KSW sugeruje zmiany w obozie Mariusza Pudzianowskiego

19 Lipiec 2013
KSW sugeruje zmiany w obozie Mariusza Pudzianowskiego

O niezaprzeczalnym statusie „konia pociągowego” KSW dla Mariusza Pudzianowskiego (5-3), nie ma co dyskutować. Po czterech latach od jego debiutu w MMA, dzisiaj mało kto uważa inaczej. Dzisiaj, postępująca edukacja, nawet wśród przeciętnego widza Konfrontacji, podpowiada, że coś niedobrego dzieje się u Mariusza Pudzianowskiego, który dość łatwo przegrał swój ostatni pojedynek z Seanem McCorkle (17-5). Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że ta porażka przesądziła o pewnych zmianach, których prowodyrem było samo KSW.

Tylko kwestią czasu było, kiedy włodarze KSW zauważą tendencję spadku popularności Pudziana i wspólną rozmową wymuszą zmiany, które są potrzebne, aby utrzymać status „main eventu” dla gal z udziałem byłego strongmana. Za słowami Martina Lewandowskiego:

Pudzianowskiemu należy oddać szacunek i uznać jego wkład w popularyzację MMA w Polsce. Ta kwestia chyba nie wymaga dalszych wyjaśnień, ani dowodów. Jednakże po ostatnich kilku walkach, zaobserwowaliśmy tendencję spadkową i coraz mniejsze zainteresowanie jego walkami. Zaczęliśmy szukać przyczyny „tej choroby”.
Postawiliśmy Mariuszowi pewne warunki, które chcieliśmy, aby on zaakceptował. Sposób w jaki był dotychczas prowadzony, odbiega od ustalonych standardów panujących w MMA. Zawodnik jego pokroju nie może sobie pozwolić na wpadki tego typu, nie może być prowadzony przez – mówiąc bardzo oględnie – osoby mało kompetentne. Pudzian nie ma czasu na zrobienie sobie z KSW poligonu doświadczalnego. Dla mnie nie jest już ważne czy Pudzian wygra czy przegra walkę, ważne jest natomiast jak przebiegnie cała walka i jakich emocji dostarczy publiczności.

Idąc dalej tym tropem, od tego co widoczne gołym okiem, pora przejść do przyczyn takiego stanu rzeczy. I tu dalej Martin Lewandowski nie poprzestaje:

Na pewno nie można Mariuszowi zarzucić braku chęci czy motywacji do treningów. Być może za bardzo zawierzył w swoje nadludzkie siły z czasów siłaczy i to, że skoro doszedł do wszystkiego sam jako strongman, to do tego samego dojdzie sobie tutaj w MMA. Niestety nie da się przełożyć przygotowań z jednej dyscypliny na drugą. Moim zdaniem zawiódł tam cały team szkoleniowy, chociaż team to za duże słowo, bo team to mam wrażenie, że Mariusz dopiero będzie miał. Pudzian jest na tyle rozsądny i odpowiedzialny, wraz z całym managementem który nim zawiaduje, że wspólnie stwierdzili, że należy zmienić podejście do całego systemu przygotowawczego. Cieszę się, że nasze sugestie nie odbiły się o ścianę i zmiany jakie poczynił Mariusz zaowocują „nowym Pudzianem”. Właściwie podtytuł kolejny Gali powinniśmy dać „Powrót Pudzilli” (śmiech)

Błędne decyzje przy doborze kadry w kraju czy zakaz pobytu na terytorium USA, gdzie Polak mógł trenować z elitą MMA, sprawiają, że obecnie nawet ci bardziej powściągliwi w wydawaniu zbyt szybkiej opinii fani oraz sami organizatorzy, zadają sobie pytanie o to, gdzie podziało się cztery lata ciężkiej pracy na macie. To plus talent sportowy Pudziana, powinny przecież gwarantować znacznie lepsze wyniki. Rozwiązanie było tylko jedno i jak zapewnia nasz rozmówca, pierwszy krok został przełamany:

Mariusz jest na tyle jest rozsądny, wraz z całym managementem który nim zawiaduje, że wspólnie stwierdzili, że chyba tu jest cały pies pogrzebany i teraz kompletnie zmienili system przygotowawczy. Oczywiście wszystko za naszą namową, bo to było tak naprawdę takie nasze trochę ultimatum dla niego. Czyli, albo robimy pewien poważny krok i zmieniamy trochę podejście do MMA i twoje myślenie, albo po prostu patrzymy jak się dalej rozwijasz i jeżeli idzie to w tą stronę – a ona nie jest najciekawsza i najlepsza – to będziemy szukali innych rozwiązań. W tym wypadku nie byłby główną gwiazdą KSW, jak jest dotychczas, tylko po prostu będzie się rozwijał, jak będzie miał ochotę, po swojemu. My na to jednak czasu nie mamy i on chyba też go zbyt wiele nie ma, jeżeli chodzi o zarabianie i walki w MMA.

