Rousimar Palhares i Joey Beltran zawieszeni za doping

11 Styczeń 2013
4
Rousimar Palhares i Joey Beltran zawieszeni za doping

Obaj zawodnicy otrzymali po UFC on FX 6 nakaz przymusowej pauzy z terminem sięgającym nawet sześciu miesięcy przerwy po doznanych kontuzjach, jednak prawdziwy zimny prysznic powrócił, kiedy Rousimar Palhares i Joey Beltran otrzymali informację, że w ich krwi wykryto nielegalną substancję, która tym samym oznacza dla nich po 9 miesięcy zawieszenia i ponowne starania o licencję fighterską.

Palhares był pierwszą ofiarą Hectora Lombarda w UFC, z którym przegrał po widowiskowym KO, łamiąc wcześniej stopę na świetnie blokującym Lombardzie. Teraz, Brazylijczyk będzie miał 9 miesięcy na przemyślenia a po wszystkim czeka go kolejny test antydopingowy, który jest warunkiem do odzyskania potrzebnych pozwoleń. W jego krwi nie wykryto konkretnej substancji a jedynie stwierdzono znacznie zwiększony poziom testosteronu. UFC nie ujawniło szczegółów, jednak jak wiemy z wydarzeń z przeszłości, dopuszczalna stosunek w organizmie to 6:1. Sytuacja ta nie będzie miała wpływu na zmianę wyniku walki, gdyż Rousimar i tak ją przegrał.

Sytuacja ma się jednak zgoła inaczej w przypadku Joey Beltrana, który wcześniej nie wygrał w UFC od czerwca 2011 roku. Teraz, jego wygrana z Igorem Pokrajacem została zamieniona na No Contest. Substancją, którą wykryto u niego był nandrolon, popularny steryd anaboliczny, który dotarł do Polski już w latach 80/90-tych.

Zarówno Palhares jak i Beltran, nie protestowali i zgodzili się na przymusową pauzę a UFC wydało oświadczenie, podkreślając jasną politykę względem środków dopingujących.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Iron Mike
Gość
Iron Mike

Lombard jest tak dobry ,ze nie dal sie zlapac

Dolan
Gość
Dolan

Lombard jest tak dobry,że Palharesowi nawet doping nie pomógł

DanteV
Gość
DanteV

to samo chciałem napisać 🙂

El Hombre
Gość
El Hombre

Jakoś nie jestem zaskoczony…