Highlight czy Herbata: Pride FC (never) dies!

29 Lipiec 2013

Fakty mają to do siebie, że można nimi łatwo manipulować. W dzisiejszym odcinku Highlight czy Herbata uderzymy w najstarszych czytelników, dla których era MMA, skończyła się wraz z przejęciem legendarnego Pride FC. Ckliwy materiał faktycznie udowadnia koniec pewnej ery, ale świadczy raczej o tym, że po prostu nadszedł czas na kolejne pokolenie fighterów, po którym przyjdzie jeszcze kolejne.

Komentarze

  • DanteV

    CHyba jestem reliktem…..łapie mnie za serce ów filmik bo jednak mam sentyment do „starych” zawodników. Dla mnie byli charakterystyczni. Każdy jeden. Powtarzam….nowi jacyś tacy sami wszyscy. PRIDE rulzzz

  • kamerling

    Ja nie wychowałem się na Pride i jak kiedyś oglądałem parę walk z Pride'a na Orange Sport to jakoś mi się to nie podobało. 

  • nitro

    kamerling chyba kpisz…. Pride to było to: Crocop, Fedor, Nog, Shogun, Wand, Rampage itd Mnie akurat bardziej się podobają walki w ringu niż klatce bo nie ma przytulanekLaughing

  • kamerling

    No ja nie ukrywam, że się zacząłem interesować MMA od KSW 12. Obejrzałem wówczas wszystkie walki + main event. Laughing No i poszła machina… kolejne gale KSW, później UFC, Strikeforce, Bellator, MMA Attack itp.

    Oglądając może 3-4 walki z Pride jakoś mi to nie podeszło – zawodnicy jakoś tak inaczej wyglądali, walczyli w butach często itp. Laughing Każdy inaczej to postrzega oczywiście.

  • Yeri

    Ech, to były czasy, łezka się w oku kręci. Fajnie popatrzyć na to z obecnej perspektywy, ile się zmieniło, jak to do przodu wszystko poszło, ale klimat to miało niesamowity, a do tego ta japońska publiczność…
    No i te prawdziwe konfrontacje stylów walki, narodziny nowych taktyk, ech, historia.

  • halucynogen

    W butach tak jak i Twój bohater mario pierwsze walki w KSW – zapaśniczkach, takie buty są (były może nie wiem) dozwolone w KSW i PRIDE.

    Jakie ty walki oglądałeś? swojego czasu portal MMASHARE wrzucał gala po gali w całości PRIDE, obejrzałem wszystkie (większość walk widziałem wcześniej gdyż to była moja pierwsza miłość). Tam walki były epickie, część tych modern walk oczywiście też zalicza się do tego miana.jednak mniej było nudnych, taktycznych walk. runda 10minut, za unikanie walki kary. NIe było takich beznadziejnych walk na punkty. Niechętnie przyznawano remisy i decyzje po 20minutach była dogrywka.Soccer kicki + stompy i kolana w parterze dawały świetne widowisko i zmieniały parter – nie było już lay and pray. Łokci w parterze nie było, które tylko tną skórę jak papier, fakt dobrze trafiony działa destrukcyjnie ale często zderza się, że łokieć tylko się otarła zawodnik już rozcięcie potężne. Zachęcam do obejrzenia całych kilku gal i wtedy pogadamy.

    PS. i to komiczne przesuwanie przez 5-6 japoncow zawodników w parterze. albo epicka walka bez limitu czasowego kolo godziny sakuraba vs gracie? pewnie nie slyszales nic o tym 😀

  • Oczekk

    Halucynogen ja się wszystko co tu napisałeś zgadzam z Tobą, dodałbym jeszcze, że co do tych łokci, to jest też taka sprawa, że gdy ich nie ma to zawodnik bardziej walczy o pozycje w parterze, większy ma to sens, a z tym łokciem to może yebać z byle jakiej pozycji i to jest troszkę wkurzające, i jeszcze na Pride najgroźniejszą pozycją było północ południe, wtedy to naprawdę ktoś miał przesrane, ale raczej trudno tam utrzymać kogoś, a paniczne uciekanie właśnie z takich pozycji było bezcenne. Co do butów, to buty były dozwolone, ale ten kto się na to decyduje, to musi zrezygnować z soccer kicków i stompów, bo wtedy były niedozwolone, chociaż była chyba nawet walka co ktoś w butach to robił :D, a nawet w tył głowy (co też było zabronione), a ten japończyk z plecaczkiem spanikowany przerywa walkę, na korzyść faulowicza, zamiast przerwać i ukarać jakąś kartką. = P I te wspaniałe wymiany ciosów, (ktoś powie, że to nie sportowe – ok) co jak np. Don Frye ten śmieszny koleś z wąsem co wygląda jak był taki stary serial na tvp ‚magnum’ :DDD A tak w ogóle, to trochę wrednie się zachowałeś, w stosunku do kamerlinga.

  • nitro

    Japończycy w kimonach, ring, wejścia….. to było super, nawet freak fighty np Crocop vs Dos Caras, Fedor vs Zulu, Nog vs SappLaughingw Ufc sa gameplany, przytulanki pod siatką i leżanki w parterze, tam była bójkaLaughing stompy i soccery rodem z pod sklepu monopolowego itd

  • halucynogen

    Nie chcialem nikogo urazic. Jest sporo fanow z „ery pudziana”. Ciesze sie ze kochaja MMA, zaczeli interesowac sie bardziej, ogladac UFC itd (mowie o hardcorowcach). Nie spodobalo mi sie ze kolega widzial pare walk na krzyz i ma takie a nie inne zdanie. Zachecam do obejrzenia, pozycja obowiazkowa u hardcorowego fana 🙂 peace

  • kamerling

    Nadrobię zaległości w postaci walk prideowskich większych nazwisk jak tylko będę miał trochę wolnego czasu. Wówczas na OS leciały walki gości których w ogóle nie znałem i jakoś mi to nie podeszło. Może zmienie choć trochę swoje nastawienie. Laughing