Artur Sowiński przeciwnikiem Anzora Azhieva na KSW 24!

autor:
28 Czerwiec 2013
Artur Sowiński przeciwnikiem Anzora Azhieva na KSW 24!

Soviński vs. Azhiev

Utalentowany piórkowy, Anzor Azhiev (4-0) poznał przeciwnika z którym przyjdzie mu się zmierzyć na wrześniowej gali KSW 24 w Łodzi. Młody Czeczen skrzyżuje rękawice z dobrze znanym Arturem Sowińskim (13-7-1NC). Dla zawodnika z Katowic będzie to debiut w kategorii do 66 kg, na ringach największej polskiej federacji.

Informacja prasowa KSW:

Rozpoczynamy zapełnianie karty walk gali KSW24, która 28 września odbędzie się w łódzkiej Atlas Arenie. Na początek pełne zestawienie walki w kategorii piórkowej. W pojedynku, który na karcie walk widnieje jako drugi od końca zmierzą się ze sobą Anzor Azhiev i Artur Sowiński.

Dla dwudziestodwuletniego Czeczena będzie to czwarty pojedynek dla Federacji KSW. Notowany jako numer jeden w rankingu wagi piórkowej Azhiev na zawodowym ringu jeszcze nie przegrał. Na galach KSW pokonywał kolejno Cengiza Danę, Paula Reeda i Pavla Svobodę.
Podopieczny Piotra Jeleniewskiego z PJ Promotion Group nie odebrał telefonu, dlatego skontaktowaliśmy się z jego menadżerem i poprosiliśmy o komentarz: – Artur to solidny doświadczony zawodnik, walczył z Cengizem Daną i Paulem Reedem, podobnie jak Anzor. Jest przekrojowy, dynamiczny, potrafi być zaskakujący. Myślę, że będzie to pasjonujący pojedynek i widzowie zobaczą piękne MMA, świetny sportowy pojedynek, który będzie współgrał z mocną kartą walk nadchodzącej gali. To zestawienie będzie interesujące również dla ortodoksyjnych fanów tego sportu. Wszystkich serdecznie pozdrawiam w imieniu Anzora i do zobaczenia w Łodzi – powiedział Jeleniewski.

Dla Artura Sowińskiego konfrontacja z Azhievem będzie siódmą walką dla Federacji KSW i pierwszy pojedynkiem od pięciu lat w kategorii piórkowej. Ostatni raz popularny „Kornik” w wadze do -66kg walczył jeszcze za czasów amatorskich, czyli około pięciu lat temu. Sowiński podobnie jak jego najbliższy rywal również miał okazję krzyżować rękawice z Daną i Reedem, i podobnie jak Czeczen z oboma rywalami wygrał.
Do Sowińskiego udało się nam dodzwonić. Oto co usłyszeliśmy od podopiecznego Tomasza Brondera z Silesian Cage Club Katowice: – Anzor to dobry zawodnik, dynamiczny z dobrymi zapasami. Jak każdy ma słabe strony o których mówić nie będę tylko pokaże je wszystkim 28 września. W tej chwili ważę 78 kilogramów i mam kilka kilogramów do zrzucenia, lecz dam radę, nie widzę innej opcji. Do walki przygotowywać się będę na pewno w Silesian Cage Club Katowice – mówi „Kornik”.

Walka zapowiada się na prawdę ekscytująco. Na przeciw siebie stanie dwóch zawodników, których fani już dawno chcieli ze sobą skonfrontować. Kto wygra? Numer jeden rankingu wagi piórkowej Azhiev, czy schodzący kategorię niżej Sowiński? Dowiemy się już we wrześniu!

Komentarze

  • tomox

    dobra wiadomość, liczyłem na tę walkę 🙂

  • zenek

    Ale niespodzka licze ze Artur wygra walka bedzie bardzo widowiskowa moim zdaniem nie moge sie doczekac ;d

  • chamillionaire

    jaram sie

  • nitro

    War Kornik!!! 

  • Blade

    Trzymam kciuki za Kornika !

