Typowanie UFC 155: Dos Santos vs. Velasquez II

autor:
28 Grudzień 2012
Typowanie UFC 155: Dos Santos vs. Velasquez II

Przed nami ekscytujące zamknięcie roku 2012 – gala UFC 155, na której dojdzie do rewanżu Juniora dos Santosa z Cainem Velasquezem. Stawką będzie oczywiście pas królewskiej kategorii wagowej. Ponadto na głównej karcie ciekawa walka w czubie wagi lekkiej Jim Miller vs. Joe Lauzon oraz dwa solidne starcia w kategorii średniej Tim Boetsch vs. Constantinos Philippou i Yushin Okami vs. Alan Belcher. Nasze typy na tą galę znajdziecie w środku posta.

Junior Dos Santos vs. Cain Velasquez

Łukasz: Nie można sobie wyobrazić lepszego starcia na koniec roku, aniżeli walka o prymat w królewskiej kategorii wagowej. Pierwszy pojedynek tej dwójki nie jest materiałem, z którego można by wyciągać daleko idące wnioski – walka ta trwała nieco ponad minutę i obaj zawodnicy walczyli z urazami. Trzeba jednak powiedzieć, że zwycięstwo JDS spowodowało, że teraz to on jest zdecydowanym faworytem bukmacherów. Tylko z kronikarskiego obowiązku przypomnijmy atuty tych fighterów. Brazylijczyk ma świetny boks, znakomicie porusza się na nogach, ma dobrą obronę przed obaleniami, a gdy już się znajdzie w parterze, potrafi błyskawicznie wrócić do stójki. Cain to światowej klasy zapasy, techniczna stójka, cardio na więcej niż pięć rund i świetna kontrola z góry. Dalej niewiadomą jest parter JDS, nie do końca pewna dla mnie jest szczęka Velasqueza (swego czasu zamroczył go Kongo). Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem w moim odczuciu będzie bezpieczniejszy początek ze strony Caina, pewnie daruje sobie lowkicki i będzie czekał na okazję do obalenia. Z kolei dos Santos będzie czekał na kontrę i chwilę nieuwagi Meksykanina. Chciałbym zobaczyć jak dos Santos radzi sobie w parterze, ale coś mi się wydaje, że spędzi tam zbyt wiele czasu. Czuję, że walka nie wyjdzie poza drugą rundę i świeży Junior ustrzeli Caina broniąc tym samym pasa po raz drugi. Dos Santos przez KO/TKO w 2 rundzie.

Franek: Myślę, że JDS jest najbardziej niewygodnym typem zawodnika, na jakiego może trafić Cain Velasquez. Boks, praca na nogach i szybkość dos Santosa stanowią mieszankę wyjątkowo dla Meksykanina niewygodną, a jeśli dodać do tego fakt, że jest on zawodnikiem większym, widzimy jak ciężkie zadanie stoi przed Cainem. Velasquez wie już, że wystarczy jeden błąd, by znaleźć się na deskach. Mimo tego spodziewam się dość agresywnej walki w jego wykonaniu, z wyraźnymi próbami narzucania swojego tempa. Ciekaw jestem czy jego gameplan zakłada próbę szybkiego wykończenia JDSa, co mogłoby być zaskakujące dla jego narożnika, czy jednak spokojniejszą walkę z próbą skradzenia decyzji za pomocą świetnego cardio. Myślę, że zobaczymy bardzo intensywną walkę, obydwaj zawodnicy szanują bowiem swoje najmocniejsze atuty i zarówno kontry dos Santosa, jak i próby obaleń Velasqueza mogą być naprawdę ostre. Myślę, że ostatecznie to JDS zamknie walkę przez TKO pod siatką octagonu, gdy tempo nieco opadnie. Dos Santos przez KO/TKO w 2 rundzie.

Jim Miller vs. Joe Lauzon

Łukasz: Jest to starcie dwóch podobnych zawodników – świetny grappling i dobry boks to wspólny mianownik tej dwójki. Jeśli miałbym wskazać tutaj faworyta to będzie nim Miller z dwóch powodów: jest zawodnikiem silniejszym fizycznie, a do tego Lauzon nie jest tytanem kondycji i ma problemy z utrzymaniem dobrego tempa walki już pod koniec drugiej rundy. Myślę, że Miller wykorzysta tą słabość rywala i odprawi go ciosami w stójce w ostatniej odsłonie pojedynku. Miller przez KO/TKO w 3 rundzie.

