Anderson Silva deklaruje, że jest w stanie zejść do 170 funtów

18 Luty 2013
21
Anderson Silva deklaruje, że jest w stanie zejść do 170 funtów

Ile słów musiało zostać wypowiedzianych, by Chael Sonnen dostał szansę na drugą walkę z Andersonem Silvą, tyle deklaracji złożą pewnie mistrzowie, zanim dojdzie do walki wszechczasów, czyli Spider vs. GSP. Przeróżnych wypowiedzi, spekulacji i kalkulacji było już mnóstwo, a w chwili obecnej wychodzi na to, że mistrzowie sąsiednich kategorii wagowych zmierzą się odpowiednio z Weidmanem i Diazem. Jednak jak twierdzi Dana White, Anderson Silva zadeklarował się niedawno, że jest w stanie zejść do 170 funtów bez uszczerbku dla zdrowia.

Dana przytoczył słowa Silvy na konferencji prasowej po UFC on Fuel TV 7:

Anderson także mógłby zejść do 170 funtów. Tak, powiedział, że może to zrobić bez problemu. To szalone.

Anderson w trakcie swojej kariery walczył już zarówno w wadze półśredniej, średniej, jak i półciężkiej. Zaskoczeniem byłoby jednak, gdyby w obecnym wieku i przy obecnej sylwetce podjął się tak intensywnej pracy, by ułatwić życie kanadyjskiemu przeciwnikowi. Dlatego słowa te wypada traktować raczej jako grę, która nie do końca zrozumiała jest dla ludzi spoza Brazylii.

Warto jednak pamiętać, że Anderson już nieraz decydował się na kroki, których najmniej się po nim spodziewano. Od przyjęcia walki ze Stephanem Bonnarem, po niespodziewane uderzenie barkiem na ważeniu przed Silva vs. Sonnen II – nie przywiązujmy się za bardzo do tego, czego spodziewamy się po „Pająku”, bo jest on gotów zrobić wszystko, by fani MMA zachodzili w głowę nad jego działaniami.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
21 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
IronMikenitropitmanBladepietrrokov Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
IronMike
Gość
IronMike
Offline

Belforta nikt nie zmuszal swoja droga ale mowie silva 3 razy bil sie z wiekszymi niech bones sobie wezmie walke z jakims nelsonem czy mirem zobaczymy czy tak latwo sie przejedzie i ma co szukac w ciezkiej . Moim zdaniem ma ale to pajacowanie dos santons np by mu srkocił . Ciekawe bedzie jak Cormier go podejmie w polciezkiej bez smalcu jesli do tego dojdzie. Co do shoguna on dawno powinien siedziec na rybach z kumplami nawet juz nie uzywa kopniec co musi byc z jego kolanami dramat. Crocop tez mial ciezkie urazy ale ostatecznie tych nog dalej uzywal. Wiesz… Czytaj więcej »

IronMike
Gość
IronMike
Offline

pitman na upartego moze i tak ale wez pod uwage okolicznosci 1 starcia andersona z gangsterem co nie zmienia faktu ,ze mozna mowic iz gosc ledwo wygral. 2 walka juz nie byla kolorowa dla gangstera. Ja uwazam, ze nie tyle ma wiecej tych obron ale z bardziej wymagajacymi rywalami. Dlaczego silva nie bierze walk z w 84 z polsrednimi ? Jones sobie wzial belforta a sam lubi tez odmawiac walk. Silva moze gada glupoty ale co mu lysy przygotuje to bierze , nie kreci nosem .

nitro
Gość
nitro
Offline

I Crocop, Gołota;( Masz rację, lepiej zejść kiedy trzeba. No ale do końca życie Andersowi będą wypominać Jonesa, Lewisowi Witalija… Czasem trzeba podjąć ryzyko i pokazać kto rządzi.