  • IronMike

    Czuje fajerwerki. Troche smutno bedzie ogladac porazke Artura niesteety. Niech dadza dobra walke

  • Wociek

    Sądzę,że Anzor wygra tą walkę lecz nie bez problemu.Bardzo chętnie ją obejrzę.

  • Redaktor Kokos80

    super! brawo dla KSW, bo cos czulem, ze chca dac kolejnego kelnera Anzorowi, ktory w MMA jeszcze nie walczyl z powaznym przeciwnikiem.

  • IronMike

    Swiat sie konczy, kokosowi cos sie podobaO_O Obaj maja ciezkie rece i solidny stiking, jesli pójdą w stójke moze byc efektownie

  • saabinaa

    Swiat sie konczy, kokosowi cos sie podoba

    %) za dużo wrażeń jak na jeden dzień Laughing

  • Oskar

    No i w ten sposób będzie to koniec kariery Kornika. Nie ma takiej siły, żeby Sowiński to wygrał – niby jakim sposobem?

  • Pako

    no prosze Kornik ma większe doświadczenie oraz warunki lepsze,ale też zrzucać z 78 kg na 66 kg to trzeba być odważnym,no zapowiada się fascynująco,bardzo dobry ruch ze strony KSW,jeśli Artur przegra to może wypaść z KSW…..także będzie jeszcze bardziej zmotywowany,a dla Anzora to kolejny sprawdzian,no i w końcu coś sie spodobało KokosowiApplause Pray hehe……

  • Redaktor Kokos80

    oczywiscie nie masz pojecia o MMA. Oskar. Kornik to faworyt tej potyczki. jesli tylko zbijanie wagi nie wplynie na niego negatywnie to wygra to przez TKO lub poddanie. Anzor ma stojke na poziomie amatorskim. parter tez kiepski, chyba niebieski BJJ. oczywiscie walczy widowiskowo, bo… mogl sobie pozwolic na taka nonszalancje walczac z ogorami z Czech, Turcji, czy emerytami. jedyne co daja mu przewage to zapasy, ale te szalu nie ma. zadnym kotem nigdy nie bedzie. KSW go promuje. wciska jako mistzrza wraz z rocksami. do 66 kg to w Polsce trenuje kilka osob na powaznie. z zagranica Czeczena osmiesza, tak jak Saidova.

    dlaczego Kornik? sadze, ze KSW zaczyna myslec i zdaje sobie sprawe z tego o czym juz pisalem, ze nadchodza chude lata i nie ma sensu juz robic cyrkow. gdyby Pudzian nie zacal sie konczyc to daliby mu kogos po kontuzji albo ogora. a tak bilety nie schodza, trzeba stymulowac kibicow robiac emocjonujace zestawienia.

  • Pako

    emocjonujące jak i łatwe zestawienia,bo obaj panowie z Polski więc pewnie nie było większych problemów na zakontraktowanie tej walki

  • nitro

    Jeśli Kornik zejdzie do takiego limitu, w trakcie walki będzie duużo silniejszy od przeciwnika.

  • Redaktor Kokos80

    czeczen fizycznie lepszy bedzie, ale Kornik ma lepsza technnike, i doswiadczenie… rocksi jako, ze propaguja KSW i pewnie podlizuja sie menago Czeczena daj go jako nr 1 w Polsce, choc kolo nie mial powaznych walk, po za ta z emerytowanym anglikiem… no i jak wspomnialem malo osob chodzi w tej wadze. kilka w zasadzie. zagranice sie chyba nie odwaza dac Anzora, bo bedzie lanie… 

  • IronMike

    Jak to mowią ”nie chwal dnia przed zachodem slonca” Teraz okazuje sie ,ze nr 1 66 jest chlopcem do bicia . Ja jednostronnego pojedynku nie przewiduje i raczej to Anzor jest faworytem. ”Amatorska stojka ” nie jest fenomenalna , sam mowie,ze dlugo droga przed nim ale to juz przegiecie. Ma mnostwo czasu przed soba a juz jest solidny bynajmniej jak na ksw gdzie jest nr 1.

