Krzysztof Soszyński przegrywa (chyba!) w nowym filmie Tapped

25 Czerwiec 2013
13

Kolejne lato, kolejne gorące wakacje to również czas na produkcje z umięśnionymi aktorami w roli głównej. A skoro mięśnie to i walki. A skoro walki to MMA. Poniżej trailer najnowszej, z pewnością nie superprodukcji, o wszystko mówiącym tytule „Tappped”. My raczej odklepiemy i podziękujemy, ale fani Krzysztofa Soszyńskiego, Andersona Silvy, Lyoto Machidy czy Stevena Seagala mogą się dobrze bawić.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
13 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
saabinaaPakoIronMikekamerlingnitro Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
saabinaa
Gość
saabinaa
Offline

Czeka mnie tydzień z filmami o mma 😀

Pako
Gość
Pako
Offline

polecam jeszcze"Blood & Bone"

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Pierdolicie ,ze filmy infantylne czy scenariusz ekstremalnie prosty do przewidzenia i walki wygladaja jak z kosmosu . Czasem i troche fantastyki nie zaszkodzi , ja nie odklepuje . Bede ogladal chociazby by zobaczyc jak w swoich rolach spisza sie zawodnicy. Warriora nie widzialem , ''tsza'' ogarnac , widze jest chwalony i Here Comes The Boom dostal rekomendacje pozytywba Smile

Pako
Gość
Pako
Offline

i tak ten film oglądne 🙂 dla takiej obsady to warto Cool

kamerling
Gość
kamerling
Offline

Hahaha, jaki scenariusz Laughing

nitro
Gość
nitro
Offline

Na początku jest typowy cieć, bity przez każdego. Jakaś laska też musi być, oczywiście cieć na początku nie ma u niej szansLaughing Silva i Machida uczą go walki…. Potem jest turniej, który wygraywa, pokonując wielkiego byka SoszyńskiegoROFL Na końcu cherlak zdobywa dziewczyne i żyją długo i szczęśliwie.

tomox
Gość
tomox
Offline

„Here comes the boom” dobry film, tam te wszystkie ubarwienia były usprawiedliwione bo to w końcu komedia, było tam co nieco śmiesznych scen 😀

Pako
Gość
Pako
Offline

a kojarzy ktoś film "Here Comes the Boom" bodajrze z poprzedniego roku także z Soszyńskim,Basem Ruttenem,nawet Vanda  i Sonnena tam widziałem całkiem fajny ale wiadomo że to film a nie real :D:D:D no ten "Tapped" zapowiada się ciekawie :D:D

Wociek
Gość
Wociek
Offline

Polski film MMA??Hah uważaj co sobie życzysz,przyjacielu,możesz to jeszcze dostać…. Znając poziom naszego Polskiego kina to jedyne co dałoby się wycisnąć z takiego filmu to niezła komedia z ujęć z szatni treningowej Berserkers Team…pół godzinny Harlem Shake by mógł poratować sytuację. A co do samego filmu mam wrażenie,że będzie to kolejne Never Back Down z napalonymi nastolatkami parzącymi się co scenę,ze schematycznymi dla takich filmów problemami życiowymi plus do tego stereotypowy zły zawodnik/bandyta nie posiadający żadnych pożytecznych cech dla rozwoju jego postaci – chyba że niewyjaśniony sadyzm to coś fajnego… A na samym końcu kilka scen pseudo-zajebistych walk,które mają tylko… Czytaj więcej »

tomox
Gość
tomox
Offline

racja, Warrior pokazał normalne mma, swoją drogą fajnie byłoby gdyby powstał polski film o mma z naszymi zawodnikami (Mamed ma już doświadczenie z „M jak miłość”, Materla zadeklarował że może zagrać w jakimś filmie) 😀

kamerling
Gość
kamerling
Offline

Może być fajny film. Z chęcią obejrzę.

Z dotychczas widzianych przeze mnie filmów, faktycznie – Warrior był najlepszy.

gonzo
Gość
gonzo
Offline

Był Warrior, dobry film, więc nie jest tak źle. Masz GSP – słodziak przystojniaczek, więc nie odbiegają tak wcale od rzeczywistości. 🙂

tomox
Gość
tomox
Offline

nie podoba mi się ta fala filmów o mma; tak jak karate zostało ośmieszone przez kolejne to filmy pokazujące przemiany nieudaczników w zabijaków za pomocą choreografii „walk” tworzonych raczej przez tancerzy niż fighterów, tak teraz mma w filmach przedstawia się na 2 sposoby: walki wyrzeźbionych słodziaków przystojniaczków które wyglądają bardziej na bijatykę podczas wyborów mistera świata („Never back down”), albo druga grupa filmów – bruuuutalne i krwaaaawe walki w podziemiach („Fighting”) no bo przecież w całych Stanach nie ma normalnych sali treningowych i biedacy muszą się naparzać bez rękawic i ochraniaczy po piwnicach… obie te wizje mma to karykatura tego… Czytaj więcej »