Debiut Macieja Różańskiego i Tomasza Narkuna w KSW przełożony na przyszły rok kalendarzowy

25 Czerwiec 2013
Debiut Macieja Różańskiego i Tomasza Narkuna w KSW przełożony na przyszły rok kalendarzowy

Powoli wyeksploatowane nazwiska w KSW, lub przygasające gwiazdy niektórych fighterów – wg obserwatorów – wymagają dodatkowych działań. W tym wypadku chodzi o świeżą krew w postaci nowych zawodników, która zapewni nie tylko powiew świeżości, ale zupełnie inny rodzaj gry, jaki niesie za sobą młode pokolenie. W przypadku Macieja Różańskiego (4-0) i Tomasza Narkuna (7-1) fani będą musieli jednak poczekać przynajmniej do przyszłego roku.

Informacja od trenera Berserkerów, Piotra Bagińskiego:

Na tę chwilę nie osiągnęliśmy porozumienia pomiędzy zawodnikami a KSW.

Kiedy z reguły nie wiadomo dokładnie o co chodzi, to zwykło się mówić, że chodzi o sprawy finansowe. Chociaż tutaj najwyraźniej o inne względy, o czym Piotr Bagiński mówi dalej:

Niekoniecznie finansowe, bardziej kontraktowe. Nie dogadaliśmy się i na chwilę obecną jest jak jest, czyli w KSW ich nie ma.

Dopytaliśmy więc, czy chodzi tylko o ten rok czy nawet najbliższe lata:

Panowie nie mają podpisanego kontraktu z Konfrontacją i ciężko mi teraz powiedzieć kiedy tam będą i czy kiedykolwiek będą. To wszystko zależy od KSW i negocjacji, czyli kto na jakie ustępstwa pójdzie, krótko mówiąc.

Nie od dziś wiadomo, że każda gala KSW to przede wszystkim ustalenia względem telewizji/oglądalności a dopiero później cała reszta. Tu pojawia się odwieczny problem zbyt małej ilości gal i co za tym idzie, miejsca dla nowych fighterów.

Jak sami widzicie, KSW musi teraz przesuwać undercard, żeby móc umieścić dwie dodatkowe walki. Dlatego oni mają wewnętrzny problem, żeby jakoś dawać pojedynki tym zawodnikom wyżej a jak ci ich nie dostają, to nie mogą się rozwijać. Konfrontacja musi sama zobaczyć w jaki sposób chcą to rozwiązać, bo przez to, że zawodnicy są blokowani w Polsce, to ci nie mogą się bić. Nie każdy ma jakiś kontrakt na dobrą walkę za granicą a tocząc dwie walki w roku to młodego zawodnika za bardzo się nie rozwinie.

Krok dalej w wyjaśnieniach sytuacji odnośnie ewentualnego pojawienia się Tomasza Narkuna i Macieja Różańskiego, poszedł Maciej Kawulski, który dokładnie wyjaśnił co i kiedy:

To nie tak, że sprawa się rozmyła. Dużo się działo i mamy spore obłożenie „fight cardowe” na ten rok. Chcemy z nimi porozmawiać, żeby w 2014 miejmy nadzieję – jeden i drugi – wystąpi. W kwestii tego, że było ich widać w materiałach video w studio, to dlatego, że jak już uda nam się z nimi porozumieć, to będziemy już mieli wszystko co potrzebne i nie będziemy musieli specjalnie dla nich organizować planu zdjęciowego.

Komentarze

  • kamerling

    Ja tam nie mogę się doczekać ich debiutów na KSW, zwłaszcza Różańskiego. Laughing

  • Pako

     no nic czekamy do następnego roku a wiem że będzie warto :):)

  • kerimm85

    szkoda , ciekawy jestem czy Zyrafa cos namiesz na polskim rynku

  • Pingback: Maciej Różański zakontraktowany przez MMA Attack()