Wielu obserwatorów natychmiast zaczęło się zastanawiać, czy tak szybki powrót na ring, będzie dobrym rozwiązaniem dla Pudziana, nie tylko w kwestii szlifu jego umiejętności, ale również jeżeli chodzi o trud przy doborze kolejnego oponenta dla Polaka.

Walka rewanżowa jest jednym z rozwiązań, ale nie jest to nic pewnego. Nic nie jest dogadane na 100% w tej kwestii, choć jest to jedna z ciekawszych opcji jaka się nasuwa na myśl, czyli żeby Mariusz wygrał z przeciwnikiem z którym wcześniej przegrał. Rozwiązań oczywiście jest tu niewiele (red. Sean McCorkle, Tim Sylvia, James Thompson), bo możemy mu jeszcze ściągnąć kogoś pokroju Seana, czyli równie wielkiego i silnego, posiadającego pewne doświadczenie i odpowiedni rekord. Natomiast na pewno nie będzie to budziło takich emocji jak Sean, bo jak ściągniemy mu kogoś mocniejszego, to od razu będzie obawa i być może pretensja, że jak Mariusz teraz zmienił cały cykl przygotowawczy, to nie wystarczyło mu czasu na odpowiednie przygotowania. Z drugiej strony, jak przeciwnik będzie słabszy, to ludzie zaczną krytykować, że ściągamy mu jakiś słabszych rywali. Na razie jednak całość krąży sobie w kuluarach i z Seanem nie mam tego przypieczętowanego. Na początku sierpnia powinno być wszystko wiadome, bo pod uwagę brana jest jeszcze jedna postać.

Czy zmiany w przygotowaniach okażą się skuteczne? Niecałe cztery miesiące to zdecydowanie za mało i wielkich efektów na pewno nie możemy się spodziewać. Na ostateczną odpowiedź będziemy musieli poczekać do 28-września. Gala KSW 24 będzie ponownie dostępna w systemie Pay Per View, którego cena może być tym razem niższa niż przy poprzedniej edycji.

Komentarze

  • vonski

    Rewanż z McCorkle będzie wyglądał tak samo jak pierwsza walka. No chyba, że KSW coś komus „zasugeruje” :))

  • tomox

    na samym końcu wkradł się błąd – nie 28 czerwca, a 28 września 🙂

  • Pako

    głupie gadanie Martina,,,teraz wina sztabu,to Mariusz pomylił dyscypliny sportowe,niech reklamuje odżywki,albo niech zajmie się swoją firmą a MMA zostawi innym,niestety on nie ma talentu do walk na ringu,tak czy inaczej,to niczego nie zmieni,Pudzian już lepszy nie będzie…….

  • muniek

    Wywiad z Pudzianem z dnia 22 czerwca
    https://www.youtube.com/watch?v=R2KwMmBP3kg

    "na najbliższe kilka tygodni trochę wyjazdów mam, no i potem już praktycznie za 4-5 tygodni… parę miejsc odwiedzę i później już same treningi"

    Wygląda na to, że 2 miesiące mu wystarczą żeby się przygotować do walki z McCorklem.

  • metaraon


    Błędne decyzje przy doborze kadry w kraju czy zakaz pobytu na terytorium USA (…)

     

     

    Ktoś wie coś wiecej na temat tego zakazu wjazdu do USA dla Pudzianowskiego?

    Wpuszczali go gdy jeździłdo AKA i nagle przestali?

  • Redaktor Kokos80

    bo zauwazyli, ze byl karany…

    KSW niezaleznie od wyniku walki Pudzianu i tak bedzie musialo renegocjowac umowe, bo ten czlowiek nie jet juz warty tyle, co dawniej. nie ma znaczenia, czy wygra, czy przegra, wazne, zeby sprzedac ta gale stad jak juz pisalem moment po KSW 23 bedzie proba zestwienia jakiegos rewanzu, zeby Janusze mialy jakies emocje (+ nowe walki w rozpisce).

    to ostatnia gala na duzej arenie KSW wedlug mnie. ciekawe, czy Pudzian zgodzi sie na mniejsza kase, czy moze zacznie sie sprzedawac poza Polska, za 20-30 000 dolarow za walke, bo tyle tam dostanie. ma mocne nazwisko i moze zrobic tak jak Bob, jakas objazdowke po swiecie… w KSW juz go nie widze (chyba ze na mniejszym kontrakcie i gdzies w srodku rozpiski) moze MMAA go bedzie chcialo podkupic? choc pewnie ma tam jakas blokade na Polske i KSW nie pozwoli mu na starty nawet jak juz bedzie poza ich zainteresowaniem.

