanie 2 runda
Michał Materla vs. Rodney Wallace – Materla decyzja
Aslambek Saidov vs. Borys Mańkowski – Mańkowski TKO 2 runda
Maciej Jewtuszko vs. Artur Sowiński – Jewtuszko TKO 3 runda
Krzysztof Kułak vs. Piotr Strus – Strus decyzja
Terry Martin vs. Matt Horwich – Horwich TKO 2/3 runda
Paulina Bońkowska vs. Karolina Kowalkiewicz – strzelam Kowalkiewicz prze TKo 🙂

kerim85
Gość
kerim85

Mamed tylko Ufc

F. Georgiew
Gość
F. Georgiew

OK, Bisping faktycznie jest wyżej notowany. Co do organizacji, to zdania są podzielone, jeśli chodzi jednak o samą jakość eventów, to uważam, że KSW jest lepsze. Jeśli chodzi o ilość gal, walk i perspektywicznych fighterów, to M-1 faktycznie jest numerem 1.

luky
Gość
luky

O ile z Bispingiem można byłoby dyskutować z wiadomego powou klasa rywali z jaką się mierzy jest niewspółmierna ddo rywali Mameda to moim zaniem KSW góruje nad M-1 może robią mniej eventów ale są one barziej dopracowane zdecyowanym + M-1 waga ciężka za to KSW ma świetna średnią i więcej awodników na bardzo wyskokim poziomie.

Artur Bartos
Gość
Artur Bartos

najlepszy sredni w europie I najlepsza,organizacja. Dajcie spokoj tym bzdurom! M1 i Bisping dalej sa w grze!

magiczny krzysztof
Gość
magiczny krzysztof

muhamed hamidow wygra , magiczny michal tez w koncu obydwoje wywodza sie z tsunami karate , dlatego ich karate kopy wymiataja , a tak na powarznie to war borys !

Raff
Gość
Raff

Uważam, że dobra stójka Strusa to za mało na Kułaka, który z tego co widać jest w dobrej formie, stawiam: Kułak przez decyzje a pozostałe typy tak samo :).