Dana White: „Bellator nigdy nie będzie tak dobry jak my.”

25 Czerwiec 2013
2
Dana White: „Bellator nigdy nie będzie tak dobry jak my.”

Mówi się, że fighterzy nigdy nie gestykulują, ani nie uśmiechają się po otrzymanym ciosie, chyba że próbują ukryć jego efekty. Czy teraz, gdy Dana otwarcie powiedział, że Bellator nigdy nie osiągnie tego co UFC, próbuje ukryć strach przed tak zwaną drugą siłą w MMA?

Oni nigdy nie będą tak dobrzy jak my. To jest to co robimy przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Święta. Wielkanoc. Niech przyjdą święta. Viacom jest zamknięty od 3-go grudnia do Nowego Roku i we wszystkie święta pomiędzy. Boże Narodzenie? Jestem wtedy cały dzień na telefonie. Wielkanoc? Jestem na telefonie. Święto Dziękczynienia? Na telefonie. Codziennie dzieje się jakieś złe g*wno a jeżeli wydarzy się coś naprawdę złego, jestem na telefonie żeby to naprawić. To jest różnica pomiędzy nami a wszystkimi innymi. Nikt nigdy nie przepracuje więcej niż my. To się po prostu nigdy nie wydarzy. To niemożliwe.

Od początku istnienia w 2009 roku, Bellator twierdził, że ich turnieje będą rozwiązaniem na polityczne zestawienia fighterów w których tak tworzy się, wg nich, obecnych mistrzów. Przez cały ten okres Dana lekceważył ich osiągnięcia, twierdząc, że ostatecznie ich zawodnicy potrzebują zdobywać doświadczenie w mniejszych eventach, by móc rozłożyć skrzydła w pełni już w UFC. Ostatnio spuścił jednak z tonu, zwłaszcza po nowym kontrakcie Bellatora ze Spike TV i teraz, gdy są o krok od wypuszczenia nowego reality show.

My jesteśmy prawdziwi i oryginalni. Zainwestowaliśmy w to i wierzyliśmy, podczas gdy nikt inny nie wierzył. Viacom również i to my podrzuciliśmy im pomysł na Ultimate Fightera. Nie wierzyli w to tak bardzo, że musieliśmy zainwestować 10 milionów dolarów w to show. Wówczas spodobało im się jeszcze bardziej, po tym co się działo już po. Nigdy jednak tego nie rozumieli i nigdy nie zrozumieją.

Dana przyznaje jednak, że w wojnie o widza nie chodzi im o pokonanie Bellatora/Viacom, ale o coś znacznie większego:

Chcę pokonać pieprzonych Rolling Stonesów. Chcę pokonać ligę bejsbola, jeżeli będą z nami konkurowali w ten sam wieczór. Kiedyś chciałbym pokonać również NFL. Chcę pokonać każdego. Chcę wygrać.

Póki co, ZUFFA LLC wyceniania jest na 2 miliardy dolarów i jako firma przynosi 600 mln dolarów dochodu rocznie. Do niej należą również najważniejsi i nieistniejący już konkurencji jak Pride FC, WEC i Strikeforce.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
PakoWociek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pako
Gość
Pako
Offline

pewnie że tak,Zuffa pochłania wszystko co stoi na ich drodze,przykładem był Pride,a kolejny może być Bellator……..a UFC było zawsze pierwsze,jest i bedzie….

Wociek
Gość
Wociek
Offline

Moim zdaniem wysoce jest prawdopodobne że UFC w przyszłości zasymiluje cały „sensowny” rynek MMA wszędzie.Z dobrymi ofertami pieniężnymi,najlepszymi nazwiskami w dyscyplinie i częstotliwością gal,również w połączeniu z faktem gasnącej konkurencji…to chyba tylko kwestia czasu.Według mnie oczywiście.