Goran Reljic wraca do KSW jeszcze w tym roku!

24 Lipiec 2013
Goran Reljic wraca do KSW jeszcze w tym roku!

Kilka dni temu pisaliśmy o potencjalnym powrocie Gorana Reljica do KSW jeszcze w tym roku, na co włodarze KSW odpowiedzieli, że będzie to raczej 2014. Dzisiaj Chorwat napisał na facebooku, że jednak będzie to rok bieżący.

Oficjalny news w tej sprawie możecie znaleźć TUTAJ. Tymczasem, oto wiadomość z jego konta na facebooku. Gdy fighter akurat zmienił swoje zdjęcie profilowe, zapytaliśmy go:

KSW ponownie tego roku?
Tak jest! – odpowiedział fighter!

Od marcowego pojedynku z Jankiem Błachowiczem, Chorwat poświęcił ten czas na szlifowanie swoich umiejętności. Wkrótce postaramy się potwierdzić newsa oficjalnie u któregoś z włodarzy KSW. Jeżeli info okaże się pozytywnie zweryfikowane przez organizatorów, prawdopodobnie będzie chodziło o termin grudniowy.

UPDATE: Martin Lewandowski odpowiedział krótko na pytanie czy zobaczymy Gorana w grudniu:

„Nie.”

Bierzemy jednak poprawkę na podobne sytuacje z przeszłości i czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.

Komentarze

  • metaraon

    Dobra wiadomość, Goran wkłada sporo serca w walkę 🙂

  • IronMike

    Inna sprawa ,ze kazdy z Polakow (poza Jankiem) moze zostac spacyfikowany przez niego z 93. Fajnie ,ze wraca mimo wszystko

  • kamilj90

    Ależ wylewny ten Martin Lewandowski…

  • Wociek

    Drażni mnie ta wieczna niejasność na granicy fighter-promotor.Będzie walczył mówi jeden…drugi że nie będzie walczył…komplikują sobie żywota.

  • Redaktor Kokos80

    Goran pewnie ma problem ze znalezieniem zlecen na walki… To by wyjasnialo jego dzialania. W UFC byl na najnizszym kontrakcie z mozliwych 5 000 dolarow za walke + 1000 dolarow do podstawy w przypadku wygranej. Raz udalo mu sie zgarnac 75 000 dolarow za walke wieczoru. Wedlug mnie nie ma sensu w niego inwestowac. Walczy nudnie, a i nie ma za bardzo z kim go zestawic… Rewanz z Janem odpada.  Na Narkuna jest za mocny teraz.

  • kamerling

    Narkun w swoim debiucie na KSW zdecydowanie nie powinien dostać Reljicia. Za mocny rywal.

  • muniek

    Od prowadzenia karier zawodników to są menadżerowie, a nie właściciele KSW. Kokos pisał, że teraz idą w stronę sportową – jeżeli tak, to nie powinno być tłumaczenia, że jakiś przeciwnik dla Polaka jest za mocny. Jak jesteś lepszym fighterem i prezentujesz wyższy poziom mma to zasługujesz na regularne walki dla KSW. Zagraniczni zawodnicy również mają podpisane kontrakty i dlaczego niby fani MMA mają oglądać takiego Kułaka czy Strusa jak lepsi od nich są Grove czy nawet Horwich? Przecież pieniądze z PPV miały iść na lepszych zawodników, a jak przyjdzie co do czego to dalej będą promować tylko zawodników z Polski. Już lepszego przeciwnika dla Saidova w Europie nie było niż Lagman? Djursa pokazał jaki z niego mistrz. Niedość, że przez tyle lat KSW nie wypromowało sobie innych gwiazd poza Mamedem , Materlą i Błachowiczem to jeszcze mistrzem każdej kategorii musi być Polak, bo inaczej walki zawodników z zagranicy nie przyciągną "fanów MMA" z Polski.

    Kokos dodasz coś od siebie?Laughing