  • saabinaa

    Moim zdaniem zdecydowanym faworytem jest Anzor. To młody zawodnik, który stale się rozwija. Ma dobrą baze, jest szybki, potrafi znokautować przeciwnika. Przede wszystkim ma to "coś", co pozwala przypuszczać, że kiedy podszkoli się technicznie i nabierze doświadczenia, może być nadzieją wagi piórkowej. Anzor to jeden z ciekawiej walczących zawodników na polskiej scenie mma, co nie zmienia, że niezbyt podoba mi się hegemonia muzułmanów w Ksw. 

  • IronMike

    Podobnie mysle , nie chcialo mi sie natomiast az tak rozpisywac. Co do hegemonii mi to nie przeszkadza. Czarny ,żółty czy muslim moze byc mistrzem i bede go szanowal. Po prostu wszystkich odprawiaja z kwitkiem i rzadza w ksw ,takie sa fakty. Mamed nam chyba bomby w szpitalu nie podlozyLaughing

  • saabinaa

    Niby wszystko fajnie, walka to walka i nie ważne czy walczy muzułmanin, chrześcijanin, buddysta czy ateista. Niepokojące jest to, że trochę tylnymi drzwiami wkrada się  muzułmanizm. Sympatyczni Mamed, Aslambek, a teraz i Anzor są promowani w tv, przez co ludzie oswajają się z tym chorym postrzeganiem świata. Wystarczy popatrzeć co dzieje się w innych krajach. Na początku też było niewinnie, a teraz muzułmanie roszczą sobie prawo do przywłaszczania przestrzeni życiowej "niewiernych", mnożą się jak szarańcza, wypierając rdzennych mieszkańców. Jakby nie patrzeć "nasi" muzułmanie z Ksw, wierzą w te wszystkie brednie (jak Bóg da, modlenie się po walce), a ta religia przecież nie nakazuje miłości do bliźnego.

  • Redaktor Kokos80

    no u nas to raczej deportuja ich zazwyczaj. w kazdym badz razie wiekszosc Czeczenow nie zostaje u nas. osrodki im pozamykali. jak jest wiecej to juz zaczyna sie ich gadka, aczkolwiek do samej walki Anzora podchodze pozytywnie. fajnie, ze mialem racje i zaczelo sie rzucanie gwiazd na powazne walki. juz wiedza, ze zostaja im mniejsze Areny, i beda to typowo sportowe zestawienia. sedziow tez musza zmienic.

  • vooodyn

    Pierwszy raz zgadzam się z Kokosem: Artur>Anzor. Ja nie wiem skąd aż taki zachwyt Czeczenem. Jeżeli to wygra to sam przznam się do pomyłki, ale nie widzę argumentów, które przemawiają za Anzorem. Ze jest szybszy? Przecież Kornik (walczący w wyższej wadze) ma porównywalną jak nie większą szybkość ciosów. Anzor nie walczył jeszcze z nikim wartościowym (może emerytowany Reed – walka na pełnym dystansie). Ma to wygrać samymi zapasami (które moim zdaniem są strasznie chaotyczne). Wiem, że nie ta waga, ale ludzie którzy skreślają Kornika, stawiają Anzora na równi z Wartbutonem, a to chyba nie ta liga…

  • Pako

    ja tu osobiście nie mam faworyta ale wiem że Anzor będzie miał ciężko,Jewtuszko też narzekał  na stójkę Artura,bo jest niekomfortowa,co do muzłumanów na KSW to nie ma problemu,ale też nie jestem za tym aby w Polsce poszerzały się grona takich oto ludzi,nie jestem rasistą,lecz pracując tu w Holandii to widać że muzłumanie opanowali ten kraj,z Belgią podobnie,słyszałem też że muzłumanie chcą znieść święta katolickie w Belgii,bo twierdzą że one im tam nie są potrzebne…. oni mają swoje święta,mam nadzieje że do takich akcji w Polsce nigdy nie dojdzie…..

  • kamerling

    Moim zdaniem Anzor to wygra, przez decyzję.

    Zajebiste zestawienie. W stójce powinny być "fajerwerki".