    MOD ON: Kokos 80. Skontaktuj się proszę z nami mailowo.

  • W. Mrozowski

    Kiedyś informacja ta obiegła „po cichu” jakiś większy portal typu WP. Mariusz miał epizod z odsiadką (2000 rok) i z tego co kojarzę, po upływie X lat, wg polskiego prawa, informacja ta miała być usunięta z kartoteki Mariusza. Ktoś kto był odpowiedzialny za wydanie wniosku (jeden z podpunktów mówi o niekaralności) dla Mariusza, odnalazł ten fakt w internecie i stąd dożywotni zakaz wjazdu na teren USA. Dzisiaj mogłoby być inaczej, gdyby za treningami stało ATT.

  • zenek

    Mario jeszcze 10 lat bedzie mowil ze pozno zaczal a Stipe Miocic zaczał chyba w tym samym czasie co mario i jaki poziom prezentuje wstyd pewnego poziomu nie przeskoczy

  • Oczekk

    Szkoda, że z tym ATT się nie udało, teraz pewnie byłoby lepiej. Nie do końca mogę zrozumieć docinki typu Pudzian skończ z mma. Mi tam on nie przeszkadza, a trzeba też pamiętać, że to on nam rozpromował KSW i mma w Polsce. Chcąc nie chcąc zamiast mówić, że blokuje miejsce jakimś młodym talentom, powiedzieć by wypadało, że między innymi dzięki niemu, powiększyły się paradoksalnie szanse/możliwości i wybicie dla uprawiających mma, czy interesujących się nim.

  • Pako

    @Oczekk-on już swoje dla MMA zrobił,teraz niestety nie ma za dobrej passy ponieważ ten sport nie jest dla niego,i wiele osób już to zauważyło,też nie chce go hejtować,no ale sam się prosi,to normalne że będziemy go dalej krytykować,tak jak i innych zawodników,ale Mariusz tutaj teraz sam sobie dołek kopie,a co jeśli znowu przegra? pomyśl jak publika zareaguje…..

  • marius

    On zadnego teamu nie chce mysli ze sam da rade jak w strogmenach, wiedzial ze ma walke z gosciem ktory radzi sobie w parterze czemu nie trenowal z Alliance za drodzy byli? Mogl dogadac sie z bersekers/ankos maja ciezkich chlopakami z Copy z Nastula team tak ze opcji nawet w polsce ma duzo ale jak jest tak jak mowi p.Mirek Okinski to mamy odpowiedz.

  • Pako

    @marius-chodzi o słowa typu"ja lubie łapać i rzucać" ?? Laughing

  • zenek

    Pewnie chodzi o to że mario jest sknera i nie chce wydawać kasy 🙂

  • Pako

    @zenek pewnie usuneli przez twoje pozdrowienia Laughing

  • muniek

    Dlaczego post o tym, że Kokos żegna się forum został usunięty? Zmienił zdanie czy co?

  • Redaktor Kokos80

    mam wahania nastrojow

  • metaraon

    W. Mrozowski wrote:

    (…) Dzisiaj mogłoby być inaczej, gdyby za treningami stało ATT.

    Dokładnie.

    Jest jednak możliwe rozwiązanie problemu wjazzdu do USA.

    Olimp sponsorował Pudzianowi wyjazdy do ATT.  Więc może zasponsorować sprowadzenie 2 trenerow z ATT czy nawet sparingpartnera.

    W boksie sprowadzanie sparingpartnerów to powszechna praktyka, także w PL

  • metaraon

    Dokładnie.

    Jest jednak możliwe rozwiązanie problemu wjazzdu do USA.

    Olimp sponsorował Pudzianowi wyjazdy do ATT.  Więc może zasponsorować sprowadzenie 2 trenerow z ATT czy nawet sparingpartnera.

    W boksie sprowadzanie sparingpartnerów to powszechna praktyka, także w PL

  • DrMengele

    To, że Pudzian był karany w Polsce nie ma znaczenia dla amerykańskiego prawa imigracyjnego.

