Michael Bisping: „Vitor jest oszustem z żałosnym cardio.”

11 Styczeń 2013
Michael Bisping: „Vitor jest oszustem z żałosnym cardio.”

Od początku tego tygodnia, Michael Bisping przebywa już w Brazylii, gdzie udał się, aby rozpocząć finałowy etap promocji jego pojedynku z Vitorem Belfortem. W przypadku zwycięstwa na UFC on FX 7, Brytyjczyk liczy, że organizacja zestawi go wreszcie w upragnionym pojedynku z Andersonem Silvą.

Co więcej, Bisping przyznaje, że Dana White zapewniał go w prywatnych rozmowach, że musi jedynie przejść przez Brazylijczyka i na pewno otrzyma swoją długo oczekiwaną szansę. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, ale „The Count” już zdążył stwierdzić, że jedyna szansą dla jego przeciwnika, jest używanie nielegalnych uderzeń w tył głowy z których jest znany.

Jak zapewnia Michael, jeszcze do niedawna był wielkim fanem „Phenoma”, ale po tym co ten rzekomo miał powiedzieć w jednym z wywiadów, utracił do niego szacunek i rozpoczął to z czego jest dobrze znany, czyli trash talking.

Byłem zaskoczony. Myślałem, że będziemy się wzajemnie szanowali, ale kiedy rozmawialiśmy z mediami w Brazylii w osobnych pokojach, usłyszałem, że on nazwał mnie chuliganem. Szanowałem go a on nazywa mnie chuliganem, po tym, jak jego największe wygrane uzyskał dzięki nielegalnym uderzeniom w tył głowy… on jest oszustem. On uderza swoich przeciwników w tył głowy od lat i trenuję specjalnie, aby się przed tym obronić, ponieważ wiem, że będzie tego próbował ponownie.

To, co tak naprawdę rozzłościło młodego prospekta, to nie sam fakt nazwania go chuliganem, ale reakcja jego przeciwnika po fakcie:

To, przez co straciłem do niego szacunek, był fakt, że przezywał mnie za moimi plecami a później wysłał mi wiadomość, że nie miał tego na myśli, ale wciąż postanowił dopisać „LOL” i uśmieszki. Przynajmniej przyznaj się, że to powiedziałeś, jesteś dorosłym mężczyzną. Nie jesteśmy przyjaciółmi, nie jesteśmy chłopaczkami z podstawówki, więc wsadź sobie swoje wiadomości gdzieś.

Całe zajście może być tylko pretekstem dla krewkiego Brytyjczyka, który tylko szukał pretekstu do zrobienia swojego.

Jeżeli szanuję swojego oponenta, zdaję się nie radzić sobie tak dobrze, niż wtedy, gdy oni zasługują na tęgie bicie. Vitor popełnił duży błąd atakując mnie personalnie. Byłem zmotywowany, ale teraz mam zamiar dać dobre show.
Vitor ma dwie lub trzy rundy na powalenie mnie a jego największą szansą jest uderzyć mnie w tył głowy, tak jak zrobił to z Richem Franklinem, Yoshihiro Akiyamą, Anthony Johnsonem i innymi. Ten czołg zostanie jednak pokonany i skończy mu się benzyna. Zmuszę go do walki tempem, do jakiego nie byłby zdolny nawet wtedy, gdy miał dwadzieścia lat. Szczerze, to jego wytrzymałość jest żałosna. Jest największym wyzwaniem w moim życiu, ale jestem na to gotowy.

Nazywanie czyjejś kondycji „żałosną” i jednocześnie zestawianie tego z „największym, życiowym wyzwaniem” nie wydaje się zbyt trafione, ale prawdziwi fani z pewnością rozumieją, że 19-go stycznia nie będą zawiedzeni, kiedy obaj zawodnicy wejdą do oktagonu.

O ile sami zawodnicy na pewno spełnią swoje zadanie, organizację czeka teraz inna, wielka bitwa. Jeszcze kilka dni temu, bilety na event w Sao Paulo były nawet nie w połowie wyprzedane. Przypominamy, jest to pierwsza gala UFC w tym ogromnym mieście, gdzie arena mieści zaledwie 11 tysięcy widzów.

Komentarze

  • bartek

    Prawie 34-letni Bisping to „młody prospekt” ???
    rozumiem, ze info macie z zagranicznego zrodla, ale nie tlumaczcie bezkrytycznie, tylko poprawiajcie takie „kwiatki” 🙂

  • Oskar
  • El Hombre

    Belfort jest największym wyzwaniem w karierze Bispinga ? Ja bym powiedział że był to Hendo 🙂

  • DanteV

    @ El Hombre – może był…skąd on ma to wiedzieć?…przecież nic nie pamięta z tego wydarzenia (jakże radosnego :):) )

  • El Hombre

    Hehe do dziś kiedy widzę ten nokaut mam uśmiech na gębie 😀

  • Iron Mike

    Ten nokaut to klasyk. Nie wiedzialem ,ze majac 34 lata mozna byc mentalnie w gimnazjum. Nie sadze by Vitor tak sie zachowal. Mam nadzieje zobaczyc ciezszy nokaut niz po walce z Dan’em. Nie trawie tego angielskiego matoła. Trash talk jego sie nie umywa do Chaela jest wrecz zalosny

  • Rodzynello

    @up

    Zgadzam się w stu procentach. Co do cięższego nokautu?… Belfort musiałby urwać Bisping’owi głowę 🙂

  • Iron Mike

    Wlasnie o to chodzi ,ze Vitor ma narzedzia aby to zrobic. Mam szczera nadzieje ,ze wejdzie jakis soczysty prosty/ podbrodek albo cep w szczeke z ciezkiej lapy Phenom’a

  • Pietrrokov

    Bisping ! Bisping! ! Bisping! Dajesz kurwa, zrównaj Belforta z ziemią! Bisping!

  • MMAniak

    „Całe zajście może być tylko pretekstem dla krewkiego Brytyjczyka, który tylko szukał pretekstu do zrobienia swojego” – Przychyliłbym się bardziej ku temu 🙂

  • Pako

    Ten Bisping caly czas bawi sie w Chaela Sonena.nie przejdzie przez Vitora,a jesli mu sie uda to dostanie walke z Andersonem i bedzie po brytyjczyku 😀 albo mi sie wydaje albo wszyscy brytyjczycy maja tak nie wyparzone twarze 🙂