Steven Seagal chce walczyć z Randym Couture i nazywa występ GSP „okropnym”

05 Grudzień 2012
Steven Seagal chce walczyć z Randym Couture i nazywa występ GSP „okropnym”


I wtedy powiedziałem Danie White: „Powinniście kupić Pride FC, WEC i Strikeforce.”

„Seagal’omania” najwyraźniej przeżywa swój ponowny rozkwit. Z aktora i mistrza sztuk walk żartował nawet ostatnio Matt Horwich, który stwierdził, że nauczył się danej techniki od samego Stevena Seagala. Skąd taki trend na żarty o aktorze filmów akcji?

Wszystko zaczęło się od gal UFC a konkretnie od Andersona Silvy i kilku innych, znanych fighterów z teamu Black House. Ekipa znana z niekonwencjonalnego podejścia do sztuk walki, w którym słowo „sztuka” ma ogromne znaczenie a Steven na pewno uważa się za artystę wśród wojowników. Problem w tym, że media poświęcały mu za dużo uwagi – tak jak my teraz – a aktor znany z braku poczucia humoru, podchodzi do sprawy serio za każdym razem, kiedy cokolwiek robi lub mówi. Teraz jednak przeszedł sam siebie.

W wywiadzie w MMA Hour nazwał Georgesa St. Pierre’a świetnym zawodnikiem, ale nie genialnym a jedną z jego walk określił mianem „okropnej”.

Jedną z rzeczy na którą patrzy Mistrz, kiedy spogląda na zawodnika, jest historia jego walk. Kiedy na nią patrzysz, patrzysz zarówno na jego najlepsze pojedynki jak i na te najgorsze. Jeżeli spojrzeć na najgorsze pojedynki Andersona, one nie są złe. Jeżeli zaś spojrzeć na najgorsze walki GSP, np. na walkę z Jakiem Shieldsem, która była okropna.

Dalej nie było lepiej:

Uważam Georgesa za miłą osobę. Myślę, że jest dobrym fighterem i dobrym studentem sztuk walk. Czy nazwałbym go wspaniałym/wielkim wojownikiem? W moim odczuciu, nie. Po prostu uważam go za wspaniałego adepta sztuk walki i dobrą osobę. Niektórzy ludzie rodzą się wspaniałymi, a niektórzy ją nabywają po drodze. Uważam, że z czasem, on będzie coraz lepszy.

Korzystając z okazji, Ariel Helwani zapytał Stevena o komentarz w sprawie żartobliwego stwierdzenia Randy’ego Couture’a, który niejako wyzwał Seagala na pojedynek. Wszystko jednak utrzymane w konwencji żartu a ten zupełnie nie po drodze mistrzowi, zwłaszcza gdy chodzi o tak ważny temat.

Jedyne co mogę powiedzieć w tej kwestii, to to, że jestem tutaj. Każdy może mnie znaleźć o każdej porze, gdziekolwiek. Jeżeli Randy chce ze mną walczyć, może ze mną walczyć kiedykolwiek tylko będzie chciał. To będzie za darmo i będzie to gdzieś, bez świadków.

Zapytany, czy odbyłoby się to wg zasad MMA, odpowiedział jednoznacznie:

Nie gram wg jakiś zasad. Nie tak walczę.

Nie dziwi więc, że temat podchwycił portal cagepotato.com, który skontaktował się z Couturem, żeby usłyszeć jego „polityczną” odpowiedź.

Ja jestem tym, który rozpoczął ten żart, jako niezobowiązującą wypowiedź w programie dla Jaya Glazera. Powiedziałem wtedy, że mógłbym wrócić z emerytury tylko i wyłącznie, żeby walczyć z Seagalem. Najwyraźniej ktoś powiedział mu o tym i teraz żart zaczął żyć własnym życiem. Nie jestem zaskoczony, że chce to zrobić gdzieś na odosobnieniu, gdzie nikt nie zobaczyłby co się stanie. Najwyraźniej zainicjowałem ten żart. Nie uważam, żeby doszło do tego starcia.

