Chael Sonnen i Roy Nelson przedłużają kontrakt z UFC

24 Lipiec 2013
Chael Sonnen i Roy Nelson przedłużają kontrakt z UFC

Podczas gdy na początku tygodnia podaliśmy informację o nowym zestawieniu na UFC 166 „Cormier vs. Nelson”, w uszach wciąż dzwonią nam słowa Roy’a, który jeszcze niedawno, nie chciał przedłużyć kontraktu z organizacją a przynajmniej nie na warunkach, które zostały mu zaproponowane.

W poniedziałek Nelson (19-8) wyznał Arielowi Helwaniemu, że podpisał umowę na dziewięć kolejnych walk, czyli całkiem dużo jak na fightera w wieku 37 lat, który dodatkowo wykazywał brak zainteresowania jego przedłużeniem. Amerykanin określił nowy „deal” jako relatywnie dobry, ponieważ pozostało kilka kwestii, których nie udało mu się wywalczyć od ZUFFY. Pod koniec roku zmierzy się z Danielem Cormierem (12-0), by tym samym pomścić porażkę z Stipe Miocicem, którego podjął się na ostatnią chwilę. Roy tym samym zapowiedział, że chciałby żeby te kolejne 5 lat jego kariery były ostatnimi i że to właśnie w UFC chciałby jej dopełnić.

Podobnie sprawa wygląda z Chaelem Sonnenem (27-13-1), który w sierpniu spotka się w oktagonie z Maricio Rua (21-7). Pomimo mocno nietypowych żądań, wygadany Amerykanin przedłużył kontrakt z ZUFFĄ o kolejne pięć pojedynków. Co bardziej zaskakujące, Chael chce jednak wrócić do wagi średniej z dwóch powodów:

Są tam dwie osoby z którymi chcę się zmierzyć. Pierwszy to Vitor Belfort, ponieważ ten jest aktualnie na niesamowitej fali. Drugi to Wanderlei Silva, który to również zamierza wrócić do kategorii średniej. Okoliczności zmieniły się. Mam nowy kontrakt i wracam do poprzedniej wagi.

Komentarze

  • Wociek

    Chciałbym obejrzeć jak Gangster dostaję brutalny knock out zaserwowany od Axe Murderera.W stylu Pride’owskim.

  • kamerling

    Chael ponownie zaatakuje pas wagi średniej . crazy

  • Oczekk

    Wociek–> raczej, nie zobaczysz, bo Cheal nie będzie się wdawał w wymianę. A w ogóle, Wanderlei średnio nadaje się do walki w klatce, która charakteryzuje się, albo może łatwiej wymaga: wysokiej kondycji, dobrych zapasów, wymaga gameplanów, trzeba wziąć pod uwagę wyczerpującą grę w klinczu i wiele innych rzeczy. Wanderlei to typ bójkowicza, zabijaki, gdzie idealnie nadawał się do walk w tzw. ringu bokserskim, który jest mniejszy, szybciej dochodzi do wymiany/obaleń, no i praktycznie, albo bardzo rzadko można tam zobaczyć dłuższą niż 15sekund walkę w klinczu, która zazwyczaj kończy się obaleniem, ponieważ nie da się tam tak fajnie wykorzystywać lin (które ci się wbijają w plecy i rozciągają się) jak klatkę do obrony obalenia.

  • Wociek

    Wiem o tym,że raczej nie zobaczę,a życzenie sprania największego gaduły sceny MMA raczej trzymam w granicy takich własnych marzeń- i wcale nie musi się to marzenie spełnić, po prostu mam ochotę obejrzeć coś w stylu Hendo-Bisping.Nie żebym miał coś naprzeciwko Sonnena i The Counta…ale nie lubię pustej i niedorzecznej paplaniny jaką obaj stosują i niebywale satysfakcjonujące jest takie…radykalne uciszenie.Dosłowne rzekłbym.:)

  • Oczekk

    Ja, wiesz w sumie, Wanderlei jest moim ulubionym zawodnikiem mma i też bardzo bym liczył na taki przebieg o jakim mówisz, ale trzeba być też realistą, jeśli Sonnen, to dobrze, taktycznie rozegra, to wygra. Chociaż wielkie kciuki trzymać będę i przeżywał ogromny stres podczas jego walki. Ale pieniędzy stawiać nie będę, bo ten pojedynek to wielka nie wiadoma. Ciężko tutaj typować, oby tylko Wandek nie przegrał przez submission, bo jeszcze nigdy w karierze, nie przegrał w taki sposób.

  • IronMike

    Oczek ciebie popierdolilo? Sonnen mistrzem poddawania nie jest a niezamroczonego Wanda nie da sie poddac i to sie nie zmieni ,bynajmniej nie wnajblizszym czasie.Wanda bym nie skreslal ale faworytem orator. Co by sie nie działo w tej walce najgorszego dla Wanda , nie wazne. Pozniej Fenomen standardowo szybko i brutalnie spacyfikuje zlotoustego. On zapasy ogarnia duzo lepiej od Wandka

  • Pako

    w tych czasach obaj panowie czyli Wand i Vitor potrafią ogarnąć walkę z zapaśnikiem.Wiadomo będzie tylko tylę że Chael by próbował obalać,a scenariusz może być taki jak piszecie,że albo Wand ulegnie tym obaleniom i przegra przez decyzję,albo doszło by w końcu do KO i Chael by spłynął,co do Vitora to tak jak Iron napisał.Chael zapasy ma na wysokim poziomie,ale chłopaki z Brazylii stójkowo niszczą Gangstera,więc jeśli dojdzie do którejkolwiek walki to stawiam na Brazil Smile

  • Oczekk

    No Wanderleia ciężko jest poddać tym bardziej, że taka ciekawostka mało kto wie, ale on ma czarny pas bjj, chociaż sam raczej unika parteru. IronMike, ja tylko napisałem, że oby nie przegrał przez submission, co raczej nikłe szanse, ale wszystko zdarzyć się może. Pewne jest to, że poddać da się każdego, nawet Minotauro, Struve, czy innych speców skupiających się praktycznie tylko na tej płaszczyźnie.

  • IronMike

    Wiem , tak optymistycznie napisalem ,ze sie nie da. Akurat w tej walce poddania nie ma szans byc. Moze po ciosach , w sumie tez nie bo 2 mocne charaktery. Wiem ,ze on ma czarny pas i podobno calkiem niezle idze mu kulanka ale woli wojne strikingowa