    Pudzian dostał zakaz wjazdu na teren USA z powodu:
    – mógł próbować przemyć np. koks do USA
    – skończyła mu się wiza i nie wrócił na czas, lub podjął pracę na wizie turystycznej
    – mógł popełnić jakieś przestępstwo na terenie USA np. jechał pijany
    – albo najzwyczajniej wkurzył strażnika

  • Pako

    no ale nawet nie musi nikogo ściągać, w Polsce ma gdzie trenować,tak jak Marus napisał są Berserkerzy,Ankos,Gracie Barra,oraz wiele innych…do wyboru do koloru 🙂

  • Redaktor Kokos80

    sa 2 mozliwosci:

    1)jednak fakt, ze byl karany mial znaczenie i postanowili mu dac bana. dopiero teraz, bo sprawdzili.

    2)Pudzian nie wyjechal, bo nie znalazl sponsora, a ze swoich nie chcial placic. wiedzac, ze bedzie hejtowany wymyslil wersje "z prawem".

     

    patrzac w przeszlosc, jak Mariusz wypieral sie brania sterydow w TV, to roznie moglo byc. generalnie treningi w tym wieku, nie dadza zbyt wiele. z ATT, czy bez i takby przegral. tutaj decyduje dyspozycja rywala Mariusza. kazdy rozgrniety zawodnik znajdzie na niego sposob, a odklepac nie ma nawet czego, bo te jego ciosy z gory sa naprawde bardzo slabe, generalnie ciosy z reki. dzwigni tez nie umie zalozyc. nawt prostej. niestety chyba od poczatku nie garnie sie do BJJ.

    napewno nie moze juz wchodzic przy rapie brata, bo sie osmiesza, z tym zaraz cie zniszcze (a wiemy, ze tego nie zrobi), lub slowianski wiatr (raczej lekki slaby wiaterek w jego wykonaniu). niech wyjdzie jak czlowiek, a rodzina niech bedzie na trybunach. w narozniku – trenerzy i lekarz.

     

  • muniek

    Problem w tym, że Mariusz nawet nie jeździ na obozy organizowane w Polsce. Tyle jest u nas profesjonalych klubów mma, a on dalej sobie trenuje na Legii. Prawdę Mirek Gracie powiedział, że Pudzian lubi trenować po swojemu "ja lubię łapać i rzucać" i jak wygrał pierwszą walkę to już myślał, że będzie najlepszy. On zmienił sztab szkoleniowy tylko po to, żeby sprzedać więcej PPV na KSW 24. W ciągu 2 miesięcy nic się nie zmieni i kokos już może rozpocząć poszukiwanie potencjalengo ogórka dla Pudziana.

  • Redaktor Kokos80

    zmienil, bo zostala na niego wywarta presja. to juz nie sa czasy, ze moze dyktowac warunki. mysle, ze nawet wejscie mogliby mu zmienic… tak jak wspomnialem, nie wypada robic takiej wioski.

    jesli chodzi o ogorki… pisalem o tym w swoim temacie, kto dla Pudziana. w Polsce na KSW juz ogorka nie dostanie. to polozy gale od razu, spowoduje lawine drwin z niego i KSW. bedzie rewanz jakis, a pozniej… to zalezy od Mariusza, czy zejdzie z ceny, czy moze zatrudni dobrego menago, ktory zalatwi mu serie walk poza Polska. z takiego objazdu kilkaset tysiecy zielonych mu wpadnie. Bob mial po 20-35000 dolcow za walke, potrafil miec kilka w miesiacu. po tyle chodza freaki z nazwiskiem. Bob przegral juz tyle walk z rzedu, ze Pudzian jest jego naturalnym zastepstwem. Boba juz nie chca, a zapotrzebowanie jest. w Rosji, Azji… tam go biara, i walki z lokalnymi bohaterami.

  • muniek

    to juz nie sa czasy, ze moze dyktowac warunki.

    To właśnie są te czasy. Dlaczego nie ogłoszono rewanżu z McCorklem mimo, że Sean z przyjemnością ponownie zawalczy? Właśnie dlatego, że to Pudzian sobie wybierze z kim będzie walczył. Jeżeli uzna, że nie chce ponieść znowu porażki to możesz zapomnieć o jakichkolwiek rewanżach.

    Gaża Pudzianowskiego to pewnie 100 tys. $ więc nic dziwnego, że nie walczy poza Polską. Żadnej organizacji na niego nie stać i taki interes byłby dla nich nieopłacalny.

    Pisałeś, że KSW poszło po rozum po głowy i od teraz postawią na poziom sportowy. Gala KSW 24 tylko potwierdzi, że jest właśnie odwrotnie. Ogór dla Pudziana, Lagman dla Mańkowskiego + zakontraktowanie Guzowskiej, może Sosnowskiego i wszystko wróci do normy. Promowanie Polaków na KSW i zestawianie ich z takimi zagranicznymi  zawodnikami żeby nasi byli faworytami. Najważniejsza jest sprzedaż biletów, a nie umiejętności i długo to się nie zmieni.

