Jest ostateczny pomysł na walki Silvy z GSP lub Jonesem

01 Styczeń 2013
Jest ostateczny pomysł na walki Silvy z GSP lub Jonesem

W 2012 roku widzieliśmy kilkanaście zwrotów akcji w sprawie potencjalnych superfightów pomiędzy Andersonem Silvą, a posiadaczami pasów w sąsiednich kategoriach wagowych. W pewnym momencie fani zaczęli już powoli tracić wiarę w kolejne deklaracje mistrzów, ale wiele wskazuje na to, że udało się wreszcie dojść do porozumienia i wypracować zadowalający wszystkich plan. Zarówno jeśli chodzi o GSP, jak i Jonesa, Dana uważa, że od walki z „Pająkiem” dzieli ich zaledwie kilka występów w octagonie.

Wczoraj informowaliśmy o nowym kontrakcie na 10 walk, który Anderson podpisał z UFC. Nie wiadomo jak długo Silva będzie kontynuował karierę, ale przynajmniej wiemy, że nie zamierza w najbliższym czasie nigdzie odchodzić.

W międzyczasie GSP zaliczył udany powrót i podkreślił, że potrzebowałby sporo czasu, by przygotować się do potencjalnej walki z Andersonem, tym bardziej, że jest świeżo po kontuzji i musi strząsnąć z siebie efekt „ring rust”, czyli odzwyczajenia od walczenia przed tysiącami fanów, w nagrzanym od świateł octagonie.

Dana, który krytykował ostro promotorów bokserskich za niedoprowadzenie do walki Pacquiao vs. Mayweather, widzi tutaj szansę na zorganizowanie odpowiednika tej walki w MMA, zarówno jeśli chodzi o Silva vs. GSP, jak i Silva vs. Jones.

Prawdopodobnie Anderson stoczy jeszcze trzy walki w kategorii średniej, w tym czasie GSP dostanie kilka walk w obronie pasa, ponieważ nie było go tak długo. Zanim doznał kontuzji kolana, był gotowy, by zawalczyć z Silvą.

Prezydent UFC przekonuje, że nie widzi też problemu w zorganizowaniu walki z Jonesem.

To ma sens, jeśli o tym pomyślicie. Do walki mogłoby dojść w przeciągu półtora roku.

Nie można nie ulec wrażeniu, że Dana White bardzo chce doprowadzić do któregoś z tych pojedynków, bijącego wszelkie rekordy. Niezależnie czy byłoby to w Kanadzie, Stanach czy Brazylii, tego typu walka mogłaby zapełnić stadion i osiągnąć niespotykany wcześniej zasięg promocji. Pytanie tylko, czy sami zawodnicy nie odkładają przypadkiem tych starć, by kupić sobie po prostu więcej czasu. Porażka Silvy z którymś z mistrzów mogłaby przekreślić jego status największego w historii, podczas gdy GSP czy Jones straciliby dużo ze swojej wartości marketingowej i niezależnie od ich dalszych osiągnięć, wskazywano by na ich niższość wobec Andersona. A konia z rzędem temu, kto byłby w stanie wskazać faworyta w którejś z tych dwóch walk…

Komentarze

  • avalon

    Ja uważam, że te walki przyciągnęły by dużo ludzi,ale nie chciał bym walki Silvy z Jonesem, bo obu ich uwielbiam i napewno obaj dużo by stracili i szkoda było by mi ich obu.

  • Ultimate

    Za półtora roku to Jonem może przenieść się do kat. ciężkiej, nic mnie już nie zaskoczy po tym jak wycofał się z walki Sonnen’em na UFC 151
    i gale odwołali

  • Martin

    Jak najbardziej za pojedynkiem Andersona z Jonesem:) GSP jest za maly na Andersona

  • Dolan

    Silva sie boi Jonesa bo wie,że dostałby lanie,dlatego woli walczyć z małym GSP

  • miLord

    Dana nie bierze pod uwagę że każda następna walka poprzedzająca ich starcie może zaowocować następną kontuzją i wykluczeniem na rok ?
    Nie można założyć że GSP wygra z Diazem (1,2,5) :), nie można wykluczyć że nie odnowi mu się kontuzja. Nie wykluczał bym także tego że Hendrix dosięgnie GSP tak samo jak uczynił to w 2 ostatnich walkach.
    Włodarze UFC powinni zająć się promocją walki Silva vs Jones gdyż to oni w swoich dywizjach nie mają sobie równych.

  • b

    gsp jest po prostu za niski. brakuje mu zasiegu, to bylo juz widoczne nawet w walce z Conditem.

  • dominion

    GSP powiedział że zawalczy z Silvą jeżeli ten zejdzie do 170 funtów.

    Sądze że to jest rozsądne rozwiązanie ponieważ to Silva domaga się walki z GSP a nie na odwrót.

    Jeżeli powołujesz się o walkę z GSP to zejdź do jego walki i tyle.

  • ribo

    wiecej ryzykuje Jones , Anderson to nie swiezak swoje zarobil co prawda stracil by statusowo , ale biznesowo najbardziej ryzykuje Jones, chociaz jestem fanem JJ to uwazam ze Anderson moglby mu zafundowac balache itp chyba ze JJ niemilosiernie nawalalby z lokci co kocha robic

  • Iron Mike

    martin – a Jon za duzy. Ribo niemilosiernie lubi nawalac z lokci i kolan zarowno Anderson tu JJ mialby bol do glowy. Niech zrobia jakis catchweight albo jon zejdzie do andersona czy anderson do gsp. Miedzywagowa walka bez sensu roznica gabarytow itp. Jakby Jon chcial sobie lokciowac w stojce to dlugo by nie powalczyl. Musialby dazyc do obalenia anderson to moze nie wybitny magik w parterze ale solidny jest i tam moglby tez jon wtopic walke. wydaje mi sie ,ze spider by mu uciekal z parteru i lal w stojce. Chcialbym walke jak najszybciej bo anderson nie mlodnieje a jones ma dopiero 25 lat ,on moze czekac spider nie

  • Vori

    Uważam, że jeśli Sonnen potrafił wyrządzić tyle szkód Silvie w parterze to Jones tym bardziej.

    Niestety ale jak dojdzie do tych walk to nie będą w pełni sprawiedliwe.

    Najbardziej jednak skłaniałbym się do walki Jones vs Silva

  • Iron Mike

    Niby tak ale tam bylo bodajże jakies stwierdzenie Andersona ,ze bedzie poddawal bo Chael smial sie ze jego parteru czy cos. Druga walka juz wygladala inaczej. Walki nie beda w pelni sprawiedliwe to najwiekszy minus. Ja tez chce AS vs JJ niech nie kozaczy do mniejszego tylko troche zmasuje i jakis cathweight z jj. Jedno pewne w stojce dostanie jones w parterze moze byc nieciekawie dla AS jak nie ucieknie/podda