Franek: Mam wyraźne obawy, że Joe Lauzon nie będzie w stanie przebić się przez konsekwentnego, nieco rzemieślniczego Jima Millera. Myślę, że o wyniku walki zdecyduje to, kto będzie aktywniejszy i pewniejszy w stójce, a stawiam, że takim zawodnikiem będzie Miller. Nie można jednak lekceważyć instynktu i taktycznego przygotowania Joe Lauzona, tym bardziej, że ponoć pracował mocno nad swoją kondycją. Miller będzie musiał oglądać się na zaskakujące ataki z niekonwencjonalnych pozycji w klinczu i parterze, ale powinien wywalczyć decyzję. Miller przez decyzję.

Tim Boetsch vs. Constantinos Philippou

Łukasz: Nie wiem dlaczego, ale Tim Boetsch nadal nie ma takiego szacunku, na jaki zasługuje. Jest silny jak niedźwiedź, ma bardzo dobrą kondycję, potrafi przyjąć cios, świetnie zachowuje się pod siatką wykorzystując klincz i „brudny boks”. O dziwo to Philippou jest faworytem tego starcia. Cypryjczyk bazuje na swoim boksie, dobrej obronie przed obaleniami i jest również silny fizycznie. Jestem ciekaw jak poradzi sobie z klinczującym Boetschem i jego judo – jeśli Costa znajdzie się w parterze, to będzie w bardzo poważnych tarapatach. I tak się według mnie stanie. Boetsch przez KO/TKO w 2 rundzie.

Franek: Nie lubię wypowiadać się w ten sposób o zawodnikach, ale Philippou zawsze wydawał mi się nieco przereklamowany. Komentatorzy zagraniczni dużo mówili o jego boksie i potencjale, podczas gdy ja nie widzę dla niego większych szans na osiągnięcie czegoś dużego w UFC. Boetsch może mieć problem z przedarciem się przez boks zawodnika z Cypru, jednak myślę, że jego fizyczna siła, determinacja i dobre przygotowanie fizyczne pozwolą mu zakończyć walkę w regulaminowym czasie, stawiam na akcję podobną do tej z walki z Okamim. Boetsch przez KO/TKO w 3 rundzie.

Yushin Okami vs. Alan Belcher

Łukasz: Od 2006 roku Belcher bardzo się rozwinął i nie sądzę, aby dał się łatwo stłamsić Okamiemu. Ponadto Japończyk po nieoczekiwanej porażce z Boetschem fatalnie zachowuje się w stójce, kurczowo trzyma dystans i jest zachowawczy – tak wyglądał z Buddy Robertsem. Dla takiego kreatywnego strikera jak Blecher będzie to woda na młyn. Tak więc jeżeli Okami szybko nie sięgnie po zapasy, może zostać z łatwością wypunktowany. Mam przeczucie, że po raz kolejny sparingpartner Chaela Sonnena będzie źle przygotowany taktycznie. Blecher przez decyzję.

Franek: Yushin Okami to duże wyzwanie dla wschodzącego ostatnio Alana Belchera, ale wyzwanie jak najbardziej w zasięgu. Wygrana nad Palharesem dodała Belcherowi wiary w jego naprawdę dobry parter, a nie powinien w tej walce wyglądać źle stójkowo. Za Okamim na pewno stoi tężyzna fizyczna, która może uniemożliwić Amerykaninowi skończenie walki przed czasem przez poddanie czy narzucanie swojej wizji walki. Myślę więc, że o wyniku walki zadecydują sędziowie i ze względu na większą świeżość i pewność siebie, stawiałbym tutaj na Belchera. Belcher przez decyzję.

Chris Leben vs. Derek Brunson

Łukasz: Nie wiem co już myśleć o Lebenie – kłopoty osobiste, zawieszenie, narkotyki, środki przeciwbólowe… To spory bagaż, a do tego dochodzi ponad roczna przerwa w startach. Munoz zlał Lebena niemiłosiernie, z Brunsonem może być podobnie. Nowy nabytek ze Strikeforce jest eksplozywnym zawodnikiem dobrze przygotowanym pod względem atletycznym. I właśnie tą fizycznością może stłamsić Lebena – skróci dystans, sklinczuje, obali i będzie kontrolował w parterze. Nie sądzę, aby szedł na otwartą wymianę z Lebenem w trybie zombie, bo to chyba jedyna opcja na zwycięstwo „Cripplera”. Brunson przez decyzję.