A wy jaki wynik przewidujecie w kwestii „hipotetycznej” walki bez zasad „Couture vs. Seagal”?

Komentarze

  • Mechiko

    Steven – kończ waść wstydu oszczędź.

    Ja tam sie wychowałem na jego filmach z lat 90, Nico, Poza prawem, Liberator, ale to co on teraz odpiedziela to brak slow.

  • Tomasz
  • El Hombre

    Byłaby powtórka z walki Couture vs Toney 🙂

  • Yeri

    Jako, że według słów Szczepana walka miałaby być toczona bez świadków, to niezależnie od jej przebiegu wygrałby Szczepan, a w każdym razie tak by poszło w świat i na Sherdoga:)

  • Edmund

    naprawdę Was lubię, robicie spoko wywiady, można się tu dowiedzieć rzeczy których u konkurencji się nie znajdzie, ale nie zniżajcie się do poziomu faktu czy wp.pl. Wasz tytuł to zgrabna manipulacja, która wypacza aż za bardzo to co o GSP powiedział Seagal, tak samo sprawa walki z Randym jest tu przedstawiona stronniczo, żeby można się znowu pośmiać z tego sztywniaka „Sensei” Seagala – nikt Seagalowi nie powiedział że Randy żartował, tylko się go zapytano co powie na to że Randy chce z nim walczyć, a że chłop rzeczywiście nie ma poczucia humoru to powiedział „zapraszam Randy’ego do siebie – wie gdzie mnie znaleźć”

  • Buba

    Nie przesadzqj. Cały swiat mma brechta z Seagala a ten jakby połknał kij od szczotki.

  • Edmund

    Nie mam problemu z brechtaniem z Seagala, jest sam z siebie wystarczająco śmieszny, dlatego nie trzeba wypaczać tego co mówi i na siłę robić temat do obśmiania – to tak jakbyś kopał leżącego i miał z tego ubaw.

  • Yeri

    Heh, daruj Edmund, może i masz rację z kopaniem leżącego, ale jak ktoś się tak prosi jak Szczepan to trudno inaczej:)

    Kiedy ktoś tłoczy tak, że przekracza granicę absurdu, to pozostaje tylko tak się nabijać, no bo co innego? 🙂

  • była taka historia, jak Segala poskładał jakiś zapaśnik, wiecie coś więcej o tym?

  • El Hombre

    Słyszałem kiedyś taką historię że Seagal nie mógł dojść do porozumienia ze swoim producentem filmowym i coś tam przykrego mu wygarnął a tamten w odwecie nasłał na Stevena kilku karków którzy skopali mu dupę i wszystko nagrali ale gdzieś to nagranie po czasie zniknęło… Poza tym na filmie Współcześni Gladiatorzy o początkach KSW który kilka lat temu wyszedł na dvd, Robert Łysiak mówi ciekawe rzeczy o Seagalu, bo grał z nim w jednym z filmów który Steven kręcił m.in. w Polsce 🙂

  • Martin

    @El Hombre – ogladalem ten wywiad z Robertem Łysiakiem, i rzeczywiscie wspominal ze po kilku chwytach Segalem robil sie juz mokry i sapał 🙂

    @Edmund – uwazam ze takie newsy sa jak najbardziej potrzebne 🙂 temat tez zostal opublikowany w USA wiec dlaczego chlopaki mieli by tego nie zrobic na Polskim podworku ? Seagal sam chetnie udzielal wywiadow i chwalil sie jaki to nie jest dobry, wiec do kogo moze miec pretensje, ze ktos sobie z tego zazartowal. Chyba kazdy kumajacy czacze wie ze Randy nie musialby sie wcale przygotowywac do tego pojedynku i nie chcialby osmieszyc Seagala 🙂 a Seagal jak to Seagal jak w filmie tak i w zyciu 🙂

  • El Hombre

    Poza tym legendy mówią że jeszcze za czasów świetności Seagal wyzwał do walki publicznie Van Damme’a i Norrisa ale bez odzewu 🙂