pitman
Gość
pitman
Offline

IronMike ma wartościowsze bo ma ich więcej. Być może Jones będzie miał też wartościowsze obrony. Póki co mnie jego sposób walki przekonuje. Wiesz, na upartego Silvie też można zarzucać że z Sonenem wygrywał cudem/przypadkiem/itp itd.Swoją drogą takie dyskusje lepszy, gorszy, ten, tamten w sumie i tak są bez sensu bo: po pierwsze nie ma jednego mistrza bo jest wiele kategorii wagowych, wiele organizacji a poza tym czasem o wygranej/przegranej/lepszym stylu walki itp itd decyduje chwilowa dyspozycja.Moim zdaniem obaj są wielkimi mistrzami bo obaj pokazali że potrafią wygrywać w walkach gdzie nie idzie: silva w pierwszej walce z sonenem a jones… Czytaj więcej »

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Pitman racja pominalem to ale sam zauwazyles ,ze silva zaczal pozniej. Ogolnie moim zdaniem ma znacznie wartosciowsze obrony niz jones ,ktory nie wiem czego tak reflektuje nad ta ciezka i nie moze sie zdecydowac. Tam jego miejsce . No i nitro wiadomo kazdy mistrz predzej czy pozniej dostanie po ryju chyba ,ze szybko spali oske i wybiera leszczy. Uwazam ,ze Jones nawet w polciezkiej dostanie szybciej niz silva u siebie. Nie chodzi mi o czas ale o ilosc obron

nitro
Gość
nitro
Offline

Wypromowali go i znaleźli wcześniej, skoksowali, wyćwiczyli i jest;) Niepokonani zostają tylko tacy, którzy wybieraja sobie przeciwników lub odchodzą w odpowiednim czasie;) Fedor dostał, Ali, Tyson, Pacquiao dostali. Silva i Jones też dostaną;)

pitman
Gość
pitman
Offline

Jedna rzecz została pominięta: Jones zdobył tytuł w wieku 23 lat!!! mniej więcej w tym wieku Silva dopiero zaczynał przygodę z zawodowym MMA i pewnie nawet mu się nie śniło ani UFC ani pas. Poczekajmy z porównywaniem tych zawodników do czasu zamknięcia ich karier, bo narazie to trochę bez sensu. Silva jak miał 26 lat czyli tyle co teraz Jones to był „tylko” mistrzem shooto, Jones jest mistrzem UFC z 4 udanymi obronami na koncie…dajmy mu czas i wtedy zobaczymy na co go stać.

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Sry ,ze dalej napierdalam ale spojrzcie na obrony jonesa . Wygral pas z gosciem ,ktory jest tak trapiony urazami ,ze juz nawet nie kopie w ogole shogun weteran spadajaca gwiazda, 1 obrona rampage przyjechal jak zawsze od jakiegos czasu po kase tylko. Machida juz narobil problemow kto wie jak by sie nie dal zdusic co dalej by rozkminil ale wartosciowa obrona 1 , pozniej evans niby tez wartosciowa ale evans nigdy mnie nie przekonywal taki chimeryczny typ troche. Belfort ,ktory byl na milimetry od wygranej i robil mase na ostatnia chwile, byl kontuzjowany, nie dal rady zrobic szybkosci i cardio… Czytaj więcej »

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Tak czy siak nie wierze ,ze Jones wiecej osiagnie nawet w polciezkiej od silvy. W ciezkiej to w ogole by sie kozaczenie skonczylo i mit wielkiego mistrza niezniszczalnego. Najpierw niech choc w lhw zrobi tyle oboron co anderson i z zawodnikami tej klasy

