Superliga MSW 1 – wyniki walk

autor:
04 Kwiecień 2013
Superliga MSW 1 – wyniki walk

Wczoraj w Warszawie odbyła się pierwsza edycja szeroko komentowanej gali Superligi MSW. „Turniej miast” – bo tak przez organizatorów było promowane to wydarzenie, miał wznieść nową jakość na polskiej scenie MMA. Do ostatecznej oceny jeszcze daleko – musimy uzbroić się w cierpliwość, bo jeśli faktycznie Superliga MSW chciałaby wejść do panteonu czołowych organizacji w Polsce to przed organizatorami jeszcze sporo pracy. Skupimy się jednak najpierw na walkach.

Wczoraj, 3 kwietnia, odbyła się pierwsza gala Superliga MSW. „Turniej miast” – bo tak przez organizatorów promowane jest to wydarzenie, ma na celu konfrontacje drużyn z poszczególnych polskich miast i wyłonienie najlepszego teamu. Pula nagród to 170 tysięcy złotych z czego 100 tysięcy do podziału dla drużyny, która w tabeli zajmie pierwsze miejsce.

Pierwszą galę zakontraktowano dla zawodników wagi półciężkiej (-77 kg). Poszczególne miasta reprezentowali następujący zawodnicy : Paweł Celiński (Olsztyn), Piotr Wołowik (Katowice), Salim Touhari (Kraków), Radosław Domański (Poznań), Rafał Nowasielski ( Łódź), Michał Golasiński (Wrocław), Mateusz Piskorz (Warszawa), Artur Bielecki (Gdynia), Arkadiusz Żaba (Bytom) oraz Marcin Elsner (Szczecin).

Pierwszą walkę stoczyli Paweł Celiński (Olsztyn) z Piotrem Wołowikiem (Katowice). Pierwsza runda ze wskazaniem dla Pawła Celińskiego – był bardziej aktywnym zawodnikiem, wyprowadzał więcej ciosów, przez większą część walki w parterze był w dosiadzie. Początek drugiej rundy niewiele różnił się od poprzedniej. Paweł Celiński wciąż atakował, obalił Wołowika jednak ten wykazał się dużą przytomnością i momentalnie wykorzystał chwilę nieuwagi reprezentanta z Olsztyna. Na początku drugiej rundy Wołowik, walcząc z pleców, założył Celińskiemu dźwignię na ramie i tym samym poddał zawodnika z klubu Arrachion MMA.

Kolejna walka to pojedynek zawodników z Krakowa i z Poznania. Salim Touhari, reprezentujący krakowski klub Grappling Kraków, zmierzył się z Radosławem Domańskim (Gameness Team Poznań). Początek walki zdecydowanie na korzyść Salima. Zawodnik z Krakowa wydawał się pewniejszy, spokojniejszy. Radosław Domański próbował zaatakować rywala niskimi kopnięciami. W odpowiedzi Touhari również oddał kilka silnych low-kicków – co w efekcie praktycznie wykluczyło przednią nogę Domańskiego. Kolejne serie spadały na głowę reprezentanta Poznania. Doszło do starcia przy siatce i po gradzie ciosów na głowę Radosława Domańskiego sędzia przerwał pojedynek. Przez TKO pewnie zwyciężył Salim Touhari.

W trzecim starciu mogliśmy ocenić formę Rafała Nowasielskiego (Łódź) oraz Michała Golasińskiego (Wrocław). Był to jedyny jak do tej pory pojedynek, który odbył się w pełnym dystansie dwóch rund (walki toczone były na dystansie 2 x 5 min). Pierwsza runda zdawałoby się remisowa. Obaj fighterzy skutecznie i pewnie walczyli przy siatce obijając uda i korpus. W drugiej rundzie blisko ukończenia walki przed czasem była zawodnik z łódzkiego klubu Gracie Barra. Udało mi się założyć dźwignie prostą na łokieć jednak nie dopiął jej do końca i Golasińskiemu udało się uniknąć poddania. Decyzją sędziów zwyciężył Rafał Nowasielski.

Ciekawym pojedynkiem była walka Mateusza Piskorza (Warszawa) z Arturem Bieleckim (Gdynia). Starcie praktycznie w stójce – Piskorz skutecznie obijał niskimi kopnięciami swojego rywala. Kilka ciosów z serii również trafiło w punkt. Bielecki natomiast pokazał dobry balans ciałem – kilka serii nie doszło do celu właśnie dzięki sprawnemu balansowaniu. Widać było, że założenie taktyczne jakie z trenerami ustalił Piskorz, to walka w stójce. Obie rundy ze wskazaniem na Mateusza Piskorza. Tym samym jednogłośną decyzją zwyciężył reprezentant Warszawy. Warto również dodać, że Piskorz zdobył również bonus za najlepszego zawodnika gali.

Ostatni pojedynek pomiędzy Michałem Elsnerem (Szczecin)a Arkadiuszem Żabą (Bytom) skończył się już w pierwszej rundzie. Michał Elsner wygrał przez poddanie (duszenie trójkątne nogami) już w pierwszej minucie walki.

Poziom walk i umiejętności zawodników nie zawiodły. Mogliśmy obejrzeć kilka ciekawych poddań, szybkich i skutecznych akcji w stójce a także interesujący klincz – zarówno w parterze jak i przy siatce. Gala Superliga MSW to szansa dla młodych, utalentowanych fighterów, którzy stawiają pierwsze kroki na arenie zawodowej. Liczymy na to, że kolejne walki będą równie emocjonujące jak te rozgrywane wczoraj.

Piotr Wołowik (Katowice) pokonał Pawła Celińskiego (Olsztyn) przez poddanie (dźwignia na ramię) – 2 runda (1:00 min)
Salim Touahri (Kraków) pokonał Radosława Domańskiego (Poznań) przez TKO (uderzenia) – 1 runda (4:12 min)
Rafał Nowasielski (Łódź) pokonał Michała Golasińskiego (Wrocław) przez niejednogłośną decyzję 2-1
Mateusz Piskorz (Warszawa) pokonał Artura Bieleckiego (Gdynia) przez decyzję 3-0
Michał Elsner (Szczecin) pokonał Arkadiusza Żabę (Bytom) przez poddanie (trójkątne duszenie nogami) – 1 runda (0:37min)

Klasyfikacja drużynowa :
1. Katowice: 3 pkt.
2. Kraków: 3 pkt.
3. Szczecin: 3 pkt
4. Łódź: 2 pkt.
5. Warszawa: 2 pkt.
6. Bytom: 0 pkt.
7. Gdynia: 0 pkt.
8. Olsztyn: 0 pkt.
9. Poznań: 0 pkt.
10. Wrocław: 0 pkt.

Kolejna gala już za dwa tygodnie.

Komentarze