Chael Sonnen: „Shogun to legenda MMA.”

20 Lipiec 2013
14
Chael Sonnen: „Shogun to legenda MMA.”

Kiedy określasz się mianem „Gangstera z Oregonu”, niesie to za sobą pewna odpowiedzialność. Zostanie ona jednak przetestowana przez opinię publiczną i media, za każdym razem, kiedy pojawi się taka możliwość.

Tym razem, znany z ciętego języka Chael Sonnen, pierwszy raz od dawna, wypowiedział się bardzo pochlebnie o swoim przeciwniku, co natychmiast zwróciło uwagę całej branży:

Rua wygląda na świetnego gościa. Jest jedną z kilku legend, które wciąż walczą, a za każdym razem kiedy ktoś się starzeje i odchodzi ze sportu, ktoś natychmiast przypisuje temu komuś status legendy. On naprawdę jest legendą. Podziwiam go, podziwiam to co osiągnął w ringu. Jest dobry, nie jest mną, ale jest bardzo dobry.

Obaj zawodnicy spotkają się ze sobą w walce wieczoru już 17-go sierpnia na debiutującym UFC on FOX Sports 1. Dla Sonnena będzie to pierwszy pojedynek po dwóch próbach zdobycia mistrzowskiego pasa UFC.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

14
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
14 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
metaraonnitroIronMikeOczekknavalainen Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
metaraon
Gość
metaraon
Offline

Jedna z tych walk, których wynik ciężko jest przewidzieć.

nitro
Gość
nitro
Offline

Złotousty przeleżał raz walke na połamanym Andersonie,nic więcejLaughing Shogun jednak umie znokautować… Ja myślę, że jednak każdy weteran mma 1-szej ligi, gdyby został prześwietlony rtg i rezonansem, to by się nam włosy na głowie zjeżyłyLaughing

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Co do koksow nie ma co sie smiac , niektore sa przepisywane przez lekarzy na ciezkie kontuzje stawow np popularna Deca. Vitek mial jakas powaniejsza operacje barku na pewno , ale wylizal sie i nie wplywa to jak widac na obnizenie sprawnosci w jego przypadku. Lamal srodrecza tez bodajże, to akurat jest lekki uraz. Nie pamietam by mial cos powazniejszego z nogami czy plecami. Tez genetyka ma duzo do powiedzenia , jeden moze wbijac jak glupi a nikgdy nie bedzie tak szybki czy sily jak co niektorzy w nawet starszym jak na zawodnika wieku. Nie kazdy tez jest dlugowieczny ,… Czytaj więcej »

nitro
Gość
nitro
Offline

Belfort też z tego co wiadomo miał sporo operacji… Każdy organizm inny i pewnie pomagają też koksyLaughing Dla Shoguna 31 lat to dużo, Couture czy Henderson to typowe "wilki" i walczą do starości.

IronMike
Gość
IronMike
Offline

IronMike wrote: 31 lat to juz nie mlodosc ? Biologia mowi ,ze do 40 roku zycia trwa  Kiedys o Gortacie mowil jakis trener koszykowki ,ze zyciowa forma kazdego sportowca jest w przedziale 28-33 lat. Oczywiscie nie ma reguly (Belfort). Shogun to mlody , silny i szybki chlop, problemem sa kontuzje. Zwlaszcza kolan. Nie rusza sie juz jak kiedys , prawie nie kopie co kiedys uwielbial i odbijalo to pietno na przeciwnikach. Ostatni raz chyba Vera soczyste kopniecie od niego zainkasowal . Teraz jest cieniem samego siebie. Czynnik zblazowania mogl tez tu miec swoja role, moze nie ma juz tej iskry… Czytaj więcej »

IronMike
Gość
IronMike
Offline

31 lat to juz nie mlodosc ? Biologia mowi ,ze do 40 roku zycia trwa  Kiedys o Gortacie mowil jakis trener koszykowki ,ze zyciowa forma kazdego sportowca jest w przedziale 28-33 lat. Oczywiscie nie ma reguly (Belfort). Shogun to mlody , silny i szybki chlop, problemem sa kontuzje. Zwlaszcza kolan. Nie rusza sie juz jak kiedys , prawie nie kopie co kiedys uwielbial i odbijalo to pietno na przeciwnikach. Ostatni raz chyba Vera soczyste kopniecie od niego zainkasowal . Teraz jest cieniem samego siebie. Czynnik zblazowania mogl tez tu miec swoja role, moze nie ma juz tej iskry jak starszy… Czytaj więcej »

nitro
Gość
nitro
Offline

Shogun walczył z silniejszymi zawodnikami w półciężkiej… Bije się od młodości, więc w wieku 31 lat jest rzeczywiście zmęczony. Myślę, że Sonnenowi da radę obić buzie jeszczeLaughing

Oczekk
Gość
Oczekk
Offline

Ciągle ta sama gadka, że Shogun zblaznowany, zbity przez lata czy, że szczytową formę miał w Pride. A pamiętacie słabe walki jego ? Hę? Może z Gustafssonem mu nie zbyt fajnie poszło, ale trzeba pamiętać, że nawet jak Chealowi będą wchodziły obalenia, to Rua jest zawodnikiem także niebezpiecznym z pleców. Ma dopiero 31 lat, a nie 40, mówi się, że mężczyzna największą życiową formę, chęć, pragnienie udowodnienia czegoś ma w wieku 30-34 lat. Ja myślę, że Shogun wygra przez ko/tko z racji tego, że jest bardziej agresywnym zawodnikiem i nigdy nie miał serii porażek, więc będzie chciał przerwać złą passę.… Czytaj więcej »

navalainen
Gość
navalainen
Offline

Sonnen przez decyzję, po nudnej walce.

Sonnen z Wandem mnie nie interesuje, wolał bym Wanda z kimś innym, napewno nie zapaśnikiem.

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Shogun to juz nie ten shogun. Gangster przez decyzje

Pako
Gość
Pako
Offline

ja stawiam na Sonnena przez decyzje 🙂

kamerling
Gość
kamerling
Offline

Nie jestem pewien, ale chyba już gdzieś widziałem te kursy i Sonnen był faworytem. Trzeba sprawdzić.

Oczekk
Gość
Oczekk
Offline

No to ładnie powiedział, ale mi się wydaje, że Shogun na 70% to wygra, ciekawe jakie będą kursy, bo może postawię na Rua.

kamerling
Gość
kamerling
Offline

Stawiałbym na Sonnena. Będzie obalał i punktował. Może nie przez całe 15 minut, ale przez większość czasu. I pójdzie unanimous decision dla niego.

Jeszcze starcie z Wandem byłoby dobre.