Dana White widzi w kłopotach zapasów szansę dla MMA

14 Luty 2013
3
Dana White widzi w kłopotach zapasów szansę dla MMA

Wśród wrzawy, która panuje wokół wycofania zapasów z igrzysk olimpijskich, pojawiła się oryginalna wypowiedź z ust samego prezydenta UFC. Nie dając się ponieść nastrojom, trzyma on dystans do sportu, który stanowi podstawę treningu MMA i widzi w nowej sytuacji szansę dla samych mieszanych sztuk walki. Jedno jest pewne – Dana nie zamierza rozdzierać szat i walczyć do upadłego o cudzy interes.

Prezydent UFC zapewnił w wywiadzie dla MMAJunkie.com, że sytuacja zapasów martwi go od lat i działał w kierunku zachowania ich jak najlepszej kondycji:

Walczę z tym problemem od lat. W college’ach porzuca się zapasy. To samo na wcześniejszych etapach edukacji. Problem z zapasami jest taki, że są one świetną bazą pod MMA, pod wszystko – ja nigdy nie byłem zapaśnikiem, ale ludzie którzy to robili, mówią, że to zmienia ludzi. Konsekwencja, ciężka praca i dedykacja – to wszystko idzie w komplecie z byciem zapaśnikiem.

Sęk w tym, że nikt nie chce tego oglądać. W każdym sporcie, zwłaszcza dzisiaj, rozchodzi się o sprzedawanie biletów, efektowność i liczbę wyświetleń. Ostatnio było dużo ludzi mówiących: „musisz coś z tym zrobić”, ale ja i Garry Cook rozmawialiśmy o tym wczoraj i widzimy w tym szansę na ewolucję MMA w kierunku sportu olimpijskiego.

Co takiego przynosi MMA, czego nie posiadają zapasy? I jaka wobec tego przyszłość czeka byłą dyscyplinę olimpijską? Dana także tutaj ma swoją wizję.

MMA przynosi widzów, spojrzenia ludzi – czy to w telewizji, czy gdziekolwiek indziej. Ten sport przyciąga i spłaca się, a zapasy już nie. Nie mogę być człowiekiem, który nagle wybiega i próbuje ratować zapasy. Robiłem to przez lata. Wiecie ile programów dla zapaśników ufundowałem przez ostatnie pięć, sześć lat? Mnóstwo. I tak, ja też nie chcę zobaczyć zapasów schodzących na boczny tor. To jest bardzo istotna część naszego sportu. Ale coś tutaj się wydarzy, zapasy prawdopodobnie ewoluują w MMA lub coś innego. Nie sądzę żeby zapasy przeminęły, ale zapasy jako sport cotygodniowej rywalizacji już zdecydowanie tak.

Losy zapasów wciąż nie są przesądzone, ponieważ jest kilka silnych krajów, które bardzo stawiają na rozwój tej dyscypliny. Nie czujemy się kompetentni, by oceniać prawdziwość słów Dany co do stopniowego wycofywania się zapasów ze szkół w USA, byliśmy jednak pod wrażeniem promocji ostatnich rozgrywek NCAA, transmitowanych za darmo w Internecie i objętych patronatem największych mediów związanych z MMA. Być może jednak jest to znak czasów, w których faktycznie największe talenty będą wyłapywane do MMA, zwłaszcza w sytuacji, gdy przed zapaśnikami nie będzie perspektywy rywalizacji na igrzyskach olimpijskich.

Z kolei MMA na olimpiadzie to wciąż odległy temat, jednak niewątpliwie czynione są wyraźne kroki, by chociaż podjąć dyskusję na ten temat. Tworzenie międzynarodowych instytucji, promocja sportu, ekspansja do nowych krajów i rozwój zawodów amatorskich na pewno pomoże włączyć mieszane sztuki walki do rywalizacji o miejsce na najstarszej imprezie sportowej świata.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
IronMikea. Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
IronMike
Gość
IronMike
Offline

Mi czy tobie to sie podoba bo wiemy o co chodzi ale Janusze to zmieszaja z blotem

IronMike
Gość
IronMike
Offline

A – Kompletnie sie z toba nie zgodze. Ludzie nie lubia grapplingu ale dadza rade jakos poogladac zapasy. Moj stary i brat kiedy ogladam orange sport powtorki ufc zawsze kiedy jest parter pojawia sie ” Ja pierdole ale to jest glupi sport” Znowu jak jest boks to stary sie zachwyca jakimis nudziarzami. To samo hamburgery podczas ufc gwiżdżą kiedy jest parter ozywienie jak stojka. Nie raz tez ksw w wiekszym gronie osob ( Januszy ) ogladalem to tez na jakis rzut suplex czy cos jeszcze sie podniecaja ale walka o pozycje jest nazywana gownem

a.
Gość
a.
Offline

Ludzie lubią oglądać grappling. Bo wiadomo i widać jak na dłoni o co w nim chodzi. A przecież grappling, na wysokim poziomie, to także cała kupa technik zapaśniczych. Grappling to przyszłość, zapasy to piękna historia sięgająca korzeniami antyku.