GSP vs. Diaz – wojna na konferencji telefonicznej

08 Marzec 2013
7

To jedna z najbardziej wyrazistych konferencji telefonicznych w historii UFC. Nie trzeba było czekać długo, by Nick Diaz zaczął narzekać na swoje życie, ale nikt nie spodziewał się, że wprost zaatakuje GSP, używając przy tym tony przekleństw. Tutaj zobaczycie co Nick ma do powiedzenia o Georgesie i jego otoczeniu, które „pudruje mu nosek”. I problemem nie jest tu zachowanie Kanadyjczyka, ale fakt, że Diaz nie może sobie pozwolić na to samo.

Macie Georgesa, który pudruje sobie nos i wysyłają go, żeby nagrał jakieś wideo. Ma kogoś, kto prowadzi za niego Twittera. Teraz on nawet nie wie jak mówić i jak się zachowywać. On ma ludzi, którzy publicznie żyją jego życiem za niego. Ja lubię pokazywać się od prawdziwej strony, nie muszę przywdziewać żadnych masek. Nie wiem jak to działa, nie jestem w jego sytuacji, więc nie wiem. Ale lubię być sobą. To wcale nie jest takie łatwe. Idziesz gdzieś i każdy wie, kim ja jestem, to krępujące, wiecie? Kiedy wyglądasz tak, jakbyś nie chciał być widzianym i każdy na każdym rogu wie, kim jesteś. Nie możesz przed tym uciec. Tak samo jest z kamerami, nie mam nic przeciwko, kiedy jestem na to gotowy. Moje życie to syf, nie boję się tego przyznać. Pracuję ciężko niezależnie od tego gówna. Ale nie mam ludzi, który latają za mną z ręcznikami, podają mi butelki wody, trenują za mnie i wszystko za mnie przygotowują. Muszę zrobić całe to gówno samemu. Nie mam ludzi piszących za mnie na Twitterze, czy zajmujących się moimi finansami, podatkami i całym tym g****, o którym ludzie nie lubią rozmawiać. I mam tutaj przej****, bo jestem zbyt zajęty walcząc wszystkie te walki i dając rozrywkę fanom. Nie widzę innych ludzi, którzy przynoszą to g**** do stołu.

Kiedy Georges miał odnieść się do bycia „rozpieszczanym” przez swój team, Nick stracił cierpliwość i przerwał mu:

Mam nadzieję, skur***nu! Jeśli miałbym tyle pieniędzy też bym się rozpieszczał do usr****ia. Miałbym sk****nów rozpieszczających ze mnie całe g**** na lewo i prawo. Byliby wokół mnie skur***ni, którzy godzinę w godzinę by mnie rozpieszczali.

O dalszej dyskusji przeczytacie jeszcze więcej w ciągu tego dnia. Jeśli jesteście niecierpliwi, możecie wysłuchać całego starcia poniżej. O ile ciekawsza byłaby ta rozmowa, gdyby Georges wiedział, co znaczy „pampered”.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
PakoMarcinkubaIronMikestix Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pako
Gość
Pako
Offline

a mi sie wydaje ze Nickowi juz puscily nerwy,bo to on jest w cieniu GSP moze i tak samo bym zareagowal na jego miescu no na pewno jest to pod publike troche i Dana tez sie pewnie cieszy bo to dla niego show.Szkoda Nicka bo zrobili z niego czarna owce UFC…

Marcin
Gość
Marcin
Offline

To już jest podkręcanie ciśnienia przed walka. Okres przygotowawczy się skończył. Możliwe, że walka właśnie się już zaczęła i Diaz próbuje wkurzyć GSP. Próbuje wyprowadzić GSP z równowagi. Na pewno Diaz liczy na to, że GSP podejdzie do walki zbyt emocjonalnie i nie będzie taki metodyczny jak zazwyczaj.

kuba
Gość
kuba
Offline

jest taki nudny a zarabia kupe kasy bo barany chca go ogladac ,nie kazdy musi lubic otoczenie kamer,telewizji gsp lubi diaz ma nato wyjebane `

IronMike
Gość
IronMike
Offline

stix nie podniecaj sie tak. Kazdy wie jak to sie skonczy aczkolwiek ja mi również marzy sie detronizacja go. Moze sobie byc nudny ale niech konczy czasem te walki wczesniej , patrzec sie na to nie da. Najnudnieszy mistrz ufc

stix
Gość
stix
Offline

Doceniam GSP ale goścć jest do przesady nudny tak jak i jego walki i mam nadzieje że ten pusty baran Diaz wygra i pokaże mu co to znaczy troche polotu w oktagonie!

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Pokaż więcej ty . Na pewno spora czesc tych pierdół gadana pod publiczke by nakrecic ludzi. Myslalem ,ze pomalu koncza sie hejterzy diaza i sonnena

Kuba
Gość
Kuba
Offline

Byle tylko Diaz tyle pokazał w oktagonie co w telefonie…