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Jak z reguly nuie zgadzam sie z pietrokovem to tu nawet blysnal . Ktos juz zauwazyl ,ze jones nie chce to po 1 . Anderson ma swoje lata i cos musial stracic na motoryce,szybkosci,cardio,sile itp choc nadal jest to na bardzo dobrym poziomie. Jones jest mlody, silny ,utalentowany do tego jest ciezkim walczacym ,zbijajacym do lhw . Cala 3 ma porownywalne umiejetnosci ale gsp jest troche mniejszy mialby pod gorke a anderson wg wielu stary to woli taka opcje, znowu jones ma ogromna przewage warunkow ,duzo wieksza niz silva na gsp a i tak nie chce walczyc . Porownajcie roznice… Czytaj więcej »

nitro
Gość
nitro
Offline

Jak zacznie sobie dobierać przeciwników to pewnie tak… Przejdzie do ciężkiej to się tak nie da, no chyba , że będzie wybierał sobie kogoś spoza top 10- takiego Bonnara;) GSP, Silva,Jones mogą sobie królować w swoich wagach. W ciężkiej jest barbarzyństwo, dostaniesz strzała i śpisz;)Taki big foot może Cię uśpić albo Mir złamać kończyne z ciekawości a wirtuazami MMA nie są…

Blade
Gość
Blade
Offline

Jon Jones jest lepszym zapaśnikiem niż Anderson i myślę, że zdecydowanie jest w stanie dogonić Spidera w jego osiągnięciach, jest jeszcze młody, ma czas. Nie wiadomo jak się rozwinie jego kariera i umiejętności.

pietrrokov
Gość
pietrrokov
Offline

Jak nie było Jonesa to każdy chciał zobaczyć walkę GSP vs Spider.
Teraz pojawił się Jones i większość piszę, że Silva się go boi.
Ludzie Jones ma jeszcze wiele przed sobą do udowodnienia, ale IMO nigdy nie będzie takim zawodnikiem jakim jest Andreson „Spider” Silva, a komentarze typu „Silva boi się Jonesa” świadczą o braku inteligencji, braku rozeznania w tematyce MMA i proponowałbym tym osobą przerzucenie się na wrestling – tam macie prawdziwy sport gdzie nikt się nikogo nie boi.

Łukasz
Gość
Łukasz
Offline

Heheh ale tu przecież nie chodzi o strach przed dostaniem po mordzie, ryj nie szklanka.Anderson miałby dużo więcej do stracenie niż np.zęby.

Blade
Gość
Blade
Offline

Gdyby zbił do welterweight i tam pokonał GSP to byłby nieprawdopodobnie ogromny wyczyn.

nitro
Gość
nitro
Offline

Kolesie łatają się zawodowo po mordach, tam nikt się nie boi;) Ważne żeby kasa się zgadzała… Gsp polega na zapasach głównie a to słaby punkt Silvy, nie jest to takie oczywiste, że Silva łatwo wygra.

Łukasz
Gość
Łukasz
Offline

Oczywiście, że Silva boi sie Jonesa, ponieważ zostałby przez niego zmiażdzony.

Niech Danka ogranizuje ten superfight przed walka Silvy z Weidmanem bo może kupe kasy iśc sie jebać.

b
Gość
b
Offline

problemem nie jest waga (przy wspolczesnej „chemii” mozna zrobic kazda, na stepnego dnia wazyc 10 kg wiecej. problemem jest roznica wzrostu. juz z diazem dzialalo to na niekorzysc GSP. jest zwyczajnie za maly na spidera.

HectorUFC
Gość
HectorUFC
Offline

Silva chce walczyć z GSP? Dobrze, ale jak dla mnie to jak wygra z nim ten superfight to niech walczy z Jonesem. Na GSP się chce poeywać cwaniak, a z Jonem Jonesem sie boi.

zxc
Gość
zxc
Offline

@Doland

Tak, Silva boi się Jonesa. Co za głupi komentarz. Jones powiedział już, że nie chciałby walczyć z Silvą.

Dolan
Gość
Dolan
Offline

Lepiej by było jakby Silva walczył z Jonesem,ale wiadomo że boi sie Jonesa więc nie dojdzie do takiej walki