Bellator wytoczył proces sądowy Eddiemu Alvarezovi

08 Styczeń 2013
Bellator wytoczył proces sądowy Eddiemu Alvarezovi

We wczorajszym „The MMA Hour”, Eddie Alvarez przyznał się, że jego były pracodawca (Bellator), wytoczył mu proces w chwili, kiedy renegocjacje umowy spełzły raz jeszcze na niczym. Biznes raz jeszcze udowadnia, że to wciąż tylko biznes i nawet trzy lata pod wspólnym dachem nie gwarantują, że można nazywać się rodziną. A jeżeli tak, to rodzina właśnie zawiodła.

Wszystko zaczęło się w październiku poprzedniego roku, kiedy Eddie dopełnił swojego kontraktu, pokonując Patricky Freire i tym samym stając się wolnym strzelcem. Zwycięstwo tym bardziej podbiło jego akcje i sprawiły, że niemal każdy był przekonany, iż Alvarez nareszcie zawita do statku ZUFFY. Niestety tak się nie stało a na domiar złego, Dana White wyjawił w poprzednim tygodniu, że „wkrótce, sprawy z Eddiem przybiorą bardzo paskudny obrót”.

Najwyraźniej prezydent UFC wiedział coś więcej, bo kiedy ich oferta doczekała się kontroferty ze strony Bellatora i kiedy została odrzucona, BFC wniósł do sądu pozew przeciwko zawodnikowi. I co dziwne, zaledwie 30 minut po spotkaniu na którym przedstawiciele organizacji prowadzili z nim negocjacje:

Wszyscy słyszeli o tym, że Bellator dopasował się z kontrofertą. To taka trudna sytuacja. Kilka dni temu udaliśmy się na spotkanie ugodowe, gdzie mieliśmy sobie wyjaśnić różnice i wszystko miało się ułożyć. Koniec końców historia była krótka. Trzydzieści minut później zostałem pozwany i nasza umowa ugodowa przestała obowiązywać. W powietrzu można było wyczuć napięcie i staram się za bardzo nie frustrować tym co się dzieje.

Wszystko zaczęło się podobno walić w momencie, kiedy team Alvareza uznał, że oferta Bellatora jest w rzeczy samej daleka od tego co zaproponowało UFC.

Nie uważamy, żeby ich oferta była dopasowana (do UFC). Chciałbym podać szczegóły, ale nie wolno mi tego robić, ponieważ jesteśmy w trakcie trwania pozwu. Jedyne co mogę powiedzieć, to to samo co napisałem na twitterze. Jeżeli ktoś chce mnie zaprosić do restauracji i pojawia się druga osoba, która chce mnie zaprosić również do restauracji, przy czym jedna ma na myśli świetną knajpę z homarami, itp. a druga myśli o Mc Donaldzie, to ta wspomniana druga osoba wciąż myśli, że obiad to obiad. Obiad to nie zawsze obiad. Jest ogromna różnica, kiedy ktoś mówi o wizycie w Mc Donaldzie jak o świetnym obiedzie. My właśnie uważamy, że te dwa są nie do porównania ze sobą.
Oni twierdzą w mediach, że ich oferta jest równa tej z UFC. One nie są takie same. Nie wiem jaką oni mają strategię. Dla nas to jest jasne i proste. Jeżeli ktokolwiek zobaczyłby obie umowy, od razu dostrzegłby różnice. Jestem zawiedziony. Oddałem Bellatorowi moje życie, dla ich organizacji i dałem im znać jak się w związku z tym czuję. Nie otrzymałem zbyt wiele w zamian.

Wg właściciela BFC – Bjorna Rebneya, jako firma zrobili wszystko, żeby dosłownie dopasować ich ofertę do tej złożonej przez UFC. Zajęło im 8 dni, żeby punkt po punkcie, dolar po dolarze, dorównać tej, którą dała Eddiemu ZUFFA. Na rozwiązanie sytuacji przyjdzie nam jednak poczekać jeszcze przez pewien czas i z pewnością dopiero wtedy uzyskamy odpowiedzi na pewne pytania.

