Bisping dobija pokonanego Belchera

04 Styczeń 2013
Bisping dobija pokonanego Belchera

W czasie poprzedzającym galę UFC 155, Michael Bisping często wchodził w konflikty z czołowymi zawodnikami swojej dywizji, na czele z Alanem Belcherem i Timem Boetschem. Brytyjczyk uważa się za o bardziej sprawdzonego zawodnika i podkopywał ich prawo do walki o tytuł, wręcz wyśmiewając ich aspiracje do walki z Andersonem Silvą. Także nikogo nie powinno zdziwić, że Michael postanowił dorzucić swoje trzy grosze do ostatnich porażek tych fighterów.

Chciałbym powiedzieć, że oczekuję teraz, aby ci dwaj prostaczkowie zamknęli na jakiś czas swoje jadaczki na mój temat. Tych dwóch gości rzucało mi wyzwania i puste słowa od miesięcy. I choć miałbym prawdziwą przyjemność z bicia ich w octagonie, dwóch nieznaczących zawodników zabrało mi tę szansę.

Co za omamy wielkości ma Belcher. To jest koleś, który nie walczył przez rok po tym, jak doznał zagrażającego karierze nadwyrężenia oka, którego doznał oglądając za dużo internetowej pornografii. I on myśli, że jest prezentem od Boga dla MMA. Nawet powiedział prezydentowi UFC Danie White, że po pokonaniu Okamiego chce zawalczyć ze mną 19 stycznia, jeśli coś stanie się Belfortowi. To jest facet, który dostał lanie tyłka od dwóch gości, których zmiażdżyłem (Akiyama i Day), ale myśli, że może mnie pokonać po kilku tygodniach treningu, a także zignorował walkę z Okamim, którego nie wolno lekceważyć.

Tak czy inaczej, teraz nie muszę słuchać tego kolesia. Wracasz do undercardu słoneczko!

Sytuacja w wadze średniej bardzo się wyklarowała, faktycznie ukracając ambicje kilku zawodników do walki od tytuł w najbliższej przyszłości. Przy tym, jak ostrożny jest Anderson Silva w dobieraniu walk, w zasadzie ciężko zarysować dla niego konkretną przyszłość, poza walką z Michaelem Bispingiem, jeśli uda mu się przejść Vitora Belforta. Jedyne rozwiązanie, które przychodzi nam do głowy, to zestawienie Chrisa Weidmana z Lukiem Rockholdem, co pozwoliłoby nadać tempa karierze zwycięzcy takiej walki.

Tak czy inaczej, dalszy ciąg sagi zwiazanej z tytułem wagi średniej będzie miał miejsce już za dwa tygodnie, na gali UFC on FX: Belfort vs. Bisping w Sao Paulo.

Komentarze

  • Iron Mike

    War The Phenom ! Vitor is back !