WSOF zrywa kontrakt z Paulo Filho

09 Kwiecień 2013
WSOF zrywa kontrakt z Paulo Filho

Jeżeli przedstawić wartość medialną zawodników w skali ilości akcji wypuszczonych na rynek oraz ich wartości, to akcje Paulo Filho lecą od dłuższego czasu na łeb i szyję. Kwestia problemów natury psychicznej czy uzależnienia od leków przeciwbólowych jest znana w jego przypadku od bardzo dawna i oczywiście mogą przydarzyć się każdemu z nas.

Nie każdy jednak ma ochotę korzystać i płacić za niepełną usługę, która nie będzie warta swojej ceny. Tak właśnie postanowił zrobić Ray Sefo, właściciel World Series of Fighting, która niedawno zorganizowała swój drugi event.

Było mnóstwo problemów. Paulo nie wiedział nawet kto jest jego menedżerem… miał ich kilku. Na początku wszystko szło gładko. Później, pod koniec było już ciężko.

Nie jest tajemnicą, że przyczyną problemów były powody wspomniane w pierwszym akapicie tego artykułu, czego nie ukrywał również Sefo:

Myślę, że on musi dokonać jakiejś poważnej, wewnętrznej analizy i sprawdzić, czy to jest to co naprawdę chce dalej robić.

Na niedawnej WSOF 2 Brazylijczyk stoczył w zasadzie jednostronny bój z Davem Branchem, również weteranem ringów i klatek. Walka przypominała jednostronne show w którym Paulo wyłącznie bronił się przed kolejnymi atakami Amerykanina, nie wykazując przy tym żadnego entuzjazmu. To jednak nic, bo wcześniej przed walką Filho opuścił samolot do USA, który miał go sprowadzić bezpiecznie i na czas pojedynku. Organizatorzy poważnie rozważali wycofanie go z karty walki i na chwilę obecną nie zamierzają popełnić tego błędu dwa razy:

Na ten moment, Paulo zdecydowanie nie będzie na karcie kolejnej gali.

Komentarze