  • kamerling

    <span style=”font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 14px; line-height: 21.59375px; background-color: rgb(251, 251, 251);”>2)Pudzian nie wyjechal, bo nie znalazl sponsora, a ze swoich nie chcial placic. wiedzac, ze bedzie hejtowany wymyslil wersje "z prawem".</span>

    Heh, muszę się zgodzić z Kokosem. Mogło to tak być. Zobaczcie – jeszcze jak startował w Strongmanach latał parę razy do USA. Później walka z Sylvią, treningi w ATT. I co, nagle tak ostatnio pojawiły się wizowe problemy? Wątpię.

  • Pako

    on juz w ogole nie zrobi zadnego progresu,to co mial pokazac to juz pokazal………niczego wiecej od niego nie wymagam 🙂

  • IronMike

    Kokos @
    Ty mowisz ,ze pudzian traci potencjal marketingowy , jak widac pudzian najwieksze zainteresowanie zawsze ma '' nie wazne jak mowia .Wazne ,ze mowia ''Laughing
    Zgadzam sie ,ze Pudziana brat robi wioche najwyzszego kalibru , mowia to kumple ,rodzina , nawet kolezanki ,ktore sporadycznie ogladaja ksw. Na kazdego chyba dziala jak plachta na byka.

    Co do dyskusji na linii kokos & muniek – Zobaczymy w jakim kierunku pojdzie ksw, na razie zrobili krok do przodu. Za wczesnie by definitywnie stwierdzic czy ida w sport czy nadal w program rozrywkowy. Najblizsze gale pokaza. Ja mam nadzieje na rewanz jakis Pudziana, choc tez niestety obawaiam sie zakontraktowania jakiegos greckiego sprzedawcy gyros. Mowili o rewanzu z McCardio ,ze chca tej walki, zmienia sztab pudzianowi i chca by dal dobra walke bo jak na razie w tych walkach niewiele robi i szybko je przegrywa( z zawodnikami , nie ogorkami). Mam nadzieje , nie widziec ani Guzowskiej ani Sosnowskiego, choc Guzowska jest juz raczej przesadzona niestety. Zmarnowane miejsce w rozpisce imo.Pozyjemy zobaczymy – to jest ksw zawsze mozna powiedziec '' sprzedajemy bilety , nie umiejetnosci ''

    Pudzian i stany, tez mi to smierdzi. Watek w ktorym naprawde mozna tworzyc teorie spiskowe. Jest kutwa na pienidzadze i teza kokosa tutaj moze byc prawdziwa , niekoniecznie musza to byc problemu wizowe, z reszta kogo to obchodzi ? Jest tyle mozliwosci , poza stanami tez sa dobre kluby i zawodnicy , mozna ich tez sciagnac do Polski jak pisaliscie. Nawet tu moze trenowac z dobrymi zawodnikami ale on wolał lapac i rzucac na legii. Dac go do Nastuli ,Berserkerow czy jakiegokolwiek renomowanego klubu i zobaczymy czy progres bedzie. Ja szczerze mowiac smiem watpic w '' powrot pudzilli '' i jakiegos mega ulepszonego skilla

  • Redaktor Kokos80

    nie znam sie na specyfice przyznawania prawa do wjazdu na teren USA, aczkolwiek "Pudzian" jest czlowiekiem raczej oszczednym… takze ta wersja powinna byc brana pod uwage. wiadomo, ze jakby publicznie powiedzial nie jade do ATT, bo nie mam sponsora, ktory mi wszystko oplaci, a w Polsce mam kilka festynow… wiadomo, ze zostalby zniszczony w komentach.

    m. pisalem, ze tak zrobia, i generalnie tak bedzie, a Lagman jako ogor jest tolerowany, bo walczy z polakiem, ktory jest po kontuzji. zastosowanie ogorasa w takiej sytuacji jest calkiem sensowne i etyczne. Pudzian ogora nie dostanie… choc pewnie chcialby. Guzowska wyjdzie bokiem KSW, to, ze pogadaja o niej na TVN itp. nie przelozy sie na sprzedarz biletow. wrecz mam wrazenie, ze bedzie odpychac… kobieta ma juz swoje lata i niepotrzebnie pcha sie do MMA. Sosnowski raczej sie ceni, nie sadze, zeby w MMA mogl zarobic wiecej niz w boksie na ten moment. go tam zawsze beda brali, zeby nabil komus rekord…

>><<
ZamknijX