Przed walką o pas w 145 funtach Pettis wciąż myślami przy Hendersonie

05 Maj 2013
0
Przed walką o pas w 145 funtach Pettis wciąż myślami przy Hendersonie

Choć Anothony’ego Pettisa czeka niesamowicie interesująca walka z Jose Aldo, jego wypowiedzi wyraźnie wskazują, że pas wagi piórkowej nie jest jego ostatecznym celem. „Showtime” mierzy bowiem w posiadanie dwóch tytułów, z których wyżej ceni ten w posiadaniu Bena Hendersona. Pikanterii dodaje tej sytuacji fakt, że Henderson już raz uległ byłemu mistrzowi WEC i zawodnik ten po ostatnich trzech zwycięstwach jest mocno zniecierpliwiony, by ponownie udowodnić swoją wyższość.

Pomimo tego, że Pettisa czeka jedna z najtrudniejszych walk w karierze, chętnie odpowiada on na pytania dotyczące ostatniej walki Bena Hendersona z Gilbertem Melendezem.

Nie byłem pod specjalnym wrażeniem. Pas w 155 funtach znaczyłby więcej, ale 145 to wciąż pas. Nie ma nikogo więcej w 145, kto mnie zaciekawił, schodzę do tej wagi dla Jose Aldo. Jeden z nas zakończy walkę przed czasem. Obydwaj wychodzimy ostro, co prawda on traci siły w późniejszych rundach, ale jak wyjdę ostro od samego początku. Nie będę chciał go zmęczyć czy osłabić, wyjdziemy tam i będziemy się dużo uderzać.

Jego zdaniem Benson wygrywa przez nieznaczne wskazania sędziów przez swoją mentalność, a udaje mu się to w dużej mierze dzięki postawie między rundami.

Myślę, że to jest jego intensywność, jego sposób myślenia. Pomiędzy rundami nakręca wszystkich, wyglądając jakby mógł zaraz iść na wojnę. Ale kiedy już zaczyna walczyć, ledwo trafia mocnymi uderzeniami, w zasadzie nie dochodzi ze swoimi kopnięciami. Dobrze mu idzie tylko w jakichś starciach. No i macie tutaj fakt, że walczył z Gilbertem Melendezem, jednym z najlepszych lekkich na świecie. Ciężko jest mi to oglądać i powiedzieć „och, to była bliska walka, bo obaj są dobrzy”. Pokonałem go już raz, ale to było jakiś czas temu i ludzie już o tym zapomnieli. Ja przychodzę żeby kończyć walki, udowodniłem to w moich ostatnich dwóch walkach i nie mogę się doczekać, żeby zrobić to znowu.

Jak widać, „Showtime” myślami przed walką z Aldo przynajmniej częściowo jest gdzie indziej. Czy tego rodzaju pewność siebie wyjdzie mu na dobre? Dowiemy się 3 sierpnia na UFC 163, w jednej z najciekawiej zapowiadających się walk tego roku.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o