Komentarze

  • Slawek

    Nawet jeśli faktycznie są takie same(oferty) to pewnie Eddie wie, ze w UFC może liczyc na wiecej kasy „pod stołem”, nie wsponinając o renomie dwóch oranizacji…

  • Ultimate

    Niech ucieka z tego Bellatora, UFC może mu więcej zaoferować bo ich poprostu na to stać, poza tym może więcej sportowo osiągnąć.
    Oglądałem ostatnio Bellatora 84 gdzie miał walczyć Held, słabe widowisko, była tam walka o pas wagi ciężkiej, nudna walka żadnych emocji. Nieprzekonała mnie ta organizja

  • DanteV

    Rozumiem, że do czasu zakończenia sprawy sądowej nie ma co liczyć na zobaczenie Eddiego tam gdzie od dawna znajdować się powinien?
    Mam nadzieje, że podpisze umowę z Braćmi F i będzie mógł walczyć….a ewentualne odszkodowanie UFC zapłaci za niego 🙂
    WARR EDDIE

  • Iron Mike

    Ten Bellator to buraczanka jest. Tez widzialem pare gal to odechcialo mi sie ogladania. Lombard nabijal sobie tam wynik a w ufc z timem juz ciezka przeprawa przegral. Wielu widzi wygranego w nim. Koniec koncow wyrownana,ciezka 1 walka w ufc w bellatorze lał wszystkich do odejscia z organizacji. Held tez niech z 3 lata podszlifuje umiejetnosci i ucieka. Byle Eddie przeszedl do ufc tak w ogole przy negocjacji zawodnika sie przebija oferte konkurencji a nie wyrownuje.

  • Ultimate

    Ci pretendenci o pas wagi ciężkiej Bellatora, nie mieli by żadnych szans np z Roy’em Nelsonem. Szkoda że StriceForce się kończy bo to była jakaś tam konkurencja dla UFC. Dziwi mnie że Bellatora nazywa się szumnie 2 organizacją MMA na świecie, jest UFC a potem długo długo nic

  • vonski

    No a jak Bellator nie jest nr 2 na świecie to kto nim jest? Zgadzam sie, że przepaść od UFC jest ogromna, ale jak zdechło SF, to nic lepszego od Bellatora nie ma…

  • irys

    Jak tak oglądam Bellator i coraz niższy poziom walk podczas ich gal to zaczynam się przekonywać do słów Kawulskiego iż to KSW jest numerem 2 na świecie. Płacą lepiej niż bellator o czym wspomniał już nie jeden zawodnik z przygodą w bellatorze. Show jakie robi KSW jest najlepsze na świecie 😀 A poziom walk na KSW porównując ostatnie gale KSW i bellatora wyrównuje się a nawet lekko góruje w KSW.

    Co do Helda mam nadzieje że bellator go tak nie zablokuje

  • muszka

    KSW płaci lepiej niż Bellator? Chyba sobie żartujesz?

  • irys

    No a nie? Bellator dobrze płaci tylko swoim mistrzom i to jeszcze nie bardzo skoro Cole Konrad wybrał jakąs prace w mleczarni zamiast walk za grosze.

  • Pietrrokov

    KSW numerem 2 na świecie. Z galami pojawiającymi się dwa razy w roku….ahahahahahaha….KSW to dopiero jest cyrk, a nie widowisko sportowe. Widać , że niektórym Polsat zastąpił mózg.

