Kazushi Sakuraba poważnie kontuzjowany

10 Kwiecień 2013
Kazushi Sakuraba poważnie kontuzjowany

Kazushi Sakuraba (26-16-1-2NC), człowiek wydawałoby się ze stali, to jednak wciąż tylko człowiek. Hart ducha przekazany mu przez „starą szkołę” z jednej strony wpłynął na serce do walki a z drugiej na cały organizm. W zeszły weekend, podczas jednego z – uwielbianych w kraju kwitnącej wiśni – pojedynku na zasadach wrestlingu, ręka Kazushiego została wykręcona w nienaturalny sposób podczas jednego z rzutów.

Ten niegdyś fighter nie do powstrzymania, dziś 43-letni weteran z nadmiernie wyeksploatowanym organizmem, ale najwyraźniej wciąć uzależniony od adrenaliny towarzyszącej mu podczas występów przed publicznością. Cóż, życzymy udanej rehabilitacji.

Komentarze

  • DanteV

    Royler i Renzo z popcornem i okularami 3D zapewne zacieszają michę.

  • Halucynogen

    tak doswiadczony fighter i na lape lecial ….. dziwna sprawa

  • F. Georgiew

    Na łapę to mógł lecieć, ale żeby ją tak sztywno zastawić żeby sobie coś zrobić, to jest dopiero dziwne.

  • ….vs

    Swietny gosc,zawsze mial serce do walki.jego pojedynki z ricardo arona,wandem to juz klasyka.

  • Auć 🙁

  • nitro

    Mnie czasem zastanawia, czy walka po wielu poważnych kontuzjach i sporym obrywaniu na głowę to głupota czy silny charakter;) Nog, Crocop, Shogun,Sakuraba mogli iść na emeryturę a walczyli i walczą dalej… Kasa się zgadza ale szkoda patrzeć jak sobie krzywdę robia.

  • Halucynogen

    Franek jako grappler powinienes wiedziec ze nigdy nie leci sie na reke czy to zgieta czy prosta. Niewazne czy judo, karate, BJJ, zapasy pady wygladaja podobnie. Laduje sie cialem a lapy uderzaja w mate/ring zaraz po uderzeniu amortyzujac upadek.

  • F. Georgiew

    Nie do końca, użycie ręki na w miarę miękkim podłożu (ring) daje Ci więcej możliwości przekierowania ruchu. Nie mówię, że to poprawne, ale można spotkać wielu bardzo zawodników, którzy będą tak reagować. To też nie jest tak, że podparcie się = złamana ręka, gdyby tak było, to już dawno nie miałbym czym robić wywiadów.

  • czy te japońskie walki wrestlingowe maja te same reguły co w ameryce?

  • Halucynogen

    Franek nie zgadzam sie z Toba 🙂 Nie wiem kto uczyl Cie tego. W zaleznosci od tego jak lecisz, na bark, plecy, glowe moze byc sytuacja ze pierwszym punktem zaczepienia bedzie reka ale wtedy skrecasz zawsze tlow, angazuje sie cale cialo. Co to za argumentacja podparcie = zlamana reka. Oczywiscie ze nie. Powiem wiecej, technicznie koszmarny pad nadal nie rowna sie zlamanej rece. Ale zwieksza ryzyko wystapienia tej kontuzji wielokrotnie. Zaczalem bardzo zwracac na to uwage po kliku malych kontuzjach gdzie na bark padlem lub wlasnie na lokiec (naszczescie stluczenia, bole stawow tylko), lub na plecy ze przytykalo mocno. Widzialem tez na zywo zlamanie reki po wyniesieniu i obaleniu poprzez podparcie wlasnie.

  • IronMike

    Moze to nie bedzie analiza eksperta ( trenowalem tylko kicka) ale ( nie jest to wchodzenie w dupe Frankowi) jak interesuje sie mma juz pare lat to widze ,ze przy padach ,obaleniach it wiekszosc zawodnikow amortyzuje sie rekami najczesciej oczywsicie ugietymi. Czasami to nie wyjdzie i reka gdzies tam w ruchu sie wyprostuje patrz Coleman vs shogun. Wiadome ,ze umysle trzymanie szytwnej prostej reki to samobojstwo ale uzycie ugietej w moim odczuciu jest przydatne Fedor troche sie amortyzowal przy tym jebnieciu Randlemana np. musial sie ratowac reka . Reka moze zmienic tor ruchu i upadek nie musi byc tak bolesny. Moze wiecej kolegow od kulanek sie wypowie?

  • IronMike

    Co do Saku to cholernie mi go szkoda . Powinien teraz wyluzowac , pozostac przy silowni i bieganiu by wyglad utrzymac jakis przyzwoity i tyle

  • o ile w ogóle powróci po takiej kontuzji;/

  • IronMike

    Da rade saku , ma kase naprawia go 😉 Nogowi zrobili reke jak mu ta ciota Mir wylamal po przeproscie dźwigni , jemu tez zrobibia

  • eloelo520

    Kazushi po prostu zapomniał że i organizm nie ten i stawy nie te a siła duża. Nie oglądałem sytuacji ale jeśli był rzucany w taki sposób to instynktownie mógł chcieć się podeprzeć ręką.