Franek: Leben to jeden z tych zawodników, który z łatwością wciąga przeciwnika w swoją domenę. Myślę, że Chris Leben miło zaskoczy sceptyków, pokazując się z „młodzieńczej” strony i nie dając Brunsonowi chwili wytchnienia. A ten nie przeszedł pełnych przygotowań do walki i o ile normalnie jego cardio jest na wysokim poziomie, to po przyjęciu kilkunastu ciosów-za-cios w wykonaniu Lebena mogą zacząć się dla niego poważne problemy. Leben przez KO/TKO w 2 rundzie.

Brad Pickett vs. Eddie Wineland

Łukasz: Pickett przez decyzję.

Franek: Pickett przez poddanie, 2 runda.

Erik Perez vs. Byron Bloodworth

Łukasz:Perez przez decyzję.

Franek: Perez przez poddanie, 1 runda.

Melvin Guillard vs. Jamie Varner

Łukasz: Guillard przez KO/TKO w 1 rundzie.

Franek: Varner przez KO/TKO w 1 rundzie.

Michael Johnson vs. Myles Jury

Łukasz: Johnson przez decyzję.

Franek: Johnson przez decyzję.

Phil De Fries vs. Todd Duffee

Łukasz:Duffee przez KO/TKO w 1 rundzie.

Franek: Duffee przez KO/TKO w 1 rundzie.

John Moraga vs. Chris Cariaso

Łukasz: Cariaso przez decyzję.

Franek: Cariaso przez decyzję.

Leonard Garcia vs. Max Holloway

Łukasz: Holloway przez KO/TKO w 2 rundzie.

Franek: Garcia przez poddanie w 2 rundzie.

Komentarze

  • Octagon

    „Nie sądzę, aby szedł na otwartą wymianę z Lebenem w trybie zombie..” – You make my day 🙂

  • Yeri

    Ha, czekam na rewanz Velasqueza z JDS, ciezko to wytypowac, ale pomimo uznanej przewagi JDS w tym starciu ja obstawie zwyciestwo bylego mistrza. Co wiecej wydaje mi sie, ze walka rozegra sie w pelnym dystansie czasowym, chyba, ze JDS straci „tlen” i nie wytrzyma regulaminowych 5 rund.
    Ja obstawiam decyzje dla Velasqueza.

  • El Hombre

    Jeżeli ta walka dojdzie do decyzji to nie mam pytań… WAR CAIN ! 🙂

  • ribo

    Cain go nie obali nawet .

    Henderson , Aldo i JDS to mistrzowie w obronie przed obaleniami

    JDS TKO 1 runda

  • endriu

    War Cain!

    JDS będzie musiał oddać pas.

  • AJRO

    W kwestii typowania, to za wcześnie na typowanie waga się nie odbyła, na której można zobaczyć jak zawodnik się prezentuje, ważenie jest istotne nie biorę waszych opinii do końca na poważnie. Żaden z dwóch zawodników nie walczył więcej niż 3 rundy, więc jak można mówić,że Cain ma solidne cardio.

  • jand

    Zgadzam się JDS przez KO/TKO w 2 rundzie. Nie widzę szansy dla Caina.

  • FRED K.

    WAR JDS !!! FRED KA KIBICUJE DO WAFLA PANA !!!!!!

  • jand

    Moim zdaniem jednak Lauzon wygra. Miller mial krotkszy training camp a w ostatniej walce z diazem wygladal fatalnie.

  • lobo2o6

    AJRO moze dlatego ze Cain w ciagu 3 rund sie praktycznie wogole nie zatrzymuje , boksuje , kopie i obala jak wsciekly non stop dzieki czemu w 3 rundy robi wiecej roboty niz wiekszosc z kategori w 10 ? 🙂 a junior tak samo juz pokazal pare razy ze mu sie ammo szybko nie konczy i moze wyprowadzac kombinacje jedna po drugiej .. az do ko czyli na przykladzie jds szybciutenko 🙂 pzdr

  • kris

    Wydaje mi sie ze jds troche zwolnil a cain treningi potroil efekt moze byc zaskakujacy osobiscie jakos wieksza sympatia daze jds ale jednak wolalbym zeby ktos wreszcie skopal mu dupe

  • Yeri

    No i walka wygladala doklaqdnie tak, jak myslalem, bylo ryzyko, ze JDS braknie tlenu, ale jakos dociagnal do konca. kroi sie teraz niezly serial brazylijski z wojna tych dwoch panow o pas, teraz pozostaje tylko czekac co ma do powiedzenia w tej sprawie wielki Ali ( i czy na obecnej diecie dalej jest taki wielki- doslownie i w przenosni).

  • rafixxx

    Franiu mistrz typowania xD