  • Rufus87

    „bellator dobrze placi tylko swoim mistrzom”-podobnie jak ksw,jak rowniez ufc

  • Ultimate

    Iron Mike podał tu bardzo dobry przykład. Lombard który obijał czołówke Bellatora, po przejściu do UFC przegrał ze średniakiem Tim’em Boetsch’em po bardzo słabej walce. Poziom zawodników Bellatora stanowczo odbiega od nazywania ich 2 oganizacją, KSW robi za mało gal by ogłaszać się nr 2, poza granicami polski nikt ich nie kojarzy, no może poza branżowymi portalami o MMA. To szoł ksw jest wkurzające nie każdy za tym przepada ja nie. Ile to czasu zabiera; piosenka, wejścia Waldemara przedstawianie zawodników, po co to jest, jakby nie to zmieściłby się o jeden pojedynek więcej, no ale tak może ich takiej wychodzi

  • irys

    Pietrrokov
    no tak, jestem tego najlepszym przykładem. Jeszcze nie znasz podstaw matematyki. 4 gale rocznie minimum błaźnie.

  • irys

    no tak jesteŚ tego najlepszym przykładem*

  • muszka

    haha KSW tak dobrze płaci, że Maciej Górski musiał zakończyć kariere. Jeżeli KSW tak dobrze płaci to dlaczego na ich galach nie walczą Grabowski i Held? Przypominam, że Held za ostatnią walkę dostał 15+15k $, a tyle w KSW nie zarabia nawet Materla czy Błachowicz. Jedynie Mamed i Pudzian zarabiają od Helda, który nawet nie jest gwiazdą Bellatora.

  • dominion

    W Bellatorze jest tak:

    Możesz tylko odejść bez konsekwencji jeżeli PRZEGRASZ ostatnią swoją walkę w Bellatorze. Jeżeli wygrywasz w Bellatrze to nie masz prawa wyjść z tej organizacji i walczyć dla innej (przynajmniej przez 2-5 lat) z tego co wiem.

  • irys

    muszka
    teraz tak zarabia bo jest w turnieju a turniej ma określone wypłaty za kolejne jego etapy

  • muszka

    Tak tylko jak KSW organizowało turnieje to nikt tyle nie zarabiał…

  • irys

    muszka kiedy KSW robiło gale to nikt nie zarabiał, ani zawodnicy ani organizatorzy. A bellatora założżył jakiś biznesman chyba, któy pakował o wiele więcej kasy za wygranie turnieju. Teraz daje mniej bo kasy nie ma.

  • muszka

    Wyobrażasz sobie, żeby KSW zorganizowało teraz turniej w wadze lekkiej i dla takiego zawodnika jak Held dali ofertę 10 + 10 tys. dolarów za walkę?
    Pamiętam wywiad z Heldem jak mówił, że nie dogadał się z KSW, bo były za duże rozbieżności finansowe. Po prostu taki zawodnik jak Held jest słabo wypromowany w Polsce i KSW nigdy w życiu nie da mu takich pieniędzy za walkę.
    Tak samo Grabowski czy Kita, którzy już walczyli dla Bellatora, a w KSW nie ma dla nich miejsca, bo jak twierdzisz niby „KSW lepiej płaci niż BFC”.

  • dominion

    @muszka

    To niech Held zacznie się promować.
    Najlepiej zacząć od otwarcia własnego kanału na YouTubie i wstawienie promo video wszystkich jego walk do 5 minut. Nikt za niego przecież tego nie zrobi, dobry manager dawno by takie coś zasugerował.

    Bo kim jest Held? Niedawno o nim dopiero słysze i dalej mnie nie obchodzi.

    Ale nudzi mnie te „nie jest promowany w Polsce”…to co z tego i kogo to obchodzi? Niech sprawy biorą w swoje ręce i się SAMI PROMUJĄ. Czy tak ciężko? Nie rozumiem. Co sami mamy ich ZA DARMO promować a oni mają kolektować czeki?

  • muszka

    @dominion

    Jak możesz to to odnieś się za do tego kto płaci więcej, a nie do promowania Helda. Dyskusja dotyczyła tego, że niby KSW płaci więcej niż Bellator.