Aleksander Emelianenko ukarany grzywną za stwarzanie zagrożenia na pokładzie samolotu

05 Marzec 2013
4
Aleksander Emelianenko ukarany grzywną za stwarzanie zagrożenia na pokładzie samolotu

Kulisy zakończenia kariery i zerwania kontraktu firmy M-1 Global z ich podopiecznym Aleksandrem Emelianenko nabierają rozpędu. Wczoraj, rsport.ru ujawnił, że młodszy z Braci Emelianenko był sprawcą incydentu na pokładzie samolotu, który zakończył się dla niego drobną grzywną i złymi wspomnieniami towarzyszących mu współpasażerów. Kilka dni później M-1 podało komunikat, że zrywa kontrakt z Aleksandrem.

Tydzień przez ostatecznym rozwiązaniem umowy pomiędzy stronami, Aleksander wszczął burdę na pokładzie samolotu, którym akurat leciał. Wg oskarżyciela, Rosjanin był agresywny, molestował innych pasażerów, prowokował ich do walki, używał wulgarnego języka i palił na pokładzie papierosy. Nie pomogły ani prośby załogi, ani pilotów.

Ostatecznie wymierzono przeciwko fighterowi śmieszną karę w wysokości 700 rubli (ok. 65/70 zł). Kilka dni po całym incydencie do prasy dotarła informacja o zakończeniu współpracy pomiędzy zawodnikiem a M-1 a zaledwie kilka godzin po tym, Aleksander ogłosił zakończenie kariery. Obecnie, spędza czas w jednym z klasztorów w Grecji, czego efekty widzicie na zdjęciu powyżej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
dstkubanitroindyk Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
dst
Gość
dst
Offline

Zawsze jest dobry moment żeby się wyprostować i nabrać pokory. Najważniejsze, że chce się zmienić. Nie sądzę, że to objaw „odpier..lania”.

kuba
Gość
kuba
Offline

fiedia mial zawsze poukladane w glowie alex zawsze stal w cieniu brata i teraz mu odpier…teraz zostal braciszkiem:D

nitro
Gość
nitro
Offline

Ale drugi rusek jest grzeczby zawsze;)

indyk
Gość
indyk
Offline

w końcu to rusek, nie wymagajcie od nich zbyt wiele