Sobotnia garść zestawień zawodników

22 Grudzień 2012
Sobotnia garść zestawień zawodników

W ferworze świątecznej gorączki nie wiadomo już czy święta to czas brania czy dawania. My jednak dajemy Wam w pełni „wypasione”, najnowsze zestawienie zawodników na zbliżających się galach UFC oraz Cage Warriors.

1. Bobby Green (19-5) vs. Jacob Volkmann (15-3) na UFC 156. Green to weteran Strikeforce ze świetnym rekordem 19 zwycięstw, gdzie aż 14 zakończył przed czasem. Ten w pełni przekrojowy zawodnik będzie miał swój debiut w UFC z Volkmannem, którego niektórzy Amerykanie mogą nie trawić ze względu na jego poglądy polityczne, ale jego niedawny, imponujący „winning streak” robi wrażenie. Panowie spotkają się w lutym na tej samej karcie, gdzie w walce wieczoru Frankie Edgar spotka się wreszcie z długo oczekiwanym Jose Aldo.

2. Caros Fodor (7-2) vs. Sam Stout (18-8-1) na UFC 157. Kolejny weteran Strikeforce, który sprawdzi się w UFC i od razu z młodym i dynamicznym Samem Stoutem, którego stosunek wygranych do przegranych w UFC wynosi równo po 7. Panowie spotkają się ze sobą na UFC 157, pod koniec lutego.

3. Bobby Voelker (24-8) vs. Patrick Cote (18-8) na UFC 158. Najbliższe miesiące będą należały do zawodników Strikeforce, którzy masowo opuszczają tonący okręt a których UFC przywita z otwartymi rękoma, zwłaszcza w obliczu olbrzymiej liczby gal na 2013 rok. Voelkler to istna maszyna do nokautów, bo na 24 wygrane, aż 15 było przez KO/TKO. Cote natomiast, jedyne z czego może być ostatnio zadowolony to powrót do pierwszej ligi. Styl w jakim to zrobił, nie należy jednak do udanych. Najpierw przegrał z Cungiem Le a później wygrał z Alessio Sakarą przez… dyskwalifikację jego oponenta. DO pojedynku dojdzie w marcu, na przeładowanej słynnymi nazwiskami karcie w Montrealu.

4. Mistrz wagi koguciej – Eduardo Dantas (14-3) vs. zwycięzca turnieju – Marcos Galvao (13-5-1) na Bellator 89. Galvao to były członek klubu w którym trenuje Dantas, który z kolei był sprawcą małej afery. Będąc już mistrzem BFC, w ośmieszającym stylu, Eduardo przegrał przez nokaut na brazylijskim Shooto. Walka obu Panów odbędzie się 14-go lutego jako main event gali, która jednocześnie będzie rundą otwierającą turniej wagi średniej.

5. James Brum (10-2) vs. Moktar Benkaci (8-3) na najlepszej, irlandzkiej gali – Cage Warriors 51. Walka obu zawodników będzie poprzedzała main event gali, na której już 31-go grudnia dojdzie do walki o tytuł wagi lekkiej tejże organizacji. Będzie to typowe spotkanie „striker” kontra „grappler” w którym Brum za wszelką cenę będzie próbował zachować nieskazitelny rekord wygranych w Cage Warriors.

6. Jamie Varner (20-7-1) vs. Melvin Guillard (30-11-2) przeniesiona na UFC 155. Ta walka miała się odbyć na ubiegłotygodniowym finale TUF’a. jednak z przyczyn zdrowotnych, Varner nie został dopuszczony do walki. Guillard natychmiast przejął inicjatywę i stwierdził, że Jamie najzwyczajniej w świecie boi się z nim walczyć. Pojedynek odbędzie na karcie eliminacyjnej w przyszłotygodniowym UFC 155.

7. Chad Mendes (13-1) vs. Manny Gamburyan (12-7) na UFC 157. W zaledwie tydzień po imponującej wygranej, Mendes ma już ustalony kolejnego przeciwnika. W swoim ostatnim wystąpieniu, znokautował Yaotzina Meza, który przyjął wyzwanie na ostatnią chwilę w zastępstwie za kontuzjowanego Hacrana Diasa. Manny z kolei, wreszcie powrócił na droge wygranych, pokonując na UFC on FOX 4 Michihiro Omigawę. Zawodnicy spotkają się w lutym, na gali w Kalifornii.

8. Matt Grice (16-4) vs. Dennis Bermudez (9-3) na UFC 157. Grice należy do grupy szczęśliwców, którym udało się wrócić do pierwszej ligi, po tym jak ich kontrakty zostały zerwane. W czerwcu wygrał swój ostatni pojedynek, pokonując przez decyzję widowiskowego Leonarda Garcię. Jego przeciwnikiem będzie uczestnik domu Wielkiego Brata (TUF), który najpierw otarł się o finał czternastej serii reality show spod szyldu ZUFFY, by ostatecznie zakończyć dwie ostatnie walki na swoją korzyść, kolejno przez decyzję i poddanie.

9. Mike Chiesa (8-0) vs. Anton Kuivanen (17-5) na UFC 157. To kolejny dodatek lutowej gali, w której zwycięzca 15-go TUF’a zmierzy się ze świetnie dopasowanym stylistycznie Antonem Kuivanem, urodzonym w Armenii, ale trenującym w Finlandii, równie sprawnie posługującym się technikami w parterze.

10. Max Holloway (6-1) vs. Leonard Garcia (15-9-1) na UFC 155. 21-letni Holloway zgodził się przyjąć walkę w zastępstwie kontuzjowanego Cody’ego McKenzie. Max wygrał dwie ostatnie walki przez decyzję i TKO, a w następnym tygodniu będzie chciał powiększyć „winning streak” do trzech z rzędu. Garcia to stały bywalec w klubie Grega Jacksona, który najwyraźniej w słynne game plany ma wpisane słowo „chaos”. Choć przegrał trzy razy z rzędu, za każdym razem dostarcza emocji, dzięki którym UFC wciąż ma go na uwadze i nie pozbywa się kury znoszącej złote jajka.

Komentarze